Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicytował

    23.09.08, 08:44
    dziewczyny jak nazywa się program ktÓry za nas pilnuje aukcji internetowych i
    w ostatnich sekundach licytuje za nas proszę pomocy bo już kolejny raz ktoś w
    ostatniej sekundzie mnie przelicytował tak więc nie miałam szans na podbicie
    ceny a już widziałam na sobie tą spÓdnicę dzięki
      • littlefrog Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 08:49
        saper albo snajper, nigdy nie mogę zapamiętać :)
        • maga_luisa Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 08:56
          Ja korzystam z www.snip.pl
          • anulkina Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 08:57
            żabka przeciez juz Ci kiedys tłumaczyłam, ze snajper to ten co
            strzela,a saper ten co bomby rozbraja i myli sie tylko raz ;P
            a ten program sie nazywa snajper :)
            • littlefrog Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 09:06
              anulkina napisała:

              > żabka przeciez juz Ci kiedys tłumaczyłam, ze snajper to ten co
              > strzela,a saper ten co bomby rozbraja i myli sie tylko raz ;P
              > a ten program sie nazywa snajper :)

              tłumaczenie nie pomogło :))
              • anulkina Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 09:24
                to widze :P jesteś w tej materii zdaje sie niereformowalna :D
        • ladyjm Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 14:01
          snajper - wpisz w googla to ci wyrzuci strone.
          tam jest wszystko wyjasnione. jesli wygrasz 3 lub mniej aukcje w miesiacu to nic
          nie placisz, jesli wiecej to jest jakas mala sumka platna sms-em. licza sie
          tylko wygrane aukcje.
      • warcm Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 08:57
        Polecam snajper.net. Często korzystam, zwłaszcza gdy aukcja kończy się późno w nocy lub gdy nie ma mnie w domu. Pierwsze 10 strzałów jest za darmo.
        • black_magic_women Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 09:49
          I snajper nie pomoże gdy ktos da więcej.Ostatnio przegrałam 3 "ważne"aukcje mimo
          programu.Także jest on przydatny,ale nie rób sobie nadziei ,że wszystko ki
          zawsze wygrasz.
          • magdalaena1977 Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 09:57
            black_magic_women napisała:

            > I snajper nie pomoże gdy ktos da więcej.
            Ale wtedy to nic dziwnego - tak jak w sklepie coś jest po prostu za drogie.
            A naprawdę frustrujące są te aukcje, kiedy ktoś przebił nas np. o 1 zł , a my w
            ostatniej chwili nie zdążyliśmy podwyższyć stawki. Snajper temu zapobiega.
            • e.milia Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 12:38
              No tak, tylko ustawisz tego snajpera na jakąś maksymalną wartość, a ktoś
              przebije Cię o złotówkę od tej wartości. I też będzie szkoda...
            • picpic wszystko fajnie ale... 23.09.08, 12:39
              te programy mają sens pod warunkiem,że zostało przekroczone minimum
              określone przez sprzedającego...
      • carnivore69 Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 12:37
        Algorytm udanej licytacji:

        1. Ustalamy maksymalna cene jaka jestesmy gotowi zaplacic - jest ona rowna wartosci licytowanego przedmiotu dla nas.

        2. Relaksujemy sie na czas aukcji, nie bawiac sie w zadne snajpery ani inne gadzety.

        3. Obserwujemy wynik aukcji:

        - w przypadku wygranej - cieszymy sie ze zwyciestwa;
        - w przypadku porazki - nie zalujemy niczego, bo wygrywajacy aukcje zaplacil wiecej niz wynosi wartosc licytowanego przedmiotu dla nas (wiec nie chcielibysmy go przelicytowac).

        Korzystanie ze snajperow i innych podobnych wynalazkow jest de facto irracjonalne i stanowi wynik braku zastanowienia sie nad tym ile warty jest dla nas licytowany przedmiot.

        Amen.

        Pzdr.
        • eirenne Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 12:49
          święta racja :)
        • kaamilka Najlepsza metoda! 23.09.08, 15:09
          Tylko ją stosuję! :)
        • magdalaena1977 Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 15:20
          carnivore69 napisał:
          > 2. Relaksujemy sie na czas aukcji, nie bawiac sie w zadne snajpery ani inne
          > gadzety.
          Ale dlaczego ujawniać swoją cenę przedwcześnie ?
          • kaamilka Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 15:38
            a co Ci da, jak ją podasz później...?
          • nessie-jp Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 16:31
            > Ale dlaczego ujawniać swoją cenę przedwcześnie ?

            Ale co ty chcesz ujawniać i komu?

            Przecież Allegro nie pokazuje twojej ceny. Po prostu
            • magdalaena1977 Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 18:44
              Jeśli moja cena to 100 zł i podam ją wcześnie, to każdy kontrlicytant może
              stopniowo podnosić swoje maximum - on daje 30 zł , a allegro w moim imieniu 31
              zł, on daje 50 zł, allegro na to 51 zł. Aż do chwili, kiedy on da 150 zł i cena
              wskoczy na 101 zł czyli 1 zł powyżej mojej ceny.

              A dzięki snajperowi moja oferta (100 zł) pojawia się kilka sekund przed końcem
              aukcji.
              Załóżmy, że rywal licytuje tradycyjnie i wcześniej cena jest na poziomie
              wywoławcza (10 zł ) + jedno jego przebicie (1 zł) - 11 zł.
              Jeśli rywal podał cenę 150 zł - mój strzał tylko podkręci cenę dla do 101 zł,
              czyli o jedno przebicie ponad moją cenę. I on kupi za 101 zł.
              Ale jeśli rywal dał maksimum 30 zł, to ja strzelając w ostatnich sekundach płacę
              tylko 31 zł , bo nie daję mu już szans na zastanowienie się, czy nie jest gotów
              dać 32 zł.

              Zresztą, co Wam będę więcej tłumaczyć - w końcu wszyscy jesteście moimi
              potencjalnymi konkurentami.
              • carnivore69 Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 18:59
                A dlaczego Twoj rywal ma sie nad czymkolwiek zastanawiac obserwujac Twoje ruchy?
                Dal maksimum 30 zl, bo uznal, ze tyle dla niego warta jest dana rzecz. I to, ze
                dla Ciebie jest ona warta co najmniej 31 zl nie spowoduje, ze "przejrzy on na
                oczy" i zalicutuje 32 zl. (No, chyba, ze jestes niesamowita trendsetterka -
                wtedy snajper to dobra rzecz, bo o wartosci danego przedmiotu dla nas
                dowiadujemy sie obserwujac Twoje posuniecia.)

                Pzdr.
                • black_magic_women Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 20:02
                  carnivore69 napisał:

                  > A dlaczego Twoj rywal ma sie nad czymkolwiek zastanawiac obserwujac Twoje ruchy
                  > ?
                  > Dal maksimum 30 zl, bo uznal, ze tyle dla niego warta jest dana rzecz. I to, ze
                  > dla Ciebie jest ona warta co najmniej 31 zl nie spowoduje, ze "przejrzy on na
                  > oczy" i zalicutuje 32 zl. (No, chyba, ze jestes niesamowita trendsetterka -
                  > wtedy snajper to dobra rzecz, bo o wartosci danego przedmiotu dla nas
                  > dowiadujemy sie obserwujac Twoje posuniecia.)
                  >
                  > Pzdr.

                  Po pierwsze rywalizacja.Nie doświadczyłes tego nigdy?!Na tym polega aukcja-na
                  emocjach.Jeśli ty dasz 21,to mnie ścisak,bo też zależy mi na tym płaszczuu,więc
                  dam 21,50.ty więcej,to i ja ide do przodu...
                  • carnivore69 Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 20:11
                    Istnieje jednak cena, przy ktorej przestaje Cie sciskac. I te wlasnie cene ustaw
                    sobie jako maksymalna.

                    Pzdr.
                    • black_magic_women Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 20:28
                      carnivore69 napisał:

                      > Istnieje jednak cena, przy ktorej przestaje Cie sciskac. I te wlasnie cene usta
                      > w
                      > sobie jako maksymalna.

                      To oczywiste,ale dzieki snajperowi moja cena maksymalna może zostac podana w
                      najlepszym momencie.Nie mam tak szybkiego komputera,żeby w 3 sekundy zmienic
                      sume(oczywiście na te niepodważalne dla mnie maksimum)
                      • nessie-jp Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 23:39
                        Wiesz co... mnie by się tak nie chciało :)) Nawet w towarzystwie snajpera.
                      • carnivore69 Re: Z poradnika ekonomisty... 24.09.08, 11:02
                        Kazdy moment jest jednakowo dobry. Wiec te osiagalne bez pomocy snajpera rowniez.

                        Pzdr.
        • kroliczyca80 Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 15:54
          Etam, cały urok allegro to wylicytować coś poniżej jego wartości:) I
          właśnie po to jest snajper.
          • carnivore69 Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 16:14
            Na allegro w przypadku wygranej placisz tyle, ile zaoferuje Twoj rywal (+ X gr),
            nie Ty. Wiec snajper tu nieczego nie zmienia.

            Pzdr.
            • nessie-jp Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 16:50
              Otóż to, ja odnoszę wrażenie, że ten snajper to głównie metoda odstrzału
              naiwnych, którzy płacą sms-ami za usługę, która w interfejsie Allegro i tak
              jest, i to bezpłatna...
        • sophia5 Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 15:57
          BRAWO!!!
        • rzesa20 Re: Z poradnika ekonomisty... 23.09.08, 23:14
          to jeszcze jestem w stanie zrozumieć (chociaż sama nie praktykuję) ktoś daje
          swoje max jakie jest w stanie zapłacić i spokój ma, ale nie rozumiem po co
          ludzie licytują np 1, 2, 3 zł, przecież wiadomym jest, że na pewno nie
          wylicytuje dajmy na to torebki skórzanej za 2zł, to po co w ogóle bierze udział
          w aukcji?
      • olga87 Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 12:47
        a ja takich problemów nie mam,bo jeśli już kupuje na allegro to
        tylko "kup teraz",dzięki temu nie rozczarowuje się,jeśli ktoś mnie
        przelicytuje:):)
        • jeriomina Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 18:39
          Ale nie każda aukcja jest wystawiana tą metodą:)
          Ja do dzisiaj się cieszę, że udało mi się wygrać licytację turkusowego
          trencza...ale też nie stosuję snajperów tylko ustalam sobie górną granicę i się
          jej trzymam:)
      • bgoralska1972 Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 22:49
        A mnie wlasnie zakonczona aukcje którą licytowałam przed czasem. Chamstwo.
        • rzesa20 Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 23.09.08, 23:07
          zgłoś na allegro, ja kiedyś zgłosiłam i zawiesili konto tej osobie.
        • black_magic_women Re: mam już dość kolejny raz ktoś mnie przelicyto 24.09.08, 10:31
          bgoralska1972 napisała:

          > A mnie wlasnie zakonczona aukcje którą licytowałam przed czasem.

          Chamstwo.

          Nalepsze sa dopisywane potem tłumaczenia-"pies pogryzł bluzkę",'Nie zauwazyłam
          plam" itp.Ale ja mialam jeszcze gorszy przypadek-wygrałam aukcje i dostałam @,że
          sprzedający ma innego nabywce
          !Allegro oczywiście rozłożyło ręce...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja