kasiaaaa24
25.04.08, 07:50
Wiadomo, że w tym sezonie modny jest żółty i fioletowy. Ale co to w
rezultacie oznacza? Co druga dziewczyna na ulicy ma żółtą torebkę i
fioletowe buty, albo na odwrót. Żółta bluza i żółte buty, żółta
bluzka i żółta opaska, albo całe na jasno zielono. Nie da się na to
patrzeć, wszystkie świeca swoimi lakierowanymi torebkami, które
kupują na bazarach, zresztą jak i resztę ubrań. Czy tak ma wyglądać
moda? Dodam, że jestem z Krakowa, wiec nie jakaś pipidówka z jednym
straganem z ciuchami. Już mam wstręt do żółtego, fioletowego i
zielonego. Bo pomimo, że te kolory są „trendy” to moim zdaniem z
modą nie ma to nic wspólnego. Przynajmniej moim zdaniem.