truskawska 29.09.07, 20:34 to jest przeginka połączona z głupotą do kwadratu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
speev Re: Gdy klient jest Bogiem 29.09.07, 21:32 to jest typowo polska zawiść połączona z głupotą do kwadratu Odpowiedz Link Zgłoś
aniabe13 Re: Gdy klient jest Bogiem 29.09.07, 21:42 To tylko pieniądze. Jeśli ktoś za to chce płacić to niech płaci. Wielu ludzi dzięki temu snobizmowi zarobi i dobrze. Co nie znaczy, że mając kupę forsy robiłabym tak samo- są pewne granice :-) Odpowiedz Link Zgłoś
napolnoc Re: Gdy klient jest Bogiem 29.09.07, 22:28 A ten, uwielbiany na tym forum ufoludek alias victoria b. to niby inaczej ciuchy kupuje???? Albo najslynniejsza cpunka swiata, nie, nie panna lohan, a kate m.??? Maja kase, maja swiat u stop, ot co. Chociaz ja to bym raczej w najlepszej klasy kucharza zainwestowala, bo kocham jedzienie bardziej niz mode :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
greentea2 Re: Gdy klient jest Bogiem 30.09.07, 08:12 Nic w tym szczegolnie nowego ani dziwnego, projektanci tez chca zarobic, klient nasz pan. Normalne, ze kobiety nie chca zeby te same kiecki powtorzyly sie na jednej imprezie. I wbrew pozorom niekoniecznie nowobogaccy tak kupuja czy glupie gwiazdeczki, o wielu ludziach z prawdziwa kasa sie nie slyszy. A ich zachcianki najczesciej wcale nie sa z kosmosu, czesto chodzi tylko o dopasowanie garnituru czy kolor, material, nic wiecej. I jak ktos wydaje duuuzo pieniedzy, bo wybiera sobie kilka kreacji to normalne, ze potrzebuje czasu i dobrej obslugi, to nie hm. Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: Gdy klient jest Bogiem 30.09.07, 09:47 dla nich to jak dla Was(w tym i mnie) kupic cos z sieciowki po przecenie ;] wiec nie wiem skad to zbulwersowanie... trzeba sobie uswiadomic ONI MAJA DUZE PIENIADZE i sa w stanie wydac na sukienke 5zer wiecej bo im sie podoba ;] i nie odczuja nawet tego po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
mia77 Re: Gdy klient jest Bogiem 30.09.07, 09:51 Nie rozumiem zbulwersowania, jest popyt, jest podaż, odwieczne prawo rynku. Odpowiedz Link Zgłoś