Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      dziewczęta dam radę??

    06.05.08, 23:15
    dziś było wielkie planowanie urlopów, po dłóższych kłotniach i
    przepychankach w firmie, dostałam sówj prrzydział- sierpień. Tak
    więc, trza szukać jakis wakacji, więc i oszczedzic by sie przydało.
    Wpadłam na pomysł, ze nie kupie sobie przez nastepone trrzy mieisace
    ŻADNEGO ciucha, a za zaoszczedzone pieniadze pojadymy do Meksyku.
    Moj P. juz sie ze mnie smieje i puka w czoło. Ale ja dam rade :)
    chyba...
      • e.milia Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:18
        Super, też bym wolała zaoszczędzić na fajny wyjazd niż wydać pieniądze na
        ciuchy. Chociaż te wszystkie ubrania kuszą, ale pomyśl, jaki będziesz miała w
        zamian ciekawy urlop. Też bym chciała do Meksyku pojechać, ale to za parę lat ;)
      • streetfashionincracow Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:19
        Jeśli kupisz sobie jeszcze jedną bluzkę, nie skończy się to chyba krachem
        finansowym? ;>
        • streetfashionincracow Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:21
          PS Gdybym jednak miała wybierać między bonem towarowym np do Zary o wartości
          wycieczki a wycieczką, wybrałabym oczywiście to drugie.
          Ciuchy możesz sobie kupić zawsze, w takie rejony na urlop pewnie za często nie
          jeździsz.
        • pendlare Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:22
          no w sumie jedna bluzka duzego spustoszenia nie zrobi, ale jak sie
          wejdzie po bluzke to i spodnie sie kupi:)
          nic to nic, postaram sie wytrwac w postanoweieniu. w sipepniu dam
          znac jak mi poszło
          dziekować
          • pendlare Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:23
            mam nadzieje ze wytrwam i pojade w koncu na wymarzone wakacje:)
            • weronka77 Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:30
              www.ltur.de

              spokojnie pojedziesz do Meksyku a nawet na Borneo. I to nie takim
              kosztem jak z Polskimi biurami;-)
            • maga_luisa Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:31
              Wnoszę, że przeciętnie wydajesz na ciuchy co miesiąc 3 tys. Respect ;-)
              • pendlare Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:36
                z Polskim biurem nawet nie "marzę" mam o wile lepsze i
                przytepniejsze cenowo w Czechach.
                A co do kwoty to o połowe mniej niz podałas.
              • danuu Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:38
                Taaaa...ceny w polskich biurach podrozy sa absolutnie przegiete, jak zreszta
                wszystko. Ja moze nie powinnam sie wypowiadac, ale jak mam na horyzncie
                wyznaczony cel podrozy, to potrafie sobie odmowic (w ramach oszczedzania) nawet
                jedzenia ;p A tak powaznie: na co jak na co, ale na podroze potrafie oszczedzac.
                Dlatego trzymam kciuki!

                Na Jukatan jedziesz? Ja w Meksyku bylam tylko w Tijuanie, ale to sie nie liczy
                (jakby Niemiec powiedzial, ze byl w Polsce - w Zgorzelcu ;p)
                • pendlare Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:41
                  dzis dopiero podjełam decyzje, ale chce na Jukatan. Mysle, ze jutro
                  z rana bede miała oferte dla dwóch osób. Podbudowałyscie mnie
                  laseczki:)


                  -
                  "Nie tup na mnie butami od Parady z zeszłorocznej kolekcji!!"
                  • weronka77 Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:46
                    ja zaczynam "polowanie" w ltur od jutra;-) Cel wycieczki- nieznany;-
                    )) Byle jak najdalej;-)
                    • pendlare Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:48
                      to powodzenia!!! polecam biuri fischer z Czech, byłam z nimi kilka
                      razy i moim zdaniem sa o wile lepsi nmiz polskie biura, a ceny tez
                      maja niezłe:)
                      • weronka77 Re: dziewczęta dam radę?? 06.05.08, 23:59
                        lepsze niż ltur?
                        • kinky5 Re: dziewczęta dam radę?? 07.05.08, 00:32
                          powiem Ci tak -napewno nie bedziesz zalowac!!!
                          Bylam w Meksyku 2 razy i nie zamienilabym tego na zadne ciuszki!!!
                          trzymaj sie i dasz rade!!!
                          • umaa Re: dziewczęta dam radę?? 09.05.08, 09:45
                            a moze sprobuj expedia.it,
      • pinnky Re: dziewczęta dam radę?? 08.05.08, 17:34
        ho ho dobry plan ;D tylko sprobuj sie teraz tu pochwalic jakims
        nowym ciuchem to pozalujesz!!!! ;P i zadnego lazenia po sklepach!
        Najlepiej zamontuj sobie w portfelu jakas naklejke przypominajaca o
        tym Meksyku... :D
      • ensoleillement Re: dziewczęta dam radę?? 08.05.08, 18:57
        szczerze zyczę powodzenia, jak Ci się uda zostaniesz moim guru:) ja dzisiaj po
        zakupie sukienki, dwóch par legginsów, podkolanówek, dwóch spódnic i chusty
        uświadomiłam sobie, że jestem uzależniona od zakupów, i to wcale nie jest
        śmieszne...codziennie od poniedziałku przynosiłam coś nowego do domu, w zeszłym
        tygodniu to samo...Wiekszość to sh ale to nie robi różnicy. W każdym razie
        obiecałam sobie, ze do konca tyg nic nie kupię.
      • ofelia1982 Re: dziewczęta dam radę?? 09.05.08, 00:04
        tez tak raz mialam po wiekszych zakupach, ale juz 2 tyg pozniej
        kupilam sobie jakas kiecke.
        zycze wytrwalosci
      • pianazludzen Re: dziewczęta dam radę?? 09.05.08, 09:28
        Powodzenia! Gratuluje decyzji, w Meksyku bedzie na pewno super. Dokad dokladnie
        pojedziecie? Ja mam podobne postanowienia odnosnie zakupow, tzn moze nie zadnego
        ale w rozsadnych ilosciach, bo na wrzesien szykuj mi sie 2 tygodnie w NYC, haaaa
        ale sie ciesze!
      • pendlare Re: dziewczęta dam radę?? 13.05.08, 10:28
        że nic nie kupiłam (w sobe mam zamiar szukać jakiś sandaczy, ale w meksyku
        przydarza się - o ile uda się wytrwac w postanowieniu :)
        • monia515 Re: dziewczęta dam radę?? 13.05.08, 11:16
          Sporo wydajesz na ciuchy- taka wycieczka, to 7-8 tysięcy...
          Ja odkładam na Prowansję - jadę w sierpniu- już się cieszę:)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja