Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ubrania od projektantow

    14.07.08, 06:27
    W ktoryms z watkow czytalam o tym, ze ktos na allegro wylicytowal suknie
    znanej stylistki, uzywana, za 200zl i jeszcze nie ma pewnosci, ze jest oryginalna.
    Co takiego jest w metkach, ze sa takie porzadane? Czy pozwalajaone sie ludziom
    czuc wyjatkowo?
    Jezeli kogos nie stac na spokojne, regularne wydawanie comiesieczne na ciuchy
    stylistow, to dlaczego jest gotow do wielkich wyrzeczen, by miec choc jeden
    ciuch projektanta?? Niech mi ktos to wytlumaczy. Albo cie stac, albo cie nie
    stac, wiec daj sobie spokoj.
    Czy odpowiednia metka pozwala sie poczuc ludziom lepiej, bardziej
    dowartosciowanym? Przeciez stylista to taki sam czlowiek jak kazdy z nas.
    Mozna by kupic ciuch piekny, dobrej jakosci za 200-300 zl nie-stylisty a ktos
    woli za to ciuch stylisty za 1000 zl, tylko dlatego ze jest firmowany znanym
    nazwiskiem.
    Jezeli ktos jest bogaty i lekka reka wydaje tysiace zl na ubrania, to ok.
    Chodzi mi o zwyklych przecietnych smiertelnikow, ktorzy za jeden ciuch
    stylisty potrafia odejmowac sobie od ust wiele przez miesiac. Prosze niech mi
    ktos wytlumaczy ten fenomen. Czy ludzie czuja sie tak malo wartosciowi, a
    fatalaszek znanego projektanta podnosi w jakims stopniu ich wartosc?
    Obserwuj wątek
      • gabrielafrancuz Re: Ubrania od projektantow 14.07.08, 22:06
        Analogicznie: czy nie warto oszczędzać przez cały rok, żeby w końcu pojechać na
        wymarzone wakacje?
        • styledigger Re: Ubrania od projektantow 14.07.08, 23:22
          Stylista nie projektuje ubrań:)
          • dakota77 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 00:21
            Ale z jakiegos powodu juz kolejny raz na forum projektanta zrownuje sie ze
            stylista:-)
            • nextmalgo Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 11:24
              Może chodzi o używane ciuchy noszone przez stylistę ;)
              • jennie Re: Ubrania od projektantow 21.07.08, 02:20
                moze dlatego, ze po wlosku projektant to stilista?
                :)
        • e.milia Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 09:19
          Hmm, właśnie dla mnie nie analogicznie, chociaż właściwie rozumiem porównanie.
          Ale podróze są dla mnie pewnym priorytetem, ubrania są dla mnie mniej ważne,
          więc o ile odkładanie na wakacje rozumiem, o tyle odkładanie na ciuch z taką a
          taką metką rozumiem już trochę mniej.

          Ja w ogóle nie rozumiem, czemu mamy kierować się w ubiorze tym, co wymyślą
          akurat inni i to jest modne, a nie tym, co nam się podoba ;)
          • dakota77 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 10:12
            Widze, ze zakladasz, ze wszyscy, ktorzy kupuja ciuchy designerskie sa ofiarami
            mody, ktore kieruja sie przy wyborze tylko tym, co modne. A co z tymi, ktorzy
            kupuja takie ubrania, bo im sie podobaja? Bo uwazaja, ze maja swietna jakosc?
            Wiadomo, masa ubran wzorowanych na tych z wybiegu bedzie potem do znalezienia w
            Zarze, Topshopie, w innych firmach. Ale naprawde nie beda takiej jakosci, jesli
            o materialy i wykonanie chodzi, jak te, na ktorych je wzorowano.
            • siog Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 10:38
              dakota77 napisała:

              > Widze, ze zakladasz, ze wszyscy, ktorzy kupuja ciuchy designerskie sa ofiarami
              > mody, ktore kieruja sie przy wyborze tylko tym, co modne. A co z tymi, ktorzy
              > kupuja takie ubrania, bo im sie podobaja? Bo uwazaja, ze maja swietna jakosc?
              > Wiadomo, masa ubran wzorowanych na tych z wybiegu bedzie potem do znalezienia w
              > Zarze, Topshopie, w innych firmach. Ale naprawde nie beda takiej jakosci, jesli
              > o materialy i wykonanie chodzi, jak te, na ktorych je wzorowano.

              Zgadzam sie z tym co napisala Dakota.Tylko dodam ze wlasnie tylko
              kilka/kilkanascie projektow (bardziej tych "It", "sezonowych", "medialnych")
              czyli tych bardziej rozpoznawalnych bedzie zerznietych przez sieciowki. Poza tym
              zostanie duzo ubran zupelnie nierozpoznawalne, w takich kolorach i takiej
              jakosci niemozliwych do dostania w sieciowce czy w innym miejscu.
            • e.milia Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 23:00
              Tak naprawdę, to się zgadzam. Jakby coś mi się bardzo podobało i byłoby mnie na
              to stać, a w dodatku wiedziałabym, że ubranie ma świetną jakość, to też bym
              kupiła :)
          • wojtusia Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 10:20
            e.milia napisała:

            > Ja w ogóle nie rozumiem, czemu mamy kierować się w ubiorze tym, co
            wymyślą
            > akurat inni i to jest modne, a nie tym, co nam się podoba ;)

            wnioskując z ilości wątków w stylu - kupić, nie kupić?, czy to
            będzie pasowało ?, co do tej sukienki ? ... większość potrzebuje
            podpowiedzi
          • nextmalgo Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 11:21
            e.milia napisała:
            > Hmm, właśnie dla mnie nie analogicznie, chociaż właściwie rozumiem porównanie.
            > Ale podróze są dla mnie pewnym priorytetem, ubrania są dla mnie mniej ważne,
            > więc o ile odkładanie na wakacje rozumiem, o tyle odkładanie na ciuch z taką a
            > taką metką rozumiem już trochę mniej.

            Ale przecież sama piszesz, że masz inne priorytety - dla Ciebie priorytetem są wakacje, dla kogoś innego priorytetem jest ciuch. Inaczej mówiąc, ktoś może mieć tyle samo przyjemności z założenia/posiadania fajnego ciucha, co Ty z wyjazdu na wakacje :)

            > Ja w ogóle nie rozumiem, czemu mamy kierować się w ubiorze tym, co wymyślą
            > akurat inni i to jest modne, a nie tym, co nam się podoba ;)

            Może ja się nie znam, ale czy coś/ktoś Cię zmusza do kierowania się zdaniem innych, a nie swoim?
      • wojtusia Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 10:00
        Zwyczajnie, kwestia priorytetów i jakiegoś bzika. Ktoś będzie sobie
        odejmował od ust, żeby w końcu kupić sobie rzecz trwałą, czyli w tym
        przypadku ciuch od znanego projektanta.
        Ja na przykład zastanawiam się nad kupnem konkretnego fraka, który
        jest bardzo drogi
        img143.imageshack.us/img143/359/frajujezdzpikeur1an0.jpg
        chociaż wiem, że są tańsze.
        • maga_luisa Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 10:41
          Z tym, że żaden ciuch nie jest rzeczą z definicji TRWAŁĄ ;-)
          • styledigger Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 10:46
            Oczywiście, nie jest, ale przypuszczam że chociażby polówka Ralpha Laurena
            będzie służyć właścicielowi dużo dłużej niż polówka z H&M.
            • etolie21 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 16:53
              styledigger napisała:

              > Oczywiście, nie jest, ale przypuszczam że chociażby polówka Ralpha Laurena
              > będzie służyć właścicielowi dużo dłużej niż polówka z H&M.

              Pomiedzy jednym a drugim sa jeszcze inne mozliwosci. Ciuch bardzo dobrej jakosci
              mozna kupic za kilkaset zlotych, nie trzeba wydawac kilka tysiecy. Tu chodzi
              glownie o marke, zeby poczuc sie lepiej albo zeby poszpanowac
              • miranda.hobbes Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 17:05
                polówki ralpha laurena można kupić za kilkaset złotych, kilka tysięcy kosztują inne rzeczy
              • foamclene Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 17:22
                to chyba tak jak ze slodyczami jem zeby poczuc sie lepiej
                zeby mi bylo przyjemnie
                niebo w gebie
              • dakota77 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 17:26
                Dlaczego od razu poszpanowac? Rozsadni ludzie nie nosza metek na wierzchu:-). Ja
                unikam tez ubran z logo. To gdzie tu szpan?
          • wojtusia Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 10:48
            Pewnie nie, ale bardziej trwałą, niż to co sobie od ust odjęliśmy ;P
          • foamclene Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 10:49

            cala produkcja ludzka jest nietrwala
            wszytsko to tylko kwestia czasu
            nawet skala ulega korozji atmosferycznej :)
            • nextmalgo Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 11:22
              Tylko że w takiej perspektywie zaniedbywalne staje się to co na siebie wkładamy ;>
      • cesttoutcequejaime Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 12:10
        dla mnie to zalezy od podejscia do tych markowych rzeczy, jezeli ktoś odkłada
        pieniadze na drogi ciuch ze względu na wyjątkową jakość, jakąs specjalną okazję
        itp, to nie mam nic przeciwko. ale mam np kolegę, który skrupulatnie odkładał
        pieniądze (student), żeby kupić sobie T-shirt Armaniego, tylko dlatego że to
        Armani :). Mnie to bawi.
        • dakota77 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 12:27
          To akurat przyklad snobizmu:-)
      • topola1973 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 12:38
        Chyba zrobiła się nam z tego dyskusja na temat "jak ktoś może
        wydawać pieniądze na coś co ja uważam za nieważne". No przecież
        oczywiste jest, że każdy ma inne zainteresowania, pasje, hobby.
        Można oczywiście zastanawiać się, czemu ktoś wydaje fortunę na obraz
        znanego malarza jeśli całkiem ładny może też kupić od studenta ASP
        na Rynku w Krakowie. I nie zawsze tu chodzi o lokatę kapitału. Inni
        żyć nie mogą jeśli nie kupią sobie najnowszego modelu komórki
        chociaż ze starej też się wszędzie dodzwonią. Myślę, że warto
        odróżnic snobizm od pasji a pewnie jeśli chodzi o modę czy inną
        dziedzinę znajdą się i jedni i drudzy.
        • dakota77 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 12:43
          Zgadzam sie z Topola:-)
        • etolie21 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 16:51
          > odróżnic snobizm od pasji a pewnie jeśli chodzi o modę czy inną
          > dziedzinę znajdą się i jedni i drudzy.

          chyba jednak wiecej snobizmu biorac pod uwage ilosc podrobek torebek, ciuchow i
          innych gadzetow.
      • rahmanov Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 18:57
        ja z kolei nie rozumiem kobiet które kupują 10 parę spodni za 300 zł
        15 sweterek/bluzkę za 150 czy kolejne buty

        a szkoda im iść po pracy do drogerii i wydać 600zł na 3-4 świetnej jakości
        kosmetyki :)
        znam takich bardzo dużo twierdzą że nie warto przepłacać
        u mnie zawsze w wydatkach ubrania były niżej
        a jestem facetem :P
        • dakota77 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 19:00
          No wiesz, masa mezczyzn wrzuca na grzbiet cokolwiek i jest zadowolona. A co do
          kosmetykow, skad wiesz, ze to albo albo? Ze kobiety wydaja kase na ciuchy, a o
          kosmetykach juz zapominaja?
          • ulalaaaaaa Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 19:23
            znam parę takich pseudo stylistów-projektantów co pokończyli szkoły w Łodzi,otwierają pod szumną nazwą atelier i jazda,
            paniusie się nabierają ze dana rzecz jest tylko na nie projektowana,a pod stołem leżą żurnale dla natchnienia;),proponują satynkę po 12 zł,projekcik parę stówek i wychodzi tandetka za ok. 800-1000 zł,szycie zlecają przeważnie krawcowym bo sami gaci nie potrafią uszyć
            • dakota77 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 20:10
              Wiadomo, ze nie wszystko jest oryginalne i przelomowe, nawet w wielkiej modzie.
              W koncu wszystko juz bylo. Wiadomo, ze nie kazdy projektant jest zdolny,
              jakkolwiek ja piszac w tym watku "projektant", mysle o wielkich domach mody, a
              nie jakis domoroslych projektantach spod przykladowej Lodzi. Ale o ile
              oczywiscie nie ma co pochwalac slepego uwielbienia dla metki, przekonannia, ze
              dana rzecz musi byc wspaniala tylko dlatego, ze wyszla spod reki tego czy
              tamtego- to bylby czysty snobizm- nie ma tez potrzeby potepiania w czambul tego,
              ze ktos moze chciec ubrania designerskie. Przeciez one moga sie autentycznie
              podobac, ze wzgledu na ich urode, sposob wykonania, nie tylko dla metki czy ceny.
          • rahmanov Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 19:53
            a czy ja napisałem albo albo

            w końcu to stereotypowo patrząc to kobieta powinna być kopciuszkiem w
            łachmanach z porcelanową cerą
            a facet nieogolony śmierdzieć benzyną i papierosami nosić garnitur za xx tyś zł

            wiele kobiet robi tak jak napisałem i mnie to dziwi!

            równie wiele robi odwrotnie ale mnie to nie dziwi :P

            • nextmalgo Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 20:08
              rahmanov napisał:
              > w końcu to stereotypowo patrząc to kobieta powinna być kopciuszkiem w
              > łachmanach z porcelanową cerą
              > a facet nieogolony śmierdzieć benzyną i papierosami nosić garnitur za xx tyś zł

              Rze co?
              • dakota77 Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 20:12
                No coz, kolega za wszelka cene chce zaznaczyc swoja obecnosc w tym watku, a to,
                czy to robi z sensem czy nie, juz go nie interesuje;-)
                • nextmalgo Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 20:21
                  A to się nie zorientowałam - moja reakcja nastąpiła na poziom absurdu ;)
      • dvt Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 19:20
        Jak sie patrze na niektore 'designerskie' ubrania to nie wiem, co tam bylo do
        "projektowania" ? Gdziez ow design ? kalka kalki kalki po raz n-ty. Albo
        dziwaczne wariacje na temat. Bierzemy zwykla sukienke, doczepiamy wielgachne
        rekawy i oto jest design. Do tego kilka kompletnie nie pasujacych akcesoriow i
        mamy niebanalne zestawienie.

        Jest taka kniga, "From Armani to Zara" o tym, jak dziala rynek mody i czemu np.
        jakies wzory czy kolory sa trendy w danym sezonie(bo hurtownie sa zawalone
        materialami w danym kolorze i trza to opchnac).

        Moda juz w ogole nie odzwierciadla autentycznych nastrojow spolecznych, jak w
        latach 60 czy 70, gdzie krolowal konkretny look, pojawialy sie konkretne
        propozycje jak spodniczka mini...Teraz to jakis obled, must haves na 5 minut,
        nowy trend co tydzien, szmaty marnej jakosci do zalozenia na 1 raz. Wszystko
        wykalkulowane pod katem modowego biznesu.

        Sorry ze nie na temat...ponioslo mnie.
        • poziom.ka Re: Ubrania od projektantow 15.07.08, 20:45
          Dlatego zawsze mowie, ze madrzy ludzie ubieraja to, co im sie podoba a nie to,
          co jest modne.
          Modne tylko dlatego, ze jakis czlowieczek (taki sam jak ja, jak ty) tak ustanowil
      • nextjoanna2008 Re: Ubrania od projektantow 19.07.08, 08:50
        styledigger napisała:

        > Stylista nie projektuje ubrań:)

        dakota77 napisała:

        > Ale z jakiegos powodu juz kolejny raz na forum projektanta zrownuje sie ze
        > stylista:-)



        Bardzo czesto spotykam sie z tym okresleniem w znaczeniu projektant, wiec tak napisalam.
        Tu tez uzywaja slowa "stylista"
        moda.gazeta.pl/moda/1,77806,5464603,Rzym_pachnie_jesienia.html
        • nextmalgo Re: Ubrania od projektantow 21.07.08, 11:48
          Ta, jak jest w gazecie napisane, to musi być prawdą :>
          Natomiast, fakt jest faktem, że według słownika jednym ze znaczeń słowa stylista jest projektant:
          sjp.pwn.pl/lista.php?co=stylista

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka