cortijo_blanco
12.07.08, 07:49
Wyobrazcie sobie, ze slyszalam historie o Polkach mieszkajacych w UK
jezdzacych do Polski specjalnie po to, zeby kupic zapas ciuchow, bo cytuje 'w
tej Anglii to same bezguscia sie ubieraja'!!
Przyznam, ze nie moge sobie wyobrazic sytuacji, w ktorej ktos wydaje 150
funtow na sam bilet, tylko po to, zeby przywiezc sobie troche szmatek z
Terranovy czy Reserved.
Czy ktoras z Was spokala sie z tym? A moze ktoras z Was faktycznie tak robi?