Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      sztuka projektowania

    11.07.08, 01:13
    Postanowione- zaczynam sama projektować swoje ubrania. W głowie mam dużo
    wspaniałych pomysłow, inspiracji i projektów, którę pragnę stworzyć. Problem
    polega na tym, że nie umiem za bardzo przelać Moich pomysłów na papier i nie
    wychodzi to takie jak sobie wymyśliłam, aby pokazać krawcowej i powiedzieć-
    oto Mi właśnie chodzi.
    Czy znacie może jakieś strony, gdzie są wskazówki dla młodych projektantów?
    Nie wiem czy rozumiecie o co Mi chodzi... Jak szkicować, aby to było tym co
    siedzi Nam w głowie, kiedy brakuje Nam zdolności manualnych?
      • ensoleillement Re: sztuka projektowania 11.07.08, 13:16
        niestety nie da się być projektantem mody bez zdolności manualnych
      • khumbamelala Re: sztuka projektowania 11.07.08, 13:29
        A może zapisz sie na jakiś kurs? Zaczynający od rysunku a kończący
        na podstawach projektowania. Moim zdaniem akurat zdolności manualne
        można nabyć o ile ma się dużo samozaparcia i cierpliwości. Wiadomo,
        że ten kto ma wrodzony talent ma dużo łatwiej... reszta musi
        ćwiczyć :)
      • alicepoint Re: sztuka projektowania 11.07.08, 13:48
        polecam SAPU (Szkoła Artystycznego Projektowania Ubioru) w Krakowie:)
        • yavanna86 Re: sztuka projektowania 11.07.08, 18:28
          Hm, Nam akurat zdolności manualnych aż tak bardzo nie brakuje. Jeśli Wam
          brakuje, polecam porządny kurs rysunku od podstaw. Wbrew pozorom, uchwycenie
          proporcji i wierne oddanie jabłka leżącego na talerzu to nie taka banalna
          sprawa... nie mówiąc o ludzkiej sylwetce.
          Jeśli to natomiast mają być jedynie wskazówki dla konkretnej krawcowej, to myślę
          że po paru propozycjach się "dotrzecie", i będzie wiedziała jak przełożyć Wasze
          szkice na wykroje...Chyba że macie czas i pieniądze na SAPU czy inne takie.
        • cori_celesti ot do alice 11.07.08, 18:49
          Mam takie pytanie :)
          Jaka szkoła kształci w kierunku "coolhunting"? :))
          • alicepoint Re: ot do alice 11.07.08, 20:22
            w Polsce właśnie jest bardzo kiepsko jeśli chodzi o edukacje w
            kierunku coolhuntingu czy innych spraw związanych z modą i trendami.
            Kierunek pt. Coolhunting można studiować najbliżej w Londynie lub
            Florencji ( z tego co ja wiem).
            W Polsce, najbardziej zbliżonym kierunkiem jest Visual
            Merchandising, jednak nie daje on tytułu mgr, jedynie dyplom
            ukończenia. Tutaj link do tej szkoły, z dokładnym opisem zawodu:
            www.ksa.edu.pl/svm/svm1.html .
      • pianazludzen Re: sztuka projektowania 11.07.08, 19:36
        moim zdaniem w twoim przypadku szkoda troche czasu na jakies kursy, wbrew temu
        co ktos tu wyzej napisal, mozna byc swietnym projektantem nie potrafiac rysowac.
        Na twoim miejscu robilabym kolaze w fotoszopie albo poszukalabym kogos kto
        potrafi rysowac, usiadlabym z nim na rozmowe i wytlumaczyla dokladnie o co
        chodzi, a ta osoba moglaby ci to narysowac za jakas oplata. Albo posiedzenie z
        krawcowa, i wytlumaczenie jej o co chodzi za pomoca slow i zdjec z netu np.
        • hotally Re: sztuka projektowania 11.07.08, 20:12
          No na kurs do Krakowa jakoś Mi nie po drodze... generalnie talent mam (my
          Strzelce tak mamy), będąc jak zwykle nieskromna się pochwalę zdolnościami
          plastycznymi, ale kiedy szkicuję ubrania wychodzi jakas karykatura tego co ma
          wyjsc... mam nadzieje, ze praktyka cos pomoże.
          • pianazludzen Re: sztuka projektowania 11.07.08, 20:40
            wrzuc na net jakies szkice to ci zrobie korekte :)
          • magdaksp Re: sztuka projektowania 11.07.08, 21:54
            no nie wiem jak to jest ztym twoim talentem -widzialam twoja ksiezniczkowa
            sukienkę...moze ty lepiej nie bierz sie za projektowanie ciuchow...
            • hotally Re: sztuka projektowania 11.07.08, 22:28
              Fajne masz podejście do życia- "nie umiesz, nie rób". na szczęście Ja mam inne-
              "ucz się na błędach".

              A co do sukni z EURO, Mi się podobała, jestem z niej bardzo zadowolona.
              • magdaksp Re: sztuka projektowania 11.07.08, 22:49
                jak sie nie ma do czegoś talentu to sie tego nie robi.talent to nie jest rzecz
                nabyta tylko wrodzona.kapiszi?
                • pianazludzen Re: sztuka projektowania 11.07.08, 22:52
                  nie no bez przesady, nie trzeba miec talentu zeby cos robic dobrze. po prostu
                  nie robi sie tego wtedy wybitnie, ale dobrze, przyzwoicie jak najbardziej mozna.
                • hotally Re: sztuka projektowania 11.07.08, 23:35
                  Gdyby wszyscy tak myśleli, siedzielibyśmy dziś jeszcze na drzewach.
                  Gdybym miała talent wrodzony dziś zarabiałabym krocie na projektowaniu. Ja nie
                  robię tego dla pieniędzy tylko własnej satysfakcji i radości, bo mam jedno
                  życie, aby żyć ;)
                  Zresztą- sukienka była dobrze zaprojektowana- cel był taki, że ma być rozłożysta
                  i udało się uzyskać efekt bez koła- jestem dumna z rozwiązania, które
                  wymyśliłam...i to na pierwszy Mój projekt! Następna byłaby pewnie lepsza, wiec
                  może trochę talentu mam? :)
                  • eirenne Re: sztuka projektowania 11.07.08, 23:38
                    tak, można powiedzieć, że zaliczyłaś Żłobek Nauki Projektowania :)
      • nowaewa Re: sztuka projektowania 11.07.08, 20:53
        Prwaie wszyscy wielcy krawcy ze starszej generacji mieli najpierw
        dar rysowania/malowania.
        Wtedy nie bylo zresta szkol projektownia ubran.
        Niektorzy nie umieja szyc dealnie ,tak jak tzw. première d'atelier,
        czy nawet "une petite main", czyli szfowa d'atelier i pozostale
        krawcowe.
        Natomisat napewno posiadaja w sposob excellent umiejetnojsc
        krojenia.
        Wielkim mistrzem rysunku jest Karl Lagerfeld. Rodzice ponoc wyslali
        go do Paryza uczyc sie rysunku. Swoja kariere w "haute couture"
        zaczal od wygrania konkursu na rysunek.
        Widzialam jego biurko na ktorym rysuje, ma tam tysiace olwokow
        wsztytkich kolorow/odcieni w setkach kubkow na olowki.
        btw. W jego biurze,pierwsza mysl jak przyszla mi do glowy, to kto mu
        temperuje te olowki, bo wszytkie byly pedantycznie utemperowane.
        • pianazludzen Re: sztuka projektowania 11.07.08, 21:19
          nowaewa napisała:


          > btw. W jego biurze,pierwsza mysl jak przyszla mi do glowy, to kto mu
          > temperuje te olowki, bo wszytkie byly pedantycznie utemperowane.

          hehe znajac zycie to pewnie jacys praktykanci :)
          • nowaewa Re: sztuka projektowania 11.07.08, 23:15
            Masz racje napewno praktykanci, nizeli praktykantki.
            Pamietam, jak wpadlam na Karla poczas garden party w ogrodach znanej
            restauracji przy avenue des Champs Elysées. Byl otoczony trzema
            pieknymi, mlodymi efebami z ogromnymi parasolkami, ochraniajcymi go
            szczelnie przed kilkoma kroplami deszczu (wygladalo to, jakby jego
            mlodzi wielbiciele byli do niego doslownie przyklejeni).

            Na obrabianiu "olowkow" to oni napewno sie dobrze znali:)))

            btw. Widzialam zdjecia Karla Lagerfelda z jego mlodosci, byl bardzo
            przystojnym, dobrze zbudowanym,a nawet atletycznym mezczyzna.

            Mam jednak do niego pewien wstret; Thierry Ardisson, dziennikarz
            emisji libertynskch, sam wielki libertyn, opowiedzial, ze spotkal
            Karla w latach 70-tych na imprzezie dla gejow.
            Karlem zajmowali sie dwaj mezczyzni, ktorzy praktykowali na nim
            podwojny fist.
            Jakos inaczej patrze teraz na jego kreacje Chanelowskie.
            Z drugiej strony, kreatorzy ponoc potrzebuja silnych stymulacji.
            • danuu Re: sztuka projektowania 12.07.08, 11:41
              nowaewa napisała:
              > Na obrabianiu "olowkow" to oni napewno sie dobrze znali:)))

              piekne :)
        • tequilkuk Re: sztuka projektowania 11.07.08, 21:38
          Przypomniala mi sie kilka scen z Dziewczyny z Perla...
          Chcialaby zobaczyc to biurko - cudnie to musialo wygladac :)
        • modeliste Re: sztuka projektowania 17.07.08, 13:49
          Chyba widziałyśmy ten sam film o Karlu :)
          Tam dość wyraźna i długa była scena z biurkiem i kolorowymi ołówkami :)

          Pozdrawiam
          Kasia
      • eirenne Re: sztuka projektowania 11.07.08, 23:02
        > Czy znacie może jakieś strony, gdzie są wskazówki dla młodych projektantów?
        > Nie wiem czy rozumiecie o co Mi chodzi... Jak szkicować, aby to było tym co
        > siedzi Nam w głowie, kiedy brakuje Nam zdolności manualnych?


        jak mawiają "z pustego i Salomon nie naleje"
        • magdaksp Re: sztuka projektowania 12.07.08, 00:37
          eirenne dokladnie to mialam napisac:)
      • cortijo_blanco Re: sztuka projektowania 12.07.08, 07:19
        Ally, czy to jest cos czym chcialabys sie zajac zawodowo? Czy chcialabys wiazac
        z tym przyszlosc, czy tez chwilowy pomysl na czas wolny?
        • hotally Re: sztuka projektowania 12.07.08, 10:56
          Raczej chcę to zrobić dla siebie, dla zabawy i spełnienia jakiegoś punktu z
          planu życia. Poza tym jestem skąpa i będę ograniczać wydatki w Polskich
          sklepach, które Mnie okradają, naliczając grubą marżę. Nie jestem frajerzycą ;]
      • hotally kto zna tytul filmu??? 12.07.08, 11:13
        Film stary!
        Fabuła mneij więcej tak:
        biedna dziewczyna pracuje w bogatym domu. Pani domu nosi suknie od najlepszych
        projektantów, więc dziewczyna marzy, że pewnego dnia też taką założy i zaczyna
        oszczędzać. Zaoszczedziwszy dużą kwotę idzie do diora po suknie i tam zaczyna
        się problem, bo mówią, że jej nie sprzedadzą, bo ktoś jej pokroju nie będzie
        nosił sukni od diora :(
        • cortijo_blanco Re: kto zna tytul filmu??? 12.07.08, 12:43
          Tutulu filmu niestety nie znam, ale...
          Jezeli nie znasz sie na szkicowaniu, to moze jest dla Ciebie inna droga do
          uzyskania wymarzonych kreacji.
          Otoz ostatnio regularnie ogladam program "Gok's fashion fix". Jest to program w
          ktorym slynny angielski stylista konkuruje normalnymi ubraniami kupionymi na
          high street z ubraniami slynnych projektantow. Caly pomysl polega na tym, ze on
          kupuje gotowe ubrania, ale je przerabia, np. obcina dol sukienki, zmienia dekolt
          itp. i laczy to wszystko z niesamowitymi dodatkami jak rajstopy, buty, paski. To
          daje niesamowity efekt i ja poczulam sie na prawde zainspirowana.
          Sprobuj wrzucic ten tytul w google, moze cos sie pokaze.
      • ladyjm Re: sztuka projektowania 17.07.08, 10:49
        na pewno cię to pocieszy - muccia prada też nie umie rysowć a prowadzi prawdziwe
        imperium. Wiele razy czytalam o tym w artykułach i wywiadach z nią. Od rysowania
        ma asystentów.:)
        • gabrielafrancuz Re: sztuka projektowania 17.07.08, 11:28
          "Czepnę się", ale Prada to wyjątkowo nietrafione porównanie- pani Muccia
          odziedziczyła firmę po dziadku, więc mogła już "płacić i wymagać".
          Nie musiała umieć nic, wystarczyło zatrudnić odpowiednich ludzi.
        • dixi Re: sztuka projektowania 17.07.08, 11:29
          talent zapewne nie jest rzecza nabyta, ale umiejetnosci owszem;
          przyklad z wlasnego podworka: wczasach podstawowki i szkoly sredniej
          rysowalam i malowalam bardzo slicznie, dziergalam swterki wg
          wlasnego pomylu ktorych zazdroscily mi kolezanki - ogolnie uwazano,
          ze mam talent plastyczny; ale zaniechalam, rozwijajac sie z czasem w
          zupelnie innym kierunku - dzis nie potrafie dziecku narysowac
          najprostszej kopary, jak juz probuje to wychodzi mi bardzo
          nieudolnie; moja siostra - szkolne beztalencie plastyczne (wszystkie
          rysunki jej robilam na plastyke) w wieku ok lat 28 bedac na urlopie
          wychowawczym zapisala sie na jakies kolko plastyczne amatorskie, z
          nauka rysunku, malowania itp od podstaw - teraz produkuje roznymi
          technkami bardzo ciekawe obrazki, rzezby, miala juz pare
          swoich "wernisazy" i kazdy mowi, ze ma talent ...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja