kochanica-francuza
20.05.09, 21:39
...szyte ze ścierki do podłogi. Po jakości sądząc.
Jestem na etapie sezonowego poszukiwania t-shirtów. Wczoraj byłam w Zarze,
gdzie nakupiłam tychże w zeszłym roku, w dziale męskim (było tam sporo
dopasowanych t-shirtów o fasonie "na mięśniaka podkreślającego klatę i biceps").
W tym roku, w tymże dziale, widzę kupę okropnych t-shirtów z dodatkiem
elasthanu, nie z czystej bawełny, w dodatku w paskudnych kolorach (takie
tkaniny były tańsze?)
W podziemiu - bluzka damska khaki, 79 zł. Nawet ładny fason. Gdyby nie była
szyta ze ścierki do podłogi i gdyby Zara tak potwornie się wysiliła i
zwiększyła rozmiarówkę o jeszcze dwa rozmiary, może bym ją kupiła.
Esprit - coś granatowego, przy bliższych oględzinach okazuje się tuniką za 159
zł, szytą z wyżej wymienionego materiału.
Galeria Centrum - t-shirt z tegoż.
Przypisek: "Ścierka do podłogi" oznacza tu kiepską, cienką bawełnę o złej
jakości i niskiej gramaturze.