Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      koszulka Wałęsówny

    05.06.09, 13:02
    Wszystkie portale rozpisują się na temat "skandalicznej" koszulki Wałęsówny, w
    której wystąpiła wczoraj... a Ja powiem tak:
    I BARDZO DOBRZE! Niech w Polsce przełamuje się sztywniackie, polityczne
    obchodzenie świąt państwowych, to nie pogrzeb :)

    Link do koszulki:
    www.plotek.pl/plotek/1,79592,6690782,Maria_Wiktoria_Walesa_i_skandaliczna_koszulka.html
      • maga_luisa Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 13:11
        Ta koszulka najwyżej aspiruje do miana skandalicznej.
        W rzeczywistości wyraża jedynie brak klasy tej panny.
        • hotally Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 13:25
          Wg Mnie to nie jest skandaliczna koszulka... ona ma głębsze przesłanie: "na
          reszcie koniec cenzury", "jesteśmy wolni, jesteśmy szczęśliwi, jesteśmy
          gwiazdami!!!" :))))
          • cioccolato_bianco Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 14:27
            gdyby stala w tlumie, to moglaby sobie byc w takiej koszulce. ale
            niestety nie stala. i nie ma to nic wspolnego z polskim
            sztywniactwem, pewne zasady w takich okolicznosciach obowiazuja w
            kazdym zakatku swiata
      • esceven Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 13:12
        Oprócz tego, że wygląda po prostu źle to o koszulce ja też mówię: i bardzo
        dobrze i też nie jestem za żałobą w dniu święta:)
        W ogóle fajnie, że wreszcie mamy jakies pozytywne święto:) Bardzo się cieszę:)
        • hotally Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 13:23
          Mi sie marzy, żeby Polacy obchodzili Dzień Niepodledłości, czy rocznicę obalenia
          komunizmu jak Amerykanie swoje "święto dziękczynienia"...
          • wanilinowa Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 18:58
            hotally napisała:

            > Mi sie marzy, żeby Polacy obchodzili Dzień Niepodledłości, czy rocznicę obaleni
            > a
            > komunizmu jak Amerykanie swoje "święto dziękczynienia"...
            >

            hahahhahaha
          • majenkir Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 19:01
            hotally napisała:
            > Mi sie marzy, żeby Polacy obchodzili Dzień Niepodledłości, czy
            rocznicę obalenia
            > komunizmu jak Amerykanie swoje "święto dziękczynienia"...

            Czyli co? Indyki maja piec?
            • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 19:34
              > Czyli co? Indyki maja piec?

              Mnie by w zupełności wystarczyło, gdyby przestali wbijać się wszyscy w jednakowe
              garniturki i kiwać z powagą łebkami jak wańka-wstańka... (A jak się który
              wyłamie z szeregu smutasów, to go od razu wyzywać od niedyplomatycznych i
              nieprotokolarnych).

              Dlaczego tak jest, że w Polsce polityków obowiązuje zawsze tylko jeden "protokół
              dyplomatyczny" - jak nad trumną?

              Nasi spece od protokołu nie dostrzegają, że różne okoliczności narzucają różne
              standardy poprawności i odpowiedniości. Nie zawsze trzeba ubierać polityka tak,
              jakby za chwilę miał podpisać kapitulację kraju po wyniszczającej wojnie albo
              ogłosić żałobę narodową.
              • wanilinowa Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 19:39
                etykieta i zasady dyplomacji są w zasadzie uniwersalne. czy takie sformułowania
                jak: "nasi spece", "a dlaczego w tej Polsce.." sprawiają że czujesz się bardziej
                światowa? uwierz mi, to tylko złudzenie.
                • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 19:57
                  wanilinowa napisała:

                  > czy takie sformułowania
                  > jak: "nasi spece", "a dlaczego w tej Polsce.." sprawiają że czujesz się
                  bardziej światowa

                  Nie rozumiem, dlaczego "bardziej"? Pytanie było o porównanie świętowania Dnia
                  Niepodległości w Polsce i w USA
                  • wanilinowa Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 00:20
                    > Nie rozumiem, dlaczego "bardziej"? Pytanie było o porównanie świętowania Dnia
                    > Niepodległości w Polsce i w USA
                    • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 15:32
                      > :D następna.. dzień niepodległości to nie jest święto dziękczynienia, moje
                      > drogie panie.

                      O masz. Aleś się zaperzyła. Jakie to ma znaczenie? Hotally napisała o porównaniu
                      świętowania odzyskania niepodległości w Polsce z rodzinną, nieoficjalną
                      atmosferą święta Dziękczynienia w USA.


                      > tak, rocznica ważnego wydarzenia, na którą są
                      > zaproszeni dyplomaci innych państw

                      I właśnie szkoda, że są zaproszeni na drętwe stanie w rządku. Byłoby
                      zdecydowanie bardziej ciekawie, gdyby zaproszono ich na imprezę nawiązującą
                      stylistyką do tematyki, charakteru i nastroju wydarzeń, które są upamiętniane.


                      > cokolwiek nessie-jp o tym myśli.

                      Nessie-jp ma to do siebie, że lubi myśleć i to w dodatku samodzielnie. Ja wiem,
                      że to okropna przywara, ale cóż poradzę
                      • wanilinowa Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 16:49
                        > Jakie to ma znaczenie? Hotally napisała o porównani
                        > u
                        > świętowania odzyskania niepodległości w Polsce z rodzinną, nieoficjalną
                        > atmosferą święta Dziękczynienia w USA.
                        >

                        no właśnie, a Ty przerobiłaś święto dziękczynienia (część tradycji) na dzień
                        niepodległości (święto państwowe). po raz kolejny: to nie jest to samo.

                        > I właśnie szkoda, że są zaproszeni na drętwe stanie w rządku. Byłoby
                        > zdecydowanie bardziej ciekawie, gdyby zaproszono ich na imprezę nawiązującą
                        > stylistyką do tematyki, charakteru i nastroju wydarzeń, które są upamiętniane.
                        >

                        dyplomacja i etykieta są do bólu oficjalne, nic na to nie poradzisz.

                        > > cokolwiek nessie-jp o tym myśli.
                        >
                        > Nessie-jp ma to do siebie, że lubi myśleć i to w dodatku samodzielnie. Ja wiem,
                        > że to okropna przywara, ale cóż poradzę
                        • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 17:25
                          > niepodległości (święto państwowe). po raz kolejny: to nie jest to samo.

                          Wiem. Naprawdę. Wiem.

                          Chodzi o ogólne porównanie atmosfery świąt tego typu
                          • wanilinowa Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 17:29
                            > Wiem. Naprawdę. Wiem.
                            >
                            > Chodzi o ogólne porównanie atmosfery świąt tego typu
                            • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 17:49
                              > święto dziękczynienia - barwna tradycja

                              Święto o korzeniach religijnych, uroczysty domowy obiad, atmosfera rodzinna.


                              > święto niepodległości - uroczystość państwowa

                              Kolorowe parady, fajerwerki, pikniki, zabawa rodzinna.


                              Element wspólny? Brak drętwicy.

                              Nie wiem już, jakich słów użyć, żeby wytłumaczyć, dlaczego amerykański sposób
                              świętowania (nieważne, czego, niech będzie nawet Veteran's Day) wydaje mi się
                              mniej nacechowany polityczną drętwicą, niż święta polskie.
                              • wanilinowa Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 18:23
                                > > święto niepodległości - uroczystość państwowa
                                >
                                > Kolorowe parady, fajerwerki, pikniki, zabawa rodzinna.
                                >

                                czyli prezydent usa podejmuje premiera wielkiej brytanii w dresie na kocyku za
                                białym domem?
                                • wanilinowa Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 18:28
                                  zresztą "reszta świata" to nie tylko usa, oni podchodzą na luzie do większości
                                  rocznic, bo najstarsza z nich ma 200 lat;)
                                  w europie panują trochę inne zasady, dziwne że nie porównujesz "naszych speców"
                                  od dyplomacji z brytyjskimi na przykład.
                                • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 18:45
                                  > czyli prezydent usa podejmuje premiera wielkiej brytanii w dresie na kocyku za
                                  > białym domem?

                                  Ale dlaczego popadasz w skrajności? Nie rozumiem, co chcesz na siłę udowodnić.
                                  Czy ktokolwiek postuluje, żeby przyjmować głowy obcych państw w dresach i na kocyku?

                                  Powtarzam do znudzenia
                              • kochanica-francuza Zaraz, nessie 07.06.09, 18:14
                                Szarzy obywatele mogą sobie latać w kolorowych szmatkach, wrzeszczeć i puszczać
                                fajerwerki.

                                Ale jeśli dowolne święto odbywa się nie tylko wśród obywateli, ale także w
                                sferze DYPLOMATYCZNEJ, to tam się właśnie drętwo stoi i należy zachować elegancję.
                                • cappuccio Re: Zaraz, nessie 07.06.09, 18:41
                                  Ale ona nie miała kolorowych szmatek, nie wrzeszczała i nie
                                  puszczała fajerwerków. Śmieszą mnie te nagłówki w
                                  gazetach : "skandaliczna koszulka" czy "kompromitacja Polski". No,
                                  ludzie.. Ona przemawiała na tej uroczystości? występowała w imieniu
                                  narodu? Reprezentowała instytucje państwowe? Przypuszczam, że nie.
                                  Stała tylko obok swojego ojca.
                                  Oczywiście, że mogła ubrać burą garsonkę i wytapirować włosy na
                                  sztywno, ale zrobiła to po swojemu i cóż z tego???
                                  • kochanica-francuza Re: Zaraz, nessie 07.06.09, 18:51
                                    imieniu
                                    > narodu? Reprezentowała instytucje państwowe? Przypuszczam, że nie.
                                    > Stała tylko obok swojego ojca.

                                    Tak. I właśnie to stanie było WZIĘCIEM UDZIAŁU w uroczystości. A samo wzięcie
                                    udziału w takiej uroczystości wiąże się ze strojem formalnym.

                                    Włożyć garsonkę, nie ubrać. Nie musiała, mogła spodnie. Nikt jej nie każe
                                    tapirować włosów na sztywno, nie te czasy, fryzurę miała w porządku.
                                    • cappuccio Re: Zaraz, nessie 07.06.09, 19:52
                                      Wszystko miała w porządku, i strój, i fryzurę.
                                      A jeśli komuś to się nie podoba, niechaj się w to zagłębia i rozbija
                                      na atomy :)
                                      • kefutde pomponik de szajs 07.06.09, 20:53
                                        nie no ale ja myslalam ze na gazeta .pl to troszke inteligentniejsi
                                        siedza niz na zwyklych portalach ale tu widze chala
                                        jak ktos sie powoluje na plotek.pl albo pomponik.pl to w glowie nic
                                        nie ma ani gustu .
                                        czuje sie zawiedziona
                                        Podobno super ekspre pierwszy to naglosnil , akurat to jest ostatnia
                                        gazeta ktora mozna posadzic o gust , to zwykly tabloid motlochu
                                        • wanilinowa Re: pomponik de szajs 07.06.09, 21:54
                                          to znaczy że zdjęcia są preparowane?
                                        • sandy_brown Re: pomponik de szajs 07.06.09, 21:56
                                          ale nie o to chodzi co pisze pomponik taki czy inny tylko o to jak ta
                                          koszulka/kreacja wygladala. Zdanie kazdy ma swoje a to ze zdjecie tam
                                          opublikowane to co innego
                                      • paulinaa Re: Zaraz, nessie 07.06.09, 22:11
                                        taki strój na taką uroczystość nie jest w porządku i nie ma tu znaczenia czy się
                                        mnie czy tobie ten stroj podoba czy nie
          • alex_koz Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 20:14
            hotally napisała:

            > Mi sie marzy, żeby Polacy obchodzili Dzień Niepodledłości, czy rocznicę obaleni
            > a
            > komunizmu jak Amerykanie swoje "święto dziękczynienia"...

            <lol>
            Słowem, trzeba by przejechać pół kraju po to by indyka z rodziną zjeść. Nie,
            dziękuje.
            • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 20:18
              > Słowem, trzeba by przejechać pół kraju po to by indyka z rodziną zjeść. Nie,
              > dziękuje.

              Ale co w tym właściwie takiego śmiesznego, że się świętuje coś z rodziną? Wydaje
              mi się to zdecydowanie milszym rodzajem święta, niż drętwe mowy polityków o
              żałobnym wyrazie twarzy. A dobry indyk nie jest zły :)
              • alex_koz Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 23:31
                nessie-jp napisała:

                > > Słowem, trzeba by przejechać pół kraju po to by indyka z rodziną zjeść. N
                > ie,
                > > dziękuje.
                >
                > Ale co w tym właściwie takiego śmiesznego, że się świętuje coś z rodziną? Wydaj
                > e
                > mi się to zdecydowanie milszym rodzajem święta, niż drętwe mowy polityków o
                > żałobnym wyrazie twarzy. A dobry indyk nie jest zły :)

                alez nic smiesznego. Nie ma sie tylko, moim zdaniem, tradycja Swieta
                Dziejczynienia, co do przesady zachwycac. A co do obchodzenia Dnia
                Niepodleglosci -> coz, tez uwazam ze czasami bywa zbyt zalobnie.
                • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 23:50
                  > Nie ma sie tylko, moim zdaniem, tradycja Swieta
                  > Dziejczynienia, co do przesady zachwycac.

                  Ja się osobiście nie zachwycam, bo nie znam
      • hotally Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 13:33
        w ogole fajnie by było, gdyby wszyscy polityce założyli tego typu koszulki z
        różnymi napisami, np:
        "WOLNOŚĆ" "PRAWO GŁOSU" "WOLNE WYBORY" "UNIA EUROPEJSKA" "BRAK CENZURY" (z tym
        bym polemizowała, ale ładne hasło) etc etc
        • dixi Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 13:48
          jezeli chciała przełamać sztywniactwo, mogła wystąpic w dzinsach,
          trampkach i tej koszulce - w zestawie ze zdjęcia wygląda jakby w
          pospiechu zapomniała zmienic bluzkę, niestety ...
        • nessie-jp Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 15:47
          hotally napisała:

          > w ogole fajnie by było, gdyby wszyscy polityce założyli tego typu koszulki z
          > różnymi napisami, np:

          Tu się zgodzę. Warto by zacząć przełamywać to drętwe sztywniactwo protokolarne
          przy każdej okazji. Przecież nie zawsze polityk musi wyglądać tak, jakby za
          chwilę miał siorbać herbatkę z królową obcego państwa. Nie każde święto wymaga
          pogrzebowej oprawy dyplomatycznej.
      • vickydt Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 13:50
        lala pasuje jak zwiędły kwiatek do kozucha. Na siłe chce bidulka zaistniec.
        Proponuje wsadzic pawie piorko w d* i udawać rajskiego ptaka. Nie histeryzujmy -
        to żaden przełom, ze pustoglowa panna dopuszczona do wysokich stolkow sie
        zachowac nie potrafi, Nie ona pierwsza. Skandal nie, raczej lipa.
      • cioccolato_bianco Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 14:26
        nic skandalizujacego w tej koszulce nie widze. widze tylko pannice,
        ktora nie potrafi sie ubrac odpowiednio do sytuacji.
      • durneip Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 14:54
        > I BARDZO DOBRZE! Niech w Polsce przełamuje się sztywniackie, polityczne
        > obchodzenie świąt państwowych, to nie pogrzeb :)

        nie dobrze. radosny charakter święta można podkreślić innym strojem niż koszulka
        z aplikacją z doopy wziętą. akurat od Wałęsówny, byłej rzecznik prasowej, a
        obecnie aspirującej celebrytki oczekuję więcej - albo większego wyczucia, albo
        większych jaj przy dobieraniu "skandalicznych" koszulek. a to to koło skandalu
        nawet nie stało.
        • miska_malcova Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 15:09
          no cóż, panna Wałęsówna raczej gustem nie grzeszy, ale ta koszulka, to zupełny
          brak klasy i obycia. Skompromitowała ojca. Dokładnie wygląda tak, jakby załozyła
          ja w pośpiechu. Dno i żenada, nie skandal.
          • durneip Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 15:39
            nie, to wygląda tak, jakby się naoglądała w magazynach modowych, że teraz nosi
            się marynarki z casualowymi topami - tylko się bidula nie doczytała, co też ten
            napis głosi :D
            • cccykoria Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 16:00
              Siara i tyle ,zero klasy itp
          • cioccolato_bianco Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 16:05
            i co gorsza zapewne zalozyla ja bez pospiechu;)
      • michunia Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 16:02
        zachowanie zupelnie nie na miejscu
        niedaleko pada jablko od jabloni
      • jane-bond007 Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 17:14
        myslalam ze bedzie gorzej ;)
        i tak uwazam ze najlepsza jak do tej pory byla zona Millera

        niewiarygodne.pl/gid,11105667,img,11105677,kat,1017185,page,2,title,10-najwiekszych-wpadek-politykow-ostatnich-
        lat,galeriazdjecie.html
        • jane-bond007 Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 17:15
          niewiarygodne.pl/gid,11105667,img,11105677,kat,1017185,page,2,title,10-najwiekszych-wpadek-politykow-ostatnich-
          lat,galeriazdjecie.html
          • jane-bond007 wrrrrrrrr 05.06.09, 17:16
            i.wp.pl/a/f/jpeg/22211/miller_pap.jpeg
      • gamonek Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 17:39
        Skandal to by był gdyby założyła koszulkę z Che Guevarą albo z sierpem i młotem.
        A tak to myślę, że ona coś coś coś chciała udowodnić, pokazać czy się wyłamać
        ale wyszło jej wielkie G i tyle.
        Za mało na skandal, w sam raz na ubranie się niestosownie do okazji, która,
        nawet jeśli jest super wesoła i pogodna jak np. wesele czy impreza urodzinowa,
        jednak wymaga podkreślenia jej strojem.
        • gamonek Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 17:40
          tfu, nie podkreślenia, tylko raczej uczczenia :)
      • alex_koz Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 20:16
        Skandalicznie to by było gdyby na koszulce sierp i młot był, a tak to ani
        skandalicznie ani ciekawie. Wałęsówna pokazała, że nie wie jak się ubrać
        stosownie do okazji, i tyle. Chyba, że jej się wydawało, że Polacy to taki
        właśnie "celebrity nation", sama nie wiem co gorsze:)
      • zettrzy Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 21:39
        no dobra, koszulka jak koszulka, ale gdzie ten skandal?
      • paulinaa Re: koszulka Wałęsówny 05.06.09, 22:01
        to nie skandal, to brak klasy i umiejętności dobrania stroju stosowanie do okazji
        • sabriel Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 11:57
          Żałosna panna, która za wszelka cenę próbuje zwrócić na siebie uwagę.Wątpię, aby
          nie wiedziała, że jej strój nie pasuje do tego typu sytuacji.
          • paulinaa Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 16:07
            to jeszcze gorzej o niej świadczy;)
      • sandy_brown Re: koszulka Wałęsówny 06.06.09, 23:36
        ja sie obawiam ze ona nie chciala lamac zadnych konwenansow ani wywolywac afer-
        ona sie po prostu ubrala tak jak umiala...
        • shellerka Re: koszulka Wałęsówny 07.06.09, 09:05
          sandy - tak jak umiala i jak przez telefon poradzila jej edzia h.:)))
          • sandy_brown Re: koszulka Wałęsówny 07.06.09, 13:40
            hihi chociaz z tego co widzialam na pudelku to na imprezy z herbus bardziej sie
            przykladala (w kwestii stroju) niz na te ostatnie uroczystosci
            • shellerka Re: koszulka Wałęsówny 07.06.09, 13:50
              sandy, bo nie wiesz jak to jest? co innego jak dzwonila do edzi i jej przez
              telefon mowila "wiesz chce taka koszulke zalozyc, jak myslisz da rade?" i edzia
              tego nie widzac wydała werdykt "dawaj", a co innego jak we dwie sie szykowaly na
              impreze i edzia na bieżąco mogła eliminować "pewne niestosowności" :)))

              a tak całkiem szczerze, to szkoda mi jej:( w sumie sympatyczna z niej osoba i
              nie zazdroszcze jej tej presji otoczenia, a od koszulki bardziej razi mnie
              długość, krój i kolor spodni (wogóle całego tego kostiumu) i buty.
              tak ubieraja się panie, które nie maja pomyslu na siebie, na wszelkie
              uroczystosci rodzinno kościelne, co często widzę pod kościołem właśnie
      • kefutde Re: koszulka Wałęsówny 07.06.09, 17:37
        e tam akurat plotek i takie glupie plotkarskie portale dla 12 latek
        nie sa autorytetami w kwestaich mody , gorzej ubranych widziaalm w
        tv a są niby ubrani przez stylistow .
        zreszta stylista pokroju Pajacykowa to nie zaden autorytet
        • kefutde Re: koszulka Wałęsówny 07.06.09, 17:41
          zrezsta nie rozumiem tej calej checy , nie jest ubrana rewelacyjnie
          ale nie jest ubrana skandalicznie lub w taki sposob zeby mozna bylo
          mowic o jakims skandalu czy osmieszeniu . Czepiaja sie jej za ojca
          chyba , albo za cos innego
      • eenso Re: koszulka Wałęsówny 07.06.09, 23:10
        o kurczę, jeśli w taki sposób mamy przełamywać to sztywniactwo to ja już wolę
        imprezy w garniturach do końca stulecia. Jak już ktoś napisał- przeczytała, że
        nosi się marynarki do tiszertów więc tak wystąpiła- tiszert jej został z
        podstawówki albo słuzył wcześniej jako piżama. Nie lepiej byłoby przełamać tę
        żałobę np. koktajlową sukienką w żywym kolorze? jeśli już musi coś przełamywać
        oczywiście.
    Pełna wersja