bianka111
14.12.08, 22:53
Zamierzam wystawic na sprzedaz na e-bay'u markowe rzeczy, ktorych nie nosze.
Sama nie mam tam konta, zamierzam wiec sprzedac je przez posrednictwo meza,
ktory jest starym ebay'owiczem i ma 100% wiarygodnosc. Sprzedawane przeze mnie
rzeczy to okulary przeciwsloneczne Diora oraz torebka Thierry Muglera. Obie
rzeczy sa nowe i nieuzywane, jednak nie mam niestety zadnego certyfikatu
autentycznosci (zgubilam), poza oryginalnymi fakturami kupna w sprawdzonym
zrodle (sklep).
Maz mowi, ze bedzie ciezko je sprzedac, jezeli nie mam certyfikatow. Jak
myslicie, czy ma racje? Czy sama jego wiarygodnosc nie wystarczy? Moze
faktycznie nie ma sensu ich wystawiac, skoro sprawa jest z gory przegrana i
nikt ich nie kupi...Napiszcie mi prosze, doswiaczone ebay/allegrowiczki jak to
z tymi markowymi rzeczami jest??