treshelle
27.08.07, 10:39
Mam taki tyci tyci problemik.
Rodzina mojego narzeczonego, wg starej sarmackiej tradycji nadal
urządza zjazdy rodzinne. Obecnie, jako oficjalna narzeczona winnam
sie na nich zjawiać. Zadałam delikatne pytanie jaki strój jest
preferowany. Usłyszałam frasujace "elegancko, ale wygodnie i troche
sportowo". Ta wypowiedź mojego lubego dość mnie zadziwiła i na pewno
nie pomogła w wyborze garderoby.
W planie jest msza a potem jakaś biesiada (niestety jeszzce nie wiem
czy tylko siedzenie przy stole czy coś więcej).
No i teraz cięzko sie zastanawiam co tez ubrać. W jakim kierunku
pójść aby pasowało do kościoła i "po". Nie chciałabym być jakos
strasznie "odstrzelona"(tzn zwracac na siebie uwagę jedynie
strojem), wolę zdać się na intelekt i konwersacje niż wygląd
zewnętrzny.
Proszę Was o pomoc, niedawno wróciłam z urlopu i w głowie mi raczej
plażowe sukienki i buty górskie niż oficjalna garderoba.
Z góry bardzo dziękuję.