niedzwiedzica_sousie 01.02.08, 09:13 jakim jest niszczenie się pięty w prawym bucie u kierowcy (w tym wypakdu mnie)? masakra, już mnie to do szału doprowadza, w każdym bucie zdarta pięta. jak sobie z tym radzicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
littlefrog Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 09:22 może zmieniaj buty na samochodowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:06 a idźże!! :)))) teraz mam na ten przykład takie kozaki, które trzeba ubierać z łyzką, na stojąco a zdjąć jeszcze trudniej. nie widzę się w akcji szamotaniny na parkingu :( poza tym ja nie jeżdżę na jakieś długie trasy, tylko do pracy, do sklepu itd. zazamieniałabym się na śmierć :( Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:26 Jeżeli mam buty, które wiem, ze się niszczą, to je zmieniam. Zdarzało mi się wysiadać do sklepu w połowie drogi do pracy w koszmarnych półbutach do jazdy... Odpowiedz Link Zgłoś
naels Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:30 Nie przychodzi mi do glowy nic innego poza podbiciem piety czyms twardym, najlepiej metalowym... Nie prowadze samochodu, boje sie, bo jest duzy i warczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:33 Tylko, że to się nie niszczy podeszwa tylko tył buta albo tył obcasu (obcasa???). Odpowiedz Link Zgłoś
sakiko Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 14:27 on nie warczy, on mruczy ;) a tak wracając do tematu, też się nad tym zastanawiałam, co robić, mam ten sam problem! Latem zmiana butów nie jest tak kłopotliwa, ale zimą... A może jest to kwestia odpowiedniego ustawienia fotela? Żeby tak tą piętą nie szurać? Nie we wszystkich samochodach się da... Albo zadbać o dobre wycieraczki, z miękkiej gumy? Takie pomysły przychodzą mi do głowy, ale za ich skuteczność nie ręczę, bo jeszcze nie próbowałam Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:32 Autobus :) A tak poważnie to nie znam kompletnie problemu - w życiu żaden but mi się w samochodzie nie zniszczył. Jakim cudem to ci się tak psuje? Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:36 prawdpodobnie auta o sportowym charakterze maja nisko siedzenia i inaczej noga w aucie sie uklada w normalnym samochodzie siedzi sie wyzej a nogi sa ulozone prawie prostopadle jak praiwe sie lezy szoruje sie pietami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:39 No fakt - ja jeżdżę potworem. Czy to znaczy że do kosztów nowego MAŁEGO samochodu który właśnie kupuję mam dodać jeszcze koszt kilku par butów??? Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:42 jak masz regulacje siedzenia w gora dol to mozesz nad tym zapanowac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:42 Uff :) Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:45 a wogole to pownnysmy prowadzic w takicvh butach jak kubica ;) najzdrowiej i najbezpieczniej Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:49 Najbezpieczniej i najzdrowiej byłoby mieć profesjonalnego szofera :) Ale nie potrafiłabym zrezygnować z prowadzenia samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 12:16 o nie :) ja swojego zycia w obce rece nie oddaje... Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 11:46 regulacja siedzenia po pierwsze niczego nie zmienia, po drugie musisz mieć wyregulowane do wygodnej jazdy a nie do buta!! Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 12:18 przeciez na kazdej wysokosci mozna dostosowac inne ustawienia tak zeby prowadzilo sie wygodnie jezeli tylko pozwalaja one na swobode ruchow Odpowiedz Link Zgłoś
mia77 Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 03.02.08, 10:40 Niee, ja jeżdżę z odsuniętym daleko fotelem i oparciem, ustawia mi to nogę prawie jak na leżąco. :-) Inna jazda mnie męczy, co zrobię?? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 11:45 mam golfa 5kę nie zaliczyłabym go do małych samochodów, poza tym wielkość nie ma nic do rzeczy, w dużych autach mam nogę tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
papryczka_ag Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 11:48 Hm... Jeżdżę CRV gdzie moja noga opiera się o podłogę w sumie tylko tylną częścia podeszwy i nie zauważyłam nigdy żadnych zniszczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 11:59 może to kwestia tych dywaników, przekonuje mnie to Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:41 to nie chodzi o to, gdzie jest siedzenie ale gdzie jest pedał. u mnie jest tak, że opieram dokładnie miejsce łączenia obcasa z piętą buda o podłogę w aucie, żeby pół stopy licząc od palców znajdowało się na pedale. problem dotyczy tylko butow na wysokim obcasie, bo na płaskim jest tak, że po prostu opieram płasko stopę na ziemi. ale w obcasach tak nie mogę. trudno to wytłumaczyć, ale wiem, że problem nie tylko mnie dotyczy! Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:43 podnos siedzenie do gory jak wsiadasz na obcasach niestety wiaze sie to takze z podniesieniem kierownicy bo mozesz zawadzac kolanami :) Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:34 ja do lepszych butow mam lepsze welurowe dywaniki do samochodu... jak mam jakies buty ktore nie moga ucierpiec to podkladam czysty welurowy dywanik (specjlanie zakupiony na takie okazje) po jezdzie wyjmuje do i odkurzam w domu zeby znowu byl gotowy dywanik musi byc miekki (zwykle kupujac auto w polskim salonie i wybieracjac opcje z dywanikiem welurowym jest to naszak krajowa produkcja tyle ze na potrzeby maraki Tzw. orginalne ;) i te dywaniki nie nie nadaja sa twarde, trudno sie je czysci i odkurza zeby dywanik byl naprawde miekki nie ni niszczyl miekkiej skory czy nie zacieral zamszu zamowilam "prawdziwe markowe dywaniki" sa dwukrotnie drozsze, ale warto bo to zupelnie inny towar Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 10:39 no popatrz... bardzo mądrze, zainteresuję się dywanikami!! Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 11:25 Miałam ten sam problem. W te wakacje bedąc w Rzymie, kupiłam ochraniacz na piętę. tak! Włosi mają takie wynalazki! Był to sklepik w malutkiej uliczce- mieli ochraniacze na obuwie do jazdy rowerem, skuterem, motocyklem, na pięty do jazdy samochodem. Nie wiedziałam o istnieniu takich ochraniaczy, ale zauważyłam u Włochów jeżdżacych skuterami takie cuda i od razu zaczęłam szukać sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 11:47 ulżyło mi, że to nie z moimi nogami jest coś nie tak :))) bo skoro istnieją ochraniacze, to znaczy że problem powszechniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
sakiko Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 20:35 szukałam tego na allegro, ale nie znalazłam, może ktoś inny się doszuka? Odpowiedz Link Zgłoś
klaviatoorka Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 20:36 znalazłam rozwiązanie przypadkiem- zmieniając samochód. Po pierwsze: obecny ma mięciutkie dywaniki, zamiast gumowych wycieraczek, trzeba często trzepać, ale kozaczki z tyłu mam super! Po drugie- wyżej ustawiony fotel, to rzeczywiście ma wpływ na ułożenie obcasa.. Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 01.02.08, 21:29 oj, znam ten problem doskonale. Nie mogę się nadziwić, że można tak zniszczyć buty w krótkim czasie. Posiadanie innej pary do pracy w moim przypadku jest na nic, bo ja się stale przemieszczam, i musiałabym taką operację robić średnio 10 razy dziennie. Co ja wymyśliłam -na szczególne,wyjątkowe okazje buty zapasowe -kategoria obuwia pt nie-do-samochodu-typu czerwony zamsz -dywaniki welurowe W lecie, przy butach bez pięt też jest problem, syndrom tzw czarnej pięty-na to tylko wilgotne chusteczki. Odpowiedz Link Zgłoś
stonoga1000 Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 02.02.08, 08:53 to chyba właśnie kwestia ustawienia fotela i tego jak jest stopa ustawiona, chociaż u mnie w 10cm szpilkach to zawsze ocieram o dywanik. Czasem jeżdżę małym autkiem z gumowymi dywanikami inaczej mam siedzenie i nie niszczę butów nic a nic :) natomiast w moim ukochanym audi A6, którzy już raczej należy do sporych samochodów, a do tego mimo niewielkiego wzrostu z manią opuszczam siedzenie i kierownicę do samego dołu + oparcie w pozycji "prawie leżącej" zawsze zdzierałam buty,do tego tylko prawy więc nie dość że brzydko to niesymetrycznie. i znalazłam rozwiązanie- dywanik zaprojektowany chyba z myślą o kobietach :) jest welurowy tak jak poprzedni ale ma na w swojej środkowej części - czyli na wysokości pięt, wszyty inny rodzaj weluru-taki delikatny, mięciutki i już nie mam problemu z butami... :D Odpowiedz Link Zgłoś
frrancuzeczka Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 03.02.08, 15:34 Świetnie znam ten problem. W bagażniku wożę parę butów 'samochodowych' ale nigdy nie chce mi się ich zakładać :/ Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 03.02.08, 20:58 u kierowcy? widac masz ciezka stope uzywaj cruise control, nie bedziesz tyle trzymala stopy na pedalach to i buty sie mniej zedra Odpowiedz Link Zgłoś
littlefrog Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 09:18 tyle że cruise control sprawdza się raczej w trasie a nie jeździe po mieście od świateł do świateł. Odpowiedz Link Zgłoś
mili_vanili Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 03.02.08, 23:25 O! Ja ostatnio zauwazyłam takie zniszczenia na moich zamszowych szarych butach - bardzo mnie to zdziwiło, bo jakos wczesniej nie dostrzegałam takich zniszczeń. Najpierw doszłam do wniosku, że to słaba jakość materialu butów, ale po przeczytaniu powyższych postów muszę do tego dodać: - typ samochodu (który ostatnio zmieniłam) a co za tym idzie ustawienie fotela/pedału, - moze też dywaniki... A te ochraniacze to fajna rzecz! Odpowiedz Link Zgłoś
lady.k Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 07:02 mam dokładnie to samo, zniszczyłam już kilka par butów:/ chociaż nie wszystkich-widać zależy to od buta. nic sensownego nie wymyśliłam bo mam wszystko dobrze ustawione i nie będę oszczędzała na bezpieczeństwie na rzecz buta...pomysł z dywanikiem jest sensowny, może coś to zmieni, chyba wyprobuję. pomysł ze zmienianiem butów jest dla mnie śmieszny bo w życiu by mi się nie chciało, zwłaszcza w zimie..na razie zanoszę kolejne pary do szewca. Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 10:45 Do autorki-jak znajdziesz odpowiednie dywaniki-to ja poprosze o namiar! Nie wyobrażam sobie zdejmowania i ubierania butów-za czesto wsiadam i wysiadam..wolę do kazdego samochodu dokupic dywanik. Cięzkiej nogi nie mam, siedzenia ustawione odpowiednio-wszystkie prawe buty zdarte-a jeżdżę różnymi samochodami(wielkosciowo)... Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 13:01 jezdze duzo autem, nie mam takiego problemu mysle jednak ze pewnie u ciebie problem rozbija sie o dywanik u mnie w aucie sa normalne dywaniki miekkie, zadnych dodatkowych gumowych czy perskich dywanow ;) jak u niektorych widze ja uzywam tylko jednaj nogi mam mam automatyczna skrzynie wiec u mnie problem buciany bylby jeszcze bardziej widoczny Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 13:35 a nosisz buty z wysokimi obcasami? Odpowiedz Link Zgłoś
b-b1 Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 13:44 Ja tylko niskie obcasy-albo ukosne, albo kwadratowe-w automacie mam tak samo-ścieram prawego buta-ale w żadnym z samochodów nie mam dywaników-wszędzie gumowe "cuś"-więc być może o to chodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 14:03 tylko niekiedy na plaskim, prawie zawsze obcas, wysoki obcas Odpowiedz Link Zgłoś
konasana Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 13:19 Po doświadczeniach z prowadzeniem kilku różnych samochodów stwierdziłam, że to nie problem dywanika, tylko kształtu obcasa (przynajmniej w moim przypadku). Przy obcasach jakby ściętych scieram prawa piętę strasznie, niezależnie czy jest lato (dywanik welurowy), czy zima (guma). Buty sprzed kilku sezonów z jakby klockowatymi obcasami nie zdzierają się w ogóle. A teraz (nowy samochód) płaczę codzinnie, bo z kolei nie mogę wcisnąć sprzęgła do końca, jak mam niewielki chociaż obcas. Sprzęgło leży jakby poziomo, a nie znajduje się w tylnej ściance jak we wszystkich samochodach, którymi do te pory jeździłam. i teraz: - albo chodze w płaskich butach (kupiłam sobie nawet specjalnie nowe kozaki) - albo zmieniam lewy but, co przy załatwianiu różnych spraw na mieście (= wsiadani, wysiadanie, i tak w kółko) jest koszmarem. Raz wyszłam z samochodu w dwóch różnych butach (na szczęście od razu zauważyłam). Nie mogę doczekać się lata, wtedy zmienianie będzie łatwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
lady.k Re: czy ktoś znalazł rozwiązanie koszmarnego prob 04.02.08, 15:35 wiesz co, moze masz rację. przy obcasach nie mam tego problemu. najgorzej 'zryte' mam buty na płaskim obcasie, takie 'saszki'. Odpowiedz Link Zgłoś