abcbaby 11.04.09, 17:38 ja czasem chodze w jednym dluzej niz jeden dzien, ciekawa jestem jak Wy:-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
malagracja Re: codziennie zmieniacie stanik? 11.04.09, 17:48 Przeciez on lezy najblizej ciala, poza tym tuz przy potliwych miejscach :-) Poza tym, lepiej nie nosic jednego stanika codziennie bo obwod się nadmiernie rozciaga i stanik służy nam krócej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
laracroft82 Re: codziennie zmieniacie stanik? 11.04.09, 18:59 abcbaby napisała: > ja czasem chodze w jednym dluzej niz jeden dzien, ciekawa jestem jak > Wy:-) jeszcze czekam na pytanie czy codziennie zmieniam majtki :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kropka.kreska Re: codziennie zmieniacie stanik? 11.04.09, 20:44 laracroft82 napisała: > jeszcze czekam na pytanie czy codziennie zmieniam majtki :/ a na co tu czekac, skoro czujesz potrzebe podzielenia sie tym, to sie nie krepuj - mysle, ze znajda sie zainteresowani twoimi zwierzeniami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
laracroft82 Re: codziennie zmieniacie stanik? 11.04.09, 22:09 kropka.kreska napisała: > laracroft82 napisała: > > jeszcze czekam na pytanie czy codziennie zmieniam majtki :/ > > a na co tu czekac, skoro czujesz potrzebe podzielenia sie tym, to sie nie krepu > j > - mysle, ze znajda sie zainteresowani twoimi zwierzeniami ;) Ło matko, przeciez to była aluzja kobieto :] Odpowiedz Link Zgłoś
miss_paradox Re: codziennie zmieniacie stanik? 11.04.09, 22:24 Lara, ja myslę, że ona chyba wie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka.kreska Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 00:34 buhahahhaahaa leze i kwicze :D:D:D:D dzieki ze mnie uswiadomilas :P Odpowiedz Link Zgłoś
do.igora Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 17:27 to niewiele trzeba, zeby Cie rozsmieszyc :-) aluzja? :D Odpowiedz Link Zgłoś
nihania Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 01:33 nie wiem za bardzo czemu ma służyć to pytanie... ale odpowiedź niekoniecznie musi być jedna, ja się wyłamie z grupy zmieniających staniki codziennie, ja nie zmieniam stanika codziennie bo po prostu go nie noszę codziennie :) z moim biustem stanik to konieczność tylko przy strojach przylegających/prześwitujących, w domowym zaciszu stanika nie noszę wcale - nie lubię, nie uważam za konieczność itd... oczywiście uważam za niehigieniczne nosić stanik kilka dni z rzędu po kilkanaście godzin Odpowiedz Link Zgłoś
lunesmartes Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 20:17 nie zmieniam codziennie bo piersi mi sie nie poca, i sadze ze wiekszosc z nas nie zmienia i tylko ak gada. tzn w zaleznosci od bluzki zmieniam stanik ale w kazdym razie nie piore go po jednym zalozeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
malagracja Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 20:55 Ale obwod przebiega niedaleko pach. A wręcz POD nimi. Jestes fenomenem, skoro piersi Ci sie nie pocą. Bo dla 99.9% ludzkosci poci się całe ciało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka.kreska Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 21:33 malagracja napisała: > Ale obwod przebiega niedaleko pach. A wręcz POD nimi. pod?? ale ile cm dokladnie? powiedzmy ze ok 5cm - ja nie sadze, zeby zdrowej kobiecie, uzywajacej antyperspirantu pot lal sie strumieniami, a jesli nawet to raczej wsiaknie w ubranie > Jestes fenomenem, skoro piersi Ci sie nie pocą. Bo dla 99.9% ludzkosci poci się całe ciało ;-) i ciekawe czy te 99,9% pierze dzinsy, bluzki, spodnice po jednym zalozeniu??? Odpowiedz Link Zgłoś
malagracja Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 21:30 Nie wnikam w to co robią inni ludzie. Moge powiedziec Ci co ja robie :-) Jezeli komus to nie przeszkadza - niech nie pierze. I juz. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 21:23 > Ale obwod przebiega niedaleko pach. A wręcz POD nimi. hmmm...Albo mas zjakiś dziwny stanik, albo masz jakąś dziwną budowę ciała - piersi pod szyją ... Odpowiedz Link Zgłoś
malagracja Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 21:30 Stanik mam dobrze dobrany. Może coś z Twoim jest nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 09:10 Nistety, ale nie znam jeszcze stanika, którego obwód przebiegałby pod pachą, a nie na zebrach. To około 10 cm dalej - wiec stwierdzanie, ze obwód przebiega blisko pachy i w zwiazku z tym stanik jest zapocony wskazuje raczej na to, z e masz jakieś problemy z potliwoscią , a nie - ze kazdy ma zapoony obwód stanika po JEDNYM dniu uzytkowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kiokodyl Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 17:00 obwód przebiega pod pachą zwłaszcza w brytyjskich stanikach z wysokimi boczkami. Zapraszam na lobby małobiuściasych lub biuściastych w celu dobrania właściwego roszmiaru, chociaż widzę, że lobbystki już się udzielają:-) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 23:48 > Nistety, ale nie znam jeszcze stanika, którego obwód przebiegałby > pod pachą, a nie na zebrach. To około 10 cm dalej O masz, no. Ale KTORY obwód, górny czy dolny? Bo ja mam dolny na żebrach, OK, ale górna część obwodu i boczna część miski są bardzo blisko pachy. Nie upieram się, że każdy ma prać stanik 5 razy dziennie, bo ja mam obwód i kawałek miski blisko pachy, ale mam. No zabij mnie, ale mam :) Taka budowa ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
nomina Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 19:05 Obwód pod pachami? To chyba musi być osławione 75B z obwodem podjeżdżającym na kark ;). Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 19:49 nomina napisał(a): > Obwód pod pachami? To chyba musi być osławione 75B z obwodem podjeżdżającym na > kark ;). Przeczytaj proszę pozostałe wypowiedzi w wątku na ten temat. Dowiesz się, w jakich stanikach część obwodu (i miski) wypada blisko pachy. Zdziwisz się, ale to właśnie te dobrze dobrane... Odpowiedz Link Zgłoś
optymistka91 Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 21:47 ee tam ja nie zmieniam codziennie, ale też nie chodzę w nim non stop przez miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
nihania Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 22:40 no to się zaczęła dyskusja :) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 22:42 ja tez nie zmieniam codziennie, malo tego - moj stanik po codziennym noszeniu nawet ladnie pachnie ;-) co innego majtki - wiadomo, ze czlowiek zmienia codzinie, ale stanik??? bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
annysia Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 23:07 jestem zdziwiona waszymi postami. ja nie zmieniam stanika codziennie, bo dla mnie to nie to samo co majtki czy skarpetki. zastanawiam się też jak wyglądają wasze staniki, skoro pierzecie je po każdym użyciu. no chyba, że macie 365, na każdy dzień roku inny :) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 23:09 annysia napisała: > jestem zdziwiona waszymi postami. ja nie zmieniam stanika codziennie, bo dla > mnie to nie to samo co majtki czy skarpetki. zastanawiam się też jak wyglądają > wasze staniki, skoro pierzecie je po każdym użyciu. no chyba, że macie 365, na > każdy dzień roku inny :) moze po prostu dziewczyny sie strasznie poca ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 23:17 nie wyobrazam sobie wlozyc na czyste cialo brudnej odziezy (mam obsesje na punkcie bakterii HAHAHAHA) kurtke piore jak jest brudna - mam kilka, wiec roznie to wychodzi spodnie nosze max 2razy bluzeczke raz koszule raz sweter raz tak, mam duzo stanikow - jesli znajde jakis fajny to kupuje 2-3 sztuki tego samego modelu zdarzyło mi się kupic: 3biale, 3bezowe i 3czarne tego samego modelu ;] i jak niektore kobiety .... czesto nie nosze stanika :D Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: codziennie zmieniacie stanik? 12.04.09, 23:32 disa napisała: > nie wyobrazam sobie wlozyc na czyste cialo brudnej odziezy nie chodzi o zakladanie na czyste cialo brudnej odziezy, tylko czy zmieniamy staniki codziennie a moj stanik po calym dniu noszenia nie jest brudny i zapocony :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nihania Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 00:01 jeśli ktoś nosi stanik codziennie po kilka/kilkanaście godzin moim zdaniem wieczorem wymaga on już przeprania... ale najbardziej polecam zrzucenie tych niewygodnych uciskaczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bobralus Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 00:10 Poza tym, lepiej nie nosic jednego stanika codziennie bo obwod się nadmiernie rozciaga i stanik służy nam krócej :-) nie wiem co to ma do rzeczy? jesli mam dwie kostki masla i uzywam ich na zmiane, to zuzywam je owszem dwa razy dluzej, ale i tak jedna kostka starcza na taka sama ilosc kanapek. tak samo jesli mamy dwa staniki i nosimy je na zmiane, to sluza nam dluzej, ale i tak akzdy z nich posluzy nam na taka sama ilosc zalozen, jak gdyby byl jeden. to jak pytanie, co jest ciezsze - kilogram puchu czy zelaza? ja zmieniam w lato codziennie, chlodniejsza pora nie. to wlasnie pranie najbardziej niszczy bielizne, mnie niestety nie stac na kupowanie 9 dobrych stanikow. mam 3, bo jestem noebiusciasta i ciagle mi sie obwod i miseczka zmienia, nie stac mnie tez na codziennie ich szarganie praniem. swetrow tez nie piore po jednym zalozeniu, dla mnie to jakas pranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 21:28 swetrow tez nie piore po j > ednym zalozeniu, dla mnie to jakas pranoja. Dla mnie równiez, ale na tym forum wielu ludzi cierpi na jakieś zespoły zachowań dziwnych typu - nigdy nie załoze dwa razy tych samych spodni -piorę . Nie wiem, jak sobie radzą z butami...Nie wiem - albo nadmiar czasu, albo nerwica natręctw objawiajaca sie praniem ciuchów codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_wyjec Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 00:19 Stanik nie jest niewygodnym uciskaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 13:38 rudy_wyjec napisała: > Stanik nie jest niewygodnym uciskaczem. dokladnie - jak ktos ma dobrze dobrany, to nie uciska - no i piersi na starosc nie bede za bardzo zwisaly ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 18:44 nihania napisała: > ale najbardziej polecam zrzucenie tych niewygodnych uciskaczy :) Bardzo dobry pomysł jak sie nie ma cycków. Jak sie ma jest to krzynkę awykonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.knm Re: codziennie zmieniacie stanik? 18.04.09, 20:41 Wyjątkowo idiotyczna wypowiedź. Z jednej strony nacechowana negatywnie i starająca się być obraźliwą dla małobiuściastych, a z drugiej... treść pokazuje, że duży biust wisi, jest niewygodny, majta się gdzie popadnie i w ogóle jest fe. Litości!... A w dobrym staniku jest znacznie wygodniej, niż bez. Przy każdym rozmiarze. Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 08:37 jest brudny i nieswiezy NAWET jak ladnie pachnie perfumami a jak robisz z majtkami? moje zazwyczaj jak je zdejmuje są ladne i pachnące i tez nie sa brudne... czyli powinnam je wrzucac do szafy "na jutro"? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: codziennie zmieniacie stanik? 13.04.09, 13:39 disa napisała: > jest brudny i nieswiezy NAWET jak ladnie pachnie perfumami > > a jak robisz z majtkami? > > moje zazwyczaj jak je zdejmuje są ladne i pachnące i tez nie sa > brudne... czyli powinnam je wrzucac do szafy "na jutro"? > raczej nie porownywalabym majtek do stanika Odpowiedz Link Zgłoś
lollipopa Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 19:49 Ty naprawe wachasz swoje brudne gacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
zuchatka Re: codziennie zmieniacie stanik? 16.04.09, 13:26 w tym momencie nie wytrzymalam i oplulam monitor:) Odpowiedz Link Zgłoś
silencia22 Re: codziennie zmieniacie stanik? 16.04.09, 22:31 :))))))))))))))))))))))))))))):DDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: codziennie zmieniacie stanik? 19.04.09, 18:57 czym sie rozni wachanie majtek od stanika czy skarpetek? dla mnie niczym - nie wacham Odpowiedz Link Zgłoś
mamahanki Re: codziennie zmieniacie stanik? 24.04.09, 18:29 ja przekladam na drugi dzien na lewa strone, pozniej znowu na prawa i pozniej na lewa czyli w sumie 4 dni, acha i zaznaczam ze nosze zwykle czarne, no i oczywiscue nie widac brudu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
disa a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.... 13.04.09, 00:20 az dziwne, ze jeszcze ta teoria nie padla :D HAHAHAHAHAHAHA Jezeli cos na mnie bylo, ja w tym biegalam pare godzin to laduje w koszu na brudy tak samo malo kiedy bywa, ze nosze te same buty wiecej niz 2 dni pod rzad - uwazam, ze musza odpoczac w koncu stopa tez sie poci -mniej lub bardziej ale chyba jednak cos sie poci mam delikatna skore i nie wyobrazam sobie atakowac ja bakteriami i hodowac sobie wrunkow idealnych na rozwoj grzyba/bakterii/roztoczy az strach pomyslec ILE roztoczy moze zyc w nie pranym staniku... powodzenia :D Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_pl Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 00:26 To już o nerwice zakrawa... Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 08:28 :D a kto powiedzial, ze ja normalna jestem? :D kiedys ludzie myli sie raz na rok i smiali sie z tych co brali kapiele czesciej... ;] Odpowiedz Link Zgłoś
ruth.benedict Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 00:52 MASZ bakterie na skórze. Masz na niej całe mnóstwo bakterii. Na skórze, w jelitach, w pępku, w uchu, wszędzie. Bo jakbyś nie miała to byś już nie zyła. Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 08:24 jasne ale nikt mi nie wytlumaczy, ze "nosilam stanik caly dzien i jest on czysty bo JA SIE NIE POCE" mowie... to jak teoria bialy stanik sie brudzi, a czarny nie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 09:42 disa napisała: > mam delikatna skore i nie wyobrazam sobie atakowac ja bakteriami i > hodowac sobie wrunkow idealnych na rozwoj grzyba/bakterii/roztoczy A z czasem będzie jeszcze gorzej... Każda przesada jest niezdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 10:33 nie wiem co jest niezdrowego w codziennym zmienianiu stanikow. niezdrowe z medycznego punktu widzenia (nie myulic z marketungowym) jest stosowanie wysokich filtrow UV przez caly rok, ale od higieny ciala jeszcze nikt nie umarl. Odpowiedz Link Zgłoś
azja811 Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 10:55 sankanda napisała: > nie wiem co jest niezdrowego w codziennym zmienianiu stanikow. > niezdrowe z medycznego punktu widzenia (nie myulic z marketungowym) > jest stosowanie wysokich filtrow UV przez caly rok, ale od higieny > ciala jeszcze nikt nie umarl. Nie do końca jest tak jak mówisz. Coraz większa liczba alergii, coraz niższa odporność dzieci jak ostatnie badania wykazują jest wynikiem min zbyt sterylnego tybu zycia. W zeszłym roku we Włoszech na jedej z konferencji medycznej ogłoszono alarm właśnie z powodu tej sterylności. Nadmierna czystość i stosowanie w nadmiarze proszków, płynów do płukania tkanin jest szkodliwe.Co nie znaczy żeby żyć w brudzie ofkors(choć akurat, ci co żyją w brudzie bardzo często są o wiele zdrowsi). Odpowiedz Link Zgłoś
danuu Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 12:14 Ja moze specjalistka od dzieci nie jestem, ale podobno jest teraz taka teoria, zeby nie przesadzac z ta higiena, bo wlasnie dziecko jest bardziej podatne na alergie, infekcje itp., jak jest chowane w zbyt sterylnych warunkach. Spojrzcie na to, ze wiekszosc dzieci, ktore wychowuje sie np. w gospodarstwach rolnych nie ma zdanych skaz i alergii - jak od najmlodszych lat duzo czasu spedzaja na dworze, a ich ciekawosc swiata obejmuje rowniez takie watpliwe higienicznie przezycia jak przyniesienie mamie zeschnietego kurzego gowienka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bobralus Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 12:39 czy uwazasz, ze upranie stanika po trzech zalozeniach spowoduje zagrozenie epidemilogiczne? chyba jest roznica miedzy myciem sie raz w roku, a nie praniem stanika po jednym zalozeniu? majtki chociaz wygladaja na czyste, maja na sobie czasteczki kalu, moczu, sluzu (jesli chcemy byc takie dokladne), stopom grozi grzybica, jednak, nie wiem jak inni, ja nigdy nie mialam problemu z grzybica piersi, poniewaz 1)nie poca sie one tak jak stopy, na ktorych jest mnostwo gruczolow potowych i sa jednym z glownych miejsc pelniacych role termoregulacji ciala 2)piersi nie sa zamkniete w skorzanych butach i nie ruszaja sie przez caly dzien (chyba, ze ktos ma za luzny skorzany stanik...) 3)pod pachami w ogole sie nie poce, poniewaz uzywam blokera potu 4)jak juz mowilam, kiedy jest cieplej lub po aktywnosci fizycznej, zawsze piore stanik. 5)nikt chyba nie mowi o noszeniu stanika ciurkiem dzien i noc przez kilka dni z rzedu, w ciagu tygodnia jeden dzien nosze stanik czarny, nastepnego dnia bialy, innego jeszcze inny, a w sobote idzie wszystko do prania 6) skoro buty wietrzysz, to dlaczego ta teoria nie odnosi sie do stanika? bo butow nie mozna uprac? 7) wiesz ile roztoczy jest na glowie? czapki, kapelusze, berety tez pierzesz po jednym zalozeniu? roztocza ma na rzesach, tusz do rzes wymieniasz po jednym uzyciu? 8) mialam kiedys permanentna egzeme na rekach (to takie zakazenie bakteryjne miejsc uszkodzonych podraznieniem bakteryjnym) i okazalo sie, ze za czesto myje rece, mialam tez odczyny alergiczne na skorze, okazalo sie, ze szkodzi mi ciagly kontakt ze swiezo upranymi rzeczami, teraz musze i myc sie i prac i czyszcic dom specjalnymi produktami, bo sobie zaszkodzilam przez bycie takim czyscioszkiem, mimo, ze nie mialam nawet zadnej fazy "wszedzie widze bakterie, roztocza i pot". Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 14:58 > (jesli chcemy byc takie dokladne), stopom grozi > grzybica, j Drobna uwaga Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 15:00 nessie-jp napisała: > Myjemy się nie po to, żeby się uchronić przed zakażeniami skóry, ale po to, żeb > y > ładnie pachnieć Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 16:45 > o przepraszam - ja sie kapie dla siebie :-D A ty nie jesteś społeczeństwo, co? A właśnie, że jesteś! :) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 17:49 nessie-jp napisała: > > o przepraszam - ja sie kapie dla siebie :-D > > A ty nie jesteś społeczeństwo, co? A właśnie, że jesteś! :) > nie, ja sie wyindywidualizowalam z rozentuzjazmowanego tlumu ;-) no, ale na powaznie - fakt, masz racje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 16:26 dlatego po umyciu sie trzeba wklepac w cialo olejek ;] i trzeba do mycia cialka uzywac odpowiednich preparatow :D Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 17:50 disa napisała: > dlatego po umyciu sie trzeba wklepac w cialo olejek ;] > > i trzeba do mycia cialka uzywac odpowiednich preparatow :D tak jest i tu sie zgadzam :-D no, ale juz niedlugo, jak slonko bardziej zaswieci i zrobi sie zdecydowanie cieplej - poczujemy i to doslownie, ze nie kazdy ma takie zdanie jak my w tej sprawie - szczegolnie to poczujemy w srodkach komunikacji miejskiej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 20:37 nie uzywam NA SZCZESCIE bo mi ciezko jest... po Mamie odziedziczylam wymiotowanie jak czuje smród :D milion razy musialam opuscic tramwaj/autobus sporo przed swoim docelowym przystankiem bo smierdzialo :D metro da sie tolerowac jak nie ma godzin szczytu ale kazdy inny publiczny krodek komunikacji miejskiej mnie PRZERAZA ...no, ale w taksowkach tez nieraz tak smierdzi czytac Panowie smierdza, ze zdarzylo mi sie zamowic inna :D zawsze mowie do dyspozytorni "no wie Pani ja moge wejsc, ale nie bede 350zl placila za zwymiotowanie bo w taksowce jest smrod" Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 22:10 disa napisała: > metro da sie tolerowac jak nie ma godzin szczytu Bo do metra to ludzie się specjalnie myją... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To ja tez sie wtrace :) 16.04.09, 08:23 Generalnie swoich stanikow nie piore w ogole, bo zakladam je tylko na specjalne okazje :) A przypomniala mi sie taka anegdotka: siedze kolo kumpla na zajeciach, skreca mi wnetrznosci od smrodu i nagle kumpel wyskakuje z tekstem: - A wiesz co? Czytalem ostatnio taki artykul o tym ze detergenty niszcza skore i ogolnie ludzie, ktorzy nie brudza sie jakos potwornie (i to niby o studentach :P), powinni raczej myc sie sama woda. Probuje tego od tygodnia - i dziala. A wiesz co jest najciekawsze? W ogole nie smierdze! To tak na rozladowanie atmosfery :) A na powaznie - ja bylem zdziwiony wiele lat temu jak odkrylem ze rajstopy/ponczochy sie pierze (ja myslalem ze wyrzuca :P) a stanikow nie pierze sie codziennie. Albo przynajmniej - nie wszyscy to robia. Inna sprawa ze Twoja teoria (czarny stanik brudzi sie mniej) ma troche sensu - pozolkly "bialy" stanik (i to niewazne czy od potu czy od prania) to najlepszy antygwalt jaki widzialem :) No i ostatnie: z ta higiena, dziewczyny, tez nie przesadzajcie. Oczywiscie codzienna kapiel to koniecznosc, ale zapach Waszego ciala jest piekny i bardzo podniecajacy - nie tylko bakterie/roztocza/zlo wszelakie jest w Waszym pocie! Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: To ja tez sie wtrace :) 16.04.09, 14:28 >A na powaznie - ja bylem zdziwiony wiele lat temu jak odkrylem ze >rajstopy/ponczochy sie pierze (ja myslalem ze wyrzuca :P) tak jak faceci wyrzucają skarpetki i jak już pusto w szufladzie, idą kupić nowe? ofkors tylko wtedy, gdy w okolicy nie ma chętnych do przepierki. Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: To ja tez sie wtrace :) 20.04.09, 12:57 A mnie się wydawało że najlepszy antygwałt to podkolanówki z tego samego materiału co rajstopy :-) Ale co ja tam wiem o męskich upodobaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 15.04.09, 13:10 bobralus napisała: > czy uwazasz, ze upranie stanika po trzech zalozeniach spowoduje zagrozenie epidemilogiczne? chyba jest roznica miedzy myciem sie raz w roku, a nie praniem stanika po jednym zalozeniu? Sama jesteś tu niekonsekwentna. Pranie stanika po JEDNYM założeniu a po TRZECH to znacząca różnica. Dla mnie właśnie te trzy założenia to maks i nie dlatego, że śmierdzi potem czy jak, ale dlatego, że po prostu fason się deformuje. Stanik najlepiej kształtuje piersi (podobnie jak dżinsy dupę ;)) jak jest świeży, czyli przy maksymalnie trzech założeniach. Później jest już do prania. Ale po jednym dniu? Bez przesady, nie ubieram się w kufajki, nie biegam, prowadzę siedzący, spokojny tryb życia i na prawdę się nie pocę. Oczywiście po aerobiku, nawet jak stanik mam pierwszy raz na sobie, to idzie on do prania, bo wtedy rzeczywiście się pocę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 17.04.09, 18:50 bobralus napisała: > czy uwazasz, ze upranie stanika po trzech zalozeniach spowoduje zagrozenie > epidemilogiczne? chyba jest roznica miedzy myciem sie raz w roku, a nie praniem > stanika po jednym zalozeniu? To po jednym czy po trzech? Odpowiedz Link Zgłoś
karo_kocia Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 15.04.09, 12:04 (Spowodowane jest to wiekszym zanieczyszczeniem w miastach. alergie pylkowe sa nabywane!) Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 14.04.09, 09:57 Azja, chodzi mi o codzienne zmienianie stanikow, nie o sterylizacje talerzy, lyzek, szklanek, dezynfekcje podlog (chociaz dobrze jest odchamic podlowe w toalecie, przynajmniej raz w tygodniu, to samo z klozetem, wanna itp.). Stanik ma to do siebie, ze ociera sie o skore i pozostaje na nim mnostwo martwych komorek, co sprawia, ze po jednodniowym noszeniu stanik jest naprawde brudny, nawet jesli nie smierdzi na kilometr. Oczywiscie, ze nie rozchorujesz sie po dwukrotyum zalozeniu tego samego stanika, co nie znaczy, ze stworzysz organizmowi naturalna bariere odpornosciowa ;) dlatego wszelka ocena i osadzanie osobistych przyzwyczajen , ktora nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
bobralus Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 13:54 moglabys cos powiedziec o tych filtrach? ja wlasnie sobie ostatnio wyrzucalam, ze filtra nie stosuje nonstop, a tu takie wiesci? Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 20:18 bobralus napisała: > moglabys cos powiedziec o tych filtrach? ja wlasnie sobie ostatnio wyrzucalam, > ze filtra nie stosuje nonstop, a tu takie wiesci? O filtrach to zdecydowanie nie na temat, ale sankanda nie bylaby soba, gdyby nie przytoczyla tematu, w ktorym sie "specjalizuje" (widac okrutnie sie jej nudzi). Jej wypowiedzi mozesz znalezc na forum Uroda - zdecydowanie polecam, jesli jest Ci smutno i masz ochote sie posmiac z nonsensu. Bo smiech to zdrowie. ;) A o zdanie na temat stosowania filtrow pytaj dobrego dermatologa, jesli chcesz poznac "medyczny" punkt widzenia. Co do meritum: jasne, ze bielizne (w tym stanik) zmieniam codziennie, ale argument o roztoczach i bakteriach jest komiczny - nawet jesli czlowiek sie poleruje 10 razy dziennie pod prysznicem i sprzata mieszkanie na wysoki polysk, i tak nie uniknie roztoczy. Jak juz ktos napisal, takie nastawienie to pierwszy krok do nerwicy. Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 14.04.09, 09:43 no, to sobie popisala zmijka :))) zostawiam cie sam na sam z twoja glupota i odbiciem w lustrze :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 14.04.09, 09:59 "Jak juz ktos napisal, takie nastawienie to pierwszy krok do nerwicy. " tez masz nerwice, tylko na innym podlozu :((( Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 14.04.09, 20:42 LOL, nie schlebiaj sobie pani "doktor". :D Ciekawa jestem, co jeszcze polecisz w ramach ochrony przeciwslonecznej - moze skrzydlo nietoperza, oko zaby i szczypte ksiezycowego pylu? Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 15.04.09, 13:35 a kto kiedykolwiek mowil o takiej ochronie przeciwslonecznej ? cos sie forumiance zagrzybilo ? :))) ksiazycowy pyl mi sie jednakowoz podoba... pracuj dalej, poki co masz 3+ za dobre checi... Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 18.04.09, 16:42 Moglam sie nie znizac do twojego poziomu, bo wiadomo bylo od poczatku, ze pokonasz mnie doswiadczeniem. Congratulations, sankando-cieta-riposta, 10/10. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 13:44 disa napisała: > az strach pomyslec ILE roztoczy moze zyc w nie pranym staniku... > powodzenia :D to sie nazywa bakteriofobia ;-) i jeszcze raz: nie chodzi w tym watku o niepranie stanika w ogole ;-) chodzi o zmienianie codzinnie ja nie uwazam zeby stanik po jendodniowym chodzeniu byl brudny no, chyba, ze faktycznie ktos sie niemilosiernie poci i brudzi albo pracuje fizycznie Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 14:08 ja uwazam, ze jest brudny ;] mimo, ze sie nie poce i nie uwazam zeby dbanie o higiene i zakladanie czystej bielizny bylo obsesja niedlugo sie dowiem, ze pranie poscieli traz na tydzien to tez choroba... bo przeciez nie jest brudna HAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 14:24 Jak napisano wcześniej nadmierna higiena przyczynia się do powstawania wszelkiego rodzaju alergii. Notoryczne mycie i pranie wszystkiego to też strata pieniędzy, marnotrawstwo wody i zatruwanie środowiska detergentami. Do tego potworna strata czasu. A swoją drogą to dziwię się, że jesteś w stanie aż tydzień spać w jednej pościeli. Wiesz ile tam jest roztoczy!? Poszewki powinnaś zmieniać codziennie (jak można czystą położyć się do brudnej pościeli?!), a co najmniej raz w tygodniu kupować nową kołdrę i poduszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 14:33 disa napisała: > i nie uwazam zeby dbanie o higiene i zakladanie czystej bielizny > bylo obsesja dbanie o higiene nie jest obsesja obsesja jest widzenie wszedzie bakterii i brudu a'propos glownego tematu watku: nie uwazam zeby niepranie stanika codziennie bylo jednoznaczne z brakiem dbania o higiene mozna go przeciez uprac co drugi dzien, nie? ;-) ja chodze w roznych stanikach, w zaleznosci od dnia, okolicznosci - a piore wszystkie chodzone pod koniec tygodnia (tak wiec wypada, ze w jednym chodzilam jeden dzien, a w innym O ZGROZO dwa dni!!! :-D niewybaczalne ;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 14.04.09, 10:02 > ja chodze w roznych stanikach, w zaleznosci od dnia, okolicznosci - a piore > wszystkie chodzone pod koniec tygodnia (tak wiec wypada, ze w jednym chodzilam > jeden dzien, a w innym O ZGROZO dwa dni!!! :-D > niewybaczalne ;-))))))) myslisz, ze ktos tutaj cie za to osadza ? wiecej tolerancji dla samej siebie, batutka. i bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_marlenne dobra, Ty nie - to wiemy. 14.04.09, 07:30 Ale to nie jest wątek pod tytułem: "Disa nawraca białogłowy na codzienne staników zmienianie". Okej:)? Daj im prawo, nie Twoje staniki, nie Twoje bakterie.... serio, serio :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogiemslawiena Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 15.04.09, 14:20 Ja tam nie chcę być złośliwa, ale Disa, jak czytam twoje opinie, to mi szczęka opada :) Nie mogłam ciebie zrozumieć, póki nie weszłam na Twoją stronę... ... i wszystko jasne. Jeszcze cię nie zdiagnozowali chyba, ale nadmierny perfekcjonizm i megalomanię uważa się za zaburzenie psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
olduvaii Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 19.04.09, 20:16 miedzy dbaniem o higiene a obsesyjnym dbaniem o hiegiene jest roznica. naprawde masz z tym problem. i nie chodzi o to czy pierzesz po jednym zalozeniu czy po 3cim, tylko o to ze wszedzie widzisz bakterie i roztocza i pierzesz to wszytko myjesz itp nie dlatego ze np. lubisz swieze, ale dlatego ze wydaje ci sie ze to jest zdrowsze. naprade przerazajace. Odpowiedz Link Zgłoś
monique_88 Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 13.04.09, 20:42 Musze Cie zmartwić, ale wokół Ciebie jest mnóstwo bakterii. Nawet na wypranym sweterku czy biustonoszu. Robie posiewy podczas zajeć i widac jakie na płytkach są zanieczyszczenia z powietrza mimo pracy przy palniku. Więc, cóż bakterie są nawet w jogurcie:) Hehe..Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka nie zmieniam czesto stanika 13.04.09, 21:50 chodze generalnie w jednym bo ten jedyny jest dobry i cos mi podtrzymuje, mam stare ale ciut za male o jeden rozmiar i troche sie zlazly a niestety taniego z duzymi miskami ciezko znalezc, a na sklepowy szkoda mi kasy trudno Odpowiedz Link Zgłoś
karo_kocia Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 15.04.09, 12:01 Widac, ze nie zdajesz sobie sprawy, ze bakterie, wirusy, grzyby, pierwotniaki caly czas sa na twoim ciele i ze jedniodniowy stanik nie jest 'przywolywaczem' tych drobnoustrojow, nie pojawiaja sie znikad. imfekcja moze zajsc po dlugim zapewnieniu dla nich odpowiedniego srodowiska. szczerze mowiac nie widzialam ani nie slyszalam o przypadku, aby jakas kobieta wychodowala grzyba na staniku, ktory by zainfekowal cale jej cialo i doprowadzil do zagrzybienia. nadmierne pranie prowadzi do zniszczenia materialu, nadmierne mycie (czyli to przekaczajace zdrowy rozsadek - wyjasnienie dla tych co nadinterpretuja) prowadzi do zniszeczenia naturalnej oslony twojego organizmu i powoduje wieksza zachorowalnosc. nie mowie o majtkach i skarpetkach, to nie to samo co stanik. chyba nie musze tlumaczyc ;-))) tak tylko pisze dla tych; "ojej noszenie stanika dluzej niz jeden dzien jest niehigieniczne i niszczy stanik!!!" skad wy bierzecie te pomysly? Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: a czarny stanik brudzi sie mniej od bialego.. 15.04.09, 14:34 A zimą też nie nosisz tych samych butów dwa razy pod rząd? Mnie niestety nie stac na tyle par butów, muszą więc sobie "odpoczywać" nocą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 15:36 disa napisała: > spodnie nosze max 2razy > sweter raz jak dla mnie to się nadaje do leczenia :) prać sweter po każdym użyciu??? nie szkoda Ci czasu, wody, swetra, proszku, prądu itp itd??? no chyba że nosisz sweter na gołe ciało, wtedy rozumiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 20:22 nie, nie szkoda mi niczego co musze 'poswiecic' na pranie ubran dla mnie do leczenia nadaja sie ludzie ktorzy kisza sie w brudnych ubraniach i wkladaja to samo na umyte cialo bo "brudu nie widac" ja wiem, ze istnieja ludzie ktorzy chodza w ubraniach bo "nie ma plam" wiem, ze istnieje ludzie ktorzy piorą majtki ze scierkami kuchennymi, lub spodniami -zeby nie robic 2 pran ja wiem, ze sa ludzie ktorzy czytajac to pomysla sobie "o co jej chodzi? przeciez to normalne - wariatka... przeciez to normalne, ze pierze sie scierki, majtki, staniki i dywanik z podlogi w lazience... ;] Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 21:06 > dla mnie do leczenia nadaja sie ludzie ktorzy kisza sie w brudnych > ubraniach i wkladaja to samo na umyte cialo bo "brudu nie widac" Ale co to znaczy "kiszą"? Jeśli się myjesz Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 21:12 koszule tez zakladam tylko RAZ ;] nie poce sie, myje sie, ale w dobie dzisiejszej techniki (czytaj pralka zwana automatem) nie mam wizji, ze zakladam 2 razy to samo bo niby jak? i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 21:16 > bo niby jak? i po co? O Boże, przecież cię nie namawiam, żebyś zmieniała bieliznę raz na 13 lat, jak królowa Izabela jakaśtam :) Po prostu nie ma co się tak przejmować, pewnie, że dużo przyjemniej założyć codziennie czyste rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: codziennie zmieniacie stanik? 18.04.09, 00:18 disa napisała: > koszule tez zakladam tylko RAZ ;] > nie poce sie, myje sie, ale w dobie dzisiejszej techniki (czytaj > pralka zwana automatem) nie mam wizji, ze zakladam 2 razy to samo > bo niby jak? i po co? 1. Aby nie marnować wody. 2. Aby nie marnować prądu. 3. Aby nie marnować swojego czasu. 4. Aby nie niszczyć zbędnie ubrań. 5. Aby nie zatruwać środowiska dodatkowymi detergentami. Mało powodów? A po co prać czyste rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielafrancuz Re: codziennie zmieniacie stanik? 18.04.09, 00:38 www.youtube.com/watch?v=L7ms1yOtrWM ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: codziennie zmieniacie stanik? 18.04.09, 07:38 gabrielafrancuz napisała: > www.youtube.com/watch?v=L7ms1yOtrWM ;-) Zgiń ,przepadnij maro NIECZYSTA! Odpowiedz Link Zgłoś
jagna_jagna Re: codziennie zmieniacie stanik? 18.04.09, 07:45 black-emissary napisała: > 3. Aby nie marnować swojego czasu. Czas? Jakbyś musiała na tarze prać albo kijanką w rzece klepać to potrzebowałabyś czasu. Pralka wymaga chwilę na włożenie ciuchów i parę chwil na rozwieszenie a resztę zrobi sama, a ty możesz w tym czasie robić cokolwiek. > A po co prać czyste rzeczy? Czystych nie piorę. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: codziennie zmieniacie stanik? 18.04.09, 15:19 jagna_jagna napisała: > Czas? Jakbyś musiała na tarze prać albo kijanką w rzece klepać to > potrzebowałabyś czasu. Ale wówczas zapewne nie pracowałabym po 8-10 godzin dziennie, ani nie spędzałabym godziny w korkach, nie sterczałabym w kolejkach w sklepach. > Pralka wymaga chwilę na włożenie ciuchów i parę chwil na > rozwieszenie a resztę zrobi sama, a ty możesz w tym czasie > robić cokolwiek. Z zasady nie zostawiam włączonej pralki samej w domu, więc piorąc nie mogę sobie np. wyjść na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: codziennie zmieniacie stanik? 18.04.09, 15:45 > Pralka wymaga chwilę na włożenie ciuchów i parę chwil na > rozwieszenie a resztę zrobi sama, Aha. Szczególnie prasowanie :) Może dlatego tyle kobiet wygląda, jak psu z gardła wyciągnięte? Wrzucić koszulę do pralki łatwo, ale stać nad deską i prasować to już mała przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
jagna_jagna Re: codziennie zmieniacie stanik? 18.04.09, 16:05 Prasować staniki? No już nie przeginajmy. ;) nessie-jp napisała: > > Pralka wymaga chwilę na włożenie ciuchów i parę chwil na > > rozwieszenie a resztę zrobi sama, > > Aha. Szczególnie prasowanie :) Może dlatego tyle kobiet wygląda, jak psu z > gardła wyciągnięte? Wrzucić koszulę do pralki łatwo, ale stać nad deską i > prasować to już mała przyjemność. > Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: codziennie zmieniacie stanik? 19.04.09, 14:38 jagna_jagna napisała: > Prasować staniki? No już nie przeginajmy. ; Rozmawiałam z Disą o koszulach, swetrach, spodniach i kurtkach, które ona pierze codziennie. Jeśli przypadkiem podpięło mi się w złym miejscu, to bardzo przepraszam cię za tę traumę :P Odpowiedz Link Zgłoś
beata-12345 Sorry, ale to herezje 23.04.09, 19:50 Naprawdę nosisz jedną koszulę przez dwa dni? Nie mam fobii na punkcie czystości, ale jednak uwazam, że codziennie trzeba zmieniać majtki, koszulę i skarpetki. Stanik czasem zakładam drugi raz, ale nie latem, kiedy jednak człowiek się bardziej poci. Uważam też, że sweter można najwyżej dwa razy założyć, nawet jeśli nie był noszony na gołe ciało. Dziewczyny, zlitujcie się! To wam się wydaje, ze nie śmierdzicie, bo przecież się myjecie dwa razy dziennie. Tylko dlaczego do cholery tak smiedzi w autobusach?! Właśnie od takich panienek - na pozór wyglądających schudnie. Tylko na pozór. Bo pod ładnymi, pozornie czystymi bluzeczkami, są przepocone staniki, spodnie, koszulki wielorazowego użytku. Nie czujecie tego smrodu, bo własny pot nie śmierdzi. Ale wszyscy dookoła czują Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Sorry, ale to herezje 23.04.09, 20:50 beata-12345 napisała: > Naprawdę nosisz jedną koszulę przez dwa dni? Nie jestem pewna, czy ty wiesz, co to jest koszula. Bo piszesz potem: "Bo pod ładnymi, pozornie czystymi bluzeczkami, są przepocone staniki, spodnie, koszulki wielorazowego użytku." To w końcu chodzi ci o podkoszulkę (bieliznę), czy o koszulę (ubranie wierzchnie, nie stykające się bezpośrednio z ciałem)? Rzecz oczywista, że ubranie dotykające mocno pocących się części ciała zmienia się wtedy, kiedy się przepoci (a więc nie tylko raz dziennie, a ZAWSZE wtedy, kiedy masz przepoconą podkoszulkę czy skarpetki). Ale nie popadajmy w jakieś paranoje Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: codziennie zmieniacie stanik? 19.04.09, 10:49 disa napisała: > nie, nie szkoda mi niczego co musze 'poswiecic' na pranie ubran > > dla mnie do leczenia nadaja sie ludzie ktorzy kisza sie w brudnych > ubraniach i wkladaja to samo na umyte cialo bo "brudu nie widac" Wybacz, ale jesli uwazasz ze sweter po jednym dniu noszenia zalozony po raz drugi jest juz "kiszeniem sie w brudnym ubraniu", to powinnas skorzystac z porady specjalisty. I mowie to bez zlosliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
bubblemilk Re: codziennie zmieniacie stanik? 16.04.09, 17:19 Jak masz hopla na punkcie bakterii, to proponuję Ci zmienianie szczoteczki do zębów po każdym użyciu. tam jest więcej bakterii niż na staniku. Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: codziennie zmieniacie stanik? 19.04.09, 10:34 disa napisała: > nie wyobrazam sobie wlozyc na czyste cialo brudnej odziezy (mam > obsesje na punkcie bakterii HAHAHAHA) > > kurtke piore jak jest brudna - mam kilka, wiec roznie to wychodzi > spodnie nosze max 2razy > bluzeczke raz > koszule raz > sweter raz Biedne te twoje swetry, bo welna prana po kazdym zalozeniu po miesiecu wyglada jak psu wyciagnieta z... Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 00:16 przypomina mi sie ten stary kawal o zmianie gaci w ruskiej armii :P brudasy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 00:21 zettrzy napisała: > przypomina mi sie ten stary kawal o zmianie gaci w ruskiej armii :P > > brudasy o, ja nie znam - powiedz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 19:35 mieli zmieniac tak jak w armii amerykanskiej, codziennie, a kto z kim ustalal starszyna Odpowiedz Link Zgłoś
prinspolo Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 10:24 Zmieniam co dwa, trzy tygodnie. Kupuję tylko czarne, żeby tak szybko się nie brudziły. Odpowiedz Link Zgłoś
nihania Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 12:02 podsumowując - pranie codziennie jest przesadą, wystarczy mieć kilka staników na zmianę i prać raz w tygodniu :) eksploatacja stanika zależy też od tego jak go używacie, jeśli nosicie jeden od rana do nocy to sugerowałabym jednak go przeprać, jeśli natomiast macie staniki 'domowe' i 'wyjściowe' które zakładacie np na 3-4 godziny no to rzeczywiście grzechem nie jest założyć go jeszcze raz na kilka godzin :) ja zakładam staniki tylko wtedy kiedy muszę, jeśli wychodzę na godzinę czy dwie z domu, wracam, zdejmuję stanik i nie czuję obsesyjnej potrzeby prania go, ale jeśli idę na cały dzień na uczelnię, stanik ląduje wieczorem w koszu z brudną bielizną Odpowiedz Link Zgłoś
nihania Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 12:07 ten wątek jest trochę bez sensu, ale przeraża mnie to, że może nie być dla kogoś oczywistością pranie bielizny, więc odpowiadam co wg mnie jest normą, chociaż niestety wiem, że większość nawyków trudno jest zmienić i nawet krytyczne wypowiedzi na forum nie pomogą Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_marlenne Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 12:12 A ja myślę, że naprawdę to każdego własna sprawa :) Jeśli nie ma szansy na to, że kogoś, kto nie przepiera tej bielizny tak często, jak nam się to podoba, mamy wąchać/tulić/pieścić... to zajmijmy się sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 13:38 jak można codziennie nie zmieniać bielizny????? Skarpetki też stawiacie koło łóżka, a bluzki nosicie aż nie zaczną śmierdzieć? Już wiem skąd u mnie w pracy smród niemytego ciała i brudnych ubrań... Widocznie takich niezmienijących codziennie stanika, a być może i reszty bielzny, które się nie pocą jest więcej.... Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_marlenne pobiegaj albo zjedz czekoladę. 15.04.09, 23:37 To zwróć uwagę tym u Ciebie w pracy, a nie wydzierasz się tutaj. Rany. Naprawdę nerwowi Ci ludzie dziś... Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 19:04 esmeralda_pl napisała: > jak można codziennie nie zmieniać bielizny????? Skarpetki też > stawiacie koło łóżka, a bluzki nosicie aż nie zaczną śmierdzieć Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 23:53 nihania napisała: > podsumowując - pranie codziennie jest przesadą, > wystarczy mieć kilka staników na > zmianę i prać raz w tygodniu :) No właśnie, kilka sztuk, na zmianę, a raz czy dwa razy w tygodniu do pralki z resztą delikatnych rzeczy. Ja mam uczulenia na detergenty, więc w ogóle nie piorę ręcznie. Ten rytuał codziennego prania to chyba trochę przeżytek z czasów, kiedy kobiety nie miały pralek i codziennie wieczorem każda stawała nad miednicą i prała pończochy, kołnierzyk (bo po co całą sukienkę, nie?), biustonosz i majtki. Teraz nie dość, że można sobie kupić dość biustonoszy, majtek i pończoch, a nawet sukienek na cały tydzień, to jeszcze pralki dobrze sobie radzą z delikatnym praniem. Ad rem Odpowiedz Link Zgłoś
maleroni Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 12:15 Moja "połówka" zmienia stanik raz w roku(Na Wielkanoc), a majtki jak zgniją w kroku... Odpowiedz Link Zgłoś
kiokodyl Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 14:55 gościu rozbawiłeś mnie do łez. Zaplułam monitor. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 17:47 Pani pyta na lekcji j. polskiego: - Ja się myję, ty się myjesz, on się myje. Jaki to czas? Jasiu: - Sobota wieczór, proszę pani Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: codziennie zmieniacie stanik? 14.04.09, 22:04 tralalumpek napisała: > Pani pyta na lekcji j. polskiego: > - Ja się myję, ty się myjesz, on się myje. Jaki to czas? > Jasiu: > - Sobota wieczór, proszę pani > > ale i tak najfajniejsza masz sygnaturke ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Re: codziennie zmieniacie stanik? 19.04.09, 23:54 Przeczytałam sygnaturkę i myślę sobie 'Kurczę! Gdzie ja to widziałam?' ;) Odpowiedz Link Zgłoś
terminatorbzdur a jak czesto zmieniasz majtki? 15.04.09, 11:57 najlepiej co tydzien Odpowiedz Link Zgłoś
yanoosh111 Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 12:20 dżizasqrwajapie*dole... co jeszcze chcesz wiedzieć ???!!!??? -------- Co tu wymagać od wołu jak to tylko góra mięsa ? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
varroa.jacobsoni Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 13:07 Czytam ten post i zastanawiam się, po cholerę Wam te staniki wogóle? Przecież większość z Was ma piersi normalne, nie monstrum. Z jednej strony kobiety bez piersi wyglądają bardziej ponętnie, po prostu bardziej kobieco, bardziej naturalnie -nawet jeśli nie są sterczące pod brodą, a z drugiej -możecie czuć się bez staników swobodniej i wygodniej, a nie spięte (nie powiem jak). A wracając do tematu, ja tam koszulę zmieniam co dziennie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 13:29 a ja tylko czekam na watek pod tytulem: czy codziennie myjecie zeby ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
shevandell Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 15:47 "Kobiety bez piersi wyglądają bardziej ponętnie" - WTF? ;) Albo miało być "bez staników", albo zagościł na forum jeden z tych seksualnych inaczej projektantów mody, przez których wybiegi pełne są anorektyczek;) Odpowiedz Link Zgłoś
bajgla Re: codziennie zmieniacie stanik? 16.04.09, 00:45 varroa.jacobsoni napisała: możecie czuć się bez staników swobodniej i > wygodniej, a nie spięte (nie powiem jak) Może to się za siebie wypowiadaj, ok? Ja w staniku czuje się zdecydowanie wygodniej i swobodniej niż bez... Chociaż biust mam niewielki (65F). Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: codziennie zmieniacie stanik? 16.04.09, 10:03 varroa.jacobsoni napisała: > Czytam ten post i zastanawiam się, po cholerę Wam te staniki wogóle? Wszczep sobie pod skórę klatki piersiowej dwa jabłka/pomarańcze/grejpfruty i spróbuj zbiec ze schodów :) > Przecież większość z Was ma piersi normalne, nie monstrum. I uważasz że 'normalne' nie potrzebują podtrzymania? Z jednej > strony kobiety bez piersi wyglądają bardziej ponętnie, po prostu > bardziej kobieco, bardziej naturalnie -nawet jeśli nie są sterczące Wygląd nie jest najważniejszy, nie rozważam noszenia/nienoszenia czegoś pod kątem ponętnego wyglądu dla facetów. Wolę żeby mi było wygodnie. a z drugiej -możecie czuć się bez staników swobodniej i > wygodniej, a nie spięte (nie powiem jak). Czuję się w staniku swobodnie i wygodnie, bez stanika mogę sobie wybić z głowy podbiegnięcie, podskoki, czy nawet szybki marsz, bo wszystko mi się kołysze, a czasem i boli. Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: codziennie zmieniacie stanik? 16.04.09, 10:28 varroa.jacobsoni napisała: > ... Z jednej strony kobiety bez piersi wyglądają bardziej > ponętnie, po prostu bardziej kobieco, bardziej naturalnie... Zawsze myślałam inaczej, a już naturalność kobiety bez piersi mną wstrząsnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 23:02 jolunia01 napisała: > varroa.jacobsoni napisała: > > > ... Z jednej strony kobiety bez piersi wyglądają bardziej > > ponętnie, po prostu bardziej kobieco, bardziej naturalnie... > > Zawsze myślałam inaczej, a już naturalność kobiety bez piersi mną > wstrząsnęła. > Wizja kobiety bez stanika tak podnieciła autora postu, że bez namysłu obrał ją także z piersi:) Odpowiedz Link Zgłoś
szklane_oko2 Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 15:47 stanik, to nie majtki, można go zakładać kilka razy;) Odpowiedz Link Zgłoś
szalony.waryjot Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 13:31 Ja muszę zmieniać codziennie, bo jak się nosi na głowie, to często się brudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 13:38 a najbardziej to sie brudzi od noszenia ziemniakow i wegla... tak mi sie wydaje, ale nie chce narzucac swojego zdania, bo bywa to zle widziane... Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 13:48 albom nie znalazla albom trafila na jednowpisowego prowokanta :) wrzucilam nicka abcbaby do wyszukiwarki i ..... Odpowiedz Link Zgłoś
varroa.jacobsoni Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 13:59 niby kto ma być tym prowokatorem? Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 14:10 no pieknie, znow bedzie na mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
maklert Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 14:38 codziennie zdjejmuje... potem juz niech sama zakłada :) Odpowiedz Link Zgłoś
malenstwo123 Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 15:02 Raczej codziennie zmieniam na nowy-mam ich mnóstwo moja "nerwica natręctw" nie polega na obsesyjnym praniu ale na kupowaniu nowych staników (takie ładne i w moim rozmiarze często są w promocji):) Jednak czasem podczas wyjazdów z domu na kilka dni nie zabieram 14 staników i chodzę 2 nawet czasem 3 dni w jednym. Fakt staniki nie są nigdy jakoś szcególnie nieświerze ale lubię zakładać nowy. Poza tym jak już się rozbiorę z czego kolwiek w domu i rzucę na krzesło zaraz ląduje to w koszu na pranie...to jest sposób sprzątania mego męza :) Najfajniej jak coś przymierzam ale nie założę na siebię i nie schowam od razu do szafy to potem szukam i szukam. Niemal zawsze okazuje się, że mąż czystą wyprasowaną rzecz już upchał w koszu...I wtedy już nadaje się tylko do prania. Odpowiedz Link Zgłoś
akasiu Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 15:23 Myślałam, że to rzadkość, tymczasem są jeszcze takie jak ja, które nie zmieniają codziennie ;) Ale biorę prysznic 2 razy dziennie i większość dnia spędzam na siedząco i w chłodzie, więc nie ma kiedy "zaśmierdnąć" :D Odpowiedz Link Zgłoś
kit.kat Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 17:35 wow, nie wiedziałam, że są ludzie, którzy nie zakładają wczorajszego stanika! chodzę do liceum, mam wf, i codziennie widzę dziewczyny w tych samych stanikach. i sama bez żenady nie zmieniam mojego nawet 4 dni (zgroza!). a teraz niespodzianka. nie śmierdzę i nie wyrósł mi grzyb pod pachami (ale to może dlatego, że moje pachy w żaden sposób nie stykają się z obwodem biustonosza!). Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 17:39 "sama bez żenady nie zmieniam mojego nawet 4 dni (zgroza!). " dokladnie tak jak piszesz : Zgroza ! Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: codziennie zmieniacie stanik? 20.04.09, 13:10 A wf codziennie przez te 4 dni? To rzeczywiście zgroza... Odpowiedz Link Zgłoś
a_gurk Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 23:42 Popieram. Odkąd wpadłam w manię kupowania pięknej nowej bielizny na wyprzedażach, staniki zmieniam codziennie. Mam ich tyle, że mogę sobie na to pozwolić. Ale bez przesady- bywa, że czasem w jakimś chodzę dwa dni z rzędu. Do mężczyzn na forum- bez stanika chodziłam przed wykarmieniem piersią dwójki dzieci. Biust miałam jak marzenie. Odkąd rozmiar miseczki mi znacznie podskoczył, biustonosz stał się nieodzownym elementem codziennego stroju. Gimnastyka niewiele niestety pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
belavia Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 17:55 Ja zmieniam raz na dwa trzy tygodnie. Mój stary lubi jak "walę" potem. Mówi, że go to rajcuje i bardziej mu staje. Odpowiedz Link Zgłoś
marchewky ja nigdy nie zmieniam 15.04.09, 19:37 jestem facetem - moze dla tego... Odpowiedz Link Zgłoś
h_anna Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 20:35 Zmieniacie? czy pierzecie codziennie? Nie wierzę, że są kobiety, które piorą stanik po jednym użyciu. A zakładanie codziennie innego, a tych z poprzedniego dnia "wietrzenie", czy jak ktoś użył "zostawienie by odpoczęły" to zupełnie inna bajka. "Wietrzenie" swetrów, staników, czy jakichkolwiek części garderoby nie sprawia, że są one czystsze. Jaka jest, poza tym, różnica pomiędzy założeniem czegoś dwa dni pod rząd a "odwieszeniem by odpoczęło" i założeniem np po trzech dniach? Odpowiedz Link Zgłoś
aire1 Re: codziennie zmieniacie stanik? 15.04.09, 21:30 Nie zmieniam codzienie, nie zauważyłam żeby mi się piersi pociły, może dlatego że są małe, może jak są większe i przyklapnięte to bardziej się pocą. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: codziennie zmieniacie stanik? 16.04.09, 10:32 > Nie wierzę, że są kobiety, które piorą > stanik po jednym użyciu. pora uwierzyc. bo sa. Odpowiedz Link Zgłoś
jagna_jagna Re: codziennie zmieniacie stanik? 16.04.09, 15:08 Oczywiście, że są takie, które piorą po jednym użyciu. Porządne staniki (a nie chiński badziew) wytrzymują bez uszczerbku wielokrotne pranie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 12:36 Nawet Triumf nie wytrzyma bez uszczerbku 90 prań w takcie 3 miesiecy. W zasadzie nominuję ten watek do nagrody - najdebilniejszy watek na forum moda w 2009 r. Oczkuje z niecierpliwoscią watku- czy jesli zmieniasz tampon rzadziej niz co 3 godziny to jesteś zagrozeniem epidemiologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
jagna_jagna Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 14:20 "Nawet"? Ja akurat Triumpha uważam za generalnie bezkształtny badziew, który bardzo szybko się odkształca i obciera. Porzuciłam tę markę jak tylko mogłam sobie na to pozwolić. I nie piorę codziennie tylko po jednorazowym użyciu. To nie to samo. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 15:08 Ale ja nie mogę sobie na to pozwolic i nie moge sobie pozwolić na staniki po 300 zł. Mam ich 3 i nie mam zamiaru prać co trzy dni jednego. Po prostu uznaję ten watek za IDIOTYCZNY - czy nasze ciało bedzie brudne czy czyste i tak je zezra robale. Odpowiedz Link Zgłoś
jagna_jagna Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 15:33 iluminacja256 napisał: Po prostu uznaję ten watek za IDIOTYCZNY - czy nasze ciało > bedzie brudne czy czyste i tak je zezra robale. Racja święta tylko z takim podejściem to najlepiej od razu zawinąć się w prześcieradło i wolnym krokiem udać w stronę cmentarza. Po co to się tak męczyć na tym świecie?. Zawsze mnie ciekawiło po co ludzie się wypowiadają, i to czasami z dużym zacięciem, w wątkach, które uważają za idiotyczne. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 17:11 Nie wypowiadam sie tu z duzym zacięciem tylko komentuję fakt, iz kazdy stanik prany co 2 dni rozleci sie i zdefasonuje bardzo szybko - niezaleznie od jego ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 pranie a uszczerbek stanika... 17.04.09, 15:09 po 90 praniach pewnie bedize widac stan zuzycia, ale: 1)zuzywa sie przeciez wszystko. szczoteczka do zebow tez. to co - mam przesta myc zby kilka razy dziennie ;) ? 2)sadze ze przecietna kobeta ma wiecej niz jeden stanik. i od czasu do czasu dokupuje nowe, a stare/zuzyte wyrzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: pranie a uszczerbek stanika... 17.04.09, 17:12 Szczoteczka kosztuje 5-8 zł, porzsdny stanik nie schodzi ponizej 60- 70. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: pranie a uszczerbek stanika... 17.04.09, 19:18 iluminacja256 napisał: > Szczoteczka kosztuje 5-8 zł, porzsdny stanik nie schodzi ponizej 60- > 70. Mam kilka biustonoszy Samanthy, które koztują około 100, i jeden PORZąDNY za który dałam 300 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: codziennie zmieniacie stanik? 17.04.09, 19:16 iluminacja256 napisał: > Nawet Triumf nie wytrzyma bez uszczerbku 90 prań w takcie 3 > miesiecy. NAWET? Toz triumf strasznie tandetny. Odpowiedz Link Zgłoś
tojuzchyba10konto Jak się trafi ... 16.04.09, 06:25 ale ostatnio mniej się za panienkami uganiam. Lata robią swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
kari1971 Re: Jak się trafi ... 16.04.09, 09:47 Ze niby czarny sie brudzi mniej od bialego... taaa... ciekawa teoria... A prawda jest taka ze brudzi sie tak samo tylko mniej widac Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: Jak się trafi ... 19.04.09, 10:57 kari1971 napisała: > Ze niby czarny sie brudzi mniej od bialego... taaa... ciekawa > teoria... > A prawda jest taka ze brudzi sie tak samo tylko mniej widac Powaga? Wow! Dzieki Ci, kobieto za uswiadomienie maluczkich... Odpowiedz Link Zgłoś