Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      "bez makijażu czułabym się jak bez majtek"

    30.01.08, 11:40
    To oto zdanie wypowiedziała pewna forowiczka w innym miejscu.
    Nieważne jaka i nieważne gdzie. Istotna jest ta desperacja, jaka
    pobrzmiewa w tym zdaniu - niemożność pokazania się światu bez
    makijażu.
    A ja chcę o majtkach.
    Czy to dla Was naprawdę warunek bez którego nie? Czy zdarza Wam się
    popylać po ulicy bez bielizny? Jaką bieliznę lubicie? Jakie sklepy
    polecacie? Czy wciąż królują stringi i push-upy?
      • foamclene Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 11:54
        o matko wyobrazilam sobie tlumy bab bez gatek w letnich spodnicach
        szorujacych golymi tylkami po ceratowych siedzeniach w komunikacji
        miejskiej
        w dobie AIDS...
        • pavvka Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 14:10
          Kobito, idź się doedukuj zanim zaczniesz twierdzić, że aidsem można
          się zarazić przez siedzenie w autobusie. Już nie mówiąc o kwestii
          technicznej, że przecież nawet bez majtek siedzenia dotykasz
          spódnicą, a nie dupą.
          • gabi1234 Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 14:59
            a ty kobito weź se na wstrzymanie!
            jakbys nie była tu przypadkiem to byś wiedziała o czym foam pisze
            jeśli o tej ajc chodzi
        • marsupilami25 Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 15:09
          Tez sobie to wyobrazilam ... ZGROZA hahaha
          Bez makijazu okazjonalnie tak.
          Bez majtek hmmm ... a potem placz bo sie zlapalo "wilka" albo inne
          wredne chorobsko. Ja dziekuje! W zimie nosze tylko cieple gatki,
          pomimo, ze nie mam w regionie ujemnych temperatur. Ostatnio kupuje
          hurtowo ladne, kolorowe, bawelniane figi.
      • ludzka_budowla Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 11:55
        bez bielizny nie wychodzę.
        bez makijażu też _raczej_ nie.
        • martusia67 ja tek jak ludzka_budowa n/t 30.01.08, 11:58

          • askaa02 Re: ja tek jak ludzka_budowa n/t 30.01.08, 12:10
            ja tak samo jak porzedniczki :)
            nigdy bez bielizny nie wychodzę, ale bez makijażu czasem sie zdarza, np. do warzywniaka ;)
      • saskiaplus1 Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 12:10
        Chodzenie bez majtek wydaje mi się wysoce niehigieniczne i nieestetyczne. No
        cóż, ale ja konserwa jestem.
      • tralalumpek Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 12:10
        a ty jestes kobieta czy mezczyzna
        zwrot 'popylac po ulicy' - hmmm, ciekawy jezyk
        • teresa104 Jam kobietą. 30.01.08, 12:19
          I popylam :) bez makijażu bardzo często. Niezwykle rzadko
          mam "kolorowy" makijaż. Właściwie nie umiem sobie przypomnieć, kiedy
          go ostatnio miałam.

          A co do majtek... najczęściej je mam. Natomiast nie widzę przeszkód,
          by pod bawełniane spodnie ich nie założyć.
          Staniki to osobny problem.
          Zostańmy przy majtkach - Czy macie zatem ulubionych majcianych
          producentów?
          • tralalumpek Re: Jam kobietą. 30.01.08, 12:40
            nie mam nic wspolnego z pruderia, zasciankowoscia... ale piszesz w
            sposob dla mnie niesmaczny
            • teresa104 A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 12:53
              • majka_bee Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 12:57
                Chodzi o Twój styl pisania. Jak nieokrzesana dziewucha. Naprawdę Cię obchodzi
                czy dziewczyny chodzą bez majtek?
                • majka_bee Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 13:01
                  Jeszcze jedno:) nie jestem żadną forowiczką :)
                • teresa104 Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 13:01
                  Zasadniczo chodziło mi o Wasze ulubione marki, bez których czasem
                  jesteście w stanie się obyć, ale cóż...
                  Natomiast jeśli chodzi o moje nieokrzesanie, to nie zdążyłam dać
                  jego nawet małej próbki. Piszę chyba gramatycznie, korzystam z
                  bogactwa polszczyzny, tematy podnoszę lekkie, ale cenzuralne. Więc
                  nie bardzo rozumiem Wasze reakcje.
                  Trudno.
                  Nie chciałam nikogo urazić. Jeśli tak się stało, to przepraszam.
                • papryczka_ag Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 13:22
                  ekhem...
              • sankanda Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 12:58
                mnie to "popylanie" tez zbulwersowalo, bo nasuwa na
                mysl "zapylanie", a bez majtek latwiej jest zapylic, co moze byc
                zgubne w skutkach...tym bardziej na ulicy...
                PS. zamiast "popylac" pisz "zapie..c"... przynajmniej nie
                wywoluje gorszacych skojarzen...
                • teresa104 Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 13:03
                  Ok. Zamieniam "popylać" na "kroczyć", najlepiej "dostojnie kroczyć".

                  A mnie zapylanie kojarzy się najwyżej z roślinnością.
                  • anty.patia Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 13:20
                    Lepiej nie, bo skojarzy się z kroczem i dopiero będzie problem;))
                    • teresa104 Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 13:38
                      Motyw krocza należy okrasić jego dostojeństwem. I już może obleci na
                      tak nobliwym forum.
                  • nessie-jp Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 30.01.08, 16:01
                    Twoja interlokutorka najwyraźniej nie zauważyła, że słowa "popylam" użyłaś w
                    odniesieniu do wychodzenia bez MAKIJAZU... :))) Zatem informuję oburzone
                    foremki, że w niektórych sytuacjach bez makijażu trudniej się zapyla. Tak
                    przynajmniej ludzie gadają :)))

                    Ja bez makijażu wychodzę rzadko, ze względu na chorobę skóry
                • marzaca Re: A którym to zwrotem tak zniesmaczam? 01.02.08, 11:54
                  łomatko ! czego chcecie od slowa 'popylac'?? ja bardzo czesto je slysze jako
                  zamiennik 'łazić','chodzić' czy 'zasuwać' (ne mowiaco 'zapier...lac').
                  raczej kojarzy mi sie tumanem kurzu,pyłu, ktory unosi sie za strusiem
                  pędziwiatrem, gdy tak szybko popyla ;)))
      • sabriel Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 12:34
        Bez makijażu wyjdę, choć wolę się pokazywać światu
        umalowana.Człowiek lepiej wtedy wygląda.
        Bez majtek-nie ma mowy. Lubię biodrówki,takie zwykłe,bawełniane, nie
        lubię stringów.
      • hotally Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 12:56
        Makijazu nie noszę, majtki ZAWSZE ;]
      • sumire Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 13:21
        jednego i drugiego zdarza mi się nie nosić. do tej pory żyję.
        • njebo Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 15:54
          ja tak jak sumire
        • k1k2 Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 04.02.08, 23:01
          ja tez
      • naels Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 13:46
        Z calym szacunkiem, ale twoj post po prostu sprawia wrazenie
        desperackiej prowokacji jakiegos pryszczatego, siedemnastoletniego
        onanisty, szczegolnie, ze wczesniej cie na tym forum jakos nie bylo.
        Kogo normalnego, na litosc boska, moze obchodzic, czy forumki nosza
        majtki?!
        • tralalumpek Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 13:48
          podpisuje sie obiema recami :)
        • teresa104 Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 14:08
          I myślisz, że siedemnastoletni onanista, zwłaszcza pryszczaty,
          podniecałby się wizją nieznanych mu kobiet / dziewczyn, w zasadzie
          tworów wirtualnych, a nie namacalnych istot (przepraszam za "macać"
          podstępnie ukryte w słowie), chodzących w majtkach tudzież bez?

          Pytam o to, oczywiście, abstrahując od tego, że gdyby ów wątek
          założyła jakaś stała bywalczyni tego forum, NA PEWNO nie byłoby tego
          poprawnościowego halo.

          Nie miałam na celu komukolwiek uchybić. Jeszcze raz przepraszam,
          jeśli moje posty czyjekolwiek odczucia uraziły.
          Nie mam chyba nic więcej do powiedzenia na poruszane tematy. Nie
          spodziewałam się takiej reakcji, nie miałam pojęcia, że tak trzeba
          temperować swoje wypowiedzi.
          • naels Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 14:45
            > I myślisz, że siedemnastoletni onanista, zwłaszcza pryszczaty,
            > podniecałby się wizją nieznanych mu kobiet / dziewczyn, w zasadzie
            > tworów wirtualnych, a nie namacalnych istot (przepraszam
            > za "macać" podstępnie ukryte w słowie), chodzących w majtkach
            > tudzież bez?
            Niestety, zdziwilabys sie. Bylo juz na forum troli co niemiara, np.
            tacy, ktorzy pod pozorem dyskusji o modnych kostiumach kapielowych
            probowali wysondowac, czy i jak forumki gola miejsca intymne. Byl
            tez taki jeden, dla ktorego z niezrozumialych powodow niezwyklym
            fetyszem byly damskie spodnie, i po kilkanascie (!) razy zakladal
            identyczny watek, w ktorym kazal sobie odpowiadac, dlaczego kobiety
            chodza w spodniach i w jakich. Na jego tle pytanie o majtki wyglada
            dosc standardowo.

            > Pytam o to, oczywiście, abstrahując od tego, że gdyby ów wątek
            > założyła jakaś stała bywalczyni tego forum, NA PEWNO nie byłoby
            > tego poprawnościowego halo.
            Bardzo mozliwe, ale dziwisz sie? FM to w pewnym sensie mala
            spolecznosc internetowa; ze znajomosci tu nawiazanych urodzilo sie
            juz kilka forow prywatnych, wiele dziewczyn zna sie "z reala", wiele
            z mejli, fotoblogow itp. Co innego uslyszec pytanie o majtki od
            wirtualnej przyjaciolki, co innego od obcej osoby, ktora wpadla
            znienacka na forum jak meteoryt do Pultuska. Inna sprawa, ze wiele
            stalych bywalczyn forum dalo sie poznac jako osoby, ktore nigdy by
            takiego tematu nie poruszyly, bo wyznaja zasade, ze dobrze
            wychowanej osobie nawet w kregu znajomych o pewne rzeczy pytac po
            prostu nie wypada.
      • mala_mee Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 13:50
        OKi, to odpowiem na pytanie :)))
        Bielizna skompletowana - intimissimi.
        Majtki szortowe czy bokserkowe (jak zwał tak zwał) - la senza.

        A bez bielizny czasem lubię chodzić.
      • zewszad_i_znikad Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 14:12
        Nigdy nie wychodzę z domu:
        - BEZ bielizny
        - Z makijażem.
      • ensoleillement Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 14:23
        Aids się może nie zarazisz, ale...hm, po co nosimy bieliznę...?

        Być może będę zbyt obrzydliwa, ale jak ktoś mi mówi że pod spodnie majtek nie
        zakłada...to, eh nie, nie mogę tego napisać. Chyba każda z nas zna kobiecy
        organizm i może się domysleć o co chodzi:)

        Osobiście zdarzyło mi się raz majtek zapomnieć..:) Tylko dlatego, że był
        megaupał, ja miałam długą ziewną spódnice. Jakieś 5 lat temu. Po prostu nie
        czułam:) W spodniach na pewno bym poczuła.

        Aha..i raz nie załozyłam specjalnie, tez do spódniczki, na wyjście z facetem.
        Taka zabawa i może nie będę pisać o tym zbyt dużo:)

        Poza tym nie widzę wskazań.
      • danuu Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 14:31
        Ja w sumie tez nie rozumiem o co to halo.
        Pytanie jak pytanie...zwlaszcza w dobie gwiazdeczek dajacych sie
        sfotografowac bez bielizny. Przeciez dziewczyny z forum sa na
        biezaco z Pudelkiem, prawda? (jest jednym z najczesciej cytowanych
        serwisow)
        Ja tez nie wychodze z domu bez majtek. Bez makijazu tylko na
        sobotnie zakupy.
      • zettrzy Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 21:39
        zdarza mi sie popylac po ulicy bez bielizny, ale wtedy mam na sobie
        cos co ukrywa ten fakt przed oczami publicznosci, np. plaszcz na
        sukienke domowa
        no dobra, nie popylam w tym stanie dalej niz do najblizszej bodegi
        po chleb powszedni i jakas rybe w puszce, w wypadku awarii
        gastronomicznej, ale popylam i byloby hipokryzja twierdzic ze nie
        popylam
        pozdrawiam zwolenniczki popylania
        • kinky5 Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 30.01.08, 22:54
          wole bez makijazu ale w majtkach.
          Ulubione majtki zakupuje w Lululemon albo La Senza.
          • yavanna86 Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 31.01.08, 18:50
            człowiek cywilizowany myje zęby, używa dezodorantu, nosi majtki...
            • zettrzy Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 03.02.08, 20:23
              zbiera zlom, nie trzyma rak w kieszeniach, zwalcza noszenie futer,
              przeprowadza staruszki przez jezdnie, nie nosi szpilek, uczeszcza do
              kosciola, zawsze pamieta o imieninach cioci....

              i pomyslec ze tacy np. Majowie nie nosili majtek! skandal, jak mozna
              posluzyc sie okresleniem "cywilizacja" w odniesieniu do podobnych
              dzikusow!
              i zeby tylko Majowie...
      • figgin1 Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 31.01.08, 19:31
        Bez majtków zdarza się. Stribgi, figi ;) francuskie szorty. Nawt podczas okresu
        cuda, jedwab i koronki. Puszapów nie noszę, bo przy moim rozmiarze ani to
        wygdne, ani ładnie nie wygląda. Czasami gorset, ale to okazyjnie, jak zaraz będę
        go zdejmować ;)Natomiast często noszę pończochy, na pasie tudzież samonośne. Nie
        wiem czemu, ale są wygodniejsze od rajstop.
        • miska_malcova Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 02.02.08, 00:32
          nie wychodzę z domu bez makijażu i zawsze w majtkach ;-)
          • magdaksp Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 02.02.08, 00:36
            ja tak jak miska:)
            • bye-bye ja tak jak wy:) n/t 02.02.08, 00:40
              • kinky5 Re: ja tak jak wy:) n/t 02.02.08, 00:52
                o mojej potrzebie noszenia majtek calkowicie przekonalam sie 2 dni
                temu.
                Nasz budynek o godzinie 3 nad ranem zaczal wyc alarmem
                przeciwpozarowym i blyszczec swiatlem a la flash...te dziwne
                praktyki stosuje sie aby obudzic chyba samego umarlego.
                Ja prawie nieswiadoma co sie dzieje, moj maz mna potrzasa- wstawaj
                pozar!!! Musimy wyjsc z budynku....
                W takich sytuacjach normalny czlowiek szybko lapie ubrania,
                dokumenty, pieniadze, komputer, paszport, cokolwiek jest dla niego
                istotnym....ja szukalam odpowiednich, swiezych majtek do ubrania.
                Na szczescie byl to falszywy alarm, ale jak widac majtki to
                priorytet numer 1 i niech sie wali, pali swieze majtalony musza byc!


                claps is for those who disagree.
                blog wlasny
      • h.e.r.m.i.o.n.a Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 03.02.08, 09:17
        Z majtkami - nie aspiruję do stylu Britney czy Lindsey.
        Bez makijażu - nie mam problemów z cerą, jestem młoda, faceci w
        moim otoczeniu wolą naturalne dziewczyny (w ciekawej dyskusji brałam
        udział jakis czas temu)
        • black_magic_women Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 03.02.08, 09:46
          Generalnie w majtkach,generalnie wmakijazu.
          Ale latem zdrza mi sie nie wlozyc ,podklad na twarzy mam zawsze;)
          A co do meskich dyskusji nt makijazu-smiesza mnie.
          Mezczyzni uwielbaja mowic i pisac np w portalach randkowych UMALOWANYM KOBIETOM
          MOWIMY NIE itp
          a ile oni widzieli takich nieumalowanych kobiet?Ja mam jedno piekna
          kolezanke,ona uzywa tylko pomadki i wyglada"luskusowo',reszta bez mejkapu-no
          roznie.Nie rozumiem dlaczego wszystkim makijaz musi kojarzyc sie z tapeta?Dla
          mnie to sposob zeby wygladac jeszcze piekniej,czuc sie lepiej-taka postawe
          wynioslam tez z domu,od mamy.Nie malowalam sie tylko w okresie najczarniejszej
          depresji:(
      • asidoo Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 03.02.08, 10:13
        Zawsze mam bieliznę i to z grubej bawełny. Seksi tylko w sypialni.
      • gondra Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 03.02.08, 13:07
        Nie chodzę bez majtek, bez makijażu tylko przysłowiowo do sklepu po bułki.
        Imo kobietę, która w ogóle sie nie maluje - i nie mówi to o kompletnym makijażu,
        ale chociaż tusz i błyszczyk - ciężko nazwać zadbana. Wiadomo, że niektóre i bez
        makijażu są olśniewająco piękne, ale z makijażem zawsze wygląda sie lepiej.:)
      • khumbamelala Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 03.02.08, 13:26
        ja o tym że w porządnych majtkach trzeba chodzić a nie w cieniuśkich
        stringach bądź nawet bez przekonałam się po tym jak kilka razy
        miałam chory pęcherz. Ból straszliwy a sama choroba okropnie
        uciążliwa. I nie mówię tylko o miesiącach zimowych ale też o lecie
        (pierwszy raz dopadło mnie w niezwykle upalny letni dzień...). Także
        majtki muszą być.
      • ida_listopadowa Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 05.02.08, 13:31
        Black_magic -
        bo ci faceci, którzy piszą "umalowanym kobietom mówimy nie", uważają, że
        malowanie się polega na niebieskim cieniu i ogólnie tapecie. Kobiety umalowane
        normalnie uważają za nieumalowane. Ja też byłam zdziwiona jak to zrozumiałam, a
        było to wtedy, kiedy kolega powiedział bardzo umalowanej koleżance, że by ładnie
        wygladała w makijażu. Jaki był zdziwiony, gdy się okazało, że koleżanka ma na
        sobie z 14 różnych kosmetyków...
        • black_magic_women Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 05.02.08, 15:35
          ida_listopadowa napisała:

          > Black_magic -
          > bo ci faceci, którzy piszą "umalowanym kobietom mówimy nie", uważają, że
          > malowanie się polega na niebieskim cieniu i ogólnie tapecie. Kobiety umalowane
          > normalnie uważają za nieumalowane.

          No troche tak,ale kiedys wieczorowa pora mialam smoky eyes i uslyszalam "no
          ladna,jestes naprawde ladna,ale oczka troszke za mocno umalowane"Moj mezczyna
          nigdy mi nic takiego nie powiedzial.Wrecz przeciwnie -'zanim pojdziesz do
          lazienki wygladasz ladnie,ale jak z niej wyjdziesz-slicznie'
      • aaallyyy Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 06.02.08, 15:44
        Ja bez makijazu z domu nie wyjde. I nie chodzi o to ze zrywam sie z
        wyrka 2 godziny wczesniej kazdego rana zeby nalozyc na twarz 2
        kilogramowa tapete. Uwazam ze dobrze zrobiony makijaz upiekasza
        kobiete i ukrywa niedostkonalosci. Co do majtek.... przyznaje ze
        zdarza mi sie chodzic bez nich latem:)
        Poza tym nie ma wiekszej roznicy czy nosi sie stringi czy nie
        zaklada sie nic bo te '3 paski' i tak nic nie zakrywaja:P
        P.S. NIE NAWIDZE WIELKICH CIEPLYCH GACI...NAWET W ZIMIE!!!
        • shellerka Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 06.02.08, 16:03
          uwielbiam chodzić bez majtek. aaally pozdrowka:) i nie wyobrazacie sobie jakie
          to podniecajace nie miec na sobie majtek na randce np., albo w upalny dzien,
          kiedy nikt sie nie domysla ze nie macie bielizny:) co do szorowania golym
          tylkiem po ceracie w pojazdach MPK, to jakoś od 5 lat chyba nie mialam okazji
          czyms takim sie poruszac wiec nie wiem jak to jest, jesli chodzi o dzinsy i
          nienoszenie pod nie bielizny to grozi to otarciem pomijajac walory estetyczne bo
          i nawet jesli masz bielizne to i tak te spodnie trzeba chyba wyprac po dwoch
          trzech razach prawda? a w makijazu zdarza mi sie tez wyjsc na spacer z
          dzieckiem, albo na poranny jogging.
          • shellerka Re: "bez makijażu czułabym się jak bez majtek" 06.02.08, 16:05
            znaczy sie bez makijazu na ten spacer z synem i na jogging czy silownie:)))) to
            z wrazenia, bo mi sie przypomnialo ze juz niedlugo lato:))))))))))))
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja