dagny1001 13.07.08, 21:49 Dla mnie ze szlachetnych materiałów nie musi być bransoleta ani korale, ale pierścionki i kolczyki koniecznie srebrne lub złote. A jak jest u was? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paulinaa Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 22:01 pierscionki tylko złote, kolczyki jak najbardziej sztuczne (ale złote i srebrne tez mam;)) bransoletke nosze złotą, łańcuszki złote lub srebrne Odpowiedz Link Zgłoś
ansag Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 22:08 Pierścionki w zależności od karnacji i urody - złote i srebrne. Reszta może być sztuczna :) Odpowiedz Link Zgłoś
siog Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 22:18 Nie akceptuje sztucznej bizuterii. Dla mnie bizuteria jest inwestycja, spadkiem ktory przekaze dzieciom,wnukom. Mam rowniez alergie. Wole miec mniej ale dobrej jakosci. Odpowiedz Link Zgłoś
nowaewa Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 20:19 Spoleczenstwo polskie jeszcze nie doroslo do markowej "sztucznej bizuterii". Wystarczy spojrzec na kolekcje polskiej bizuteri ze zlota i maciupkiego prawdziwego diamencika, przepraszam, ale to jest szajs. Markowa bizuteria, nie powoduje alergii(raczej jej ceny:))) A twoje dzieci napewno siog, beda wolaly "sztuczna bizuterie" od Hermèsa, niz te taniutkie pierscioneczki "No name" aktualnie fabrykowane w Polsce, ktore twoje wnuki beda mogly sprzedac w razie potrzeby finansowej... za cene zwyklego zlota na wage, czyli za 12 euro/gram. Dla porownania 1 gr zlota w bizuterii Cartier, Chopard itd, kosztuje 150 euro, wiec "inwestuj" raczej w takie rzeczy. 32 lat temu Chopard wypuscil kolekcje "diamants mobiles"(happy diamonds)", do dzisiaj jest super modna i modele sprzed 32 lat sa nadal sprzedawane z powodzeniem (lancuszk z harlekinem z kolekcji happy diamonds) od Choparda z mobilnymi diamentami w "corpusie", dostalam go na komunie, 20 pare lat temu. btw.Coco Chanel przeszla do historii przede wszytkim z faktu, ze zamiast zlota, perel i diamentow, bogate kobiety zaczely ubierac w proste ubiory z masa "sztucznej bizuteri". Odpowiedz Link Zgłoś
siog Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 29.07.08, 22:23 nowaewa napisała: > > A twoje dzieci napewno siog, beda wolaly "sztuczna bizuterie" od > Hermèsa, niz te taniutkie pierscioneczki "No name" aktualnie > fabrykowane w Polsce, ktore twoje wnuki beda mogly sprzedac w razie > potrzeby finansowej... za cene zwyklego zlota na wage, czyli za 12 > euro/gram. Dzieki:) dawno juz tak nie smialam sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
madziusiuss Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 30.07.08, 11:36 nowaewa napisała: > fabrykowane w Polsce, ktore twoje wnuki beda mogly sprzedac w razie > potrzeby finansowej... za cene zwyklego zlota na wage, czyli za 12 > euro/gram. Dla porownania 1 gr zlota w bizuterii Cartier, Chopard > itd, kosztuje 150 euro, Czytałam gdzieś, że podczas wojny najbardziej opłacały się złote obrączki i proste pierścionki ze szkiełkiem, bo spekulanci nie chcieli przyjmować kamieni szlachetnych i liczyli wagę kamienia w cenie wagi złota, nie opłacało się. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 22:23 alez oczywiscie ze akceptuje sztuczna bizuterie sa fenomenalne rzeczy 'sztuczne' Odpowiedz Link Zgłoś
nowaewa Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 22:40 Haha, mam cala "parrure", branzolete, kolczyki i przede wszytkim super piekny pierscien od Diora z tzw. bijouterie fantaisie, czyli "sztucznej" (niektore elementy sa z kamieni polszlachtechnych), moj M kupil mi ja 3 lata temu na Walentynki. Kolczyki za 580 €, branzoleta 375 €, pierscionek tyko 280 euro, calosc powyzej 1 tys euro. Mogl mi kupic za ta cene pierscionek Diora z serii "Oui" z 18K zlota , najtanszy kosztuje 460 euro. Ale kocham moje "sztuczne" klejnoty.(Ach, nie sa to chinskie badziewia z niby zlota i cyrkonii, w stylu napis DIOR). Bizuteria "sztczna" Hermèsa kosztuje od kilkaset do kiladziesiat tysiecy euro. Mam branzolete i pasek od Hermèsa "collier de chien", calosc kosztuje ponad 2 tys euro i naszyjnik od Chanela za 840 euro(nosila go bohaterka filmu "Diabel ubiera sie u Prady). btw. Slynne modele "sztucznej" bizuterii od Chanela, Diora, a szczegolnie Hermèsa, gdzie mozna je kupic tylko, bedac wpisany na liste oczekujacych, nie sa nigdy przeceniane. tinyurl.com/5hnk6b tinyurl.com/6b9ann Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 23:48 a co to jest branzoleta? Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 11:01 nowaewa napisała: > Haha, mam cala "parrure", branzolete, kolczyki i przede wszytkim > super piekny pierscien od Diora z tzw. bijouterie fantaisie, czyli > "sztucznej" (niektore elementy sa z kamieni polszlachtechnych), moj > M kupil mi ja 3 lata temu na Walentynki. Kolczyki za 580 €, > branzoleta 375 €, pierscionek tyko 280 euro, calosc powyzej 1 tys > euro. Mogl mi kupic za ta cene pierscionek Diora z serii "Oui" z 18K > zlota , najtanszy kosztuje 460 euro. > Ale kocham moje "sztuczne" klejnoty.(Ach, nie sa to chinskie > badziewia z niby zlota i cyrkonii, w stylu napis DIOR). > > Bizuteria "sztczna" Hermèsa kosztuje od kilkaset do kiladziesiat > tysiecy euro. > Mam branzolete i pasek od Hermèsa "collier de chien", calosc > kosztuje ponad 2 tys euro i naszyjnik od Chanela za 840 euro (nosila > go bohaterka filmu "Diabel ubiera sie u Prady). > btw. Slynne modele "sztucznej" bizuterii od Chanela, Diora, a > szczegolnie Hermèsa, gdzie mozna je kupic tylko, bedac wpisany na > liste oczekujacych, nie sa nigdy przeceniane. I koniecznie musialas napisac, ile to wszystko kosztowalo? :D Facet Ci to powiedzial, co do grosza (przepraszam, eurocenta) ? :) A moze dal z etykietkami, zeby Ci pokazac, jaki ma gest? Dziecko, ile lat szkoly Ci zostalo? Mam nadzieje, ze odpowiednio duzo, zebys zdazyla nauczyc sie pisowni tych Twoich blyskotek :p Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 11:31 Albo facet daje prezenty z metkami, zeby bylo widac, jaki ma gest, albo dziewczyna od razu sprawdza, ile jest warte to, co dostala, zseby wiedziec, czy sie postaral;-P Odpowiedz Link Zgłoś
kalina.tt Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 12:56 nowaewa napisała: > > Bizuteria "sztczna" Hermèsa kosztuje od kilkaset do kiladziesiat > tysiecy euro. > Mam branzolete i pasek od Hermèsa "collier de chien", calosc > kosztuje ponad 2 tys euro i naszyjnik od Chanela za 840 euro(nosila > go bohaterka filmu "Diabel ubiera sie u Prady). Masz czy nosisz? Ile razy w roku masz okazję to założyć? Chyba na co dzień w tym nie biegasz, co? A jeśli tak, biegasz, to taka sama wiocha jak noszenie łańcucha z plastiku. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka_88 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 16:55 hahahaha jak Ty się dziewczynko chwalisz na głupim forum takie mam przynajmniej wrazenie:D masakraaaaaaaa ale bym Cie z koleznakami zjechała jakbys tak przy nas... studiuje stome wiekszosc dziewczyn ma kase bo rodzice stomarolodzy ale zadna nie recytuje co ma z Diora i za jaką kasę buhahaha moim zdaniem zal bez obrazy:)) co do bizuterii mam i złotą i srebrna i sztuczną wszystko jak dla mnie ok:)) Odpowiedz Link Zgłoś
cesttoutcequejaime Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 17:05 > ale bym Cie z koleznakami zjechała jakbys tak przy > nas... też fajnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agulka_88 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 19:03 LOL:D polecamy się;) Odpowiedz Link Zgłoś
cesttoutcequejaime Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 17:00 meeeeeeeeega, zazdroszcze ;( :DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 23:48 u mnie oprocz obrączki i pierscionka zareczynowego tylko sztuczna bizuteria! Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 23:49 Raczej oprocz pierscionkow, nie wiem dlaczego, ale tak wychodzi. Reszta - dowolna. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 13.07.08, 23:56 Nie wiem, co rozumiesz przez "sztuczność", ale ja zasadniczo unikam tylko malowanego na złoto plastiku Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 09:13 A co rozumiemy przez biżuterię sztuczną? Szkło czy metale nieszlachetne (i tu 'sztuczne' kolczyki to takie co nie mają srebrnych/złotych bigli)? Szkło uwielbiam, bigle ostatnio muszę nosić srebrne bo po posrebrzanych bolą mnie uszy. Zrobiłam sobie ostatnio bransoletkę z mosiądzu. Zapięcia w biżu mogą być posrebrzane. Odpowiedz Link Zgłoś
danuu Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 09:24 Ja nosze :) Plastikowe korale, koraliki, rozne sznurkowe dziwactwa, metalowe wisiory i inne. Mam kilka lancuszkow z przywieszkami, "mlodziezowe" perly i inne eleganckie rzeczy na szyje, ale nosze je tylko na specjalne okazje. W moim wieku nikogo nie dziwia rozowe plastikowe korale na szyi :) Bransoletek nie nosze bo mam przegub jak 5-letnie dziecko i wszystko mi spada :( Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 09:35 Oprocz pierscionkow i obraczki nosze sztuczna bizuterie. Odpowiedz Link Zgłoś
foamclene Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 09:37 :) tak sie znam, ze za chiny nie odroznilabym prawdziwej od sztucznej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vivi-anne Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 10:40 Kolczyki, naszyjniki, korale, broszki, bransoletki - sztuczne Pierścionki - złote i srebrne Odpowiedz Link Zgłoś
lumja Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 10:42 sztuczna w sensie plastik i pochodne absolutnie nie Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 10:48 Akceptuję. Mam mnostwo bizuterii i ciagle cos gubię. Gdyby wszstko bylo prawdziwe to szybko bym zbankrutowała. Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 11:06 Podobnie ja Wy, pierscionek koniecznie zloty lub srebrny (ale nie nosze zbyt czesto), reszta moze byc sztuczna. Tzn. odpadaja "zlote lancuszki" z plastiku, plastikowe kolczyki i bransoletki, ale rozne metale, drewno, bursztyn nawet w polaczeniu z imitacja srebra, sztuczne i te tanie kamienie jak najbardziej moga byc. No i liczy sie wykonanie, odpustowe szkielka w rozowym kawalku blachy raczej u mnie nie przejda :) Odpowiedz Link Zgłoś
alicepoint Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 11:13 akcepuję i noszę biżuterię tą sztuczną i tą ze szlachetych materiałów:) Odpowiedz Link Zgłoś
asik12 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 11:43 Pierścionki mam praktycznie tylko srebrne i złote, ale to może dlatego że ze sztucznej biżuterii nic ciekawego nie znalazłam. Pozostałe świecidełka (korale, wisiorki, bransoletki, kolczyki) noszę i takie i takie. Odpowiedz Link Zgłoś
bibiki Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 11:52 Bardzo lubię sztuczną biżuterię :) Mam jej pełno, kupuje gdzie popadnie ale najczęściej na wyjazdach na takich fajnych małych straganikach. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_pl Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 12:43 Jak najbardziej:)! Nie marzę o diamentach;)... Odpowiedz Link Zgłoś
kalina.tt Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 12:54 dagny1001 napisała: > Dla mnie ze szlachetnych materiałów nie musi być bransoleta ani korale, ale > pierścionki i kolczyki koniecznie srebrne lub złote. A jak jest u was? No tak, a co z koralami ze srebrnego drucika z nanizanymi na nie szklanymi koralikami. To biżuteria sztuczna czy prawdziwa? Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 13:01 Czasami biżuteria z zasady musi być z plastiku, szkła czy drewna, wiec trudno ją potępiać jako sztuczną. Mam w swoich szkatułkach złoto srebro i inne materiały. Zresztą przechowuję je właśnie posrtowane według materiału. Jedyne czego nie lubię, to kiedy jakieś złotko udaje metale szlachetne. Podobieństwo nigdy nie jest 100 % , odbawia się odpryskuje ... Dla mnie wygląda tandetnie. Generalnie - wielkie żółte plastikowe korale TAK, pseudozłoty łańcuszek - NIE Odpowiedz Link Zgłoś
mia77 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 14:19 Coś na szyję może być niezłote, ale całą reszta nie ma prawa. Srebro też nie wchodzi w grę, nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtusia Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 14:21 W sensie z plastiku ? To nie noszę, ale akceptuję. Czyli, nie przeszkadza mi, że ktoś nosi. Odpowiedz Link Zgłoś
lizavietta Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 14:44 Akceptuję sztuczną biżuterią ale raczej nie noszę... Zdecydowanie wolę mniejsze i delikatniejsze warianty :) Mam brązowe oczy i włosy więc w zasadzie najbardziej pasuje mi złoto ale w bardzo oszczędnej wersji, bransoletek nie noszę, głównie kolczyki. Bardzo lubię ładną biżuterię ale u kogoś... Aha, moje ulobione kamienie to rubiny i cyrkonie a osobna kategoria to perły, które też bardzo lubię chociaż wydają mi się dosyć oficjalne... Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 16:07 a od kiedy bizuteria sztuczna to tylko plastik ktos kto sie udziela w tematch mody badz na takowych forach powienien troche szerzej widziec Odpowiedz Link Zgłoś
agulka_88 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 17:01 Haha, mam cala "parrure", branzolete, kolczyki i przede wszytkim super piekny pierscien od Diora z tzw. bijouterie fantaisie, czyli "sztucznej" (niektore elementy sa z kamieni polszlachtechnych), moj M kupil mi ja 3 lata temu na Walentynki. Kolczyki za 580 €, branzoleta 375 €, pierscionek tyko 280 euro, calosc powyzej 1 tys euro. Mogl mi kupic za ta cene pierscionek Diora z serii "Oui" z 18K zlota , najtanszy kosztuje 460 euro. Ale kocham moje "sztuczne" klejnoty.(Ach, nie sa to chinskie badziewia z niby zlota i cyrkonii, w stylu napis DIOR). Bizuteria "sztczna" Hermèsa kosztuje od kilkaset do kiladziesiat tysiecy euro. Mam branzolete i pasek od Hermèsa "collier de chien", calosc kosztuje ponad 2 tys euro i naszyjnik od Chanela za 840 euro(nosila go bohaterka filmu "Diabel ubiera sie u Prady). btw. Slynne modele "sztucznej" bizuterii od Chanela, Diora, a szczegolnie Hermèsa, gdzie mozna je kupic tylko, bedac wpisany na liste oczekujacych, nie sa nigdy przeceniane. tinyurl.com/5hnk6b tinyurl.com/6b9ann Odpowiedz Link Zgłoś
caoba Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 18:18 czy nowaewa to nowewcielenieparówy? (kto pamieta?) Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 18:25 Dla mnie zdecydowanie nowa parowa:-) Odpowiedz Link Zgłoś
nextjoanna2008 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 20:26 A my wszystkie ocywiscie wierzymy w to co napisala buhahahahhaha Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 14.07.08, 21:55 Noszę głównie sztuczną, ze względów finansowych. Mam jej sporo, ale kiedy upodobam sobie jedne kolczyki, nie zdejmuję ich przez tydzień. :-) Mam wrażenie, że więcej ciekawszych pomysłów jest realizowanych właśnie na sztucznych materiałach- dawno nie widziałam ciekawego, niesztampowego naszyjnika albo bransolety z prawdziwego bursztynu, czy pereł. Odpowiedz Link Zgłoś
stary_gruby_kot Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 15.07.08, 20:25 tak, ale tylko kolczyki, bo to moja slabosc i kupuje ich strasznie duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
bgoralska1972 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 16.07.08, 00:59 Srebro lub białe złoto, jakieś pojedyncze sztuki mam ze z normalnego złota jako pamiatka po mamie. Sztuczna bizuteria nie musi być droga ale ładnie wykonana. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaczernia Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 30.07.08, 11:14 Zazwyczaj noszę biżuterię ze szlachetnych materiałow, ale posiadam też sztuczną biżuterię, która z jakiś tam względów "wpadła mi w oko" np. ze względu na ciekawy kształt lub kolorystykę:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 30.07.08, 11:20 Noszę w większości przypadków sztuczną.Akurat nie mam żadnej alergii więc to nie problem.No mam jakąś srebrną bransoletkę czy kolczyki ale są w mniejszości. Tylko ewentualny pierścionek zaręczynowy albo obrączkę wolałabym z czegoś szlachetnego. Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 30.07.08, 11:36 pierscionki tylko zlote, nie lubie srebra kolczyki i bransoletki roznie, zlote albo z roznych materialow, nie mam uczulenia na nieschlachetne materialy. Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: Biżuteria - akceptujecie sztuczną? 30.07.08, 14:25 Sztucznej nie akceptuje, jesli sztuczna bizuteria nazywa sie zlotopodobne i srebrnopodobne pierscionki, ktore maja wygladac jak prawdziwe. Albo woz albo przewoz. Z bizuterii z kosci juz wyroslam (albo tylko tak mi sie wydaje), z plastikowych tez, ale bardzo lubie kamienie polszlachetne oprawione w miedz lub braz. Czyli pozostajemy w gamie naturalnej, nie sztucznej. Zloto uwielbiam, jesli jest ladnie wypracowane i nietuzinkowe. Kamienie szlachetne tez obleca, a moze nawet przede wszystkim kamienie, zloto jet drugorzedne, aczkolwiek niezbedne. Biale moze byc, do niektorych kamieni innego sobie nie wyobrazam. Nie przepadam za artystyczna bizuteria srebrna, no tak juz mam, nie pasuje mi jakos, ale jak widze jakas ladna sztuke (np. w Polsce), to kupuje zeby komus w razie czego moc dac w prezencie ;) Mimo gremialnych chichotow kilka postow wczesniej, dorzuce od siebie potwierdzenie tego co napisala jakas tam pani na temat bizuterii hermesa (naprawde rzecz gustu, mozecie zobaczyc na hermes.com) czy diora (chodzi mi o fantazyjna), to naprawde zdarzaja sie cacka, ktorymi tez nie pogardze, ale one nie maja nic wspolnego z tzw. sztuczna bizuteria, ktora osobisicie uwazam za szczyt wulgarnosci. Panuje zwyczaj (u niektorych ludzi), ze prawdziwa bizuterie zamyka sie w bankowym sejfie, a kupuje sie sztuczna zeby pokazywac sie w towarzystwie bez ryzyka , ze ktos ukradnie. Jest to podejscie do zbytku tak samo wulgarne jak wreczenie prezentu z jego cena, ale przeciez moze sie zdarzyc, ze miejsce, w ktorym jedna ze stron kupuje prezent, jest miejscem znanym przez druga strone... Eh, ile bogactwa da sie wykrzesac z tej pustoty.... Odpowiedz Link Zgłoś