beautician
22.05.09, 08:32
Kolezanka prowadzi sklepik z tania bizuteria i dodatkami. wybralam sie z nia
raz do hurtowni i korzystajac z okazji nabylam kilka rzeczy i jakie bylo moje
zddziwienie kiedy podobne znalazlam pozniej w sieciowkach.
i tak: korale drewniane bejcowane: hurtownia 2,5zł, sklep koleżanki 6zł,
Bijou Brigitte 59zł!!!!!
bransoletka : hurtownia 2zł, sklep koleżanki 5zł, NEW YORKER 9,99zł
pasek lakierowany (trwałość 3 miesiące) hurtownia 3zł, sklep koleżanki 6zł,
ORSAY 39,99zł
Zachodzi pytanie dlaczego z taką pewnościa kupujemyw sieciowkach wierzac ze z
cena idzie w parze jakosc? a okazuje sie ze nabywaja oni rowniez tania
chinszczyzne w hurtowniach.