Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      podkolanówki czy pończochy?

    16.09.07, 09:04
    Witam,
    co założyć na rozbieraną randkę pod spodnie, raczej jeansy, wiadomo teraz
    pogoda różna, na rajstopy za ciepło na gołe nogi za zimno. Wieć co lepiej
    założyc podkolanówki czy np. pończochy samonośne.

    pozdrawiam
      • cioccolato_bianco Re: podkolanówki czy pończochy? 16.09.07, 09:13
        rajstopy pod spodnie to jak dla mnie zawsze odpadaja. ponczochy -
        imo gupi pomysl ;) chyba, ze zalozysz jednak spodnice zamiast
        spodni. do spodni zalozylabym jednak nic (skoro randka rozbierana, a
        ne spacer wieczorem, to nie zmarzniesz) lub skarpetki-stopki, bo
        podkolanowke-antygwaltow nie (z)nosze.
        • mati5 Re: podkolanówki czy pończochy? 16.09.07, 09:42
          Musze cos założyć tylko nie wiem co, chyba te podkolanówki, nie wiem, a moze są
          podkolanów kabaretki??
          • cioccolato_bianco Re: podkolanówki czy pończochy? 16.09.07, 10:14
            rozne sa podkolanowki, ale wszystkie sa rownie fatalne
            • hazel_dobkins Re: podkolanówki czy pończochy? 16.09.07, 10:18
              podpisuję się pod opinią cioccio
              są dostępne podkolanówki-kabaretki, ale też uważam, że odpadają
              na "rozbierane spotkanie"
              ..a tak na marginesie ja nadal chodzę "na gołą stopę" (o różnych
              porach doby) do spodni i jakoś specjalnie nie odczuwam zimna ;)
              ale jeśli Ty czujesz, że będzie Ci zimno to załóż
              sukienkę+rajstopy/pończochy, innej konfiguracji na + nie widzę
              • cioccolato_bianco Re: podkolanówki czy pończochy? 16.09.07, 10:28
                ano, kabaretki szczegolnie nie ogrzewaja :>
                • hazel_dobkins też fakt;) n/t 16.09.07, 10:31

                  • mati5 Re: też fakt;) n/t 16.09.07, 10:53
                    Dziekuje za odpowiedzi, jednak wybieram wersję gołe stropy:-)

                    pozdrawiam
                    • karmelek4 Re: też fakt 16.09.07, 10:58
                      mati5 napisała:

                      > Dziekuje za odpowiedzi, jednak wybieram wersję gołe stropy:-)
                      >
                      > pozdrawiam


                      I słusznie...podkolanówki/antygwałty nawet w wersji a'la kabaretki
                      sa okropne!
                      • by_niebo Re: też fakt 16.09.07, 11:45
                        a zakolanówki? pytam z ciekawość co myślicie, to nie jest propozycja dla autorki wątku ;)
                        (no chyba że chce skorzystać;)
          • juvanalka Re: podkolanówki czy pończochy? 03.10.07, 14:41
            Są i kabareki ale to nie zmienia fatku że nadal pozostaja
            antygwałtami :))) nieeeeeee... Bose stópki :) albo stópki (bose
            bardziej sexi)
      • iberka Re: podkolanówki czy pończochy? 16.09.07, 15:46
        randka rozbierana w podkolanówkach? brrrrr., zdecydowanie nie

        Iza
      • ruda_80 Re: podkolanówki czy pończochy? 17.09.07, 14:51
        Ze znajomymi nazywam podkolanówki "antygwałtami" więc mówi to samo
        za siebie. Nigdy w życiu nie zakładaj podkolanówek na randkę, a tym
        bardziej rozbieraną randkę :-)
      • foamclene Re: podkolanówki czy pończochy? 17.09.07, 15:20
        ponczochy to chyba tylko do spodnic i sukienek?
        do jeansow to ja nosze bawelniane skarpety :)
        z podkolanowek zrezygnowalabym jezeli to randka
      • kwiatuchaaa Re: podkolanówki czy pończochy? 28.09.07, 22:26
        sama sobie odpowiedz na to pytanie, ale pamiętaj co na ten temat
        myślą sami mężczyźni: za najbardziej seksowny element damskiej
        bielizny uważają pończochy, zaś za najmniej - podkolanówki. jeżeli
        ma być to randka tzw. 'rozbierana' to... życzę powodzenia;)
      • zettrzy Re: podkolanówki czy pończochy? 29.09.07, 20:21
        na rozbierana randke nie zaklada sie dzinsow
        • iwionna Re: podkolanówki czy pończochy? 29.09.07, 22:21
          załuz podkolanowki ale przed momentem rozbierania zdejmij je w
          łzazience-przeciez mozesz wyskoczyc poprawic fryzure-powodzenia:)
          • cannella Re: podkolanówki czy pończochy? 30.09.07, 10:22
            Jassne, poprawić fryzurę, domalować oko, zmyć (bo krzywo), pomalować raz
            jeszcze, podpiłować paznokieć, doprawić perfumami, wstawić obiad, nastawić
            pranie, wyrzucić śmieci ... a ten bidulek, co ma rozbierać, niech czeka i czeka
            w rozbieralni ;-)
      • saskiaplus1 Re: podkolanówki czy pończochy? 30.09.07, 12:01
        Do puszczenia się szczególne przygotowania nie są potrzebne. Załóż cokolwiek,
        przecież i tak to od razu zdejmiesz.
      • rysio_bc Re: podkolanówki czy pończochy? 02.10.07, 23:18
        polecam zdecydowanie ponczochy powodzenia
        • krysia_laska Re: podkolanówki czy pończochy? 03.10.07, 08:37
          na randkę rozbieraną tylko spódnica, albo sukienka
          • brawurka75 Re: podkolanówki czy pończochy? 03.10.07, 09:33
            jak na randkę to zdecydowanie pończochy, ja bym wybrała samonośne, żadnych
            podkolanówek ani skarpetek
            • joanna6667 Re: podkolanówki czy pończochy? 03.10.07, 12:14
              Wiesz co, saskiaplus1, czytam Twoje posty i zastanawia mnie, że jak
              na ortodoksyjną katoliczkę, to jesteś bardzo agresywna i totalnie
              brak Ci pokory i empatii.
              To, że ktoś się wybiera ma robieraną randkę nie znaczy, że się
              puszcza. Może po dwóch porodach zapomniałaś już jak to jest być
              pożądaną kobietą.
              Mati, lepiej napisz jak było ;-)



              • nie-niebieska Re: podkolanówki czy pończochy? 03.10.07, 13:54
                joanna, z tego co obserwuje z daleka (1400km) to taki walsnie jest teraz
                najpopularniejszy nurt katolicki w RP (ktorej, z kolei???, no idea)
      • nie-niebieska Re: podkolanówki czy pończochy? 03.10.07, 13:54
        ponczochy + sukienka, zdecydowanie!
        • joanna6667 Re: podkolanówki czy pończochy? 04.10.07, 15:25
          Nie-niebieska, nic mi nie mów, ja muszę tu żyć. Jak patrzę na
          sondaże, to nie moge w to uwierzyć. Ale w sumie nie jeden dyktator
          miał takie poparcie. Ludzie to masochiści :-(

          Pozdrawiam z Ojczyzny Lona
          J
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja