cccykoria 21.04.09, 10:51 Wczoraj uslyszalam te slowa w sklepie jak facet mowi do dziewczyny Prawda czy falsz? Czy wszystko co jest modne pasuje kazdemu? Czy modne ciuchy sa ladne? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
esceven Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 10:57 Pytanie retoryczne. Wielokrotnie słyszę, że rurki mnie pogrubiają, balerinki zmniejszają i9 inne tego typu gadu-ggadki. Ale... kogo to obchodzi co mam na sobie? Oprócz mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bianka111 Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 12:03 Pewnie to obrazoburcze, co powiem, ale nie dziwie sie facetom, ze zamiast przysadzistej kaczuszki w rurkach i balerinkach woleliby isc ulica obok strzelistej bogini w szpilkach i ciuchach dostosowanych do figury - a nie tylko MODNYCH i zalozonych w pogoni za byciem trendy. Niestety, niektore modne ciuchy wymagaja figury zblizonej do idealu, nie kazda z nas jednak ma dlugie nogi i idealne posladki (a tylko takie dziewczyny fajnie wygladaja we wspomnianych rurkach). Dziewczyna nie posiadajaca ww cech bedzie wiec w rurkach i balerinach wygladala 'modnie', ale niestety nie 'ladnie'. Nic dziwnego ze faceci sie buntuja. Ja tez nienawidze jak moj facet zaklada rurki, ych... Ale on chce byc modny i przedklada to nad obiektywna estetyke. Tez mam ochote mu czasem krzyknac tak jak w tytule watku. Na szczescie nie zaklada tych nieszczesnych rurek zbyt czesto... Odpowiedz Link Zgłoś
esceven Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 12:25 A ja myślę, że wsytarczy dystans i poczucie humoru:) Odpowiedz Link Zgłoś
leeloo2002 Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 14:07 gość się wykazał zdrowym rozsądkiem. Moim zdaniem ubrania powinny przede wszystkim podkreślać urodę, pasować do osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
esceven Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 14:13 Dlaczego? Bo wkurza cię kobieta z z krzywymi nogami, która nakłada mini ledwo zasłaniającą tyłek? A nie, sorry. Bo facetom się nie spodoba:)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 14:33 > A nie, sorry. Bo facetom się nie spodoba:)))))))))))))))) Nie rozumiem twojego oburzenia i zdziwienia. A jakby facet powiedział "Masz modnie wyglądać, nieważne że nieładnie" Odpowiedz Link Zgłoś
esceven Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 14:44 > Nie rozumiem twojego oburzenia i zdziwienia. A jakby facet powiedział "Masz > modnie wyglądać, nieważne że nieładnie" Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 17:13 > Oczywiście, że nie. Potraktowałaś moje słowa jak najbardziej prymitywną > wypowiedź świata. Pardon :) > Chodzi mi o to, że za chwilę ktoś napisze, że balerinki są > bee bo facetom podobają się szpilki. No, ale w tym przypadku kobieta pyta swojego faceta, jak "ma" się ubierać, to on jej odpowiada Odpowiedz Link Zgłoś
nocarka Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 27.04.09, 08:43 Nie, mnie to śmieszy i czuję żałość. Laska 150 cm w rurkach, w których prawie nie ma nóg, bo skracają je strasznie, w rozmiarze 36/30... Ofiara mody... Sama noszę dzinsy 29/33 i nei zakładam rurek bo wiem, że wyglądam źle. Modnie tak, ale przede wszystkim z umiarem. Wybierać z mody to co najładneij na mnie wygląda, a nie brać wszystko co pod ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
l_yotka_l Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 28.04.09, 10:59 Modnie > tak, ale przede wszystkim z umiarem. Wybierać z mody to co najładneij na mnie > wygląda, a nie brać wszystko co pod ręką. Swietnie powiedziane! Odpowiedz Link Zgłoś
my.rose Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 14:20 Od kilku facetów wiem,że niektóre rodzaje kobiecych ciuchów wyjątkowo im się nie podobają bo "zniekształcąją" figurę. Z tego co pamiętam są to m.in.:wspomniane baleriny, które nota bene sama uwielbiam, workowate bluzki i pstrokate kiecki,bojówki. Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 16:28 Znam jednego fetyszyste, ktory ma fiola na punkcie balerinek... To tak a propos ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Akurat, zdrowym rozsądkiem 21.04.09, 15:54 Cóż to za rozkazujący ton - "Masz ładnie wyglądać"? Odpowiedz Link Zgłoś
cccykoria Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 15:57 leeloo2002 napisała: > gość się wykazał zdrowym rozsądkiem. Moim zdaniem ubrania powinny przede > wszystkim podkreślać urodę, pasować do osoby. To samo mysle Nie bylam swiadkiem co chciala kupic tylko uslyszalam taka rozmowe przechodzac. Patrzac sie teraz jak niektore mlode dziewczyny chodza modnie ubrane ,ale jak wygladaja w tym to KOSZMAR... Wczorj widzialam starowine pomarszczona w mini.Nogi zgrabne ale caloksztalt to totalna porazka....... Odpowiedz Link Zgłoś
dakota77 Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 14:40 Cos w tym jest. Nie mozna na slepo podazac za trendami, wybierac modne rzeczy, nie zwracajac uwagi na to, czy jest nam w nich ladnie. Wiec co do pierwszego pytania: nie, nie wszystko co midne pasuje kazdemu. Co do drugiego- wszystko zalezy od konkretnych ciuchow:) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 15:35 Raz w życiu (przynajmniej "świadomie")usłyszałam od faceta,że mogłabym sie inaczej ubrać.Było tow Berlinie,chłopak pół Polak ,powiedział mojej przyjaciółce,że bardzo mu sie podobam,ale ,że mogłabym się normalniej ubrac.A jako,że to był Berlin postanowiłam zaszalec i miałam na sobie mega kolorowe ponczo.Pisze to żartobliwie,bo w tzw'prawdziwym "życiu nie wyobrażam sobie,że mężczyzna wymagałby ode mnie określonego stroju-np mega szpilek i mini,żeby innym facetom poopadały szczęki.Ni jestem i nie będę niczyim trofeum,ani wyznacznikiem statusu. Co do drugiej kwestii-nie wszystko co modne jest ładne i pasuje wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 15:37 Podkreślam w poście,że chodzi o Berlin,bo każdy kto tam był wie,jakie to specyficzne miasto;) Aha,z tym chłopakiem nic zupełnie mnie nie łączyło,tyle tylko,że mu sie podobałam Odpowiedz Link Zgłoś
anioleczekx1 Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 17:01 a ja mysle, ze ladnie to nie znaczy w szpilach od razu... ładnie to ładnie, ot tak po prostu ładnie. to co której pasuje do wyglądu i wygląda i czuje się w tym dobrze. a nei to co podoba sie facetom. to że ten facet tak do niej powiedzaił, to nic takiego, moglaby byc to calkiem inna osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 19:02 tez to uslyszalam jak przywlekłam z H&M zabawny i "modny" kombinezon. Poza tym nie oszukujmy sie takie np spodnie z krokiem w kolanach, czy inne niektore "przeboje modowe" są moze i ciekawe, ale ładnie w tym nie wyglada nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
ensoleillement Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 19:07 eeee, a gdyby tak i ładnie i modnie (pod warunkiem, ze kobieta po prostu interesuje sie modą, a nie idzie za tłumem)? moim zdaniem to nie jest nic trudnego, serio. Na dwa ostatnie pytania odpowiedź jest raczej oczywista. Natomiast wiele razy powtarzam, że nie zgadzam się z ograniczeniami typu "noś tylko to, co pasuje do Twojej figury/ urody itd". Noszę to, co mi się podoba, i jesli kogoś bolą oczy, bo widzi mój wielki tyłek w błyszczących legginsach- to jego problem. Moda to zabawa, przynajmniej dla niektórych- i nie zawsze mam ochotę trzymać się reguł, a jezeli czuję się w danym ciuchu doskonale, to nie widzę powodu dla którego nie miałabym się w nim pokazać na ulicy- bo nie tuszuje tego, co akurat nie jest idealne? Nie mam problemu z akceptacją swoich szerokich bioder, MNIE się podobają, i nie będę wiecznie chodzić w kilku fasonach, bo jeszcze ktoś je zobaczy. Bez sensu. Plus: nie rozumiem, dlaczego uparcie na tym forum lansuje się baleriny jako coś modnego. Może były modne, ale ostatnim krzykiem mody już danwo nie są- zwykłe płaskie buty, które ja noszę własnie jak nikt nie widzi, czyli wygodne ale mało efektowne. Więc błagam, nie wmawiajcie nam, że kobiety noszące baleriny to jakieś umartwiające się fashion victim. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 19:28 We wszystkim najważniejszy jest umiar. Umartwianie się "ah, nie założę obcisłych dżinsów, bo mam pół kilo w pośladkach za dużo" jest oczywistym idiotyzmem. Ale z drugiej strony równie idiotycznym jest zakładanie rurek, jak ma się patykowate nogi z kątem 30 stopni między łydkami, pokazywanie brzucha, gdy jest ów obwisły i pełen rozstępów czy pleców, które są całe upstrzone pryszczami. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_marlenne ubierać się dla faceta - błąd 21.04.09, 19:51 Największym błędem, jaki kobieta może popełnić, jest dostosowywanie ubioru i jego stylu do "widzi mi się" faceta. Obcego czy własnego - żadna różnica. Ja myślę, że w wielu z nas/Was jest taki stereotyp jakiś, że mimo wszystko ubiór ma faceta przyciągać/zachęcać/kusić/podniecać/zwabiać. I właśnie dlatego na ulicach jest tyle niemodnych przecież, a według milionów "facetów" (chodzi tu głównie o dresiarsko-siłowniczo-budkopiwny podgatunek) seksownych butów z czubami, spódniczek odsłaniających pośladki z cellulitem i źle nałożonym balsamem samoopalającym, rożowych topów z cekinami i kozaków na szpilkach w deseń skóry krokodyla w odcieniu białym. Bo to według niektórych seksowne i ładne (i nie do końca modne, ha ;)). Uwaga - to co napisałam powyżej to tekst podszyty dużą dozą humoru i ironii. Proszę o spokój. Do szału mnie doprowadzają gadki w stylu - kobieta musi podkreślać figurę, biust, ramiona, talię (gadające głowy..........).... A jeśli nie chce? jeśli nie ma ochoty na to, aby pól ulicy oglądało się za jej figurą? Jeszcze większym błędem jest ubieranie się dla własnego faceta - chyba, że komuś to sprawia radochę, że może się komuś podporządkować, że spełniać czyjeś zachcianki może. Wtedy OK, nie moja sprawa. Ale mężczyzna powinien kochać/akceptować kobietę taką, jaka ona jest. Czy ma szpilki czy baleriny. Podobno według Panów nie ma brzydkich kobiet, podobno nie znają się na modzie. Większość Panów, których znam wybiera partnerki które ubierają się ani ładnie ani modnie. Ot, zwykłe szare dziewczyny. Z reguły mają jakieś hobby, poukładane w głowach, własne sprawy. Inne nie mają. Proste. Facet lubi popatrzeć na kobitę w szpilkach, ale wątpię, aby radochę sprawiało mu patrzenie na taką non stop. Ja uważam, że dla mężczyzny można się ubrać raz w tygodniu, na spotkanie z nim, tak jak on lubi. W porządku. Ale w inne dni, Drogie Panie, gdy Nasi mężczyźni są gdzieś we własnych sprawach zakopani - bądźmy sobą.... naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: ubierać się dla faceta - błąd 21.04.09, 21:25 lilly_marlenne napisała: > Największym błędem, jaki kobieta może popełnić, jest dostosowywanie ubioru i je > go stylu do "widzi mi się" faceta. Obcego czy własnego - żadna różnica. > Ja myślę, że w wielu z nas/Was jest taki stereotyp jakiś, że mimo wszystko ubi > ór ma faceta przyciągać/zachęcać/kusić/podniecać/zwabiać. > I właśnie dlatego na ulicach jest tyle niemodnych przecież, a według milionów > "facetów" (chodzi tu głównie o dresiarsko-siłowniczo-budkopiwny podgatunek) sek > sownych butów z czubami, spódniczek odsłaniających pośladki z cellulitem i źle > nałożonym balsamem samoopalającym, rożowych topów z cekinami i kozaków na szpil > kach w deseń skóry krokodyla w odcieniu białym. Bo to według niektórych seksown > e i ładne (i nie do końca modne, ha ;)). > Uwaga - to co napisałam powyżej to tekst podszyty dużą dozą humoru i ironii. P > roszę o spokój. > > > Do szału mnie doprowadzają gadki w stylu - kobieta musi podkreślać figurę, biu > st, ramiona, talię (gadające głowy..........).... > A jeśli nie chce? jeśli nie ma ochoty na to, aby pól ulicy oglądało się za jej > figurą? > > > Jeszcze większym błędem jest ubieranie się dla własnego faceta - chyba, że kom > uś to sprawia radochę, że może się komuś podporządkować, że spełniać czyjeś zac > hcianki może. Wtedy OK, nie moja sprawa. Ale mężczyzna powinien kochać/akceptow > ać kobietę taką, jaka ona jest. Czy ma szpilki czy baleriny. Podobno według Pan > ów nie ma brzydkich kobiet, podobno nie znają się na modzie. Popieram:) ale ubrać się SPECJALNIE dla swojego faceta to jest bardzo,bardzo miłe...Na szczęście żaden nie wymagał ode mnie lateksów,czubów,gorsetów,bo chyba umarłabym ze śmiechu w takim ubraniu. Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: ubierać się dla faceta - błąd 21.04.09, 22:37 jak dla mnie ten ton "masz wyglądać ładnie a nie modnie" jest nieakceptowalny.jakie masz? a jak mam ochotę wsadzić sobie na głowę wielki kapelusz, a na nogi różowe rurki to będziesz się wstydził ze mną wyjść czy jak? przecież nie jesteśmy w przedszkolu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
candi.s Re: ubierać się dla faceta - błąd 22.04.09, 01:02 trudno "ton" oddać przez net - niekoniecznie musiało to brzmieć akurat tak. ja słyszę dokładnie te same słowa, jak macam w sklepie jakąś tunikę w obecności mojego faceta. i to nie jest żaden nakaz, tylko delikatne przypomnienie, że jakakolwiek tunika, nawet w super kolorze czy wzorze robi ze mnie kluchę. z resztą sama uważam, że tuniki nadają się tylko dla określonych typów figury [nie dla mnie], ale czasem jakaś kusi.. Odpowiedz Link Zgłoś
babka-lancetowata Re: ubierać się dla faceta - błąd 27.04.09, 00:03 lilly_marlenne napisała: Większość Panów, k > tórych znam wybiera partnerki które ubierają się ani ładnie ani modnie. Ot, zwy > kłe szare dziewczyny. Z reguły mają jakieś hobby, poukładane w głowach, własne > sprawy. Inne nie mają. Proste. > Facet lubi popatrzeć na kobitę w szpilkach, ale wątpię, aby radochę sprawiało > mu patrzenie na taką non stop. Zacznijmy od tego, że większość kobiet nie potrafi się dobrze ubrać, więc siłą rzeczy większość mężczyzn posiada takie, a nie inne partnerki. Gdyby mieli większy wybór, być może wyglądałoby to inaczej. Po drugie, śmiem przypuszczać, że większość mężczyzn wolałaby widzieć swoje kobiety częściej w szpilkach niż w obuwiu sportowym na przykład. Oczywiście nie mówię, że codziennie i w każdej sytuacji (niekoniecznie na wyprawie górskiej), ale na pewno tak często, jak tylko na to sytuacja pozwala. Po trzecie, ładny ubiór nie wyklucza tego, że kobieta ma poukładane w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
ladyjm Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 22:43 Ja się zgadzam z tym truizmem ale to ja sama decyduje co jest ladne i co zaloze (a nie np moj chlopak). Ba, wierze tez swiecie ze dobry makijaz jest wtedy gdy inni mowia ze "ladnie wyglada", a nie ze "ladnie sie umalowala". Odpowiedz Link Zgłoś
carrie.p Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 21.04.09, 22:59 Zasłyszana przez Ciebie rozmowa przypomniała mi pewną scenkę w sklepie obuwniczym. Para- typowa tipsiara i kark, ona ogląda jakieś buty, zwykłe, bez cekinów itp. na co on się odzywa "no co ty, takie beznadziejne chcesz? Przecież ty masz błyszczeć!' :)) Odpowiedz Link Zgłoś
rhodeisland Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 22.04.09, 00:09 Facet moze sugerowac, ale powiedzenie kobiecie, ze "ma" sie w jakis sposob ubrac jest ponizej pewnego poziomu. Chyba, ze facet placi za ciuch i uwaza, ze moze wymagac i jesli sa kobiety, ktorym taka sytuacja odpowiada, to ich sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
novalee2 Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 22.04.09, 09:17 Dyskusja juz w psychologiczne konteksty wchodzi:) Moj maz mowi dokladnie to samo. Podobaja mi sie wysokie buty, ale wiem, ze nie wygladam w nich dobrze, bo jestem bardz wysoka, podobaja mi sie szerokie bluzki, ale wiem, ze nie wygladam ladnie, tylko jak nietoperz, podobaja mi sie waskie spodnice olowki, ale mam problemy z zoladkiem i nie moge nosic nic wysokiego, zadnych paskow bo mnie to boli po prostu. Widze np. dziewczyny w spodniach waskich na dole i z szerokim, za wielkim tylkiem. Czy to jest modne czy nie jest to nie oszukujmy sie, wygladaja jakby narobily w majtki. Jesli enso ma szerokie biodra (swoja droga, chyba na czole:)) to zaklada spodnice, ktore je podkreslaja a nie maskuja. Nie oszukujmy sie jednak, gdyby spodnica byla super modna, ale robilaby z tylka wagon towarowy to nie zalozylabys jej bo JEST MODNA. Polowa zresza ciuchow szafiarek nie jest wcale MODNA. Kto je tak okresla? Sa fajne, sa inne, ale niekoniecznie takie, jakie sa akurat lansowane. Nie ubiore sie w cos, w czym jest mi nie do twarzy i do reszty tylko dlatego, ze wypada (do tego sie to sprowadza, moim zdaniem). Chyba tez tego nie robicie, co?:) Odpowiedz Link Zgłoś
novalee2 Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 22.04.09, 09:18 W kwestii spodni nie chodzilo mi o rozmiar przybytku, tylko o spodnie tak uszyte, ze maja worek na tylku. Mam nadzieje, ze rozumiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
malagracja Kobiety dziela sie na dwie grupy: 22.04.09, 10:59 a) te, które ubierają się "dla kobiet" b) te, które ubierają się "dla mężczyzn" Więc dyskusja nie ma sensu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 22.04.09, 11:57 no w sumie racja. zdjecia z google, wpisana fraza : wiosna 2009 czy to jest ladne? media.photobucket.com/image/wiosna%202009/cari24_photo/HC-Chanel-wiosna2009-03.jpg albo to? trendz.pl/files/imagecache/wide2/files/gallery_5112_wiosna-2009-u-Marca-bedize-.jpg moj facet poplakal by sie ze smiechu widzac to i smialby sie do konca zycia :) zreszta widzac tak ubrana dziewczyne tez bym sie smiala ladne moze tez byc mode - umiar, dopasowanie do sylwetki, kolorystka do danej osoby ale jakby nie patrzec, kazda rzecz w naszej szafie jest modna, mamy - bufki, rurki, szwedy, czernie, groszki, peep toe, koturnie, roze itd ost Gok - w odcinku jak pieknie wygladac nago - ubral puszysta dziewczyne w rurki Odpowiedz Link Zgłoś
varka85 Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 22.04.09, 13:33 dałabym się pokroić za kolekcję Marca :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Kobiety dziela sie na dwie grupy: 22.04.09, 14:55 malagracja napisała: > a) te, które ubierają się "dla kobiet" > b) te, które ubierają się "dla mężczyzn" > > c) te, które ubierają się dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
malagracja Re: Kobiety dziela sie na dwie grupy: 28.04.09, 11:33 c) te, które ubierają się dla siebie I jeszcze zaraz pewnie dodasz, ze to jestes Ty. Puste gadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
nihania Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 22.04.09, 12:51 a według was modne jest to co na wybiegach czy to co na ulicach? na ulicach niestety są balerinkowo-tunikowe klony z kolorowymi torebkami i w eko kurteczkach, czy to według was jest modne? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 22.04.09, 14:13 nihania napisała: > a według was modne jest to co na wybiegach czy to co na ulicach? Modne na ulicach jest akurat to, co dwa lata temu Chinczycy uszyli ;). Naprawde nie ma sie czym podniecac. A takich np. balerinek czy tych "ciazowych" tunik w zyciu nie zaloze :D. Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: 22.04.09, 23:39 z wybiegu napewno nie zaloze tego czegos - bo to posmiewisko na cala wies/miasto. bo chocby nie wiem co, widze czasem woalke ubrana na modelce - jak z tym wyjsc na ulice? ja nie patrze na inne dziewczyny, owszem moze maja cos na sobie co mi sie podoba/przyda mi sie ale jesli juz robie zakupy po ta kategorie moda uliczna to patrze na towar - czy nie przeswituje, czy dobrze na mnie lezy, czy nie krepuje ruchow itd :) teraz sa modne lateksowe leginsy - widzialam juz 2 panie ubrane w to cos. nie jest mi to do szczescia potrzebne nie wiem czy dobrze bym wygladala w kolorowych spodniach widze w sklepach/butikach fajne koszule w kratke - przydala by mi sie taka luzna koszula :) ost przymierzalam (xl) ale jakos dziwnie lezala, byla opieta na biuscie , przez co robila dziury pomiedzy guzikami i przeswitywala a jesli chodzi o mode z wybiegu http://moda.gazeta.pl/moda/51,77803,4183572.html?i=0<br /> pierwsza modelka jest przesmieszna Odpowiedz Link Zgłoś
nonoa Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 28.04.09, 12:34 A ja myślę, że nie wszystkim pasuje wszystko co modne! Trzeba być samokrytycznym i nie ubierać czegoś w czym źle się wygląda:D Odpowiedz Link Zgłoś
bgoralska1972 Re: *Masz ladnie wygladac a nie modnie* 29.04.09, 11:09 Takie stwierdzenie nie gwarantuje jeszcze sukcesu. Powinno byc jeszcz stosownie do okazji, a np oszczedziłoby to widoku kobiety w szpilkach zdobywającą gubałówkę w majowym błocie, albo widoku japonek na górskich stokach ;). Odpowiedz Link Zgłoś