grupa25
04.07.07, 20:50
Koleżanka wróciła ostatnio po dłuższym pobycie z Brukseli i na spacerze
podzieliła się ze mną taką opinią, że dużo dziewczyn na polskich ulicach
wygląda jak prostytutki, jeśli chodzi o wygląd i ubiór. Miała na myśli styl
ubierania się, kolory, tkaniny, kuse spódniczki, mega przeźroczyste bluzki
itd... I dodatkowo właśnie wygląd. Rzeczywiście wydaje mi się, że coś jest na
rzeczy (zwłaszcza gdy zaczęłam się rozglądać wokół - a chodzi o dużą
aglomerację).
Ale czy sądzicie, że jest naprawdę aż tak źle? Dodam, że nie chodzi o
obrażanie prostytutek, bo nic przeciw nim nie mam, tylko ten nasz gust, który
podobno różni nas od zagranicy (ale nie wschodniej).