Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Zalozylybyscie szorty majac taka figure?

      • eith Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 09.05.09, 20:49
        nie wiem trochę jaki jest cel tego wątku - imo każdy może zakładać co chce i w
        zasadzie nic mi do tego.
        jeśli jednak już się wypowiadam, to tak jak już ktoś napisał: mając taką figurę
        jak ta pani bądź będąc grubsza/mniej zgrabna napisałabym, że jasne. Będąc
        szczuplejszą i posiadając ładniejsze nogi stwierdzam, że nie ubrałabym się w ten
        sposób.

        Swoją drogą - o co chodzi z tym jej tyłkiem?
        Przecież on jest wielki i aż nieapetyczny - nie twierdzę, że co płaskie to
        piękne, ale...

        W ogóle ostatnio zauważyłam, że ludzie mają niektóre rzeczy zakodowane czyli
        "chude - źle", "płaskie - źle", ale jeśli już coś jest "zbyt" w drugą stronę to
        i tak jest świetne. Bo nie chude i nie płaskie...
        Gdzie się podział złoty środek?
      • karo881 Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 10.05.09, 12:39
        Z tego co wiem to Kim specjalnie powiekszala pupe i zarabia na tej
        swojej figurze niezla kase. A,ze niektorym sie nie podoba, coz:)
        Ameryka 'troche' rozni sie od Polski i inny ideal kobiety panuje :)
        Jak dla mnie to tyłek ma za duzy, ale figura sama w sobie calkiem ok
        i szorty pasuja jak najbardziej:)
      • betsy1977 Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 10.05.09, 21:08
        Od pasa w dol mam lepsza figure od Kim i nosze szorty. Gdybym miala takie grube
        nogi jak ona, to nie nosilabym ani szortow, ani legginsow ani rurek. No wlasnie
        - rurki. Bardzo czesto krytykowane sa osoby, ktore nie majac szczuplych nog
        zakladaja rurki, a teraz na forum wiekszosc osob pisze, ze Kim wyglada swietnie
        w legginsach i szortach (to tak jak grubsze nogi w rurkach). Nagle taka zmiana
        frontu? Rurki sa ble na grubych nogach a szorty juz sa ok. Podobnie jest z mini,
        czesto sa krytykowane tutaj grubsze osoby zakladajace mini. Mini to stroj
        bezwzglednie dla szczuplych nog. Co za roznica czy grube nogi sa eksponowane w
        szortach czy w mini? Na jedno wychodzi. Uwazam, ze Kim tak jak nie powinna nosic
        mini, tak nie powinna nosic szortow czy obcislych spodni.
        • karo881 Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 11.05.09, 20:17
          Ranyyy, jak mozna byc tak wrednym?;/ To,ze Ty masz taka świetna
          figure to gratuluje, ale niektore dziewczyny maja zwyczajnie
          bardziej kobiete ksztalty (szerokie biodra, duza pupe czy spore uda
          itd). Takie dziewczyny maja w workach chodzic? Latem meczyc sie w
          szerokich dzwonach i dlugich sukniach ,zeby bron Boze nie urazic
          poczucia estetyki niektorych panienek?;/
          • jeriomina Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 11.05.09, 21:36
            Ale przecież między miniszortami czy minispódniczką a maxidzwonami czy długimi
            sukniami jest całe mnóstwo możliwości! Długość do kolan lekko przed kolano,
            długość lekko za kolano, falbaniaste spódnice, długie bermudy, które niedawno
            były bardzo na topie...Rzeczy, które odsłaniają łydki.
            IMHO nie jest najgorszy widok dużych kształtów ale trzęsących się, bez mięśni, z
            megacellulitem - łatwiej to ukryć w rzeczach zakrywających uda a odkrywających
            łydki, na których najczęściej ten cellulit i chwianie się masy ciała jest mniej
            widoczne...
            Osobiście w takich długościach midi lepiej się czuję niż w mini - mini zawsze
            będzie zwracało niepotrzebną uwagę i wzbudzało krytykę, czy jest podstawa do
            tego czy nie.
            • iluminacja256 Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 12.05.09, 10:48
              Midi to jest długosc za kolano - do połowy łydki. W tej długosci
              tyle samo osob zle wyglada co w mini, bo zeby jako tako wyglądac
              trzeba mieć około 175 cm. Midi skraca sylwetkę , nawet na mega
              obcasach.
              • jeriomina Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 12.05.09, 19:21
                Aha, no to ja mam na myśli długość lekko za kolano. Albo kończącą się na
                wysokości kolana...
      • marzannanka Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 12.05.09, 00:54
        eugenia111 napisała:

        > tiny.pl/zkwr
        > i legginsy
        > tiny.pl/zkw9

        Na szczęście nie mam takiej figury a zresztą bez względu na wygląd - nigdy bym
        się tak nie ubrała i ta niska dziewczyna też zdecydowanie nie powinna, nawet
        buty na obcasach nie są w stanie jej pomóc (dodać atrakcyjności).
        • b.davies Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 12.05.09, 08:39
          Myślę, że akurat w przypadku Kim Kardashian większość ludzi zwraca uwagę na jej buzię, a nie na to, co ma na sobie:)
          • marzannanka Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 12.05.09, 19:48
            b.davies napisała:

            > Myślę, że akurat w przypadku Kim Kardashian większość ludzi zwraca uwagę na jej
            > buzię, a nie na to, co ma na sobie:)

            buzię również ma nieidealną, więc ja do tej większości nie mogę się zaliczyć.
      • evvelinne Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 13.05.09, 13:22
        Nie! Ona jest gruba od pasa w dol i nie powinna sie tak ubierac.
        • cccykoria Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 14.05.09, 14:10
          evvelinne napisała:

          > Nie! Ona jest gruba od pasa w dol i nie powinna sie tak ubierac.

          Dlaczego nie? ,a ja dla takich jak Ty krecilabym jeszcze
          kuferkiem.......

          Ona jest gruba od.....?:D

          • stworzenje Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 14.05.09, 14:17
            legginsy ujdą-gorsze figury w obcisłych rzeczach na ulicach widuje :-/
            szorty - tak,ale oczywiście trochę większe bo widać, że to są na nią za małe.
            • ding_yun Re: Zalozylybyscie szorty majac taka figure? 17.05.09, 17:36
              To trochę zabawne - tu toczy się dyskusja o tym czy pani jest za gruba i czy
              podobne jej są wstrętnymi leniami, którym nie chce się pracować nad własną
              figurą. A tymczasem pani ze zdjęcia, znana głównie z tego, że jest znana, nic
              sobie z krytyki nie robi i zarabia mnóstwo pieniędzy - głównie na swoim
              wyglądzie, bądźmy szczerzy. Wnioski? Nie ma obiektywnej urody, a już na pewno
              nie ma obiektywnie dobrego typu sylwetki, a wszystko kryje się w głowie -
              poczuciu własnej wartości i umiejętności wykorzystania atutów. Możemy toczyć
              bezsensowną dyskusję, czy każdą kobietę z cellulitem ubrać w spodenki do kolan,
              a tymczasem mądrzejsza sprytniejsza część świata przestanie się nad tym
              rozwodzić i wykorzysta to, co ma.
    Pełna wersja