Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      wiskoza

    22.05.09, 09:32
    mam pytanko jak właściwie ja klasyfikowac? bo:
    Wiskoza:
    Wiskozę otrzymuje się z drzewnych mas celulozowych, które poddawane są działaniu ługu sodowego, a następnie siarczku węgla(IV). Wiskozę przetłacza się przez małe otworki dysz przędzalniczych i poddaje kąpieli chemicznej. Otrzymane włókna zazwyczaj posiadają właściwości bawełny i są stosowane m.in. do wytwarzania sztucznego jedwabiu (jedwab wiskozowy).

    czyli sztuczne czy jednak naturalne bo z celulozy drzewnej Rozpuszczona celuloza stwarza możliwość przygotowania roztworu przędzalniczego i formowania włókna w sposób analogiczny, jak wytwarzany jest jedwab naturalny przez gąsienicę

    chyba,ze jako naturalne to tylko jedynie włókna naturalnie występujące w przyrodzie, takie jak: len, bawełna, wełna, jedwab naturalny.
      • alpepe Re: wiskoza 22.05.09, 09:46
        to jest włókno sztuczne niesyntetyczne, tak gdzieś kiedyś się tym interesowała i
        jednej książce chemicznej znalazłam to rozróżnienie.
        • alpepe Re: wiskoza 22.05.09, 09:46
          acetat, wiskoza, jeden kit.
      • eirenne Re: wiskoza 22.05.09, 10:25
        Milion razy juz tutaj pisałam:
        -włókna dzielimy na naturalne i chemiczne
        -chemiczne dzielimy na syntetyki i sztuczne
        -wiskoza jest włoknem chemicznym sztucznym

        Tak uczono na studiach włókienniczych kilka lat temu.

        W każdym razie uczulam na podział syntetyczne/sztuczne.
        • alpepe Re: wiskoza 22.05.09, 10:51
          eirenne napisała:

          > Milion razy juz tutaj pisałam:
          > W każdym razie uczulam na podział syntetyczne/sztuczne.
          >
          To znaczy?
          • myszmusia Re: wiskoza 22.05.09, 10:58
            > > W każdym razie uczulam na podział syntetyczne/sztuczne.

            co masz na myśli to mówiąc?

            czyli co najgorsze sa chemiczne syntetyczne jako całkowicie nienaturalne?

            a te wszystkie "wynalazki" termoaktywne? to sa chemiczne syntetyczne?
            • alpepe Re: wiskoza 22.05.09, 11:29
              nie wiem, jak ona, ale ja uważam, że wiskoza jak najbardziej może być.
            • eirenne Re: wiskoza 22.05.09, 12:56
              Nie można powiedzieć, że jakieś włókno jest najlepsze/najgorsze. Każde ma swoje
              właściwości.
          • eirenne Re: wiskoza 22.05.09, 12:29
            Jedynie to miałam na myśli, żeby nie stosowac tych terminów zamiennie, bo to dwa
            różne typy włókien.
            • myszmusia Re: wiskoza 22.05.09, 17:58
              ok:-) dzięki za wyjaśnienia:-)
              a swoja droga ja lubie ubrania z wiskozy
        • nessie-jp Re: wiskoza 22.05.09, 18:04
          > -włókna dzielimy na naturalne i chemiczne
          > -chemiczne dzielimy na syntetyki i sztuczne

          Jakieś krzywe i nie po polsku to rozróżnienie. Tak jakby włókna naturalne były
          "niechemiczne", a syntetyki nie były "sztuczne"...
          • eirenne Re: wiskoza 22.05.09, 22:42
            zażalenia do twórców klasyfikacji proszę kierować :D
            • nessie-jp Re: wiskoza 22.05.09, 23:03
              eirenne napisała:

              > zażalenia do twórców klasyfikacji proszę kierować :D

              No właśnie do nich kieruję, broń Boże nie do ciebie :) Pewnie ktoś jak zwykle
              "przetłumaczył" z angielskiego czy niemieckiego, tak jak ciągi dyskretne w
              matematyce... a przecież chodzi nie o ciągi szepcące coś sobie na uszko
              (discreet), tylko o ciągi rozdzielne (discrete).
      • zettrzy Re: wiskoza 22.05.09, 18:34
        ja wiskoze klasyfikuje jako wlokno sztuczne, bo

        ktos ma na to patent
        robi to fabryka a nie roslina czy gasienica
        nie bylo tego dopoki ktos (jakis wynalazca ktorego nazwiska nie
        pomne) nie wpadl na pomysl jak to wyprodukowac

        ps. do jest moj podzial uniwersalny i dotyczy wszystkich wlokien,
        nie tylko wiskozy - jak wystepuje w przyrodzie jako wlokno (bawelna,
        powiedzmy czy len czy welna) to jest to wlokno naturalne, jak
        zrobione przez maszyne to sztuczne, bez wzgledu na to czy na bazie
        roslinnej (wiskoza) czy mineralnej (te wszystkie poliestrowe
        syntetyki z ropy naftowej)
      • geekygurl Re: wiskoza 22.05.09, 21:13
        Wiki:

        "Rayon is a manufactured regenerated cellulosic fiber. Because it is produced from naturally occurring polymers, it is neither a truly synthetic fiber nor a natural fiber; it is a semi-synthetic fiber"

        Dla mnie wiskoza to jak najbardziej naturalne wlokno, jest mile na skorze i oddycha, prawie jak jedwab, a nie parzy jak chamski poliester, ktory, chyba, jest najgorszym wloknem do robienia ubran.
        • nessie-jp Re: wiskoza 22.05.09, 21:24
          > nie parzy jak chamski poliester, ktory, chyba
          > , jest najgorszym wloknem do robienia ubran.

          To zależy, czego oczekujesz po tym ubraniu. Z wiskozy czy bawełny nie zrobisz
          np. polaru :) Ani cienkich rajstop.

          Zresztą dobrej jakości materiały syntetyczne (to znaczy: najpierw starannie
          plecione niteczki z wielu cienkich włókien, a potem z tych niteczek splatane
          grubsze włókna i z tego przygotowywana tkanina) nie są wcale takie nieprzyjemne
          dla skóry. Dobry jakościowo materiał syntetyczny jest gruby, "mięsisty", chłodny
          w dotyku. Nie nasiąka wodą, więc nie obciera tak jak bawełna, w przypadku
          odzieży wierzchniej może chronić przed deszczem. I tak dalej, i tak dalej.

          Różne materiały służą do różnych zastosowań i tyle.
        • zettrzy Re: wiskoza 22.05.09, 22:20
          > Dla mnie wiskoza to jak najbardziej naturalne wlokno, jest mile na
          skorze i odd
          > ycha, prawie jak jedwab, a nie parzy jak chamski poliester,
          ktory, chyba
          > , jest najgorszym wloknem do robienia ubran.

          misiuniu, ani wiskoza nie musi byc mila dla skory i prawie jak
          jedwab (tak tak, sa rozne gatunki), ani poliester chamski
          coraz czesciej poliester bywa bardziej przewiewny niz wiskoza, tak
          sie panowie chemicy staraja
    Pełna wersja