Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;)

    23.04.08, 12:48
    w ostatnim czasie robiłam badania na potrzeby mojej pracy magisterskiej.
    Badania dotyczyły postrzegania kobiet przez mężczyzn. Moze Was to zainteresuje
    ale ponad 80 % meżczyzn nabija się z tych wszytskich "elegantek" z tipsami,
    rózowymi butami i torebkami. A co najciekawsze zapytani o ideał dziewczyny
    (pytanie dotyczyło głownie wyglądu kobiety) napsiali ze ma byc "normlną"
    zwyzcajna dziewczyna w dzinsach a 86 % napsiało ze absolutnie nie ma miec
    zadnych tipsów, krótkich spodniczek oraz wyzywajacych obcasów, a najlepiej
    jakby jeszcze jej makijaz był naturaly.
    Zdziwiły mnie te wyniki, wiec dla kogo my się tak pindrzymy???
    Dodan jeszcze, ze ankieta była przeprowadzana na 200 mezczyznach w wieku od 25
    do 40 lat.

    Pozdrawiam WAs
      • metrona Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 12:57
        > Zdziwiły mnie te wyniki, wiec dla kogo my się tak pindrzymy???
        no i co z tego?! A Ty się pindrzysz dla facetów?
        Nie mam tipsów oraz wyzywający obcasów, za to dużo inwestuję w kosmetyki, co
        doprowadza do szału mojego partnera... ale ja to lubię.... i robie to tylko i
        wyłącznie dla siebie.. bo to mi poprawia nastrój.
      • meduzaa1 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 12:58
        ja się nie pindrzę, to po pierwsze. IMO, skoro są amatorzy zamutzów
        to są także amatorzy tipsiar- na jedno w sumie wychodzi;)
        • justynnka Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:04
          a od kiedy to obcasy są wyzywające? pozatym - dobrze zrobionych
          tipsów nie spodób odróznić od naturalnych paznokci. zresztą - wolę
          faceta któemu podoba się lekko tipsiarski image niż jak deklaruje
          sympatię do owłosionych rąk (czy czegokolwiek innego)i stylu ,,szara
          mysz w szarym swetrze".
          • gabrielafrancuz Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:15
            Jest chyba jeszcze coś pomiędzy jednym, a drugim :]
          • red.cherry Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 09:14
            justynnka napisała:

            > a od kiedy to obcasy są wyzywające? pozatym - dobrze zrobionych
            > tipsów nie spodób odróznić od naturalnych paznokci.

            Ja zawsze odróżnię tipsy od naturalnych pazurków. Po prostu widać,
            jak laska ma akryl zamiast paznokcia!
            • karo881 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 19:55
              > Ja zawsze odróżnię tipsy od naturalnych pazurków. Po prostu widać,
              > jak laska ma akryl zamiast paznokcia!

              Akryl tak,bo jest bardzo gruby,ale zelu nie odroznisz,chyba ze po
              odrostach :D
              • red.cherry Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 20:44
                Odróżni żel też. Widać jak laska ma długaśne i nnienaturalnie białe
                końcówki, a kształt kwadrat idealny.
                • karo881 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 20:56
                  red.cherry napisała:

                  > Odróżni żel też. Widać jak laska ma długaśne i nnienaturalnie
                  białe
                  > końcówki, a kształt kwadrat idealny.

                  Od kiedy to tipsy musza byc dlugasne?:D
                  Koncowki to dzielo frencha,a nie zasluga tipsow.
                  Ksztalt tez mozna zmienic przez spilowanie.
                  Nie mowiac juz o nalozeniu samego zelu na wlasna plytke. Tego
                  odroznic juz wogole nie sposob.
                  Mozna sie czasem mocno zdziwic. Mam kolezanke,ktora ma swoje wlasne,
                  twarde jak skala, z bieluskimi koncowkami paznokcie(nawet wtedy jak
                  nie ma zrobionego frencha). I nie raz bylam swiadkiem jak osoby
                  pytaly czy ma tipsy:)
                • disa Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 20:58
                  a jak ma krotki migdalek?

                  rownie dobrze frencz mozna zrobic lakierem....
                  tez bedzie bialy i zadbana konowka... i tez powiesz, ze to tips?

                  ;]
                  teraz sie czesto utwardza wlasna plytke zelem, akrylem i nie widac tego jak jest migdalek...ale pewnie TY WIESZ LEPIEJ
      • papryczka_ag Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:01
        > Dodan jeszcze, ze ankieta była przeprowadzana na 200 mezczyznach w
        wieku od 25
        > do 40 lat

        ... w klubie szachowo-informatycznym
        • malange Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:05
          > ponad 80 % meżczyzn nabija się z tych wszytskich "elegantek" z
          > tipsami,
          > rózowymi butami i torebkami

          Te 20% to zapewne Panowie z siłowni ;)

        • johnny-kalesony Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:40
          papryczka_ag napisała:

          > > Dodan jeszcze, ze ankieta była przeprowadzana na 200 mezczyznach w
          > wieku od 25
          > > do 40 lat
          >
          > ... w klubie szachowo-informatycznym

          Prędzej - podczas tegorocznej "Manify". I zapewne jakieś 55-60% ankietowanych
          mężczyzn trzymało się za ręce ...


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
        • sol_18 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 17:25
          papryczka_ag napisała:

          > > Dodan jeszcze, ze ankieta była przeprowadzana na 200 mezczyznach
          w
          > wieku od 25
          > > do 40 lat
          >
          > ... w klubie szachowo-informatycznym

          Od szchistów się proszę odczepić:P
        • maadz Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 20:13
          papryczka_ag napisała:

          > > Dodan jeszcze, ze ankieta była przeprowadzana na 200 mezczyznach
          w
          > wieku od 25
          > > do 40 lat
          >
          > ... w klubie szachowo-informatycznym

          muahahahahahah piekne
      • malange Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:02
        > (pytanie dotyczyło głownie wyglądu kobiety) napsiali ze ma
        byc "normlną"
        > zwyzcajna dziewczyna w dzinsach a 86 % napsiało ze absolutnie nie
        ma miec
        > zadnych tipsów, krótkich spodniczek oraz wyzywajacych obcasów, a
        najlepiej
        > jakby jeszcze jej makijaz był naturaly

        O kurcze! Jestem ideałem dla 86% facetów! ;)
        • martusia67 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:03
          malange napisała:

          > > (pytanie dotyczyło głownie wyglądu kobiety) napsiali ze ma
          > byc "normlną"
          > > zwyzcajna dziewczyna w dzinsach a 86 % napsiało ze absolutnie
          nie
          > ma miec
          > > zadnych tipsów, krótkich spodniczek oraz wyzywajacych obcasów, a
          > najlepiej
          > > jakby jeszcze jej makijaz był naturaly
          >
          > O kurcze! Jestem ideałem dla 86% facetów! ;)


          ja tez :))))
          • alex_koz Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:04
            to ja tez sie pochwale, ze jestem idealem dla tych 86% :)
      • monique_88 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:04
        A w "burdelach" to bez tipsów są? Jaki popyt taka podaż. Samcom się
        spodoba, części facetom też, no ale mężczyźni to pomachają głową ze
        zdziwienia. Hmm ..ogólnie niektóre dziewczyny przesadzają np. z
        pomarańczową skórą twarzy i białymi lateksowymi kozaczkami:)
      • foamclene Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:05
        mezczyzni lubia kobiety ladne
        bez wzgledu na to co maja na sobie
        :)

        • ila251 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:13
          Zgadza sie! Dla nich liczy sie zawartosc opakowania a nie opakowanie.
          Ladna dziewczyna moze sobie spokojnie biegac w jeansach i t-shircie a i tak
          zwroci na siebie uwage mezczyzny:)
          • pendlare a ja powiem tak... 23.04.08, 13:27
            pracuje i przebywam głównie w towarzystwie mężczyz, mogę powteirdzić, że dla
            mężczyzn laski w białych kazaczkach, tapetą na twarzy i różowymi tipasmi są
            tematem do obgadywania i nbijania się.
            • foamclene Re: a ja powiem tak... 23.04.08, 13:32
              nie ma nic gorszego dla kobiety w okresie godowym niz bycie
              niezauwazona przez plec przeciwna
              :)
              • alex_koz Re: a ja powiem tak... 23.04.08, 13:44
                foamclene napisała:

                > nie ma nic gorszego dla kobiety w okresie godowym niz bycie
                > niezauwazona przez plec przeciwna
                > :)

                slusznie foam.
                <lol>
            • mk0615 Jasne, jasne 24.04.08, 22:36
              przecież mężczyźni patrzą wyłącznie na charakter, to wiadomo od lat,
              charakter, intelekt, poczucie humoru... A na widok Dody to ślinią
              się jedynie rybki w akwarium.
        • askarum Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 27.04.08, 21:19
          foamclene napisała:

          > mezczyzni lubia kobiety ladne
          > bez wzgledu na to co maja na sobie
          > :)
          >
          Taaak! To tylko teoria.
          Nie należę do brzydkich i wcześniej miałam "głęboko" ubiór i makijaż, no i jakoś nie cieszyłam się powodzeniem. Wystarczyło ubrać obcasiki(nie koniecznie "wyzywające"!), zrobić widoczny, a nie sztuczny makijaż(jestem kosmetyczką) i voila... Zaczynają się oglądać i zagadywać...

          Może trzeba było puścić ulicą te dwa rodzaje "lasek"?! Nagle by się okazało, że te Twoje ponad 80% tego dnia akurat zostało w domu!!!!!!!!!!!!!
          • green-lime Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 04.05.08, 16:38
            Miałam podobnie - kiedyś latałam w dżinsach, sportowych butach, t-shirtach,
            miałam krótkie włosy, prawie się nie malowałam i ważyłam jakieś 7 kg więcej niż
            teraz (jestem niska, więc widać różnicę). Teraz mam fajniejszą i dłuższą
            fryzurę, ubieram sie bardziej kobieco, jestem szczuplejsza, codziennie robię
            delikatny makijaż. Różnica w reakcjach męskich jest kolosalna, oczywiście na
            plus obecnego image.
      • madame_chan Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:22
        A skąd byli respondenci? Z dużego miasta? Jakie mieli wykształcenie?
        • isztarek Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:29
          z wrocławia, wszyscy respondenci mają wyższe wyskztałcenie
          • pendlare jakiemu strojowi faceci nie moga sie oprzec??? 23.04.08, 13:33
            zauważyłam , ze jak mam na sobie kombinezon rajdowy lub jakies gazdzety rajdowe
            np. buty sparco, omp lub kurtke i czapeczke reklamową teamu to nie moge sie
            opedzic od spojrzec i różnych miłych gestów ze strony mężczyzn.
          • foamclene Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:37
            ja to bym skonfrontowala z rezczywistymi ich wyborami :)
            czyli obejrzala ich zony
            ...ludzie klamia wypelniajac kwestionariusz badania
            tylo narzedzia psychologiczne sa skonstruowane w sposob eliminujacy
            ten czynnik zaklocajacy
            ta "ankieta jak mneimma statusu naukowego nie miala?
            • green-lime Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 04.05.08, 16:40
              foamclene napisała:

              > ja to bym skonfrontowala z rezczywistymi ich wyborami :)
              > czyli obejrzala ich zony

              A ja raczej zwróciłabym uwagę na to za jakimi dziewczynami oglądają sie na ulicy.:)
          • madame_chan Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:39
            No to rozumiem, że faceci z wyższym wykształceniem nie lubią białych
            kozaczków, długich tipsów z cyrkoniami i krotkich lateksowych
            spódniczek. Natomiast trudno mi uwierzyć, że facet nie lubi kobiecej
            kobiety. W sukience, w spódnicy, pończochach. Taki styl nie ma nic
            wspólnego z pejoratywnym pindrzeniem się przecież.
            • johnny-kalesony Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:46
              madame_chan napisała:

              > No to rozumiem, że faceci z wyższym wykształceniem nie lubią białych
              > kozaczków, długich tipsów z cyrkoniami i krotkich lateksowych
              > spódniczek.

              Oszukuj się dalej ; )


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • madame_chan Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:22
                johnny-kalesony napisał:

                > Oszukuj się dalej ; )

                Ale ja tę wiedzę sprawdziłam empirycznie:P
          • hazel_dobkins Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:47
            wyższe wykształcenie...a no to już trochę wyjaśnia..
            zapewniam, że ograniczenie próby do tychże "obiektów", nie wykaże
            wniosków które można rozciągnąć na całą zbiorowość (w tym wypadku
            mężczyzn jako ogól).Wg mnie grupa nie była reprezentatywna dla całej
            męskiej populacji,a trafność doboru próby jest warunkiem
            wiarygodności wyników badań..
            .. no chyba, że badanie mialo padać preferencje meżczyzn tylko z
            wyższym wykształceniem
            • madame_chan Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:52
              Mnie się wydaje, że nie ma nic dziwnego w tym, że ci z wyższym
              wykształceniem czyli bardziej światli:D nie lubią kobiet w tych
              tipsach i całej reszcie. Jakaś nadinterpretacja nastąpiła chyba u
              autorki wątku. Zapytała-"dla kogo się tak ubieramy skoro oni wolą te
              niewypindrzone". Tylko, że my się tak nie ubieramy. Pomiędzy laską
              w tipsach a szarą myszą w wyciągnietym swetrze jest jeszcze troche
              opcji do wyboru.
              • alex_koz Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:05
                to jak tylko pozwole sobie przytoczyc to napisala kiedy a propos
                meskiego spojrzenia na makijaz black_magic_women

                otoz w gronie jej znajomych kolega powiedzial kolezance, ze on lubi
                kobiety naturalne i dodal, ze wlasnie owa kolezanka, ktora w jego
                opinii byla "bez makijazu" moglaby rowniez dobrze wygladac gdyby sie
                troche umalowala.
                a ona mu odpowiedziala, ze w tej chwili ma na sobie makijaz, do
                ktorego zrobienia uzyla 11 kosmetykow.
                • niedzwiedzica_sousie Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:14
                  o właśnie, trafiłaś w sedno! faceci którzy twierdzą, że lubią laski
                  naturalne, jakbyś poprosiła o konkret to wskażą taką umalowaną i
                  ładnie ubraną, często nie zauważają makijażu i to takiego, że się w
                  pale nie mieści! :)
                  a poza tym to wynika z czystej biologii, jak kobieta ma dekolt i
                  krótką spódniczkę to nie ma takiego samca, który powiedziałby, że
                  działa ona na neigo tak samo lub mniej niż kobieta w szerokim
                  swetrze i dżinsach.
                • littlefrog Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:32
                  dokładnie, faceci mogą w ogóle potrafią nie rozpoznać istnienia makijażu :)
                  podobną sytuację miałam wielokrotnie ja z moimi włosami. mam włosy w kolorze
                  ciemny blond i od lat robię jasny balejaż, na co już wielu moich kolegów
                  zareagowało z wielkim zdziwieniem: jak to? to ty masz ufarbowane włosy? ja
                  myślałem że to twój naturalny kolor ;))
                • black_magic_women Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 24.04.08, 13:38
                  alex_koz napisała:

                  > to jak tylko pozwole sobie przytoczyc to napisala kiedy a propos
                  > meskiego spojrzenia na makijaz black_magic_women
                  >
                  > otoz w gronie jej znajomych kolega powiedzial kolezance, ze on lubi
                  > kobiety naturalne i dodal, ze wlasnie owa kolezanka, ktora w jego
                  > opinii byla "bez makijazu" moglaby rowniez dobrze wygladac gdyby sie
                  > troche umalowala.
                  > a ona mu odpowiedziala, ze w tej chwili ma na sobie makijaz, do
                  > ktorego zrobienia uzyla 11 kosmetykow.



                  Hihihi Alex,slowa nawet nieglupie,ale chyba nie moje;)
                  >
                  >
                  • mia77 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 24.04.08, 17:22
                    To akurat mnie` się przydarzyło, juz lata temu to opisywałam, ale od tego czasu
                    zdążyło stać się forumową urban legend... :>
                • jattte Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 25.04.08, 09:08
                  Czy ja moge prosic o wymienienie tych 11 kosmetykow?
                  Probuje policzyc ile tego mozna nalozyc na twarz i jakby nie
                  patrzec, gdy dochodze do liczby 11 sztuk mam przed soba obraz
                  przypominajacy drag-queen =D =D
                  • annika_vik Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 25.04.08, 10:50
                    jattte, wyjaśniam:

                    1. baza na twarz
                    2. korektor
                    3. rozświetlacz pod oczy
                    4. podkład na twarz
                    5. baza pod cienie
                    6. cień do oczu podkładowy
                    7. cień do oczu 2 (na ruchoma część powieki)
                    8. cień do oczu 3
                    9. kredka do powiek
                    10. kredka rozświetlająca / biała do wewnętrznej części powieki
                    11. tusz do rzęs
                    12. puder sypki (opcjonalnie)
                    13. róż lub puder brązujący
                    14. kredka lub cień do brwi
                    15. konturówka (opcjonalnie)
                    16. szminka lub błyszczyk do ust

                    No i co?
                    takie dziwne?
                    maluję się tak codziennie i gwarantuję, że efekt jest ultranaturalny.
                    Jak się nie umaluję, ludzie pytają się, czy nie jestem chora (bo wyglądam na
                    wyblakłą).

                    makijaż wersja superlight to u mnie korektor + podkład + puder brązujący +
                    kredka do powiek

                  • mia77 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 08:55
                    Podkład, korektor, róż, rozświetlacz, puder brązujący, tusz, błyszczyk, dwa
                    cienie do powiek, kredka do brwi, meteoryty na wierzch i jest. Głowy nie dam, że
                    dokładnie to na sobie wówczas miałam, ale coś w tym stylu.
              • hazel_dobkins Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:07
                też wydaje mi sie, że istnieje korelacja między wykształceniem, a
                preferencjami wyboru partnerki i właśnie-partnerki

                natomiast intuicja (okaszona w moim przypadku w dużym stopniu
                psychologią ewolucyjną) skłania mnie do stwierdzenia, że jeśli
                byłaby to tipsiara spełniająca warunki atrakcyjności fizycznej dla
                samca (nawet z wyższym wykształceniem), to z łóżka nie została by
                wyrzucona;)..kopulacja - tak, związek-nie ;)
                • madame_chan Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:47
                  hazel_dobkins napisała:

                  > natomiast intuicja (okaszona w moim przypadku w dużym stopniu
                  > psychologią ewolucyjną) skłania mnie do stwierdzenia, że jeśli
                  > byłaby to tipsiara spełniająca warunki atrakcyjności fizycznej dla
                  > samca (nawet z wyższym wykształceniem), to z łóżka nie została by
                  > wyrzucona;)..kopulacja - tak, związek-nie ;)

                  No tak. Tylko czy tipsiara mogłaby własnie spełniac warunki
                  atrakcyjności dla fajnego faceta? W życiu nie widziałam(ani nie
                  słyszałam), żadnego z moich kolegów z tipsiarą. Po prostu nie ten
                  target. Nawet jesli chodzi o flirt, romans, one night stand czy
                  szybki numerek w klubie;)
                  • pendlare Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:50
                    zgadzam sie w 100% jakos nigdy nie zauwazyłam aby moj znajomy zawiesił chocby
                    wzrok na tipsiarze, tak samo jak nie widziałam aby moje znajome zwiesiły wzrok
                    na nutelli :)
                  • hazel_dobkins Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:59
                    heh..fakt ja również nie napotkałam, z tipsiarą żadnego ze swoich
                    znajomych, ale z drugiej strony na pytanie czy wyrzuciliby z
                    łożka,taką Dodę, dopowiedź była przecząca ;)hehe

                    co do owych kryteriów atrakcyjności fizycznej, miałam na myśli cechy
                    istotne z punktu widzenia samca:
                    gęste włosy, piersi - odpowiedni poziom hormonów płciowych ,zdrowa
                    skóra, symetryczność budowy- zdrowie , duże oczy, mały nosek, co
                    nadaje dziecięcy wyraz twarzy (submisja oraz zależność)- wierność i
                    niewinność, długie nogi, piersi, zaokrąglone biodra-dojrzałość
                    płciowa , ale z drugiej strony młody wiek.
          • sankanda Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:26
            to do kichy z takim panelem...
          • trocineczka Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 17:21
            Wszyscy z Wrocka i z wyzszym wyksztalceniem? To strasznie niereprezentatywna ta
            proba.
        • edavenpo Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:34

          Tez wlasnie. Kompozycja proby jest kluczowa przy interpretacji jakichkolwiek badan.

          Poza tym zalezy jak sformulowane bylo pytanie ;-)

          Przypominaja mi sie dwa badania - osobne ktore wpadly mi w oko ;-)

          Jedno bylo na idealna partnerke zyciowa:
          Idealna kobieta byla brunetka o dlugich falowanych wlosach, szczupla (ale nie chuda), noszaca sukienki w kwiaty ktora bylaby pielegniarka z zawodu.

          Drugie bylo na wymarzona parterke seksualna. Mezczyzni mieli wskazac jakas slynna kobiete jako przyklad. W pierwszej dziesiatce byla Pamela Anderson, Kylie Minogue, Angelina Jolie czyli wszystkie kobiety slynace z bardzo seksownego imidzu ;-)
      • hazel_dobkins Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:29
        Twoje wyniki absolutnie nie są dla mnie zaskoczeniem.
        Wiadomo przecież, że "tipsiary" mają określoną grupę docelową..;)
        (patrząc na drugie połówki tipsiarek, jakie widuję na ulicy)
        ..w sumie ciekawi mnie Twój dobor próby i kryteria ( jakieś inne niż
        wiek;) i czy następowała korelacja miedzy np wykształceniem
        badanego, a jego preferencjami protipsiarskimi (ujęłam to ogolnie)
        • nioma Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:31
          ja tez jestem w tej lepszej grupie.
          ale wiedzialam to zawsze.
      • pianazludzen Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:34
        Ja powiem, ze mnie ani ziebi ani grzeje, co mysli o mnie statystyczny mezczyzna.
        Bardziej zalezy mi na tych, ktorzy sa w jakis sposob interesujacy, i szczesliwym
        trafem im sie raczej podobam:)
        • pendlare Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:37
          moze faceci do koebiet z tipasmi maja taki sam stosunek jak ja do facetów
          "posmarowanych nutellą" z pięknymi wystylizowanymi włosami oraz nieprzecietnym
          łąńcuszku na szyji ;P
          • pianazludzen Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 13:40
            > moze faceci do koebiet z tipasmi maja taki sam stosunek jak ja do facetów
            > "posmarowanych nutellą"

            ten typ dla potrzeb wlasnych nazywam "solaris" :)
            • 11ss Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:21
              a ja myślę, że jednak facetom podobają się w pewnym sensie "wypindrzone" laski,
              ale nie chodzi tu o tipsiary z solarium
              wydaje mi się, że każdemu facetowi spodoba się kobieta zadbana, dobrze ubrana, w
              spódnicy przed kolano, albo w mini, ale nie takim tuż za pupę, w bluzce z
              dekoltem, ale nie takim do pępka, w wysokich obcasach, ale nie w białych
              kozaczkach z czubem
              kobieta z dyskretnym makijażem, z ładnym manicurem, ale bez tipsów we wzorek
              (nie spotkałam jeszcze faceta, któremu by się tipsy z wzorkami podobały)
              i jeszcze jedno - faceci nie nadążają za modą i nie kręci ich kobieta ubrana w
              najnowsze krzyki mody, raczej wolą lekko klasyczne ciuchy, takie "krok za modą"
              podobnie jak faceci nie lubią tipsów i tipsiar (choc z tym różnie bywa), to tak
              samo nie wzbudzi ich entuzjamu kobieta ubrana w numphową spódnicę, niebieskie
              rajstopy, "babcine" buty itp.
              raczej ołówkowa spódnica do kolana, klasyczna szpilka, zamiast wora "XXL",
              niewielka torebka
              • pianazludzen Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:30
                ostatnio czytalam w dodatku do "Die Zeit" felieton napisany przez mezczyzne o
                jego fascynacji damskimi okularami slonecznymi i torbami w rozmiarze xxl. i nie
                byl to dziennikarz mody. przeciez faceci nie zyja na ksiezycu, tez widza i
                obserwuja tendencje, maja tez rozne gusta.
              • sonniva Panie nie pindrzą się 23.04.08, 14:31
                się dla panów.
                Prawda stara jak świat!
                Panie pindrzą się dla innych pań.
                Nic tak nie podnosi u dziewczyn adrenaliny jak ładniejsza,
                zgrabniejsza, lepiej ubrana pani z uwzględnieneim gustów np. tisiarę
                poruszy widok np dłuższych i bardziej wypindrzonych tipsów, a
                maniaczkę toreb widok koleżanki z torba z najnowszej kolekcji np.
                Chloe.

            • anulkina Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:26
              po pierwsze interesuja mnie inne cechy społeczno-demograficzne
              badanych mężczyzn, nie tylko ich wiek

              po drugie 200 osób to dosyć mala próba :P

              po trzecie wynik optymistyczny, ciekawa jaka jest granica błędu

              po czwarte slusznie ktos zauwazyl ze pomiedzy "wypindrzoną" a
              naturalną jest jeszcze jakiś środek- zakładam ze złoty środek :]
      • johnny-kalesony Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:37
        To ja w takim razie należę do tych 14%. Nic dziwnego - elitarność z definicji
        nie jest powszechna.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • krzyskow1 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:43
          a ja idę o zakład, że 99.9% facetom podobają się takie dziewczyny:
          i2.pinger.pl/pgr395/94bc7dcf000d696147f92c1b
          • johnny-kalesony Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:47
            Wielce frapująca koleżanka! =)


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
      • travka1 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:46
        przeciez to oczywiste,ze panowie wezma sobie na zone "normalna" bo
        mniejsze prawdopodobienstwo,ze taka dziewczyna ich
        zdradzi,zostawi,nie bedzie tracila czasu na uzupelnianie tipsow-a w
        tym czasie uprasuje koszule i zrobi 2daniowy obiad , zdradzac
        natomist beda z tipsiara:)))))
        • laura2077 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 14:54
          travka1 napisała:

          > przeciez to oczywiste,ze panowie wezma sobie na zone "normalna" bo
          > mniejsze prawdopodobienstwo,ze taka dziewczyna ich
          > zdradzi,zostawi,nie bedzie tracila czasu na uzupelnianie tipsow-a
          w
          > tym czasie uprasuje koszule i zrobi 2daniowy obiad , zdradzac
          > natomist beda z tipsiara:)))))
          >

          podpisuje sie wszystkimi konczynami :)
          pzdr
          • streetfashionincracow Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:00
            Zaraz dowiemy się, że 99,9% facetów zdradza swoje zaniedbane żony z lolitkami ;]
            • laura2077 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:07
              jezeli to do mnie to uprzejmie donosze,ze nie jestem stonoga i AZ
              tyle konczyn nie posiadam ;)
              • pendlare Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:12
                a ja Wam powiem, że facet nie zakocha sie w tipsiarze z białymi kozaczkami,
                chyba ze bedzie miał podobny styl.
                Moja osoba doskonale działa na facetów, którzy mi sie podbają i nigdy nie miałam
                probelmów z poderwaniem faceta który wpadł mi w oko ;P
                • nioma Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 15:34
                  ja na szczescie mam swoja druga polowke i jemu moj styl ubierania
                  sie odpowiada. nie jestem wypindrzona laska, nie nosze tipsow (raz
                  zrobilam i moj biedny facet byl strasznie przerazony i nie mogl sie
                  doczekac kiedy sie tego czegos pozbede), sporadycznie buty na
                  obcasie a i tak codziennie slysze jak mu sie podobam i jaka to sexy
                  dupcia jestem.
                  mysle ze to jest najwazniejsze, czuc sie dobrze w tym co sie nosi i
                  podobac sie temu na kim nam zalezy
        • green-lime Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 04.05.08, 16:46
          travka1 napisała:

          > przeciez to oczywiste,ze panowie wezma sobie na zone "normalna" bo
          > mniejsze prawdopodobienstwo,ze taka dziewczyna ich
          > zdradzi,zostawi,nie bedzie tracila czasu na uzupelnianie tipsow-a w
          > tym czasie uprasuje koszule i zrobi 2daniowy obiad , zdradzac
          > natomist beda z tipsiara:)))))


          W samo sedno.:)
      • magdaksp Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 16:09
        jeszcze aporpos tego makijazu,to ja maluje oczy na czarno ale wiele razy
        slyszalam od kolegow ze ja to sie przecież wcale nie maluje.
        wogole to ja sie nie pindrze :)i nie ubieram sie i nie maluje sie dla facetow
        tym bardziej ze moj mąz wolalby żebym ubierała sie normalniej:)
      • ensoleillement Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 19:22
        Reczywiście odkryłaś Amerykę tymi swoimi badaniami...
        • e.milia Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 20:21
          No wlaśnie, też mi odkrycie Ameryki...
        • maadz Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 20:22
          no wlasnie,jest jeszcze zloty srodek,mysle ze nie ma nic fajnego ani
          w kobiecie ktora jest tipsiara jak to nazywamy potocznie ani w
          niezadbanej ktora nosi wylacznie dzinsy i wyciagniety sweter i
          jeszcze najlpeiej zero makijazu. mysle ze dbanie o siebie to wazna
          sprawa... a ubieramy sie i dla siebie i dla otoczenia. I raczej ja
          nie znam kolesi ktorzy by powiedzieli ze nie podoba im sie jak
          zgrabna ladna dziewczyna ktora ma miniowe- niekoniecznie mowie tu o
          spodniczkach z lateksu (swoja droga popadanie w skrajnosci chyba nie
          jest za dobre).
        • kadanka Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 28.04.08, 14:19
          na jakiej uczelni takie "odkrywcze" magisterki przyjmuja???? chce
          sie tam przeniesc:D:D:D:D
      • nessie-jp Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 20:21
        > (pytanie dotyczyło głownie wyglądu kobiety) napsiali ze ma byc "normlną"

        Jasne. Ale dziwna rzecz, taka "normalna" dziewczyna to nigdy nie ma cieni pod
        oczami, pryszczy, wyschniętej skóry, popękanych naczynek, rozdwojonych włosów,
        owłosionych ramion i łydek, krótkich paznokci, krótkich nieumalowanych rzęs...

        Ci mężczyźni z twojego badania pewnie w życiu normalnej, nieumalowanej i
        nie"wypindrzonej" dziewczyny nie widzieli...
      • sumire Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 23.04.08, 20:44
        nie interesuje mnie opinia 80% mężczyzn. interesuje mnie natomiast bardzo to, co widzę w lustrze i to, czy mnie samej ten widok się podoba. kropka.
        • black_magic_women Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 24.04.08, 13:54
          Niedawno na imprezie "mlodych intelektualistow"(hihihihi)kupel przyprowadzil
          swoja najnowsza zdobycz,super laske,dziewietnastke.Niestty jej nie widzialam,ale
          z tego co slyszalam to zrobila kolosalne wrazenie na facetach.Podejrzewam,ze
          byla chuda,miala piekny usmiech,dlugie wlosy i nie mowila za wiele...

          A zeby podobac sie mezczyznom,tak na dluzej,niz jeden numerek,trzeba byc chodzby
          przecietnej urody,ubierac i malowac bez udziwnien i to chyba wystarczy.
          Ja akurat nie narzekam na brak powodzenia u mezczyzn,ale nie ze wzgledu na moje
          szczegolne starania,tylko specyficzny typ urody:wielkie niebieskie oczy,jasne
          wlosy i kobieca sylwetka.Dlaego szerokim łukiem omijam stylizacje typu mini i
          obcasy.Lubie wlozyc cos innego-etnicznego,meskiego,albo retro.Nie zapomne jak w
          Berlinie spodobalam sie pewnemu facetowi,pracujacemu z moja przyjaciolka.Szepnal
          jej na ucho-sliczna ta twoja kolezanka,tylko moglaby sie jakos normalniej ubrac;)
      • kamelia04.08.2007 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 24.04.08, 13:58
        widocznie nie przeprowadziłaś jej na tych ogolonych łbach w dżinsach czy innych
        sportowych ciuchach + do tego reklamówka w garści. Takim - w 90% podobają sie
        owe panie w opisany przez ciebie sposób wystylizowane.
      • awdotia.romanowna Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 24.04.08, 14:16
        isztarek napisała:

        > w ostatnim czasie robiłam badania na potrzeby mojej pracy
        magisterskiej.
        > Badania dotyczyły postrzegania kobiet przez mężczyzn. Moze Was to
        zainteresuje
        > ale ponad 80 % meżczyzn nabija się z tych wszytskich "elegantek" z
        tipsami,
        > rózowymi butami i torebkami. A co najciekawsze zapytani o ideał
        dziewczyny
        > (pytanie dotyczyło głownie wyglądu kobiety) napsiali ze ma
        byc "normlną"
        > zwyzcajna dziewczyna w dzinsach a 86 % napsiało ze absolutnie nie
        ma miec
        > zadnych tipsów, krótkich spodniczek oraz wyzywajacych obcasów, a
        najlepiej
        > jakby jeszcze jej makijaz był naturaly.
        > Zdziwiły mnie te wyniki, wiec dla kogo my się tak pindrzymy???
        > Dodan jeszcze, ze ankieta była przeprowadzana na 200 mezczyznach w
        wieku od 25
        > do 40 lat.
        >
        > Pozdrawiam WAs

        Ale czy w pracy zaznaczysz, że to opinia studentów czy
        napiszesz "mężczyźni w przedziale wiekowym 25-40"?
        • yavanna86 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 25.04.08, 14:52
          Po pierwsze, MY się nie pindrzymy, a już na pewno nie żeby TAK wyglądać:)
          Po drugie, nigdy nie aspirowałyśmy do miana odstawionej panny zwracającej uwagę
          100% płci przeciwnej - wręcz przeciwnie, wystarczy nam uwaga kilku (starannie
          dobranych) procent :).
          Po trzecie, faceci często sami nie wiedzą jak wygląda dziewczyna "saute'" a jak
          "zrobiona" i odróżniają tylko tipsiary. Wyrazisty, nieprzegadany makijaż plus
          ładne włosy, dobre buty i ubiór podkreślający walory figury ... wymagają już
          trochę wysiłku i czasu a przez wielu zostaną odebrane jako "o,ładna naturalna
          dziewczyna,pewnie wyszła z domu jak stała":P
          • nereus1 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 11:44
            Taka ankieta to niereprezentatywna. Mam wogole odmienne zdanie.
            Podobaja mi sie kobiety w dzinsach, wtedy widac kontury kobiecego
            ciala, kak szerokie biodra, waska talia i oklaglutkie pagorki. Buty
            z obcasami wydluzaja nogi i zaokraglaja posladki. Kobieta z
            malowamyni ustami wyglada bardziej kobieco.
            • bonafide4 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 19:19
              A uniwersytet na którym studiujesz nosi pewnie imię Myszki Miki.

            • karo881 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 19:58
              > Podobaja mi sie kobiety w dzinsach, wtedy widac kontury kobiecego
              > ciala, kak szerokie biodra, waska talia i oklaglutkie pagorki.
              Buty
              > z obcasami wydluzaja nogi i zaokraglaja posladki. Kobieta z
              > malowamyni ustami wyglada bardziej kobieco.

              Czy kobieta w dzinsach, butach na obcasie i z pomalowanymi ustami
              jest 'wypindrzona'?
      • stara_dominikowa Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 12:33
        kobieta przesadnie eksponująca zalety ciała wysyła sygnał: bierz. prezentuje
        jaka jest zdrowa i płodna: długie błyszczące włosy (bez pasożytów i chorób
        skóry), duże oczy, gładka buzia i usteczka czerwone (wzbudza uczucia opiekuńcze
        jak dziecko), mocno wyeksponowany biust i biodra (sugeruje tym samym, że ma
        odpowiedni poziom hormonów do zajścia w ciążę, odpowiednią miednicę do rodzenia
        i piersi do wykarmienia potomstwa). dlatego facet reaguje fizjologicznie na
        każdą tandetną, jeśli tylko podkreśli biologiczne atuty. Chętnie też zająłby się
        nią ... przez chwilę.

        kobieta dyskretnie podkreślająca urodę wysyła sygnał: jestem miła, zdrowa, ale
        nie oferuję wokół swoich wdzięków, bo też nie wystawiam się jednoznacznie na
        biologiczny targ dla całej populacji. z taką samicą samiec czuje, że może
        budować rodzinę. jest większa szansa, że potomstwo będzie naprawdę jego, bo
        rywali przeróżnej maści zawsze mniej się kręci.

        tyle biologia.

        kultura dorzuca nabijanie się z "wypindrzonych", bo w kategoriach estetycznych
        są faktycznie pokraczne, co nie przeszkadza biologii mruczeć z zadowoleniem i
        "namawiać" samca do działania. kultura wytworzyła także potrzebę porozumiewania
        się samca z samicą i budowania także na tym gruncie więzi. podobny poziom
        intelektualny zwiększa szanse związku. "wypindrzone", których niedorozwinięty
        zmysł estetyczny częściej (bo nie zawsze) świadczy o niższym poziomie umysłowym
        trafiają w gust intelektualnie mało wymagających mężczyzn, ewentualnie takich,
        którym popęd przyćmił inne potrzeby.

        nie uwierzę żadnemu heteroseksualnemu samcowi który powie, że nie spędziłby
        chętnie 30 minut z taką Dodą.
        • glukoza84 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 19:29
          Och jak Dominikowa pięknie to w słowa ujęła :)
      • love_diamonds Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 17:21
        Jak bylam singielka, to sie pindrzylam. Przewaznie chodzilam w spodniczkach,
        sukienkach, zawsze buty na obcasie. Chcialam znalezc faceta. Odkad jestem w
        stalym zwiazku to znormalnialam. Nosze glownie spodnie, buty plaskie lub na
        niewysokim obcasie. I chce mi sie smiac, gdy pomysle sobie, jaka bylam wczesniej.
        Jak widze taka wypindrzona laske, to od razu przychodzi mi do glowy, ze to
        singielka szukajaca partnera :)
        • 11ss Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 18:23
          zastanawiam się, co jest normalne, kobieta w spódnicy, na wysokim obcasie, czy
          też w dżińsach i płaskich butach?
          • love_diamonds Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 26.04.08, 20:19
            Ja biegalam tak na tych obcasach i w spodniczkach zawsze - czy to na uczelnie,
            czy to na zakupy, czy do kina. Mysle, ze obydwa sposoby ubierania sie sa ok, ale
            nalezy dostosowac to do okolicznosci. Teraz tez czasem zakladam sukienke i buty
            na obcasie, ale zdecydowanie rzedziej. Stawiam na wygode. Moj wczesniejszy
            wizerunek nie byl ok, bo byl troche wbrew sobie. Ciagle chodzenie na obcasach
            jest bardzo meczace.
      • disa mężczyźni wola... 26.04.08, 20:55
        szare kobiety bo nie musza sie wtedy wysilac..........

        smieja sie z rozowych lalek, ale chetnie by sex z nimi mieli.....


        ale co ja sie rozpisuje -Kada doskonale wie jak jest ;]
        • ila251 Re: mężczyźni wola... 27.04.08, 09:09
          Nadawac sie tylko na obiekt seksu (rozowe lalki) a nie na partnerke, zone itd to
          chyba nie jest zbyt chwalebne.
          • agiee1988 Re: mężczyźni wola... 27.04.08, 12:32
            ja nie mam tipsow (mimo ze moje paznokcie nie sa zbyt eleganckie), maluje sie
            czasem, nie nosze wyzywajacych ubran, raczej normalne. :)

            powiem szczerze ze moj facet nie zniosi tipsow :)i raczej doda nie jest w jego
            typie. krzywi mine jak ja widzi :)
            • mia77 Re: mężczyźni wola... 27.04.08, 13:57
              Nosiłam żele na paznokciach coś ze trzy lata. Mój mąż był w szoku, jak mu to po
              jakimś roku powiedziałam. Były zrobione idealnie naturalnie.
              • agiee1988 Re: mężczyźni wola... 27.04.08, 21:04
                kobiety robia glownie tipsy na slub, ale majac praktyki w sklepie drogeryjnym,
                zapewne znacie marke, mialam strasznie poniszczone paznokcie. chlopak na nie nie
                mogl patrzec, ale jaki jest sens pojscia do manicurzystki i zrobienia pazurkow
                za 30 zl (zabieg pielegnacyjny, i malowanie) jak bede tam jakis czas praktykowac
                tj pracowac. zauwazylam ze chyba 1/2 albo 3/4 dziewczyn (na czele kierowniczka i
                zastepca) mialy tipsy (francuskie).

                ale sa dziewczyny ktore robia strasznie cukierkowe pazurki, albo jak zauwazylam
                ost u mlodej dziewczyny - czarne koncowki z diamencikami.
      • kadanka Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 28.04.08, 14:17
        kij facetom w oko.
        laska ma byc sliczna zgrabna zadbana, fajnie zrobiona, ale najlepiej
        naturalna. ma miec dekolt, ale nie lubie wyzywajacych, obcasy sa
        super, ale moja niunia niech chodzi na plaskim.
        nie moga sie kuswa zdecydowac, czy chca swietej czy dziwki. przyznam
        ze czasami mnie kusi taka totalna abnegacja ciuchowa. wiem ze
        wyglada to fatalnie, ale wlasnie na zlosc facetom - mam wasze
        wymagania i mrzonki gdzies. wole nosic worek po kartoflach niz
        zgadywac wasze ciuchowe upodobania. amen!
        • espoir_2 Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 28.04.08, 16:17
          Moim zdaniem nie mozna popadac w skrajnosci, w sensie albo kobieta w
          szarym swetrze albo taka z różowymi tipsami i białymi kozaczkami.
          Panowie w dresach uwielbiają panie w białych kozakach, dzinsowych
          miniowkach, z długimi tipsami i żółtym blondem. Panowie w garniturach
          [ta klasyfikacja mężczyzn po ubiorze to oczywiscie przenosnia]
          obejrzą się za zadbana kobietą z klasą, ubraną stylowo [jezeli do
          tego seksownie - jeszcze lepiej]. Mogę nawet przytoczyc sytuację z
          zycia, spędzałam jakis czas temu tydzien na wsi, tam dziewczę w
          kozakach z dłuuugim czubem, mini ledwo zaslaniającej posladki, różu,
          z tipsami, z farbowanymi wlosami, czarnymi krechami wokoł oczu to
          `niezła dupa`, `ekstra laska, `niezła foczka`. Taka mentalność,
          takie dziewczyny szukają chłopakow z grubym łańcuchem na szyi,
          jakims sciągniętym z zagranicy tunningowanym bmw czy vw, najlepiej
          jak jeszcze taki `chodzi na siłke zeby przypakowac` ;) Niestety
          najczesniej zadna ze stron nie moze pochwalic sie walorami
          intelektualnymi. Ale najwazniejsze - sobie pasują :) Mężczyzna
          wykształcony szuka kobiety z klasą, niekoniecznie biegącej za modą
          ale koniecznie dbającą o siebie, nie ma co ukrywac - jak cie widzą
          tak cie piszą. Facet inteligentny, z pasją, klasą szuka kobiety
          ktora dorówna mu inteligencją, z którą bedzie mogł rozmawiac, radzic
          się, uczyc od niej. Założę się, ze takiego nie pociąga rózówa pani z
          tipsami i nawet najwiekszym biustem ;) Wszyscy pewnie wiecie o co mi
          chodzi bo swoim postem Ameryki tez nie odkrywam, ale musialam sie
          wyrzyc ;p
      • tracja4 Hehe, a jaka ja jestem?:] 28.04.08, 20:53
        Dlaczego "zwykła" dziewczyna jest opisywana jako dziewczyna w
        jeansach?

        Uważam się za zwykłą dziewczynę, nie smażę się na solarium, nie
        noszę tipsów, zawsze mam delikatny, naturalny makijaż, aczkolwiek
        zawsze chodzę w spódnicach (takich do kolan) i na obcasach.

        Mam mnóstwo spódnic, sukienek, mniej lub bardziej wyjściowe, buty
        nie na mega szpili, ale na średnim obcasie. Mam jedną parę jeansów i
        raczej w nich nie chodzę, bo mam spore biodra i po prostu lepiej mi
        w spódnicach. Poza tym czuję się kobieco w sukienkach, spódnicach,
        no a lubię się tak czuć, więc je noszę:]

        Nie jest to sposób na poderwanie faceta, bo czy z kimś jestem, czy
        nie, to ubieram się tak samo - staram się ładnie i kobieco.
        • oisele Re: Hehe, a jaka ja jestem?:] 04.05.08, 15:32
          . Mam jedną parę jeansów i
          > raczej w nich nie chodzę, bo mam spore biodra i po prostu lepiej mi
          > w spódnicach.

          Ja mam grube uda i też lepiej czuję się w spódnicy. Nie ma to nic wspólnego z
          wysiloną kokieterią, szukaniem chłopa itp.- chodzi o estetykę. Mimo to,koleżanki
          często zwracają mi uwagę,jaka to ze mnie strojnisia, a niektóre podobno obgadują...
      • paniena Re: do wszystkich "Wypindrzonych" lasek ;) 03.05.08, 03:18
        a co to za kierunek?
        kompleksologia stosowana?

        na serio interesuje Cie to, co mysla o Tobie inni i zakladasz, ze inni wiedza
        lepiej, a Twoje zdanie, opinia itd sa mniej wartosciowe?
      • malanuna badania ;p 03.05.08, 16:03
        a jak przeprowadzałaś badania? zupełnie anonimowo?

        znam takich co się wyśmiewają...zawsze się obejrzą i dokładniej ;p przypatrzą
        żeby się oczywiście....pośmiać ..jasne ;p
        znam wielu co nie lubią tipsów i różowego ale całą resztę...krótko i na
        obcasach jak najbardziej...oczywiście na "normalnej i inteligentnej" dziewczynie
        HAHAHA

    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja