Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      do biuściastych - problem z koszulami

    17.09.07, 20:50
    no więc tak. noszę bluzki itp w przeciętnym chyba rozmiarze 38 (tudzież M),
    pod warunkiem, że są to topy z dodatkiem czegoś elastycznego. nie zawsze
    jednak wypada chodzić w takich bluzkach, poza tym, nabrałam ochoty na koszulę.
    i okazało się, że jest tragicznie: mój biust (75e/f) rozpycha guziki nawet w
    ekstremalnych dla mnie koszulach rozmiaru 44. zeszłam większość sieciówek i
    wszędzie to samo - koszule, co prawda, mają coś tam elastycznego, ale guziki i
    tak się rozchodzą, a ja nie znoszę tego efektu, nawet w stopniu minimalnym. i
    tu mam pytanie do biuściastych forumek - gdzie kupujecie koszule?
      • patkag Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:11
        ja tez do plaskich nie naleze i wyczailam sposob jaki stosuja w usa...u nas
        pewnie tez ale jakos sie o tym nie mowi...kupilam sobie ostatnio koszule - i jak
        zwykle jezeli fajnie przylega na plecach to z przodu sie rozchodzi na
        guzikach...i zakupilam sobie tasme dwustronna - w usa sprzedawana jest specjalna
        do ubran czyli wezsza wersja naszej dwustronnej. I po sprawie:) jest tez super
        przy glebokich dekoltach:) nic sie nie przesuwa.
      • malange Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:15
        Często udaje mi się kupić koszule w Vero Modzie. Kupuję w większym niż zwykle
        rozmiarze, ale są one dość mocno wcięte w pasie więc leżą super.
        • sankanda Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:29
          no, wiec powiem ci, ze mam ten sam problem z bluzkami, a biust mam
          nieduzy. nosze rozmiar 36-38 i tez miedzy guzikami tuz pod cycem (na
          ktorym nic sie nie opina) powstaje lodeczka, a kupuje ekskluzywne
          ciuchy. wszedzie szyja na Kate Moss...
        • martusia67 Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:30
          A probowalas z kopertowymi koszulami???
          • malange Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:56
            Niestety, koszula kopertowa + duży biust = wizualnie 10 kg więcej.
      • mith-us Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:30
        są dwie rady:
        kupujesz w rozmiarze pasującym i zszywasz tam materiał gdzie guziki się
        rozchodzą, jest to trochę niewygodne bo trzeba koszulę przez głowę zakładać, ale
        bardzo skuteczne.
        inna metoda to pospinać malutkimi agrafeczkami, ale trzeba uważać żeby się nie
        rozpięły, bo mogą pokłóć człowieka. :)
        • sankanda Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:39
          spinam agrafka, ale wlasnie boje sie, ze sie otworzy i przebije mi
          serce, czy trzustke. raz zaszylam na dwa razy, ale przy rozbieraniu
          szew mi trzasnal razem z materialem...
      • foamclene Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:46
        moja ulubiona jest z benettona lekko "uciagana" ;)
      • nessie-jp Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:55
        Mam to samo mimo niezbyt ekstremalnego biustu (70E-F). Latem noszę po prostu
        koszule rozpięte niemal do pępka albo takie, które mają 'wbudowany' spory
        dekolt. A zimą rezygnuję z koszul. Niestety nie udało mi się nabyć nic, co by
        dobrze leżało jednocześnie w biuście i w pasie
      • pieczyste Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 21:56
        Ja po prostu zrezygnowałam z takich koszul, nie chiało mi się szukać
        odpowiednich czy kombinować z podpinaniem. Myślałam kiedyś o wizycie u krawcowej
        i uszyciu czegoś na miarę.
      • swierszczowa1 Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 22:26
        jest bravossimo które ma ciekawą rozmiarówkę (kazdemu rozmiarowi w
        pasie odpowiadają 3 przedzialy w biuscie i wszystkie 3 dla tych
        bardziej biusciastych). Tak ze róznice talia-biust mozesz mieć sporą
        i w tym sklepie nikt się nie zdziwi:
        www.bravissimo.com/
        ja ostatnio kupiłam też na allegro (ale jesze nie przyszła wiec nie
        wiem jak z jakoscią) u tego uzytkownika (zwróc uwage na rozmairówkę,
        rozmair S na 94 w biuscie:)) M na 96 :)
        www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3333111
        • cledomro Re: do biuściastych - problem z koszulami 17.09.07, 22:29
          to brzmi ciekawie, zaraz się przyjrzę bliżej, bo ani agrafki, ani zaszywanie
          mnie nie przekonują. a w koszulach kopertowych wyglądam potwornie, tak, jak to
          któraś napisała - 10 kg więcej.
          • kasica_k Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 01:55
            Tu dokładniejszy link do ciuszków Bravissimo:
            www.bravissimo.com/products/clothing/
            - co prawda to już nie ta pora roku, ale szczerze polecam przyjrzenie się też
            działowi strappy tops :) (no i bielizna, bielizna).
      • mor_lena Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 08:17
        Też mam ten problem, choć nie jestem szczególnie biuściasta. A
        raczej miałam, bo znalazłam rozwiązanie - w bluzkach koszulowych
        między guzikami w "strategicznym miejscu" mam wewnątrz przyszyty
        mały zatrzask (zatrzaskę?) i nic się nie rozłazi, a z zewnątrz nic
        nie widać. Polecam:)
        • sabriel Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 08:32
          Widzę, że nie tylko ja mam problem z bluzkami koszulowymi.Niby jest
          duży tego wybór, ale nie mogę dobrać sobie rozmiaru. Zwykle noszę
          38.Niestety często okazuje się podczas mierzenia, że guziki się
          rozchodzą,40 z kolej jest za duża i na mnie wisi.Kombinować z
          zatrzaskami,taśmami mi się nie chce.
      • oskaaa Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 12:54
        Ja ratuje sie bluzkami przewaznie z orsaya tam maja taki super
        patent - haftki :)
        Szkoda ze w innych sklepach nie ma koszul z haftkami - oczywiscie
        wszystkei sa bardzo elastyczne :)
      • modliszka24 Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 13:23
        zalezy jak sie trafi przewaznie H&M i czassami na rynku
        • justynnka Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 13:35
          biuściasta nie jestem specjalnie ale tez mam ten problem;)mam wąską
          talię i to co idealnie lezy na biuscie w talii ohydnie wisi. odkąd
          odkryłam koszule z suwakiem w szwie bocznym (który daje efekt
          mocnego dopasowania w talii),bez guzików na biuście ( a za to z
          dekoltem w V)noszę tylko takie.
      • szadoka Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 15:45
        Penie problem lezy w biuscie ale nie sadze zeby do konca. Ja biust mam raczej
        mikry a problem ten sam. Przy czym w elastycznych koszulach wiekszy. To wina
        materialu. Elastyczny z natury rzeczy ma sie rozciagnac , wiec koszula wyjsciowo
        jest ciut mniejsza zeby sie ladnie ulozyla. Ja poprostu nie zwracam na to
        uwagi. Staram sie nosic ladna bielizna, wiec nawet jesli cos tam blyska miedzy
        guzikami to nie ma nieszczescia.
        • cledomro Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 17:58
          no wiesz, mam wyłącznie piękną bieliznę, ale nie mam ochoty jej pokazywać byle
          komu, to raz, a dwa, uważam, że to wygląda bardzo tandetnie, gdy te guziki tak
          się rozchodzą.
      • mroof Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 16:43
        Ja radzę sobie z tym kupując koszule z marszczeniem przy biuście.
        Wtedy można to nosić i przy większym biuście. Profesjonalnie ponoć
        nazywa się to "koszula motylkowa", ale google nic nie wyszukuje pod
        takim hasłem, więc być może to tylko robocza nomenklatura mojej
        babci. Wygląda to tak:

        photos01.allegro.pl/photos/oryginal/242/83/05/242830580
        Poza tym pozostają jeszcze koszule zapinane ma mnóstwo haftek:

        photos04.allegro.pl/photos/oryginal/245/30/93/245309363
      • pistacja5 Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 17:57
        Noszę koszule rozpięte do wysokości biustu, z topem pod spodem.
        Jakiej koszuli bym nie kupiła, guzki rozpinają mi się na tej
        wysokości. Po kilku wpadkach wolę nie ryzykować :)
      • maly.wredak Re: do biuściastych - problem z koszulami 18.09.07, 21:15
        mam podobny problem. Z tego powodu albo noszę koszule rozpięte do
        połowy, a pod nimi top, albo nie noszę wcale - chociaż chciałabym.
        dodatkowe zatrzaski czy haftki albo inne agrafki nie wchodzą w grę -
        po pierwsze, mam poczucie gorsetu, w którym się duszę i w którym mam
        wrażenie, że mój biust eksploduje, po drugie - poza miejscem
        zebrania i tak się rozłażą, co na jedno wychodzi.
        znalazłam jedną (słownie jedną) koszulę w van graaf (nie pamiętam,
        jak to się pisze). mam wrażenie, że tam można kupić ciuchy dla
        kobiety, a nie dla nastolatki, jak w większości sklepów, chociaż
        przyznam, że jako całość to ten sklep jest zbyt "ciociowaty" dla
        mnie.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja