Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Modny pies

    10.10.08, 17:16
    co sadzicie o tej "modzie"?
    tiny.pl/smml
    tiny.pl/smmp
    tiny.pl/smmj
    Zainicjowala ja chyba hiltonowna. Zal mi tych zwierzakow :(((
      • hotally Re: Modny pies 10.10.08, 17:47
        żal niech Ci będzie biednych psów ze schronisk, albo przywiązanych na łańcuchach
        do budy na wsiach, dostających odpady jako pożywienie.
      • magdaksp Re: Modny pies 10.10.08, 17:52
        jestem przeciwna.niedlugo te psy staną sie ofiarami mody na male rasy i
        schroniska beda ich pelne.tak jak było z dalmatyńczykami pit bullami itp.juz
        kwitnie handel z tzw pseudo hodowli.moda na psa jest bardzo nie dobra i wkoncu
        obraca sie przeciw tym psinom.
        poza tym pies to nie zabawka ale te panie chyba nie maja o tym pojęcia.
        • sankanda Re: Modny pies 10.10.08, 18:09
          Magda, akurat psy tej rasy (jesli toto w ogole mozna nazwac psem...)
          lubia takie traktowanie i sa zakochane w swoich Paniach ;) co innego
          by bylo gdyby panie nosily w torebkach cockery albo inne nieduze psy
          mysliwskie, ktore musza biegac i potrzebuja przestrzeni...a te
          chuhaha czy jak im tam, to sa sztucznie wyhodowane ustrojstwa
          buduarowe i im tak jest dobrze :)
        • nitulina Re: Modny pies 10.10.08, 23:34
          Magda nie generalizuj, bo równie dobrze ktoś by mógł powiedzieć że
          jakas kociara nazbiera kotów, a potej jej się znudzą.
          • magdaksp Re: Modny pies 10.10.08, 23:52
            wiesz ja mowie o pewnym zjawisku o którym coś wiem.mój weterynarz pracuje w
            schronisku i opowiadał mi jakich psow jest tam najwięcej-wlasnie takich na ktore
            byla moda,moda ktora po jakims czasie sie konczyla.i tak zapewne bedzie z
            yorkami ,czy innymi malymi pieskami, ktore teraz sa takie trendy.
            a niestety oprocz nadprodukcji zwierzat nic dobrego ztakiej mody nei
            wychodzi.masz pojecie co to jest pseudohodowla?to kazda ktora sprzedaje psy czy
            koty bez rodowodów, kazdy kto takie psy kupuje przyczynia sie do roznych zlych
            rzeczy.a najgorsze ze przyczynia sie do tego ze pseudohodowle istnieja ,mnożą
            psy,chowają je w kiepskich warunkach,krzyżują miedzy sobą blisko spokrewnione
            osobniki,robia z suczek automaty do produkcji szczeniąt.takie zwierzęta często
            rodzą sie z chorobami genetycznymi bo sa za blisko krzyżowane.a interes sie
            kreci i bedzie sie kręcił dzieki takiej głupiej modzie.
            wiesz jakie konsekwencje ma bliskie krzyżowanie psów>?ja mam jakie .a skutkiem
            tego jest tylko płacz właściciela bo sie okazuje,ze piesek lub kotek umiera po
            niedługim czasie bo byl zarażony FIPem albo innym świństwem.
            rozumiem,ze piszesz o kotach bo ja sama mam w domu 4,otóż ich obecność w moim
            domu nie jest wynikiem mody tylko tego,ze akurat stanęły na mojej drodze i
            potrzebowały pomocy.nie traktuje ich jak maskotek ,wiec nie ma takiej możliwości
            ze mi sie znudzą.twoje porównanie jest kompletnie bez sensu.
            • nitulina Re: Modny pies 11.10.08, 16:57
              Magda, nie tłumacz mi rzeczy oczywistych. Ja wiem co to jest
              pseudohodowla i jak to się odbywa w nas, wiem też jak wyglądają
              schroniska i wiem jak cierpią zwierzeta.
              Natomiast uważam, że nie można generalizować, bo akurat nie wiemy
              czy pieski do schroniska trafiają od panci co się im znudził piesek,
              czy z od durnych rodziców którzy kupil dziecku na gwiazdkę, ale
              latem nie było co z psem zrobić, czy z domowego niekontrolowanego
              rozmnażania.
              Natomiast pewna jestem tego że nie jestesmy jakoś nadzwyczajnie
              okrutnym dla zwierząt społeczeństwem. Utrwalono w nas pewne
              folwarczne zachowania, mamy fatalne regulacje prawne, albo w ogóle
              ich nie mamy. Sorry, ale w kraju w który skatowanie i podpalenie a
              na dodatek nagrywanie skomlącego sczeniaczka jest uznane przez
              prokuratora za małą szkodliwośc społeczną wiele nie zdziałamy.
              • nitulina Re: Modny pies 11.10.08, 17:02
                Ps. a interes bedzie się kręcił dopóki państwo tego nie
                ureguluje,dopóki nie będzie weterynaryjnego nadzoru nad hodowlami,
                doóki kazdy pies ie będzie miał obowiązkowego chipa z danymi
                właściciela itp...nie zmienimy podejścia ale możemy je narzucic
                odgórnie.
                Paris sobie kupuje szczeniaczki i jest na całe stany afera, jest to
                tam mocno kontrolowane i społecznie i prawnie.
              • magdaksp Re: Modny pies 15.10.08, 19:30
                ale jakie ma znaczenie skąd ten pies trafia?chodzi o szkodliwosc mody na pewne
                rasy.ijesli w schroniskach jest duzo np dalmatynczykow albo amstaffow to chyba
                wniosek nasuwa sie sam przez sie-ktos wzial psa bo byl modny ale okazalo sie ze
                pies nie jest taki niekłopotliwy i fajny jak na filmie i ląduje w schronisku.
                ja caly czas pisze o szkodliwości mody na psy a tobie to wlasciwie nie wiem oco
                chodzi,bo wyjeżdżasz mi z tekstem o kotach.a teraz mowisz zupelnie oczyms innym
                • nitulina Re: Modny pies 17.10.08, 12:41
                  Magda, a mnie chodzi o to, że moda na daną rasę nie ma żadnego
                  wpływu na zwiększenie ilości zwierzaków w schroniskach. To taka
                  schroniskowa demagogia z mocno naciągana argumentacją.
                  Że niby co?, Gdyby nie było mody to by nie było w schroniskach
                  Yorków czy innych takich?… Nie byłoby mody na dana rasę to
                  schroniska i tak byłyby pełne kundelków. Zjawisko porzucania psów
                  nie ma nic wspólnego z modą, moda ma wpływ tylko na to, JAKIE psy
                  się porzuca i tyle.
                  Trzeba walczyć z podejściem, tworzyć lobby, projektować ustawy i
                  szukać metod zapobiegania a nie posługiwać się wytartymi sloganami i
                  histerycznymi działaniami bez planu, co niestety od lat obserwuje w
                  działaniach wielu „zwierzęcych fundacji”

                  A co do kotów mechanizm jst podobny, wezma małego kotka, wypuszcza,
                  potem kolejnego...
                  zlituje sie jakąs kociara wexmie pięć, potem sie okocą będzie
                  histerycznie szukac dla nich domu, wciskać, ktoś pod wplywem
                  impulsu weźmie a jak mu zacznie smierdziec to porzuci...
      • ensoleillement Re: Modny pies 10.10.08, 19:14
        o ile dobrze czytałam pudelka jakiś czas temu;) to jakieś inne zwierzę zjadło te
        pieski hiltonówki bo o nich zapomniała i gdzieś je zostawiła
        • hotally Re: Modny pies 10.10.08, 19:27
          złe kojoty...
      • nessie-jp Re: Modny pies 10.10.08, 20:15
        Zawsze były mody na psy.

        Z dzieciństwa pamiętam, że starsze panie pokazywały się z pudelkami. Potem
        przyszła moda na jamniczki
        • sumire Re: Modny pies 10.10.08, 21:27
          to fakt.
          a ja tam lubię mojego - to już drugi reprezentant tej rasy w domu. 8 miesięcy, 40 kg ;) kudłaty, niezgrabny, uparty jak cholera, ale wszystkie te maleństwa poprzebierane za zabawki nie mają takiego uroku osobistego...
          • amok914 Re: Modny pies 15.10.08, 19:26
            A ja uwielbiam swojego małego bialego psa ktory jest zawsze usmolony
            a do tego nie zgrabny jak diabli.Za to najwspanialszy na świecie i
            nawet sie nie gniewam jak zawsze chce ze mna spac przeciez jest taki
            milutki i ciepły
      • katelg Re: Modny pies 15.10.08, 21:57
        Moim zdaniem te psy mają specyficzny charakter i tak jak ktoś wyżej wspomniał
        raczej nie są niezadowolone.
        • majenkir Re: Modny pies 16.10.08, 14:42
          Pies, niezaleznie od charakteru i gabarytow, jest normalnym psem i
          jako taki lubi pobiegac na wlasnych (nie obutych) lapach, a
          "bycie modnym" to najgorsze, co moze spotkac dana rase:
          www.tvn24.pl/12690,1568816,0,2,zarabiali-krocie-na-katowaniu-zwierzat,wiadomosc.html
          • sankanda Re: Modny pies 16.10.08, 16:36
            znam osobiscie (jesli mozna tak powiedziec ;) takiego psa i ten pies
            zachowuje sie jak kot : wchodzi na kolana i jak wejdzie, to moze
            siedziec godzinami. ruchu nie potrzebuje w ogole. przywiazuje sie do
            jednej osoby w rodzinie, ktora kocha i za ktora bardzo teskni jak
            tylko ta oddali sie na kilka metrow :)
      • modlisshka Re: Modny pies 17.10.08, 16:48
        żygi
      • vanillafields Re: Modny pies 17.10.08, 18:53
        Mam malego psa. I nieprawda jest, ze male psy nie potrzebuja ruchu, a do
        szczescie sa im jedynie potrzebne kolana wlascicielki czy torba 'na pieska'. Moj
        moze latac godzinami, i charakteru ma tyle, ile duzy pies, hehe. Kiedys mialam
        owczarka niemieckiego, i nigdy nie myslalam, ze bede wlascicielka yorka, ale
        teraz roznice widze wlasciwie tylko w gabarytach..
        O i ubieram mu kurtke na spacery zima, bo bez strasznie marznie..
        Ale fakt faktem, niektorzy swiruja i male pieski sa dla nich namiastka dzieci
        np. Czy widzieliscie wozki dla psow? ;))
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja