Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy?

    10.03.08, 19:45
    czarna kurtka materiałowa, z bawełny, przyciąga wszystko, właśnie ją
    wypłukałam w płynie elektrostatycznym, pomogło niewiele, doradzicie
    coś?
    kurtki nie wywalę - z dwóch powodów, kosztowała (nic dziwnego w
    dzisiejszych czasach) i dobrze na mnie leży (ewenement)
      • magdaksp Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 10.03.08, 20:07
        może pomoże taki walek z klejącą taśma?
        • pepegi Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 09:14
          Wałek to zbędny wydatek. Najlepsza jest taśma malarska (maskująca). Wiem z
          autopsji, bo mam dużo ciemnych ciuchów i rudego kota :)
          • pompeli Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 09:17
            Jak kupisz dobrą rolkę (nie H&M) to masz szansę, że Ci pomoże. Ja mam taką
            dziwną szczotkę już od dawna, co zbiera kłaki ze wszystkiego i jest ok. (a mój
            kot jest dla odmiany szary;)

            Paten z taśmą malarską muszę wypróbować, chociażby z czystej ciekawości ;)
            • miruka Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 10:47
              dzięki, dziewczyny, ja z ciekawości uzyłam taśmy klejącej na próbę i
              schodzi!!! muszę jeszcze tylko namierzyć jakiś sklep z szerokim
              taśmami malarskimi i czuję sukces, taśmą klejącą byłaby to
              benedyktyńska praca
      • skosnooka Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 10:40
        Ja takie ciuszki gole, zwykla, jednorazowa maszynka.
        • nioma Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 11:40
          ja czyszcze lekko wilgotnym recznikiem frotte
          mam dwa koty
        • miruka Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 12:10
          użyłam folii samoprzylepnej, takiej do okładania książek, sam
          zabieg - rewelacja, podobny do depilacji nóg woskiem, niestety
          kłaczki wracają bardzo szybko
          • monia515 Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 12:36
            Wałek z taśmą jest bardzo dobry. Po co kupowac taśme malarską jak
            taka sama tasma jest na wałku i wygodniej się tego używa??? Ja swoje
            wałki kupuję w Ikei- są idealne.
            Wiem co mówię- mam 2 koty!
            • magdaksp Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 12:41
              ja mam 4 koty i uzywam tej tasmy na rolce z hm albo ikei.nie warto sie bawic
              tasma malarska.tym bardziej ze whm masz male i duze to rolki takie ktore
              zmieszcza ci sie do torby
      • hazel_dobkins Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 13:32
        jeśli tkanina ma takie tendencje to wszelkie sposoby są skuteczne,
        ale na krótki czas, niestety :/
        sama stoczyłam jakiś czas temu batelię z kłaczkami które notorycznie
        czepiały się czarnego wiosenno/jesiennego trencza, po oczyszczeniu
        było ok, przez parę minut, po czym znów "chwytał" wszystko co
        możliwe..od tamtej pory (mam nauczkę) nie oszczędzam na płaszczach i
        baaacznie obserwuję wszystkie czarne tkaniny na sklepowych
        wieszakach, jeśli chcę nabyć daną rzecz
        • miruka Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 15:34
          to kolejny argument za tym, żeby nie kupować z katalogu, rzadko to
          robię, ale dawno mi się tak kurtka nie podobała, może Wam linka
          wkleję to się przy okazji wypowiecie czy się podoba?

          www.quelle.pl/pl/extern/index.html?
          EMBPERL_UID=:6f225e691a05237fa20817452378c6fa&fsreloaded=1&

          na człowieku wygląda korzystniej
      • nessie-jp Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 15:47
        Ja mam taką "szczotkę" z jakiejś plastikowej tkaniny, która przypomina w
        dotyku... język kota. Zbiera się kłaczki, ustawiając szczotkę "pod włos", a
        potem wyczesuje się ją "z włosem". Działa doskonale i szybko, a co
        najważniejsze, jest wielorazowa
        • martvica Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 16:06
          nessie-jp napisała:

          > Ja mam taką "szczotkę" z jakiejś plastikowej tkaniny, która przypomina w
          > dotyku... język kota. Zbiera się kłaczki, ustawiając szczotkę "pod włos", a
          > potem wyczesuje się ją "z włosem". Działa doskonale i szybko, a co
          > najważniejsze, jest wielorazowa
          • abigail83 Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 16:17
            Mam taka sama, tkanina na pierwszy rzut oka przypomina jakas
            tkanine, bo ja wiem, obiciowa, jest czerwona, i faktycznie, zbierasz
            klaczki przesuwajac szczotka "pod wlos" i zbierasz brud "z wlosem".
            A kupilam w supermarkecie za 12zl (carrefour albo piotr i pawel).
            • nessie-jp Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 18:30
              Właśnie taka, mam z identycznego źródła
      • foamclene Re: jakieś sposoby na "oblezione" ciuchy? 11.03.08, 17:12
        ja mam trzy koty i czarnego wogole nie powinnam nosic ;)
        jak sie wyczyszcze w domu to oblaze w samochodize gdize tez sa
        resztki futra
        nosze w torebce czyszczarke do ubran (taka z przylepcem - ikea)
        i staram sie uzuwac to co zauwaze ;)
      • noczbrodni ja tez mam rolkę 11.03.08, 19:14
        kupioną dość dawno temu w Makro, jestem zadowolona (mam 2 koty -
        jeden biały, drugi szary). Nie wyobrażam sobie stosowania taśmy , to
        musi byc niewygodne.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja