Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      jak sie zmniejszyc ubraniem?

    22.04.09, 15:05
    pytanie jak w tytule. Bardzo prosze o jakies triki ubraniowe na zmniejszenie
    sylwetki.
    Zaznaczam ze chodzi mi o to zeby sie zmniejszyc, NIE odchudzic. Znalazlam w
    necie mnostwo porad jak tuszowac boczki, brzuszki i inne faldki. Nie o to mi
    chodzi, bo faldek za wiele nie mam. ;-)
    Mam 177cm, BMI ~22. Jestem tzw. szerokokoscista :/ wysportowana, nie jestem
    kulturystka ale miesnie, szczegolnie to widac na lydkach, mam wyrobione od
    roweru i biegania. Mam szerokie ramiona, maly biust. Brzuch plaski, ale talie
    mam baardzo symboliczna.
    Czuje sie czesto jak wielkolud, mimo ze nie mam nadwagi zawsze sie czuje jak o
    rzad wielkosci wieksza niz otoczenie.
    Jak mozna sie ubierac, mozliwie wygodnie i "codziennie", zeby optycznie
    zmniejszyc sylwetke?
    dzieki!
      • mili_vanili Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 22.04.09, 17:51
        piszesz
        > Mam szerokie ramiona, maly biust. Brzuch plaski, ale talie
        > mam baardzo symboliczna.
        > Czuje sie czesto jak wielkolud,

        wydaje mi się, że nie jesteś jakaś baardzo wysoka, a problem tkwi
        raczej w mało kobiecej sylwetce i braku pewności siebie. Wg mnie
        powinnaś postawić na kobiece sukienki i kroje itp., a resztę rad
        zasięgnąć tu - patrz sylwetka H

        tiny.pl/zcvj
        • yavanna86 Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 22.04.09, 19:22
          Hej, mam 1,5 cm wzrostu mniej niż Ty i żaden ze mnie wielkolud :) A
          obcasów nie noszę tylko dlatego, że nie umiem w nich chodzic:P
        • gabrielafrancuz Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 22.04.09, 19:28
          Nie mam płaskiego brzucha, ale też z drugiej strony nie mam strasznych fałdek,
          też jestem raczej z tych grubokościstych, "mocno zbudowanych" i wysokich, więc
          wiem o co Ci mniej więcej chodzi.
          Z tego, co mogę Ci poradzić, bo sama noszę: sukienki "koszulowe", o dole
          zbliżonym do litery A, przewiązywane w pasie (wyglądam w takich na dobry rozmiar
          mniej), kopertowe sukienki z lejącego się materiału z paskiem w talii, proste
          dżinsy i do tego dłuższe kardigany przewiązywane paskiem lub marynarki (chodzi o
          wydłużenie i "pionową" linię). Odpadają, jeśli chodzi o taką figurę, sukienki i
          tuniki baby doll, odcinane w biuście - takie są moje prywatne obserwacje.
          • urszak Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 22.04.09, 19:37
            dlaczego spodnie proste?
            Jesli chce zatuszowac masywne lydki, i jednoczenie zrobic przeciwwage dla
            umiesnionych ud i szerokich bioder, nie powinnam raczej nosic bootcut i/lub
            dzwonow?
            • daslicht Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 23.04.09, 00:25
              No właśnie proste lepiej leżą. Wąskie i proste, nie mylić z
              legginsami.
          • conena Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 26.04.09, 18:28
            mam podobną budowę ciała, a w koszulowych i kopertowych sukienkach czuję się
            wybitnie niekomfo.
            zawsze słyszę, że schudłam, kiedy ubieram się np. w ołówkową spódnicę, koszulę
            blisko ciała, sweter w głębokim dekoltem w serek, spodnie proste szerokie lub
            lekko rozszerzane, marynarki wcięte w talii - kiedyś fajne były w zarze, ale się
            skończyły, etc.
            długo nie mogłam się przekonać do długich swetrów, bo wydawało mi się, że na
            wysokiej osobie taki sweter robi wrażenie ogromnego. na kimś mi się podoba,
            osobiście wolę swetry, marynarki, kurtki do bioder, korzystniej chyba przecinać
            sylwetkę mniej więcej w połowie.

            fakt, baby doll i inne wynalazki niestety nie dla takich jak my;-)
      • urszak Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 22.04.09, 19:34
        problem jest nie tylko w tym ze jestem wysoka, ale ogolnie jestem "duza" :/ Mam
        szerokie ramiona, szerokie biodra, nawet dlonie i obwod glowy wieksze niz
        przecietna kobieta (widze po rozmiarze rekawiczek i czapek). Spodnice wlasciwie
        odpadaja, lydki mam jak enerdowska plywaczka. Piersi tyz prawie nie mam, i
        szeroka klate. ;-(((
        Najbardziej mnie frustruje to ze nie mam jak zmienic sylwetki. Gdybym byla
        gruba, moglabym schudnac. Jakbym byla niska to bym mogla buty na obcasach nosic.
        A jak zrobic zeby sie zrobic krotsza i mniejsza??
        Moglabym przestac sie usportawiac, ale raz ze lubie biegac i pedalowac, a dwa ze
        bym zaraz przytyla, wiem ze mam tendencje. A gruba ja to juz w ogole dno i 1.77
        metra mulu.

        Generalnie ubieram sie ciemno, sportowo, prosto, bez warstw i bez bizuterii. Na
        "wyjscia" zakladam garnitury albo spodnice tulipanki, ciut ponizej kolan, i
        zawsze kryjace rajtuzy. Mam tez 2 spodnice olowkowe, ale do tego trzeba obcasy,
        a poza tym na imprezy to one za eleganckie, a do pracy chodze na sportowo.
        Jeansy mam wszystkie bootcut albo dzwony.
        Sa jakies tricki maskujace szerokie ramiona i bezbiuscie?
        • daslicht Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 23.04.09, 00:22
          Hej, mam podobny problem, tylko jestem od Ciebie 5 cm wyższa i nieco
          bardziej biuściasta :)
          Też niestety znam problem za małych rękawiczek i ciuchów, które
          wyglądają jakby się skurczyły w praniu. I tego, że na swoją sylwetkę
          nic nie poradzisz, bo zmniejszyć się nie da.

          No ale do rzeczy:
          Na pewno zwęża ramiona i odbydlacza ręce koszula lub bluzka z
          dekoltem V i rękawami przynajmniej do połowy ramienia i szersze. Mam
          fajną czerwoną koszulę z rękawami do łokcia, która robi z rękami
          cuda, tylko że jest dziwnie krótka.
          Właśnie - nie noś za krótkich rzeczy, bo robią efekt "na taką to
          wszystko za małe". Za szerokich też nie, bo zrobisz z siebie kloca.
          Wąskie, ale długie (tylko gdzie to kupić, sama mam z tym wielki
          problem).
          Bluzki dłuższe i wcięte w talii, wskazany szeroki pasek.

          Biust - o tym TUTAJ. Dobrze wyeksponowany biust poprawia proporcje
          sylwetki i robi talię.

          Spódnice - ja noszę trapezy nad kolano, odbydlacza mi to nogi, są
          bardziej "patykowate". Za kolano dobre są jeśli masz sylwetkę typu
          V, szerokie ramiona, chude nogi, brak tyłka i bioder. Ale widze, ze
          biodra masz.
          Nie noś do spódnicy balerinek lub trampków, bo bydlaczą nogi i
          ogólnie całość. Rajstopy faktycznie lepiej ciemne.
          A tak się zapytam: też masz problem z butami? Ja ciągle szukam nie-
          babcinych wąskich 42.
          • urszak Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 23.04.09, 00:57
            dzieki. :)

            problem z kupowaniem wszystkiego mam. Spodnie kupuje od dawna tylko przez net.
            A najgorsze, ze mnie sie straaaaasznie podoba styl "ciucha ze starszej siostry",
            z rekawami ciut za dlugimi i spodniami poszarpanymi od szorowania po ziemi... ;-(((

            Buty mam chociaz o tyle latwiej, ze mam zgrabna stopke rozmiar 40. ;-) To
            jeszcze sie miesci w standardowej rozmiarowce kobiecej. A swoja droga kilka
            moich ulubionych par to modele meskie, swietne zimowe trapery, letnie mokasyny i
            sandaly. ;-)
            Inna sprawa ze kozakow nie moge kupic. Mam jedna, doslownie 1 pare kozakow ktore
            pasuja. Reszta modeli ktore mi sie podobaja jest duuuzo za ciasna w lydkach.

            Sprobuje tych rekawow do lokcia.

            Do kilku dyzurnych wyjsciowych spodnicy mam w zasadzie dwie pary butow, kozaki
            na malusienkim obcasie i eleganckie czolenka tak wyprofilowane, ze udaja ze
            obcas maja. ;-)

      • zettrzy Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 23.04.09, 00:20
        wzory i kolory
        umiejetnie rozlozone na sylwetce potrafia dodac ksztaltow tam gdzie
        ich nie ma i optycznie zmniejszyc lub powiekszyc to co jest

        konkretnie musisz troche poeksperymentowac i zobaczyc na wlasnej
        sylwetce jakie wzory i jakie kompozycje kolorystyczne beda
        optymalne, znany trik to jasny pionowy pas otoczony dwoma ciemnymi,
        czyli jasna bluzka pod rozpietym ciemnym zakietem, takze jasny kolor
        na biuscie i ciemny pod biustem powiekszy optycznie biust

        inna bardzo wazna sprawa to AKCEPTACJA wlasnej sylwetki - nie sposob
        dobrze wygladac, w niczym, jesli sie samej siebie nie lubi i odrzuca
        to co nam dala natura; nie czuj sie jak wielkolud tylko jak STATUA,
        no jakas renesansowa rzezba, zobacz jakie lydy mialy te wszystkie
        powabne nimfy, a przeciez one stanowia model piekna; nikt dokladnie
        nie wie dlaczego ale autoakceptacja poprawia wyglad zewnetrzny :)
        • urszak Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 23.04.09, 01:04
          Staram sie samoakceptowac. Ale dopomoc ubraniem nie zaszkodzi... ;-)

          Najbardziej dolujaca jest swiadomosc ze sylwetka bedzie mi sie tylko pogarszac z
          wiekiem. Teraz jestem jedrna i umiesniona, za 30 lat, nawet jesli zdrowie
          pozwoli dalej uprawiac sporty, nieuchronnie sylwetka mi sie zmieni. Poza tym w
          miedzyczasie pewnie (mam nadzieje...) porodze jakies dzieci, to tez sylwetki nie
          poprawi, a moze najwyzej zepsuc.

          Jasny thirt z ciemna rozpieta bluza nosze, nie wiedzialam ze to optycznie
          "uzgrabnia" sylwetke.
          • ulcia03 Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 24.04.09, 20:41
            Urszak! Od Twojego ostatniego posta troszkę mi wieje pesymizmem...
            Słuchaj, ja po dwójce dzieci ważę 63 kg przy wzroście 185 cm. Długo
            walczyłam o tą wagę, bo w najgorszym momencie ważyłam 59 kg, tak
            więc naprawdę nie ma reguły, że po dzieciach się tyje. Poza tym ja
            mam podobny problem jak Ty, tyle, że z innej strony. Bo jestem
            bardzo wysoka, a do tego bardzo chuda i to mnie jeszcze dodatkowo
            wydłuża...
          • zettrzy Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 24.04.09, 23:48
            sylwetka nie zmienia sie az tak... znam pania lat 80, ktora nadal ma
            talie, biust i biodra, chociaz oczywiscie duzo szerzej niz kiedy
            miala lat 50... dlugo ja znam ;)
            dzieci w umiarkowanej ilosci nie psuja sylwetki, musialabys rodzic
            wiecej niz 3-4 razy aby dorobic sie permanentnych brakow, znam wiele
            matek trojga, wszystkie po 50, a figury maja lepsze niz niejedna
            nastolatka... tyle ze biust sie powiekszy, skutkiem laktacji i
            karmienia, wiec nie marudz, no!
            poprzymierzaj sie do rozmaitych zestawow kolorystycznych, wybierz
            optymalny, nie zapominaj o dodatkach - pasek wykreuje talie, cos
            ciekawego na nogach - rajty, ponczochy, legginsy - potrafi optycznie
            wymodelowac lydki, naprawde nie masz az tak problematycznej sylwetki!
      • jeriomina Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 25.04.09, 00:37
        Tuniki, sukienki wiązane w pasie (nie pod biustem!), spodnie - jak już ktoś
        pisał - proste, zaryzykowałabym też szwedy:)
        • daslicht Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 26.04.09, 00:43
          Szwedy bydlaczą, z tego co widze po sobie.

          Ogólnie:
          - za małe/za krótkie ciuchy bydlaczą (na nią wszystko za małe)
          - worowate ciuchy bydlaczą (wielki bezkształtny kloc)
          - bardzo krótkie rekawki bydlaczą
          - ramiączka bydlaczą, zwłaszcza wąskie
          - dekolt łódka też
          - rekawy 3/4, 7/8 i wszystkie niepełne
          - ultramini
          - źle dobrany stanik z wałkami na plecach i piersiami wszedzie,
          tylko nie w miseczce
          - męskie ciuchy
          - oraz wszystko co wygląda nieproporcjonalnie, zwłaszcza w
          stronę "za male"

          A co nie bydlaczy:
          - dekolty V
          - dłuższe/szerokie rękawy, jeśli krótkie
          - jak długie to faktycznie długie, do nadgarstka
          - BARDZO WAŻNE: odpowiednia długość, nic nie moze byc przykrótkie
          - jak kontrastowe paski to idealnie by było gdyby się schodziły w V
          - podkreślony biust i talia
          - dopasowane ciuchy
          - "podkreślanie swojej kobiecości" czyli nie robimy z siebie
          babochłopa

          Tak, wiem jak wygląda realizacja tego w Polsce ^^
          • daslicht Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 26.04.09, 00:52
            Chciałam jeszcze coś dodać do "podkreślania swojej kobiecości" -
            UMIAR! Przy takiej sylwetce nietrudno o "efekt transwestyty", więc
            lepiej wyjdziemy na spokojnej stylistyce niż na ostrej. Trzeba
            znaleźć złoty środek, żeby ani nie wygladac jak facet, ani jak facet
            przebrany za kobietę :)
            • jeriomina Re: jak sie zmniejszyc ubraniem? 26.04.09, 22:34
              Z tymi szwedami jest tak IMHO - wszystko zależy. Jeśli ma się wąskie biodra a
              szeroki uda, takie spodnie to świetnie ukryją i sprawią wrażenie, że dziewczyna
              jest chuda. Szerokie biodra i szwedy to niedobrana para:)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja