Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      mały biust, wielie biodra - to dopiero porażka!

    09.07.08, 19:56
    Ja właśnie tak mam. Po prostu masakra. Od pasa w góre lasencja, od
    pasa w dół - porażka stulecia. Staram się ubiorem równoważyć
    proporcje, ale i tak jest to moim największym kompleksem. Jak chudnę
    to od razu spadają mi piersi z małego B na 0. Twarz szczurowata.
    Tyłek krowiasty jak był tak zostaje. Wyglądam jak Beyonce, z całym
    szacunkiem do jej wyglądu, ale nie znosze tego typu sylwetki.
    Ubieram się w tuniki, unikam koszulek na ramiączka i wszystkiego co
    pomniejsza górę. Dobrze się czuję w legginsach i spódniczkach do
    połowy uda. Ech, zrzucić te 10 cm z tyłka/bioder. Marzenie. A tak,
    zeby zobrazowac moja sylwetke podaje wymiary 90/65/104. Grucha,
    gitara, jak kto woli. Masakryczna masakra. Płakać mi się chce.
      • karo881 Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 09.07.08, 20:45
        Hmm..a ja swoja sylwetke juz nawet polubilam:) Chociaz na moje biodra tez czasem
        patrzec nie moge. 86/66/99 wiec w sumie podobnie. Gruszka jak nic :) Figura
        gruszki jest jedna z bardziej kobiecych i podobno jest porzadana przez kobiety
        (chociaz nie wiem ktore:D). Ja mam jeszcze dosyc grube uda,wiec i ze
        spodniczkami u mnie ciezko. Ale moja gore uwielbiam i zawsze ja podkreslam. Nie
        wyobrazam sobie rownowazyc gory z dolem, byc moze tak powinnam robic,ale
        ubierajac np.tuninke,ktore zakrywa moj jedyny walor jakim jest zgrabna talia i
        szczuply brzuch czuje sie jak jeden wielki klocek:D
        A Beyonce wrecz uwielbiam, wg.mnie jest sliczna:)

        P.S. Bylas na lobby biusciastych? Bo ja nosze C lub D, przy tak malym
        biuscie,wiec twoje B mi troche nie pasuje:))
        • nouba Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 09.07.08, 20:53
          :) kupuje biustonosze o rozmiarze 75 B, przewaznie sa to push-upy,
          ostatnio zakochałam sie w triumphowych double push-upach. Mierzylam
          70B - miseczka byla za mala, przy 70 C i 75 C - za duza. Nabylam
          wiec 75 B. W H&Mie tez tylko 75B dobrze wygląda. Jestem za duza i
          zle sie z tym czuje, chcialabym zgubic tak z 7 kg. Tylko, ze jak
          zgubie to znowu "na gorze". Mam straszne kompleksy z tego powodu.
          Mam w szafie zdjecie Beyonce - w rurkach, bielym topie i butach na
          wysokim obcasie. Ubrałam się identycznie i tak stanęlam przed
          lustrem - no Beyonce jak w morde strzelił. Nieskromnie powiem, ze
          buzie mam ładną (ocziwiscie musze sie troche pomalowac, bo mam
          plamki na twarzy, ale to juz jest off-topic). No niby fajnie, ale
          jak sie nachyliłam to mi z tych rurek cały tyłek wyszedł. I jak tu
          wyjść na ulicę?
          • martvica Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 09.07.08, 21:11
            75B to rozmiar przeznaczony na kobietę o wymiarach mniej więcej 80 pod biustem
            (ciasno zmierzone) i 90 w biuście. Do Twojej szczupłej talii mi nijak to 80 nie
            pasuje ;)
          • karo881 Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 09.07.08, 21:16
            Ja nosze 65C lub D. Chcialam ostatnio sprobowac 60tki,ale jeszcze nie zdazylam.
            Naprawde radze pomierzyc takie rozmiary, biust we wlasciwym rozmiarze nie
            potrzebuje nawet push-upa, serio:P
            Ja ostatnio schudlam 5 kilo i powiem Ci,ze tego nie widze:D Oczywiscie brzuch
            jeszcze bardziej plaski,a poza tym chyba nic sie nie zmienilo.
            Odnosnie rurek, to ja je o dziwo bardzo lubie :)
            Uwielbiam tez spodniczki, takie do kolan, z podwyższonym stanem.Mam świetna z
            Vero Mody, idealna na moja figure, czarna,z podwyszonym stanem, poszerzana w
            biodrach, do kolan. I serio co mnie ktos widzi w tej spodniczce to pyta czy
            schudlam:D
            Natomiast jak mam kupic jeansy to jestem cała chora:D Najgorsze jest to, ze w
            udach, biodrach,dobre, wrecz upiete, a w pasie odstaje na kilometr, brr.
            Ale coz poczac :) Nie pozostaje nic innego jak zaakceptowac:) Jasne,ze mozna
            uparcie walczyc,ale ten dol juz zawsze bedzie wiekszy od gory.
            Nie ma co sie zamartwiac :) Pozdrawiam:)
            • nouba Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 09.07.08, 21:31
              Ja tez uwielbiam rurki, tylko tak jak napisalam, przy schylaniu
              wychodzi mi z nich pupa :P. Spodnice nosze rozkloszowane, o linii
              A, do pracy zakładam takie klasyczne, ale też nie jest najgorzej,
              pod warunkiem, że do obcasów. Ze spodniami mam tak samo, z przodu
              niby ok, odwaracam sie, a tam miejsce na kilogram ziemniaków.
              Eghhh...Nie no, generalnie wiem, że genów nie zmienię, moja mam ma
              taką samą figurę (a raczej miała dopoki mnie nie urodzila, teraz
              jest hmmm...klepsydrą!). Tylko tak sobie czasami lubię ponarzekać,
              wszędzie gdzie się człowiek nie spojrzy to same ideały. Zaglądam w
              lusterko i myślę, nie no masakra. Tu rozstęp, tam plamka,
              cellulitis, pierdu pierdu. Czasami mam wrażenie, że wszelkie
              niedoskonałości kobiet skupiły się na moim ciele ;). No ale nic,
              walczymy.
              A jeśli chodzi o biustonosze: bede musiala przejsc na nizszy
              rozmiar, bo rzeczywiscie chyba przeginam. Ale to tak jest jak
              sierota nie umie dopasowac sobie biustonosza. Dziękuję za cenne
              wskazówki.
              • martvica Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 09.07.08, 21:56
                > wszędzie gdzie się człowiek nie spojrzy to same ideały. Zaglądam w
                > lusterko i myślę, nie no masakra. Tu rozstęp, tam plamka,
                > cellulitis, pierdu pierdu.

                Ciała ilu kobiet oglądasz z tak bliska, jak swoje? One z daleka mogą się
                wydawać idealne, ale pewnie też klną na swoje niedoskonałości :) Głowa do góry :)

                > A jeśli chodzi o biustonosze: bede musiala przejsc na nizszy
                > rozmiar, bo rzeczywiscie chyba przeginam. Ale to tak jest jak
                > sierota nie umie dopasowac sobie biustonosza. Dziękuję za cenne
                > wskazówki.

                Jak masz problem z dopasowaniem, zapraszam na LB albo LMB. Zmierz się dokładnie,
                kliknij w odpowiedni link w mojej sygnaturce i znajdź wątek rozmiarowy,
                dziewczyny Ci pomogą :)
                • nupik Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 10.07.08, 08:17
                  Nouba a ja ci powiem, że mam za mały tyłek i za duże cycki. i co? i też
                  narzekam. ze za chuda, ze mało kobieca na dole, cycki jakies
                  nieproporcjonalne.... teraz jestem w ciązy więc trochę pupa się poszerzyła, ale
                  to druga ciąża, znam swoją dynamikę. dwa miechy po porodzie wyglądam jak wiór,
                  bo jeszcze od karmienia cycki klapną..tragedia. zaden faect uwagi nie zwraca jak
                  waże 50 kg przy 170 cm wzrostu. i mąż jakiś mniej poszukujący zblizen jak ja
                  nie w ciązy:) a 58 kg (u mnie to 5 miesiac ciązy), nagle się robię super
                  atrakcyjna. to co , mam w ciązy non stop łazic??? widzisz - tak źle i tak
                  niedobrze. a jak schudniesz to na górze znikniesz a roznica z biodrami będzie
                  jeszcze większa. moja przyjaciółka ma taką figurę, schudła i szybko znów
                  przytyła, bo wyglądała komicznie. wyszukałysmy w necie proadnik Trinny i
                  Susannah i ona się stosuje do tych rad i wygląda bosko! ja tam jej tej pupy
                  zazdroszczę.nie zawsze chude jest ładne:) w sumie chyba nigdy nie jest. tym
                  bardziej jak się ma prawie 35 lat:)
      • hermina5 Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 10.07.08, 09:10
        Jako własciciel identycznej figury w nieco mniejszych wymiarach
        centymetrowych uwazam, z e :

        a) nie ma co narzekać - cżłowiek wygląda jak mega seks bomba, jesli
        załozy spódniczkę, sukienkę A.

        b) nie ma się co odchudzać dietą , bo tak naprawdę wszystkie
        kobiety w tym type zameiniaja się w szkielt od góry , mało chudnąc
        na dole

        c) bardzo dobrze na dolne czesci ciaął dziaal ruch i tylko on pomaga-
        rower, bieganie, długie spacery, wspinaczka , turystyka górska,
        jazda konna , nawet głupi bodytrainer z obciązeniami lub bez.
      • kamelia04.08.2007 Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 10.07.08, 09:21
        tez mam taka budowę: szczupłe ramiona, biust normalny, wcięcie w
        tali, a potem wielkie biodra, szerokie uda, i normalne łydki.

        Lepsze to niz bycie cycatą babą z wielkim zadem.
        • nouba Re: mały biust, wielie biodra - to dopiero porażk 10.07.08, 10:22
          Z jednej strony zgadzam się, z drugiej jak słyszej komentarze, ze
          liczą sie proporcje, harmonia kształtow itp. Moje proporcje sa
          baaaardzo zaburzone :). Ale wiem, ze duzo dziewczyn ma podobny
          problem. Macie racje Dziewczyny, trzeba zaakceptowac swoj wygląd i
          tyle. Dziękuję za wsparcie!
    Pełna wersja