oxy_gen_86
19.06.08, 13:53
(to tak przy okazji watku o szortach) to owszem - jesli widze jakas wyjatkowo,
nieprzecietnie piekna dziewczyne/kobiete, ciekawie ubrana (ma wlasny styl) to
zawsze sie gapie:) nawet jestem w stanie obejrzec sie za taka na ulicy:)
Pamietam jak wczesna wiosna czekalam na przystanku na autobus i obok mnie
stanela pani (tak na pierwszy rzut oka miala ponad 60 lat, mimo wszystko)...
nie moglam od niej oczu oderwac! szczupla, zadbana, elegancka. Taka kobieta z
klasa! a wiec stalam tak i sie na nia perfidnie gapilam:) (az glupio mi bylo;P)
W niedziele widzialam w kosciele dziewczyne - jakies 16 lat. Rude wlosy, blada
cera...niby nic takiego ale wygladala zjawiskowo! na nia tez sie gapilam. I
chyba teraz zaczne co tydzien chodzic do Kosciola (bo ona w chorku spiewala)
zeby sobie na nia popatrzec:>
Natomiast za tymi "karykaturkami", ktore z pelna swiadomoscia robia z siebie
nie wiadomo "co" nie ogladam sie w ogole, nawet nie patrze w ich strone. Bo
jeszcze pomysli taka jedna z druga, ze gapie sie z zazdrosci albo co gorsza! z
podziwem:/ ew spogladam katem oka i usmiecham sie sama do siebie.
Ale strasnzie drazania mnie te wszystko "komentatorki, znawczynie
mody"(najczesciej jest to taki typ o ktorym wspomnialam wyzej), ktore
rozgladaja sie na wszystkie strony i komentuja na GLOS!! (bez zadnego
zazenowania!) - ta ma wielka dupe, cellulitis do kolan, ta zeszloroczne klapki
czy niepomalowne paznokcie, blade GIRY itp.