Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Macie jakiś patent na ślizgające się pończochy?

    02.05.09, 14:53
    Kupiłam do pracy fajne czółenka, spory obcas, a mimo to wygodne (w moim
    przypadku to naprawdę cud). Na gołą stopę są super, nie obcierają, rozmiar
    wydaje się idealny, ale okazało się, że po włożeniu pończoch zaczynają spadać
    ze stopy, jakby były za duże. Podejrzewam, że to przez połączenie lycry i
    materiału, którym wyścielone są buty, wszystko się ślizga i nie trzyma kupy.
    Do pracy nie mogę chodzić bez pończoch (obowiązuje mnie dress code), a pozbyć
    się butów bym nie chciała, bo są naprawdę wyjątkowo fajne i wygodne. Macie
    jakieś razy? Może jakiś babciny sposób? ;)
      • nessie-jp Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 02.05.09, 15:05
        Pończochy po to się właśnie m. in. nosi, żeby uniknąć tarcia buta o stopę, czyli
        wszystko jest w jak najlepszym porządku :)

        A żeby stopa się nie wyślizgiwała, trzeba wkleić do buta silikonowe wkładki
        antypoślizgowe (na przód stopy). Są cieniutkie i niewidoczne.

        Jeśli but zsuwa ci się również z pięty, to możesz na pięcie także nakleić
        silikonowy pasek.

        Do kupienia wszędzie
        • nexstartelescope Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 02.05.09, 15:12
          Hmmm... miałam kiedyś jakieś silikonowe wkładki, ale one były po to, żeby noga
          się nie męczyła niby i zeby było wygodniej. Takich antypoślizgowych nie
          widziałam, muszę się rozejrzeć. Kurczę, nigdy tego ustrojstwa nie używałam i
          było ok, dopiero w tych butach mam taki problem :/ Dzięki za radę, w pon.
          poszukam tych wkładek i wypróbuję, mam nadzieję, ze będzie lepiej :)
          • nessie-jp Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 02.05.09, 15:35
            Te antypoślizgowe są inne
            • justynnka Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 02.05.09, 18:23
              dorażnie (przed wklejeniem antyposlizgowych silikonów)można podobno wsypać do buta odrobinę pudru dla niemowląt albo zwykłego talku. jednak za skutecznośc głowy nie daję bo osobiście nie testowałam.
          • deszcz.ryb Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 02.05.09, 21:04
            Silikonowych też używam, ale nie antypoślizgowo. Przyklejam je na piętę w miejscu, gdzie mnie jedne buty obcierają - i w takiej roli świetnie się sprawdzają. :)

            A antypoślizgowe można kupić też w Deichmannie - tylko, że one już muszą być do bardziej zabudowanych butów, żeby nie było ich widać - są z białej skórki. Ale bardzo dobrze "antypoślizgują". ;)
      • zettrzy Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 02.05.09, 22:01
        mam dwie pary takich butow, wyprobowalam chyba tuzin roznych
        wkladek, i werdykt jest ostateczny:

        takich butow nie da sie nosic na ponczochy, bo one maja taki kroj ze
        wystarczy odrobina wewnetrznego poslizgu aby spadly ze stopy

        jestem wsciekla, bo obie pary sa kryte, "pracowe" i kupilam je na
        sezon przejsciowy - wiosne lub jesien - kiedy sie juz nosi ponczochy;
        niestety daja sie zalozyc bez problemu wylacznie na bose nogi

        obie pary butow kupowalam w cieply dzien, i mierzylam je na bose
        stopy, wiec nie wiedzialam ze tak sie zachowaja; potem mierzylam
        inne buty, ale juz na rajtki, i co - spadly mi od razu w sklepie;
        wiec podziekowalam, mimo ze byly cudownej pieknosci; ale te dwie
        pary, ktore glownie leza w szafie (a raczej wisza, bo trzymam je w
        woreczkach), bardzo mnie irytuja, no bo kiedy je nosic - jak zimno
        to mi spadna, a jak goraco to sa kryte, wiec nie pasuja - no
        rozpacz!

        moze nos je do spodni, bez skarpetek, w koncu dress code skarpetek
        sie nie czepia ;)
        • vincentyna Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 02.05.09, 23:15
          Najbardziej chamski sposob, naklejasz zwykly brazowy plaster wewnatrz buta, na
          piete. Tak by Twoja rajstopa miala bezposredni kontakt z plastrem (materialem).
          Ryzyko, ze w ladnych butach zostawisz resztki kleju, ale jako emergency dziala.
          • nexstartelescope Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 03.05.09, 13:50
            a nie porwę sobie pończoch od tego plastra? już kombinowałam w ten sposób, żeby
            przykleić coś szorstkiego, co przytrzyma stopę w bucie, ale boję się właśnie, że
            mi pójdzie od tego sto oczek,a to też nie będzie efektownie wyglądało ;) chyba
            jedyny sposób to wyłożyć czymś nie ślizgającym się, ale gładkim, chyba tylko ten
            sylikon sie nada :/ w poniedziałek zrobię rundkę po sklepach. Dzięki dziewczyny
            za wszystkie rady :)
            • deszcz.ryb Re: Macie jakiś patent na ślizgające się pończoch 03.05.09, 14:20
              Właśnie te deichmannowskie wkładki o których pisałam wyżej są takimi plastrami z szorstkiej skórki - i dobrze zdają egzamin, nie niszczą rajstop.

              Moje buty też wszystkie wypadają, przypuszczam, że po prostu mam takie stopy zwichrowane. :/ Nauczona doświadczeniem wszystkie buty kupuję z paseczkiem. Może nie są aż takie ładne, ale przynajmniej wygodne i nie wypadają.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja