Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      nie znoszę płaskich poślaków

    08.09.08, 22:00
    ... a niestety właśnie takim sama dysponuję. Tragicznie wyglądam w spodniach
    tzw. z materiału. Obcisłe spódnice też nie dla mnie. Czy istnieje w ogóle
    ciuch, w którym płaska pupa wygląda ok?
      • tequilkuk Re: nie znoszę płaskich poślaków 08.09.08, 22:14
        Kolezanka mowi ze takie cos wisi na wieszakach w Korei :)
        img157.imageshack.us/my.php?image=imgp2373lr7.jpg
        • athani Re: nie znoszę płaskich poślaków 08.09.08, 22:19
          hahah :D świetne! :D

          I po problemie! ;)
        • nessie-jp Re: nie znoszę płaskich poślaków 08.09.08, 23:50
          CUDOWNE.

          W sumie czemu nie, biustonosze-puszapy się sprzedaje... :)
      • bgoralska1972 Re: nie znoszę płaskich poślaków 08.09.08, 22:20
        A próbowałaś spodnie z szerokimi nogawkami?
        • ango5 Re: nie znoszę płaskich poślaków 08.09.08, 22:29
          Właśnie spodnie z szerokimi nogawkami podobają mi się najbardziej ale w nich
          wyglądam chyba najgorzej, bo nogi mam chude i te nogawki tak wiszą i nie wiadomo
          czy noga w nich jest, czy nie....:-)
      • krakoma Re: nie znoszę płaskich poślaków 08.09.08, 22:43
        a ja nienawidze plaskich glow, a sama mam taka
        ;)
      • ricemice Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 00:34
        ech, gadanie...
        Wiekszosc polek ma plaskie posladki wszak polska to nie brazylia :) i jakos na
        ulicach widze ze dobrze dziewczyny wygladaja, zarowno w spodniach jak i
        spodnicach. Plaski "tylek" to zaleta nie wada wlasciwie wszystko mozesz zalozyc
        i dobrze wygladac.
        Sama mam plaski i nosze zarowno rurki jak i szwedy, do tego wszelkie spodnice.
        __________________________________________
        moja ostatnia muzyczna fascynacja
        www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
        • anulkina a autorka wątku ile ma nicków? 09.09.08, 07:17
          bo zakłada watek jako emma-s a odpowiada jako ango5, rozdwojenie
          jazni?:))
          • black_magic_women Re: a autorka wątku ile ma nicków? 09.09.08, 08:21
            anulkina-"Cień wiatru"?!
        • hazaja Re: nie znoszę płaskich poślaków 10.09.08, 10:46
          Ja mam odstającą pupę i to wcale nie jest fajne! Teraz to już nawet
          zaakceptowałam, ale wiecie - obcisłych rzeczy nei abrdzo można na nią zakładać,
          bo wszystko odstaje;/
      • dixi Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 08:20
        dobrze robia modele spodni z kieszeniami na pupie - i to najlepiej
        nie płaskimi tylko z klapka i guzikiem, czy z fałda materialu
        posrodku; wlasnie mam na sobie takie spodnie - z klapka, fałdą i
        guzikiem :)
      • tina111 Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 08:49
        ricemice napisała:

        > ech, gadanie...Plaski "tylek" to zaleta nie wada wlasciwie wszystko mozesz zalozyc
        > i dobrze wygladac.

        jasne, pocieszaj sie tak. plaski tylek to taka sama zaleta, jak plaska klatka
        piersiowa
        • ricemice dzieki za troske 09.09.08, 13:39
          Dzieki za troske ale ja pocieszenia nie potrzebuje. Lubie swoje cialo w tym i
          swoj "plaski tylek".
          W dodatku uwazam ze to zaleta bo dzieki temu nigdy nie musze sie zastanawiac
          przy wyborze ubrania: czy nie wygladam w sukience wulgarnie lub tanio. Nie
          zdarzylo mi sie tez zadreczac partnera czy rodzine niesmiertelnymi pytaniami w
          stylu "czy nie mam za duzego tylka?"...

          __________________________________________
          moja ostatnia muzyczna fascynacja
          www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
          • dakota77 Re: dzieki za troske 09.09.08, 13:43
            Hmm, na forum pisze sie zawsze o ekstremach, jakby nie bylo nic posrodku;-). Ja
            nie mam plaskich posladkow, mam kobiecy tylek i nie zadaje sobie pytania, czy w
            czyms nie wygladam wulgarnie, bo to sie nie zdarza, ani nie zameczam nikogo
            pytaniami, jak tam rozmiar mojego zadka:-).
            Ale dobrze, ze nie masz na tym tle kompleksow, szkoda na nie zycia.
            • ricemice Re: dzieki za troske 09.09.08, 15:13
              No to swietnie ze sie rozumiemy.
              Post powyzej to byla odpowiedz na przepelniony glebokim wspolczuciem post
              tiny111 ktora najwidoczniej nie rozumie ze mozna miec plaski tylek, niewielki
              biust (...nie wiem, piegi, krotkie paznokcie, wstaw cokolwiek) i byc zadowolona
              z wlasnego wygladu.
              __________________________________________
              moja ostatnia muzyczna fascynacja
              www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
        • nekomimimode Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 16:10
          tina jesteś trochę nie tego...
      • lashqueen Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 08:58
        Co do ciuchow to Ci nie pomoge, ale polecam Ci cwiczenia na posladki. Sama
        dzieki gimnastyce mam pupe kragla i jedrna jak orzech.
        • sankanda Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 09:00
          prawdziwe plaskie posladki rzeczywiscie nie wygladaja dobrze i tak
          jak poprzedniczka polecam cwiczenia.
        • michunia Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 11:17
          Jakie cwiczenia sa skuteczne? prosze o rade
          • sankanda Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 12:03
            rada sa cwiczenia, a jakie, to juz musisz sama sobie wyszukac :)
            jesli masz mozliwosc, to polecam ci power plate : szybkie, wyjatkowo
            skuteczne i nie nameczysz sie jak w silowni. wystarczy, ze powiesz
            co chcesz doskonalic i oni juz tam cie odpowiednio ustawia :)
          • konstanty52 Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 14:56
            Nie cierpię dziewczyn z płaskimi pośladkami, więc z egoistycznych ;-
            ) pobudek powiem Ci: najskuteczniejsze są ćwiczenia najprostsze. W
            tym wypadku przysiady na całych stopach (nie na palcach!). Najlepiej
            z obciążeniem na barkach. Przy okazji Twoje uda zyskają na prężnej
            smukłości :-). Powodzenia
      • nitka-magda Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 09:49
        Nie wiem czy cokolwiek dorówna moim płaskim pośladkom:P Jedyny ciuch, w którym
        moja pupa wygląda idealnie, to spódnica luźna, owszem też szerokie spodnie, ale
        nie przepadam, bo mam 165cm wzrostu. Noszę jednak też jeansy i szorty, ale
        przeważnie zakładam dłuższe bluzki/tuniki i ukrywam 4 litery przynajmniej do
        połowy:) Dobrze też wyglądają spodnie z kieszeniami klapkami z guziczkiem,
        spodnie zupełnie bez kieszeni noszę tylko do tunik niestety:)Jakoś sobie radzę,
        chociaż chciałabym miec choc trochę wystające poślady, ale cóż:P
        • lumja Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 11:20
          w katalogu bodajże quelle albo neckermanna widzialam jakies rajstopy
          czy tez majtki wypychające posladki wlasnie. Poszukaj, pewnie cos
          takiego jest i innych firm.
      • asiek281 Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 11:26
        A ja mam odstający tyłek niczym murzynka. Śmieję się nawet, że jak
        jeszcze trochę przytyję to będę mogła szklankę na nim stawiać
        hihi... No i też mam problem bo spódnice są krótsze z tyłu natomiast
        spodni mi brakuje.
      • prawdziwy.optymista Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 11:52
        Czyli masz męski pośladki. Więc ubieraj się tak jak mężczyzna. Czyli spodnie z
        męskim krojem z kieszeniami z tyłu. A spódnica najlepiej z halką. I ćwicz,
        ćwicz. Bo takie ukrywanie niedoskonałości ciała to pruderia i niedoskonałość.


        ----------------

        Czytam i popieram: kierowcatira.blox.pl
      • barbie09.07 Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 11:55
        a ja mam odstający tylek i okropnie mnie to w denerwuje. W spódnicach w ołówek
        wygląad to nie za bardzo ciekawie, a czasem wręcz fatalnie :( Nie narzekaj !
      • veroy Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 12:13
        nos ciuchy ktore posladkow nie obciskaja - w spodniczkach o ile nie
        sa obcisle ksztalt wogole nie jest wyeksponowany, polecam spodnice
        plisowane roznej dlugosci- nie ma szans zeby bylo cokolwiek widac.
        experci mody polecaja tez spodnie jasniejsze na tylku - ponoc
        optycznie uwypuklaja.
      • yulek_cezar Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 12:19
        A ja lubię kobiety z figurą - w której są i biodra i piersi. Płaskie patyki
        kojarzą mi się z podstawówką.
        • hot_chip Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 13:09
          A co to kogo obchodzi??? Pisz na temat albo spływaj.
          • yulek_cezar Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 15:00
            Mnie nie obchodzą wasze dywagacje na temat płaskodupia wynikłego z nadmiernego
            odchudzania - baby jęczą, że chcą schudnąć głodzą się, a później zdziwione, że
            schudły na tyłku i piersiach.
            Więc w sumie jesteśmy kwita.
            • hot_chip Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 16:20
              Może za drugim razem poskutkuje: PISZ NA TEMAT albo nie pisz nic.
              • yulek_cezar Re: nie znoszę płaskich poślaków 10.09.08, 08:58
                A co mi zrobisz? Dasz bana na to forum? Pobiegniesz do mamy? Nigdzie nie jest
                napisane, że ma się pisać zgodnie z wypocinami pierwszego, wolność mamy, będę
                pisał co mi się będzie podobało.
        • black_magic_women Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 15:22
          yulek_cezar napisał:

          > A ja lubię kobiety z figurą - w której są i biodra i piersi. Płaskie patyki
          > kojarzą mi się z podstawówką.

          Mozna mieć i piersi i biodra i płaski tyłek niestety.Wiem cos o tym,więc gadki o
          wieszakach i wychudzeniu możesz sobie darować
      • rrosemary Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 14:22
        o, ja też mam płaskie (a przy ty sporo za duże ;p) nie wiedziałam, że to typowo
        polska cecha (świetnie, nie dość że mam w genach wieczne narzekactwo, gen
        alkoholizmu to jeszcze płaskie pośladki :( dzięki Ci, Polsko! ;))

        Wiem, że są specjalne ćwiczenia, są specjalne rajstopy i majtki
        "obciskająco-podnoszące" i wkładki. Ponadto zawsze można sobie wsadzić implanty
        :) no i ubrania, które maskują - jeśli chcesz nosić np spódnicę ołówkową to do
        tego pasuje bluzka z baskinką (taka falbanka na dole)
        pozdrawiam wszystkich płaskopośladkowców :)
      • sakart2008 nie przjmuj sie dla facetow 09.09.08, 15:52
        nie lcza sie posladki, lecz to co jest miedzy nimi
        • nekomimimode Re: nie przjmuj sie dla facetow 09.09.08, 16:22
          kakałko?
          • sakart2008 Re: nie przjmuj sie dla facetow 09.09.08, 20:44
            czemu nie.
            szampan i kakao to dosc ciekawa kompozycja dla kazdego faceta
            • nekomimimode Re: nie przjmuj sie dla facetow 09.09.08, 21:38
              mńam mńam
      • makelovenotfashion Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 15:56
        mozesz maskowac odpowiednio dopasowanymi ciuchami, ale jesli
        naprawde nie znosisz plaskich posladkow to zacznij je cwiczyc na
        silowni i z jakis rok powinnas lepiej wygladac
      • nekomimimode Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 16:08
        emma-s napisała:
        >nie znoszę płaskich poślaków MĘSkiCh

        ja też
      • pompompom Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 18:08
        Turniura by się przydała.
      • haiko Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 18:34
        duze kieszenie na posladkach, najlepiej zamykane oraz spódnice
        dopasowane w biodrach ale rozkoloszowane
      • buks00 Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 19:40
        Poćwicz, pobiegaj trochę, to przestaniesz mieć płaskie pośladki. oczywiście nie
        po tygodniu, czy dwóch...
        • truskawkam73 Nie narzekajcie tak! Ja mam za bardzo wystający i 09.09.08, 21:32
          też go nie lubię. Wyglądam jak JL (przed porodem). Z trudem kupuję
          jeansy :-(
      • piotr.ram Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 21:52
        chyba masz płaską istote korową w mózgu....!!!!
      • towditowdi Re: nie znoszę płaskich poślaków 09.09.08, 23:40
        A ja nie znoszę wystających brzuchów, a taki własnie mam. Jak sobie
        z tym radzę? - zacząłem doszukiwać się w tym plusów. Dwa już
        znalazłem: dzidziuś ma na czym posiedzieć i mam na czym postawić
        szklaneczkę z piwem jak na stole bałagan a tacka na cd już zajęta.
        Teściowa mnie pociesza, że jednak nie jest tak źle bo ona znała
        gościa, który na swoim brzuszku stawiał talerz z 2 daniem. Więc
        pomyśl jak byś się czuła gdybyś zamiast płaskich pośladków miała np.
        wklęsłe? Albo tak wystające, że dziecku mogłyby posłużyć jako
        siodełko? Plaskie pośladki nie są złe, najważniejsze, żebyś pod
        sufitem nie miała płasko. Pozdrawiam.
        • zdzislaw_jarecki Re: nie znoszę płaskich poślaków 10.09.08, 08:17
          Najlepiej tyłeczek będzie wyglądał w leginsach z lycry sam w takich chodze i
          sasiadka nie moze sie napatrzec:))
      • lehoo Re: nie znoszę płaskich poślaków 10.09.08, 09:47
        Nic się nie martw. "Nawet potwora znajdzie amatora " - jak pociesza mądrość ludowa.
      • lubie_gazete Re: nie znoszę płaskich poślaków 10.09.08, 10:09
        Ja tylko za takimi się oglądam,a nie za jakimiś balonami czy galaretami.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja