Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach?

    26.03.08, 03:20
    Mam wrazenie, ze mezczyzni nie doceniaja naszego gustu, umiejetnego
    korzystania z mody. Dla nich liczy sie tylko, czy jestesmy sexy, a
    to sexy moze oznaczac rozne rzeczy dla nas i dla nich. Niektorzy
    mezczyzni nie lubia gdy ich kobiety za bardzo podkreslaja ksztalty,
    inni z kolei lubia byc widziany z kobieta, ktora ubiera sie tak ze
    wiecej odkrywa, niz zakrywa. Ubieracie sie pod facetow, a jesli
    macie stalego, to przestajecie chciec podobac sie innym?
    Jak jest u Was?
      • black_magic_women Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 09:42
        O,ja zawsze mialam mezczyzn,ktorym podobaly sie moje stroje:)No,moze z
        wyjatkami,kiedy wkladam wielkie dzinsy;)Znalam gusta moich mezczyzn i czasem
        wkladalam cos w"punkt"np dla jednego retro sukienki,dla innego kozaki.Co sie
        zastyczy innych mezczyzn-coz,mysle,ze panowie w pracy woleli by,zebym sie
        bardziej rozgolaszala,ale ja mam to gdziesc.W koncu to radio,nie tv
      • aniamorsa Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 09:42
        Mój mówi że mam ich za dużo :)
        I nie lubi jak chodzę w żakietach (zwłaszcza takich z krótkim
        rękawem, które ja bardzo lubię) i fioletach, twierdzi że kupuję w
        sklepie "fiolet packard" ;), lubi jak chodzę w rurkach i spódnicach
      • cledomro Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 09:47
        Mojemu podobają się przede wszystkim spódnice, które ja uwielbiam, choć on nie
        uwielbia wszystkich, w których ja chodzę, trudno, jego problem :D. Czasami musi
        się do czegoś przyzwyczaić, jak coś "wydziwaczę", a wczoraj w trakcie zakupów,
        gdy pokazywał mi jakąś okropną bluzkę, niemal się obraził, gdy powiedziałam, że
        nie ubieram się dla niego, a dla siebie :))).
      • mia77 Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 09:58
        Od kiedy przestałam mojego pytać o zdanie i kompletnie ignoruję, co sądzi o
        moich ciuchach w momencie zakupu, zaczęłam od niego zbierać komplementy za
        stylizacje. Ot, ciekawostka...
      • sumire Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 09:59
        nie bardzo zauważa :) moda go wcale nie interesuje.
        nie mam zwyczaju ubierać się 'pod' faceta. ale fakt, stoję znacznie
        dłużej przed szafą, kiedy mamy się spotkać :)
      • tishka Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 10:00
        moj czasem mowi ze wygladam jak z filmu "Inni" :))
      • cioccolato_bianco Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 10:06
        co dla jednego jest sexy, dla drugiego wcale nie. moj sie zawsze
        denerwuje kiedy widzi mnie w czyms przeswitujacym albo z duzym
        dekoltem ;) za to podobaja mu sie moje klasyczne koszule i okulary.
        generalnie wiem, ze lubi moj dosc nonszalancki styl ubierania sie,
        aczkolwiek w czasach przde mna przywykl do pan w kostiumach i innych
        IMHO nudnych 'mundurkach', czego na mnie nigdy ;) nie widzial i nie
        zobaczy.
      • foamclene Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 10:23
        "a moj Slawek..." :)))))))))) moje ulubione powiedizenie :)
        moj o ile mowi co mysli, bo cholera go wie
        mowi, ze ciagle kupuje "badziewie" zamiast porzadnych ciuchow i
        butow...
        ze czasem owszem nie wygladam w tym zle co nie zmienia faktu ze z
        kilometra widac, ze "badziewie" :)

        najbradziej lubi mnie w kostiumie kapielowym :) reszte kobiet chyba
        takze :)
      • foamclene Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 10:29
        wlasnie chlop przyniosl mi kawe do lozka
        korzystajac z okazji czytam mu pytanie z forum "co Wasi facei....?

        i mowie, ze wiekszosc z nas pisze, ze nasi panowie sa zachwyceni
        naszym wygladem, a on na to, ze niespodziewalby sie innej
        odpowiedzi,
        bo panowie ponad wsyztsko cenia sobie swiety spokoj ;)
      • asik12 Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 10:49
        Obecnego faceta brak, natomiast "byli" nie za bardzo chyba zwracali
        uwagę na ciuchy, a jeśli już to na całość. Na pewno podobały im się
        duże dekolty i wtedy to komentowali.
        Od jednego eksia dużo się nauczyłam i często się go radziłam w
        kwestii kupowanych ciuchów. Pod jego wpływem zmieniła mój styl ze
        zbyt zachowawczego na bardziej luźny i trendy, co mi pozostało do
        dziś :)
      • lemon55 Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 10:50
        Mój z kolei, ostatnio mi powiedział, że zamiast patrzeć na ciuchy, to lepiej pouczyłabym się Photoshopa. Ciągle słyszę teksty w stylu, że za dużo kupuję (jasne...1 sweterek za 70 zł miesięcznie). I już nie wiem, co z takim facetem mam zrobić. Mój twierdzi, że podobają mi się dziwaczne rzeczy. I że mam dziwny gust.
        • koffetka Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 12:26
          Lubi mi doradzac i robi to calkiem sensownie,
          ale jednak wole chodzic na zakupy sama.
          Lubi moj styl, bo mamy podobny gust.
      • nie-niebieska Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 12:47
        ze nie ma takiej kwoty, ktorej nie wydam na buty
        ze mam za duzo ciuchow (nawet sie nie przyznaje ile mam toreb)
        lubi jak zakladam mini na weekendzie
        pomaga w wybraniu dzinsow w ktorych moja pupa wyglada doskonale
        jak mi cos przeswituje/za krotkie to informuje
        ze powinnam kupic biale sneakersy i w lecie nosic sie w stylu tenisowym (NEVER)!!!
        ze jestem trendy ;)
        i ze kupuje za duzo ciuchow dziecku, ktore ma kompletnie gdzies co ma na sobie
        (chyba, ze to t-shirt z czaszka lub takie tam)

        i czesto slysze w sklepie 'wygladasz swietnie' co oznacza 'mam juz dosc'
        • seadevil Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 12:57
          Moj (zreszta tez Slawek :) ), twierdzi, ze podobaja mi sie dziwne
          rzeczy :) Wczoraj zagrozil nawet, ze jak te buty (ktore wczoraj
          zamowilam) nie beda wygladaly inaczej w rzeczywistosci, to on sie ze
          mna na ulicy nie pokaze ;]
          Ale generalnie, to duzo rzeczy jest "spoko" a jak jest cos "o!
          fajne" to oznacza, ze jest boskie :)
      • littlefrog Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 13:06
        że są małe jak dla dziecka ;))) (jestem bardzo drobna, noszę xs)
        • gabrielafrancuz Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 13:44
          Jego naczelną zasadą jest: less is more. ;-)
          Podobam mu się w najprostszych, minimalistycznych rzeczach.
          W takich, na które ja, będąc facetem nie zwracałabym najmniejszej uwagi.
          Niemniej jednak, nie kręci nosem, kiedy eksperymentuję.
          Dobrze dobiera kolory, wie, w jakich mi dobrze.
          • agiee1988 Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 15:31
            jesli chodzi o zakupy to staram sie isc z kims na zakupy bo sama
            niespecjalnie dobrze wybieram. moj chlopak ocenia mnie w jakims
            ciuszku i jesli jemu i mnie sie podoba ta rzecz to biore :)|

            na codzien zagladam cos luznego - jeansy, bluzeczka, adidaski

            a o moich ciuchach ak mowi
            1) nie przejmuj sie tak bardzo co zakladasz, sa wazniejsze
            sprawy.... zapomnialam dopytac czy jego zdaniem mam sie nie
            przejmowac jak zaloze dresik i pantofle (nie bojcie sie, nie zaloze
            czegos w ten sposo skompletowany)
            2) masz duzo ciuszkow wiec nie musisz kupowac nic nowgo teraz.
            zwykle nie mowi nic nt tego co mam na sobie, czy laldnie/nie ladnie
            wygladam. raz na jakis czas mi powie ubiorkowy komplement ;)

            "ma pol szafy ciuchow. i musi sobie bluzeczke kupic. ja jej stary
            zupelnie nie rozumiem. nie ogarniam tego stary. rozumiesz te
            kobiety?" (to akurat bylo powiedziane do kumpla, jak siedzielismy w
            barze i powiedzialam ze duzo nie wydam na picie bo chce cos kupic)
      • hazel_dobkins Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 15:41
        nigdy nie ubierałam się "pod facetów", a mimo to czuję się
        doceniana;)
        zawsze kieruje się nastrojem + miejscem do którego się wybieram..za
        stara;) i z natury zbyt niezależna jestem na
        zewnątrzsterowalność..zresztą cenię to sobie tak u siebie jak i u
        facetów
      • your.sugar Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 16:05
        Mój Luby najchętniej widziałby mnie w burce ;) ja z kolei lubię eksponować
        dekolt - bo mam co wyeksponować ;) więc najczęściej słyszę:
        'dekolt do góry! bo Ci wszystko widać'
        'o zapomniałaś bluzki?' - o prześwitującej czarnej tunice (chyba szyfonowej) :)
        poza tym komplementuje, głównie jak noszę spódnice.
      • danuu Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 16:14
        Moj czesto komplementuje, czasem zdarza mu sie mowic: "ZA LADNIE sie
        do tej pracy ubierasz ;p". Praktycznie zawsze zauwaza nowa rzecz.
        Czasem jest tez tak, ze dlugo czegos nie nosze, to potem pyta: "To
        nowe?"
        • yavanna86 Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 17:09
          Moj jest dobrze wychowany - jak ma komplement do powiedzenia to mowi ale za duzo
          nie krytykuje ;) Czasem tez widze na jego twarzy nieme "znowuuu?" kiedy donosze,
          ze cos sobie kupilam...
          A poza tym, hmm - na pewno nie znioslby mnie przebranej za Barbie, ale
          kompletnie nie mam takich sklonnosci :>
      • trocineczka Re: Co Wasi faceci mowia o Waszych ciuchach? 26.03.08, 21:38
        Nie ubieram sie "pod faceta", mowy nie ma. Ubieram sie tak, jak lubie i juz.
        Ale... mojemu Mezczyznie moj styl sie podoba. Zeby bylo ciekawie- nawet jego
        kumplom zdarzylo sie mu powiedziec, ze "fajnie sie ubieram" :D Co mowi o
        ciuchach? A to juz roznie... od "slicznie wygladasz", przez "po co Ci kolejne
        spodnie/bluzki/spodnice/buty (niepotrzebne skreslic ;))?, az po "za duzy masz
        dekolt/nie za krotka ta spodnica?" :D
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja