Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich butach

    09.09.07, 13:09
    Bo mom chude łydki ;-)
    Mam za sobą dwa lata poszukiwań kozaków, które będą opinać łydkę.
    Wszystkie są, cholera, za szerokie.
    Może źle szukałam?
      • lunalovelight Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 13:15
        A może warto zakupić kozaki i iść do szewca? :) Dobry szewc ładnie zwęzi
        cholewkę i będziesz miała idealne kozaki. Kosztuje to grosze.
        • esiaesia Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 12:05
          ja też mam chude łydki, ale mam sposób :) Zakładam grube
          podkolanówki i chowam je pod cholewkę buta, może nie zawsze buty
          idealnie przylegają, ale chociaż nie 'latają' mi łydki :P
          A no i kilka lat znalazłam jedne dobre w łydce, niestety mają za
          wysoki obcas i rzadko je noszę :(
      • karmelek4 Zazdroszczę:) 09.09.07, 13:16
        Mnie sie bardzo podbaja takie chude łydki...a w kozakach
        szczgólnie /lubię ten efekt "odstających kozaków"...to coś a'la
        gumiaki/.
        • hermina5 Re: Zazdroszczę:) 09.09.07, 13:22
          A dla mnie to jest paskudne - wole już stringi wystajace ze spodni
          niz kaloszo-kozaki na czyichś nogach.
        • morgen_stern Re: Zazdroszczę:) 09.09.07, 13:23
          Mnie się ten efekt nie podoba ;-)

          Myślałam o przeróbce, ale co będzie, jak spieprzy? Rozmawiałam
          kiedyś z szewcem, który mówił, że nie każde buty się nadają do
          zwężenia - po czym to cholera poznam? Nie chciał uściślić ;-)
          Może któraś to robiła w Warszawie i zna dobrego szewca?
          • lunalovelight Re: Zazdroszczę:) 09.09.07, 13:26
            Tam na pewno Ci butów nie spieprzą :). Tylko nie kojarzę, czy jesteś z Warszawy
            (majaczy mi się, że tak, a majaki pochodzą z forum Emama).

            Pracownia Obuwia Jacek Kamiński
            Nowy Świat 22, 00-373 WARSZAWA

            Wszechstronna naprawa obuwia - obuwie szyte na miarę, damskie, męskie,
            historyczne, teatralne, jeździeckie.

            Filia:
            ul. Chmielna 2 - w podwórzu
            00-020 Warszawa
            tel: 022- 826 18 64
            Godziny Otwarcia:
            Poniedziałek - Piątek: 9-17

            tel. 022-8260724, 0501284837
            • morgen_stern Re: Zazdroszczę:) 09.09.07, 13:28
              Jestem z Wawy, jestem, przeca napisałam wyżej ;-)
              Dzięki za namiar!
              • lunalovelight Re: Zazdroszczę:) 09.09.07, 13:29
                Migrena pogodo-genna padła mi na wzrok :D.
                Namiar sprawdzony przez 2 moje znajome: wychwalały pod niebiosa!
          • tequilkuk Re: Zazdroszczę:) 09.09.07, 13:29
            Ja mam odwrotny problem bo mam silnie umeisnione lydki.
            Na twoim miejscu kupilabym kozaki w sklepie w ktorym maja dobra polityke zwrotow
            albo umowila sie z paniami ze buty pojda do ekspertyzy. Jesli szewc oceni ze
            tych sie nie da to buty zwracasz i szukasz dalej. Sporo zachodu ale czego sie
            nie robi dla idelanych butow :)
      • nikitka78 Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 13:32
        Mi w ubiegłym roku udało się znaleźć (po baaaaaardzo długich
        poszukiwaniach) takie buty a w tym roku i tak pewnie ich nie założę -
        w końcówce ciąży stopy puchną mi tak, że tylko klapki mi
        pozostają :-(
        ps.ja swoje znalazłam w Maximusie pod Warszawą, zaprowadziłam tam
        też koleżankę z podobnym problemem i jej też się udało kupić
        odpowiednie buty :-)

        maluch
      • ryfka81 Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 13:38
        Mam ten sam problem z moimi oficerkami z zeszłego roku. Nawet miałam zwężać, ale:
        - wtedy nie będę mogła założyć do nich rurek (a zimą częściej chodzę w spodniach)
        - coraz bardziej podoba mi się taki zawadiacki, kaloszowaty styl
        - super wyglądają z wystającymi z nich wełnianymi getrami i grubymi rajstopami
        (getry wypełniają tę lukę)
        - nie wiadomo, czy szewc zrobi mi dobrze :)
      • stasia82 Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 16:00
        mi tez sie podoba efekt lekko odstajacych kozaków :)
      • nessie-jp Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 17:00
        Też mam ten problem... Ale w zeszłym roku na fali szału oficerkowego w sklepach
        udało mi się kupić kozaki! No, teraz będę je nosić, aż się rozpadną :) bo pewnie
        więcej takich nie dostanę...

        Mam też drugie buty, które jako-tako leżą na szczupłej łydce: wiązane
        oficerko-kowbojko-glany na obcasie z Deichmanna. Jeśli się je mocno zasznuruje,
        to jakoś tam leżą... choć zawsze noszę do nich grube leginsy.
      • trocineczka Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 17:09
        Znam ten problem- tez co roku urzadzam wielkie poszukiwanie wysokich
        butow. Ale.. co roku znajduje :) Owszem- nie zawsze dokladnie takie
        jak chce (np. w zeszlym roku musialam zadowolic sie czarnymi, a
        chcialam ciemno-fioletowe), ale MAM BUTY ;) Czyli po prostu
        szukajcie, a znajdziecie :)
        • morgen_stern Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 19:25
          A może wy nie macie takich chudych nóg, jak ja, i dlatego
          znajdujecie buty? ;-)
          Ile macie w łydkach? Ja w najgrubszym miejscu i na stojąco ;-)
          22,5.. to chyba trochę mało, co? ;-)
          • nessie-jp Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 19:38
            Ja się nawet nie chcę mierzyć... ale w tym roku intensywnie przebieram nóżkami
            na stepperze, żeby trochę mięśnia sobie wyrobić, to może i buty się lepsze znajdą ;)
          • ryfka81 Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 19:53
            22,5 cm? Wow. Trudno mi to sobie wyobrazić. Ja w kostce mam 20...
            • nessie-jp Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 20:57
              No aż się zmierzyłam... Rzeczywiście, ja też mam w kostce 20 cm, a w łydce
              • morgen_stern Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 21:53
                Aż się zmnierzyłam ponownie ;-) Poprawka - 28, hehehe meter wytarty
                nieco. Ale i tak mocno poniżej średniej, niestety.
                • ryfka81 Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 22:23
                  Ufff... Czyli jednak jesteś człowiekiem, nie małym źrebaczkiem :)
                  Ja mam w łydce 32.
                  Cóż mogę doradzić? Widzę trzy opcje:
                  1 - przerobić buty u szewca
                  2 - polubić kaloszowatość
                  3 - skupić się na tym, że w innych, krótszych butach na pewno wyglądasz
                  rewelacyjnie :) A prawdziwej zimy może i tak u nas nie będzie :)
                  • morgen_stern Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 22:48
                    Heh, może fajnie byłoby być źrebaczkiem i nie martwić się buty ;-)

                    Co do propozycji, to najbliższa mi jest wersja z szewcem ;-)
                • trocineczka Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 12:43
                  To raczej jest kwestia proporcji- grubosc lydki a numer buta :D Bo
                  im wiekszy but, tym szersza cholewka. Az sie zmierzylam.. no i tak;
                  32 cm w lydce i nr buta 38-39.
                  • morgen_stern Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 13:16

                    trocineczka napisała:

                    > To raczej jest kwestia proporcji- grubosc lydki a numer buta :D Bo
                    > im wiekszy but, tym szersza cholewka. Az sie zmierzylam.. no i
                    tak;
                    > 32 cm w lydce i nr buta 38-39.

                    No widzisz, ja mam identyczny rozmiar, jak Ty (38-39), ale obwód
                    łydki już o 4 cm mniejszy.
                    • trocineczka Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 14:41
                      To ja sie nie dziwie, ze butow znalezc nie mozesz, skoro masz tak chudziutkie
                      nogi... Chyba pozostaja Ci wersje butow takie nieco 'elastyczne' lub grube
                      rajstopy... Mozesz jeszcze probowac polubic odstajace cholewki (choc mnie sie to
                      akurat strasznie nie podoba, ale jak widac niektorym owszem :)).
      • czerwien_flamenco Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 19:28
        tez mam z tym problem, ale zawsze cos gdzies znalazlam, w tym roku
        mierzylam w primamodzie i jest ok :) moze tam sprawdz
      • zettrzy Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 22:49
        hehe, prawdopodobnie dlatego nie lubie kozakow ;)
        pasujace mozna znalezc, ale trzeba sie naszukac, no i jak juz sie
        znajdzie dmuchac na nie i chuchac, zeby nie zeszly ze swiata zbyt
        szybko
        w ostatecznosci ten szewc, ale zawsze lepiej kupic takie odpowiednie
        od razu
      • 88mlodziutka Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 09.09.07, 23:29
        A mi się marzy taki efekt odstających a zarazem zgrabnych kozaczków mmm...
        Naprawdę! Ja jestem szczupła 52kg-168cm wzrostu a wszystkie kozaczki są na mnie
        opięte! STRASZNIE mi się podoba jak odstają (moim zdaniem to podkreśla
        szczupłość nóżek:)) Ehhh...... Ale tak to już jest - to co złe to się widzi
        tylko u siebie, a u kogoś jest super. NIE PRZEJMUJ SIĘ I KUPUJ!!!! Na pewno
        będzie fajny efekt:D
      • niedzwiedzica_sousie Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 09:07
        a nie chcesz takich z elastyczną cholewką?
        • edavenpo Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 09:11

          To zdecyduj sie na botki w tym roku i problem sie rozwiaze ;-))

          A tak na powaznie - w tym roku modna jest tez luzniejsza cholewka wiec kup fason
          np. plaskich kozakow z szerszymi cholewkami albo slouchy boots na slupku...
          • jovankam Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 09:43
            Mam dokładnie ten sam problem..Prawie we wszystkich kozakach
            wyglądam jak kot w butach. Ale udało mi się kupic 2 pary idealnych i
            przylegających do nogi. Niestety trochę drogich bo w Pollinim
        • morgen_stern Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 09:49
          niedzwiedzica_sousie napisała:

          > a nie chcesz takich z elastyczną cholewką?

          Jakie np.?
          Zapodajcie jakieś fotki.
          • niedzwiedzica_sousie Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 09:54
            na przykład takie:
            www.kozaczek.pl/plotka.php?id=4033
            bardzo sexi
            • morgen_stern Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 10:46
              Hm, no niestety, to nie mój styl. Wolę klasyczne, gładkie, na
              niedużym obcasie, ech... Kiedyś cię znajdę ;-)
      • clockwork.orange Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 10:25
        ja nosze sznurowane i polecam. mozna zasznurowac lekko i wepchnac
        spodnie, mozna zasznurowac ciasno i opinaja noge nawet w cienkich
        rajstopach:)
      • cioccolato_bianco Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 12:13
        a ja uwazam, ze takie nieco za luzne w lydkach kozaki sa sexy ;)
        inna rzecz, ze moze byc w nich zimno...
        • sumire Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 11.09.07, 11:00
          wrażenie, że jeśli przyśpieszy się kroku, to wypadnie się z butów,
          jest średnio sexy, zapewniam ;)
      • daggy4 Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 12:38
        ja tez mam chude, ale mialam taki fason kozakow jak byly modne i
        latwo znajdowalne w sklepach. teraz nosze nieopinajace.
      • morgen_stern Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 15:15
        Słuchajcie, pomyślicie, że zwariowałam, ale wkurzyłam się i
        zmierzyłam się trzeci raz, tym razem nową taśmą i mam 31! To są
        jakieś jaja ;-) w każdym razie stara taśma idzie na hasiok, bo
        ewidentnie coś kręci ;-) Ulżyło mi, bo już pomyślałam, że jestem
        jakimś łydkowym wybrykiem przyrody, ale widzę, że jest nas więcej
        dzięki Bogu ;-)
        Decyzja jest taka, że szukam butów jak najbardziej dopasowanych i
        biegnę je potem przerabiać do szewca.
        Dzięki za rady!
        • allienis Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 10.09.07, 16:02
          Ja mam 30 cm (roz 390 i ten sam problem.Wzrost 170.
      • szadoka Re: I znów w tym roku mogę zapomnieć o wysokich b 11.09.07, 10:25
        Az mi glupio bo znow polecam moj ulubiony sklep z butami... Mam ten sam problem
        co Ty -lydki chude jak zapalki. W zeszlym roku kupilam sobie idealne kozaczki
        firmy 7mil ( sklep z butami w Al. Jerozolimskich przy zejsciu do dworca
        srodmiescie, jest tez inny przy Marszalkowskiej ale nie wiem dokladnie w ktorym
        miejscu, ten pierwszy mam po drodze z pracy dlatego jestem na biezaco). Sprobuj
        tam. Buty sa naprawde swietnej jakosci ( i sa polskiej firmy co dla mnie nie
        jest bez znaczenia) i maja naprwde waskie cholewki. Ja za swoje w zeszlym roku
        zaplacilam 550 zl.
        Maja tez smieszne Hilfigery takie troche w typie relaxow i troche ecco.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja