kochanica-francuza
21.02.08, 17:38
Wchodzę ja dziś do sklepu i widzę ładną bluzę w kolorze czystego, ale nie
żarówiastego szafiru... nawet mój rozmiar był!!!
Z przodu, na wysokości biustu, bluza ma nabite jakieś metalowe lekko wypukłe
kółeczka, mniejsze i większe, w kolorze srebrnym i złotym, tworzące w kupie
kształt serca.
Ręce mi opadły...
Wchodzę do sklepu innego, dla snowboardzistów. Bluzy męskie - tak rozmiarowo -
szyte są na Yeti, damskie zaś na 12-latkę.
Rozumiem, że niscy snowboardziści i średniej tuszy snowboardzistki nie istnieją?
To samo w sklepie skate`owskim (a co ja tam robiłam? poszukiwałam bluzy, rzecz
jasna).