Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Skad w niektorych taka usilna potrzeba...

    05.10.07, 14:22
    ...bycia modnym, na topie itd...Chodzi mi o osoby, ktore zmieniaja rzeczy co
    sezon i nie wyobrazaja sobie wlozyc na siebie ubran z poprzedniego sezonu
    twierdzac, ze jest to "passe"...
      • aga.pier Re: Skad w niektorych taka usilna potrzeba... 05.10.07, 14:24
        skoro je stać, wiedzą co w trawie piszczy i lubia modę to nie widzę
        problemu
      • kamila29091 Re: Skad w niektorych taka usilna potrzeba... 05.10.07, 14:32
        wlasnie, skoro maja tylko pieniadze i interssuja sie, to sama bym
        tak chciala. choc moze nie do konca. mam kilka takich rzeczy ktore
        bym zalozyla mimo tego zeby byly kompletnie niemodne. Ale wezmy te
        paniulki z stanow, z tego park avenue. Nie zaloza butow sprzed
        sezonu, bo zostana wykluczone z towarzystwa, nawet jak sa to
        blahniki czy choo.
        • karka831 Re: Skad w niektorych taka usilna potrzeba... 05.10.07, 14:38
          Ok, ok...ja tylko pytam z ciekawosci. Po prostu ja nigdy tak nie mialam. Jak mi
          sie cos podoba to nosze, dopoki nie znosze...:P
      • iluminacja256 Re: Skad w niektorych taka usilna potrzeba... 05.10.07, 14:38
        Nadmiar kasy? :)) Nie spotkałam jeszcze pielęgniarki, która zmienia
        całą garderobe co rok:) No, w równym stopniu jest to snobizm.
      • sumire Re: Skad w niektorych taka usilna potrzeba... 05.10.07, 14:41
        jeśli kogoś stać, czemu nie. zainteresowanie jak każde inne - jednych kręci piłka nożna, innych moda, tak do tego podchodzę.
      • nessie-jp Re: Skad w niektorych taka usilna potrzeba... 05.10.07, 14:42
        A dlaczego niektórzy młodzi mężczyźni co pół roku zmieniają kartę graficzną w
        komputerze? Albo kupują nowy aparat fotograficzny?

        Bo mają pieniądze, bo ulegają wpływom reklamy, bo lubią... :)

        I dobrze. Takie osoby dbają o dystrybucję pieniądza
      • karka831 Re: Skad w niektorych taka usilna potrzeba... 05.10.07, 14:44
        Mnie bardziej interesuje kwestia tego czy pomimo,iz ciuch z poprzedniego sezonu
        sie podoba, osoba go nie zalozy gdyz wyszedl z mody...Dla mnie - niezrozumiale...:)
      • foamclene Re: Skad w niektorych taka usilna potrzeba... 05.10.07, 14:44
        presja otoczenie w ktorym sie zyje?
        isnieja kregi w ktorych moda nie ma najmniejszego znaczenia i takie
        w ktorych kobieta w butach na niemodnym obcasie moze byc
        dyskryminowana ;)
        czesto tez moga to byc wymogi zawodowe...
        i pewnie rownie czesto milosc do samego siebie i chcec sprawienia
        sobie przyjemnosci (nie znam nikogo komu udane zakupy nie
        poprawilyby samopoczucia ;)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja