introspektywnie Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 14.03.08, 15:20 1. buty, bo mam za dużą stopę 2. apaszki, bo kupuję ich za dużo, w dziwnych, nie pasujących do niczego kolorkach Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 14.03.08, 16:00 Jaki nosisz rozmiar buta? Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 14.03.08, 19:01 buty i torebki - musza byc najwyzszej jakosci. takie mam zboczenie, zadnych ekoskor, plastiku itp niestety sklepy "z tymi porzadniejszymi" maja zwykle przedpotopowe wzornictwo... Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 14.03.08, 20:17 W Polsce z butami - nic mi się nie podoba, tak jak wielu poprzedniczkom (czy to o czymś nie świadczy??może by producenci coś przemyśleli - w sklepach hałdy udziwnionych koszmarków uszytych z ceraty za grube pieniądze, a człowiek nie może nic dla siebie znaleźć...).Za to w Bolonii miałam z butami odwrotny problem - podobała mi się masa obuwia, nawet baardzo ozdobnego, nawet szpilek, nawet gdybym czegoś takiego w życiu nie założyła, i tak były super, mogłabym wykupić połowę sklepu... Staniki też są nieciekawe - bo nie lubię fiszbin, miseczka C bez fiszbiny już praktycznie nie istnieje - i mam dylemat czy nosić przymałe B bez druta czy dobre C z drutem... (i proszę mi nie pisać że na pewno mam 50 K tylko się źle mierzę:>) Kiedyś jeszcze było cienko ze spodniami, ale jak już część producentów skończyła z przecieraniem wszystkiego i szyciem wyłącznie łonówek, jest lepiej:> Odpowiedz Link Zgłoś
swierszczowa1 Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 14.03.08, 20:52 yavanna86, zle dobrany stanik. :P Jakby był dobrze dobrany to tej fiszbiny wcale byś nie czuła. Przepraszam Cię, nie mogłam się powstrzymać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vivian.darkbloom sukienki 15.03.08, 14:03 nie mam żadnej sukienki i odpuściłam już sobie ich mierzenie, bo większość modeli jest tak szyta, że poszerza mi biodra. Problem mam tez z butami - dobre "na długość" okazują się za szerokie. Odpowiedz Link Zgłoś
addinka Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 15.03.08, 20:10 buty na obcasie tzw eleganckie sukienki spódnice koszmar !!!!!!! torebki, bo mało co mi się podoba:(( w daaalszej kolejności spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
women-in-love Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 25.03.08, 10:01 1. Bluzki z długimi rękawami. Mam ich bardzo mało. W sklepach pełno bluzeczek z krótkimi rękawami, a jak już są z długimi, to albo bluzy, albo coś z głupimi nadrukami itd., a ja chcę kupić elegancką bluzkę. 2. Torebki. Najczęściej żadna mi się nie podoba. 3. Paski. Tak jak torebki. Nie mam w tej chwili ani jednego... 4. Spodnie. jestem szczupła i niska, mam szczupłe biodra, na których większość spodni wisi. Odpowiedz Link Zgłoś
febrile Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 15.03.08, 20:33 ...ze wszystkim? ;) 1. buty - brzydkie, i najczęściej niewygodne koszmarnie (np Ryłko). 2. spodnie – zazwyczaj rozmiar 34 jest dla mnie za duży (mam ok. 90 w biodrach i ok. 60 w talii). Poza tym niekorzystnie wyglądam w biodrówkach, a właściwie nie ma wyboru co do kroju spodni. 3. spódnice – za duże i skrojone bez talii; tym gorzej, że interesuja mnie tylko skrajne długości – do kostek, albo powyżej kolana 4. żakiety – brzydkie i z tandetnymi dodatkami niestety dominują; najczęściej źle skrojone (rękawy, brak biustu), no i bez talii 5. bluzki – właściwie nie widzę nic ładnego w rozmiarze XS/34, co by było skrojone i nie wisiało na mnie. Brakuje mi też w ofercie sklepów bluzek z syntetycznych materiałów (mieszanki poliestru elastanów, mikrofibry i innych), ładnych (kolorystyka!), prosto skrojonych, ale dla kobiet z talią i biustem. 6. płaszcz zimowy – z talią, przewiązywany w pasie; inaczej wiatr mi hula po brzuchu i marznę ;) Ale największa rozpacz z butami – naprawdę chce wydać pieniądze na buty, i nie mogę – wchodzę do sklepów i wychodzę bez mierzenia ;-/ W Rumunii w wakacje widziałam ciekawszy wybór butów w mieście wojewódzkim, niż w Warszawie; nic niestety nie kupiłam, bo stwierdziłam, że w Polsce też są te firmy, więc lepiej kupić na miejscu, ale u nas asortyment jest zupełnie inny. :( Odpowiedz Link Zgłoś
inez69 Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 24.03.08, 16:58 ***staniki (kupuję, ale wszystkie są niewygodne, ostatnio kupiłam piękny, wspaniale zbierał i unosił biust, cudownie wygodny, ale chyba mi sie przytyło (??!!!) bo teraz górna cześć miseczki bardzo odciska mi sie na skórze) ***sukienki (97/75/97) ***bluzki (38 sa dobre, ale przy moim dużym biuscie wszystkie sie podnosza i sa za krótkie:/ a 40 odstaje w talii i ramionach) Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 24.03.08, 17:56 > chyba mi sie przytyło (??!!!) bo teraz górna cześć miseczki bardzo > odciska mi sie na skórze) Raczej Ci biust urósł, następnym razem kup większą miskę :) Odpowiedz Link Zgłoś
cledomro Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 24.03.08, 15:23 Z rzeczami na górę - koszulami, koszulkami, bluzkami etc. Spódnic mam co niemiara, zaś topów ciągle za mało. Mam dosyć spory biust (choć bez przesady), w związku z czym zdecydowana większość tego, co w sklepach, nieestetycznie mi się rozchodzi, nie dopina lub spłaszcza. A jak coś pasuje, to pogrubia automatycznie z dziesięć kilo. Odpowiedz Link Zgłoś
icky90 prawie z każdą. 24.03.08, 15:45 głównie przez mój wypaczony gust i wielkie wybrzydzanie na zakupach. jedynie t-shirty, bluzki i swetry mogę kupować bez problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: prawie z każdą. 24.03.08, 16:39 po swietach ze wszystkim od pasa w dol. tylko buty bez zastrzezen ;) Odpowiedz Link Zgłoś
koffetka spodnica 24.03.08, 18:24 to moja zmora moze dlatego nie kupuje i nie nosze chociaz czasami mialabym ochote zalozyc spodniczke:) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaaaa24 Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 24.03.08, 18:36 1. Golfy bez rękawów – nigdy nie pasują mi kolory, albo fason golfu 2. Buty – strasznie niszczę balerinki i co miesiąc kupuję ok. 2 pary (chyba mam za posuwisty chód :)) a ciężko mi kupić takie, które mnie zadowolą (czyli takie lekkie i wygodne, żeby nawet nie czuć że ma się buty) Odpowiedz Link Zgłoś
porsher-nr1 Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 24.03.08, 23:26 Sukienki. Problem ze znalezieniem tej idealnej. http;//mayday.one.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona1 Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro IP: 195.24.65.* 31.03.08, 21:50 Ja uwielbam torepki i nie musza byc wcale drogie ,muszą pasowac do butów.mam problem ze spódnicami w zadnej nie czuje sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 10.06.08, 18:01 Spodnie o dostatecznie długich nogawkach i staniki o dostatecznie dużych i kształtnych miskach. Polecam sygnaturkę. Odpowiedz Link Zgłoś
rose-ana Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 10.06.08, 21:03 Z butami, szczególnie takimi na lato. Odpowiedz Link Zgłoś
makowapanienka6 Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 10.06.08, 21:37 największy problem mam z butami. Noszę mały rozmiar 33 - 34. w dziecięcym dziale zawsze coś znajdę :) a z butami na obcasie mam zawsze problem. a co do reszty (spodnie, bluzki kurtki) tu się zawinie tu przeszyje i jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 11.06.08, 15:36 > największy problem mam z butami. Noszę mały rozmiar 33 - 34. Ale miala bys raj w Meksyku (i w innych krajach A. lacinskiej). Rozmiarowka "mala" w pelnym wyborze i taniej niz "normalna". Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: z jaka czescia garderoby macie najwiekszy pro 11.06.08, 15:29 Sukienki, zakiety, plaszcze: tak aby biust sie miescil a z tylu nie robil sie worek. Koszule jeszcze mozna znalezc, a przy powyzszych bez krawca jeszcze nigdy sie nie obylo. Spodnie: zeby dobre w biodrach nie byly za duze w tali. W efekcie staram sie wybierac sklepy, gdzie poprawki krawieckie sa na miejscu i wliczone w cene... No ale ilez mozna! A ja przeciez raczej przecietna jestem... Odpowiedz Link Zgłoś