Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kupione i leży w szafie

    17.08.07, 23:17
    macie takie rzeczy w waszych szafach?ja mam kilka:torebkę espirit z
    ekologicznej skóry(nie nosiłam ani razu,bo nie lubie torebek z dermy
    i nie wiem co mnie naszło żeby ja kupić,spodobał mi się jej fason),
    dwie pary spodni wranglery i amercanosy(pierwsze maja jakieś dziwne
    doły nogawek,drugie nie padują do żadnych butów), no i jeszcze niżej
    opisane balerinki w cętki,które założyłam 2 razy tylko do sklepu na
    drugiej stronie ulicy.jest jeszcze wiele takich rzeczy,oddaje je
    koleżankom,siostrze,żeby nie przypominały mi kasy wyrzuconej w
    błoto.a wy macie takie zakupowe wpadki, co potem z tym robicie?
    Obserwuj wątek
            • marinka27 Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:38
              ooo te soczewki przypomniały mi moje "bryle"
              tak miałam je nosic, bo takie modne itd.

              a ja przecież kocham wygode socz. kontaktowych więc leżą

              a i jeszcze taka paranoja moja mała
              w domu jak juz nigdzie nie wychodze sciagam soczewki i zakładam...
              okulary, ale nie nie
              nie te nowe, tylko takie okulary do noszenia w domu, bo tamte
              przeciesz po co bede wyciagac ;)

              czesto tez kupuje buty, w ktorych jestem pierwszego dnia od ich
              kupienia i tyle, choc nadal je uwielbiam i nie wyobrazam sobie ich
              nie miec
              zawsze twierdze, ze jakto "bede nosic przeciez" :D
      • yagiennka Re: kupione i leży w szafie 17.08.07, 23:58
        Ja mam 2 pary butów, jedne to letnie białe sandałki z Zara, miałam na sobie 3
        razy i obtarły mi nogi do krwi za każdym razem, więcej juz nie założę. Drugie to
        buty do chodzenia po górach, trekkingowe, byłam w nich raz w Tatrach. To samo,
        obtarły mnie do krwi. Potem się dopytałam ze buty do trekkingu trzeba kupowac
        numer wieksze.
        Zamierzam obydwie sprzedac na Allegro. Nie żeby zarobić ale nie mogę jakoś
        wyrzucić bo mi szkoda a wszystkie koleżanki maja większe nogi ode mnie.
      • martita503 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 00:29
        ehhh buty jak zwykle.
        leza mi w szafie od kilku dni pumy, calkiem ladniutkie jak na buty
        sportowe. przymierzalam sie do nich cala godzine, i przed samym
        wyjsciem przebralam. nie ma sie co oszukiwac, oddam je siostrze.

        ehh fioletowe metaliczne baleriny, blablalam o nich na forum
        wczesniej. bylam w nich tylko w 2 miejscach. samochodem. moze ktos
        chce?

        kilka innych par jesli jszcze chodzi o buty, ale nie gdegam, leza
        juz jakis czas. zapomnialam.

        duzo mam slicznych i ladnych sukienek i spodnniczek. nie nosze.
        stwierdzilam ze zrobilam sie do jednych za stara, do drugich za
        gruba.

        leza u mnie tez dzinsy, nie rurki. jakos nie moge sie natchnac zeby
        zalozyc. czuje sie jak w dzwonach. i tylko w nich wyrywam chwasty.

        wiecej grzechow nie pamietam. ale i tak nie zaluje..
        • nioma Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 09:23
          ostatnio robila porzadki, w worku wyladowaly:
          - 4 pary dzinsow (ani razu nie zalozone)
          - 2 spodnice (j/w)
          - kurteczka mala w kratke (j/w)
          - kilka sukienek (zalozonych moze raz)
          - stos bluzek, bluzeczek
          - kilka par butow
          - wielka torba z mango (cos ala kufer lekarski)
          - kilkanascie stanikow (wiekszosci nigdy nie zalozylam)
          - spodnium (co mnie naszlo?)

          wszystko postawilam obok smietnika

          regularnie cos kupuje i albo pozniej stwierdzam ze zle w tym
          wygladam albo wrzucam gdzies do szafy i zapominam na wieki
          przede wszystkim mam za mala szafe
          • meduzaa1 nioma 18.08.07, 09:27
            A teraz marsz pod śmietnik i wyciągać mi tą wielką torbę kuferkową
            której szukam w sklepach i ni ma. Chętnie bym ją nawet odkupiła.
        • karmelek4 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 10:42
          mam, mam...

          Kiedyś chciałam urozmaicić swoja szaro-bura szafę i kupowałam
          fiolety, zielenie, róże..wszystkie barwy tęczy!
          Wszystkie te ciuchy leżą /niektóre rozdałam/...bo wygladam w tych
          bawrach jak papuga..brrr

          Jestem zdecydowania szaro-bura:)
      • hazel_dobkins Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 16:39
        oj..mam, ale u mnie to leżenie wynika raczej z tego, że zapominam to
        tym czymś i dopiero przy porządniejszym zajrzeniu w czeluśca szafy,
        penetracji jej zawartości lub układaniu chaosu tam panującego,
        odkrywam to na nowo;)
        do wpadek zakupowych zaliczam płaszcz retro z h&m, w czerwonym
        kolorze - odsprzedałam znajomej
        • kinky5 Re: kupione i leży w szafie 18.08.07, 17:31
          ja staram sie regularnie odwiedzac kosze PCK (no, kanadyjskiego
          czerwonego krzyza).
          Ale mam kilka rzeczy ktorych po prostu nie potrafie wywalic:
          -sliczna czerwona bluzeczka Hugo Bossa, ktorej nie zalozylam ani
          razu
          -gorset Marciano a la maria antonina w intensywnym rozu, od razu mam
          zle skojarzenia...
          - torebke z PCV w kolorze sliwki
        • panigazeta Re: kupione i leży w szafie 19.08.07, 21:30
          Tak tez tak mam juz 2 pary butow nie chodzonych jeszcze lezy w
          szafie a nawet 3 chyba z czego jedna bedzie a te dwie podlegaja
          rozwazeniu, natomiast jest jeszcze torebka ooo wlasnie nawet dwie mi
          sie przypomnialo, ktore tak leza i kwicza czekajac na ich
          zastasoawanie ;) nic z nimi nie robie poprostu leza, Mieszakm w domu
          to tez mam mase miejsca na stryszku
          • crazysexicool Re: kupione i leży w szafie 19.08.07, 22:57
            ja tez mam pelno takich rzeczy, czasami jak to przegladam to dziwie sie gdzie ja mialam oczy jak to kupowalam, niektorych rzeczy nie mialam nawet na sobie bo jakos nie mam odwagi, ale szkoda mi sie ich pozbywac bo jak ladnie w szafie wygladaja...
      • lilivampire Re: kupione i leży w szafie 20.08.07, 00:41
        kiedyś zdarzało się, że kupowałam coś, czego później wcale nie nosiłam, lecz od pewnego czasu kupuję bardziej świadomie, nie wpadam w zakupowy szał, nie kupuję byle czego, tylko takie rzeczy, które wiem, że będę nosić
      • inecita zwłaszcza buty, torby i bluzki 20.08.07, 13:43
        niestety mam mały rozmiar buta (35-36) i odzieży (XS) i nawet na
        allegro nie ma na to specjalnego popytu :(
        A ostatnio otwierając szafę ze zdziwieniem stwierdzam "O to ja mam
        taką torbę??? (dwie torby z metkami) No i masa butów kupionych w
        stanie pomroczności jasnej chyba bo inaczej nie umiem tego
        wytłumaczyć ...
      • ryfka81 Re: kupione i leży w szafie 21.08.07, 19:07
        Ha! Sama chciałam założyć taki wątek :)

        No więc jako sztywniara staram się kupować tylko to, do czego jestem w 100%
        przekonana i w czym wiem, że będę chodzić. Ale nawet taki skrupulant jak ja nie
        uniknie od czasu do czasu jakiejś wpadki. Tak było w przypadku indyjskiej
        sukienki, w której się zakochałam od pierwszego wrażenia. Kupiłam ją i do tej
        pory ani razu nigdzie w niej nie byłam. Właśnie znalazłam na kompie zdjęcie,
        które zrobiłam w dniu zakupu. Data: 29 września 2004!!! Niedługo trzecia
        rocznica... Może żeby ją uczcić w końcu się w nią wystroję?
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,814654,2,1.html
      • anio_i_takie_tam Re: kupione i leży w szafie 21.08.07, 22:13
        Mam. I zastanawia mnie dlaczego czegoś nie noszę, nie odbiega od mojego stylu
        itp, itd...
        Ale jako, że szafa jest jedynym miejscem które lubię porządkować to co jakiś
        miesiąc/dwa sporo tego co już nie noszę idzie do kuzynostwa/pck
      • daggy4 Re: kupione i leży w szafie 22.08.07, 15:51
        mam takie latami nienoszone ciuchy, ale ale....
        wczoraj zalozylam bluzke, ktora wisiala z metka w szafie od 3lat!
        sukces!!!!
        i nawet jakis gosc powiedzial mi na ulicy, ze jestem absolutie
        najladniejsza dziewczyna jaka widzial w tym
        miesiacu..........przysiegam i oczywiscie przytaczam do zdarzenie
        dla zartu, no i od wczoraj kaze na siebie mowic miss ;)
        acha, wielbicielowi odpowiedzialam, ze to z powodu sierpniowych
        pustek w miescie...wszystkie laski sa jeszcze nad morzem - ja
        wczoraj wrocilam :(((((((((
        • sankanda Re: kupione i leży w szafie 22.08.07, 19:57
          oczywiscie, prosze bardzo, oto szczegoly, szlag mnie trafil na sama
          siebie jak zaczelam wyciagac z szafy :
          - baleriny Escada, kupione chyba w kwietniu, jeszcze w pudelku,
          nigdy ich nie zalozylam
          - szpilki Atelier Mercadal, ten sam los, kupione chyba w tym samym
          czasie, zapomniane, odnalezione dzis rano
          - bluzka Save the Queen, jeszcze ma metke... zapomniana, ubita w
          kacie

          a najgorsze jet to, ze najprawdopodobniej nigdy nie bede tych rzeczy
          nosila, bo skoro przez tyle miesiecy funkcjonowalam "bez" i nie
          przeszkadzalo mi to, to nie wiem dlaczego teraz zaczelabym nosic ...

    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka