Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Dodatki - nie umiem :(

    04.06.07, 18:07
    Uświadomiłam sobie właśnie, że zupełnie nie umiem dobierać sobie dodatków
    (biżuterii, zegarka). Buty, torebka, pasek - OK, tu nie ma problemu. Ale
    biżuterii nie noszę prawie nigdy poza największymi wyjściami.

    Nosicie na co dzień coś na szyję, coś na rękę? Jakie to są rzeczy? Czy "w
    modzie" są jeszcze naszyjniki z dużą ilością kamyczków i szkiełek?
      • gabi1234 Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 18:11
        a musisz koniecznie nosic bizuterie?
        ja nie nosze srebra ani zlota
        wyznaje zasade - COS albo na uszach, albo na szyi, albo na reku
        zazwyczaj konczy sie na dlugich kolczykach albo jakichs koralach
        wiecej niczego nie nosze
        obowiazkowo juz do wszystkiego paski :)))
      • monikaa13 Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 18:12
        zawsze codziennie nosze pierscionki , lancuszki dwa i kolczyki ze zlota tego
        nie zdejmuje nigdy, noe nieraz tylko w razie jakiejs duzej uroczystosci gdy
        chce zalozyc cos innego

        nieraz narzuce na siebie korale
      • ciak1 Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 18:21
        W ogóle nie mam twego problemu, bo praktycznie nie noszę biżuterii. Zegarek mam
        jeden, więc tu tez odpada problem z wyborem ;) Czasami zdarza mi się założyć
        jakiś sezonowy gadżet, ale raczej rzadko, bo jakoś się dziwnie czuję jak cos mi
        dynda na szyi, a dziurki w uszach już mi dawno zarosły:)
        • kinky5 Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 20:25
          ja tak jak Ciak.
          Mysle czasem o przebicu uszu, bo juz nie pamietam kiedy ostatni raz nosilam kolczyki ale jakos sie
          wstrzymuje- czasem tylko zal gdy widze takie ktore mi sie podobaja.
          Nawet obraczke slubna nosze rzadko (i nie wierze w zabobony, ze obraczki nie wolno nawet do kapieli
          sciagnac).
        • nessie-jp Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 22:21
          Ciak1 - no więc ja do tej pory też w ogóle nie nosiłam, nawet zegarka :) Ale
          czuję jakiś taki niedosyt, chciałam sobie coś kupić, bo ubieram się w bardzo
          mało "ozdobnym" stylu - gładki bawełniany t-shirt i spódnica. Chciałam to ożywić
          jakimiś koralikami i okazało się, że nie wiem, co wybrać...

          Chyba przekłuję sobie uszy! Może wybór kolczyków pójdzie mi łatwiej :)
      • aliennis Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 18:24
        Nie mam takiego problemu bo nie lubie bizuterii ,wiec noszę jedynie pierscionek
        aręczynowy i obraczkę.
      • xtrin Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 19:12
        W zasadzie codziennie noszę wisiorek i kolczyki (raz mniejsze, raz większe),
        czasami pierścionek. Biżuteria wyłącznie srebrna, zwykle bez jakichkolwiek
        kamieni (jeżeli już to czarny onyks, cyrkonia, bursztyn lub turkus), wyroby
        zazwyczaj średniej wielkości, o oryginalnych kształtach.
        Bransoletek nie noszę, bo mi przeszkadzają.
        • dakota77 Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 19:21
          Nosze tylko obraczke, pierscionek zareczynowy i jeszcze jeden pierscionek. Czasem zakladam pasujace do stroju naszyjniki.
      • zettrzy Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 19:20
        nosze zawsze - w rzeczy samej bez pierscionka nie jestem w stanie funkcjonowac;
        brak uczucia ze mam to cos na palcu strasznie mnie dekoncentruje
        podobnie lubie miec cos na szyi, na przedramieniu albo w uszach, ale to juz
        zalezy od konkretnego ubrania; w zimie z reguly dodaje do stroju broszki

        naszyjniki z kamyczkami i szkielkami zawsze byly i sa w modzie w sferach
        artystowskich, wsrod zawodowych zon Zamoznych Mezow oraz na wakacjach
      • agava00 zegarka nie nosze od 16 lat 04.06.07, 19:24
        paskow nie nosze - chociaz planuje to zmienic

        bez kolczykow czuje sie jak bez majtek - nie wyjde z domu bez jednych i drugich

        na szyje tylko korale, koraliki ale wtedy ostroznie z kolczykami
        na palcach tylko obraczka i pierscionek zareczynowy

        mam duzo bransoletek ale nie umiem ich nosic :(

        ---------
      • hazel_dobkins Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 19:29
        Praktycznie zawsze mam coś z biżuterii, uznaje dwa jej elementy: bransolety i
        kolczyki.
        Bransolety minimalistyczne, zazwyczaj w kolorze srebra lub srebrne..bardzo
        lubię pokaźne i szerokie lub zakładam komplet sześciu o szer. ok. 6 mm

        W przypadku kolczyków także pokaźne tu różne formy i tworzywa.

        Zakładam albo kolczyki albo bransolety.
      • magdaksp Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 20:34
        ja bez biżuterii czuje sie jak bez ubrania.
        kolczyki sa obowiązkowe,najlepiej długie,duze innych nie mam.do tego szerokie
        bransolety .albo kolczyki plus duze pierscionki.
        ewentualnie naszyjnik rownize duzy zadnych tam cieniutkich lancuszkow i bransoletki.
      • asidoo Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 20:40
        Noszę duże kolczyki - najczęściej drewniane, korale długie, delikatne (drewno,
        bursztyn) tylko do dużych dekoltów, złoty pierścionek i obrączkę. Bransoletek
        nie cierpię, więc nie noszę.
        Na wielkie wyjścia wkładam złoty łańcuszek - nitkę (mam długi i krótki) z
        różnymi zawieszkami - 3 do wyboru (zegar, litera J, litera T).
      • rzesa20 Re: Dodatki - nie umiem :( 04.06.07, 22:51
        ja nie lubię chodzić obwieszona jak choinka, na co dzień mam praktycznie zawsze
        kolczyki, czasami łańcuszek/korale, bransoletkę/i zawsze noszę na imprezy itp
        pierścionek/ki zakładam jak mam ochotę;)
      • nadinka_nadinka Re: Dodatki - nie umiem :( 05.06.07, 08:33
        zawsze nosze kolczyki.zazwyczaj srebro. czasem jakies korale lub naszyjnik (na
        wyjscia). pierscionkow nie nosze wcale. zegarek rzadko.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja