Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      And the winne is.... Koszmar ubioru.

    09.06.09, 09:32
    zobaczylam i odpadlam.
    Nie wiem kto gorzej: Cichopek czy pani Ibisz?
    Chyba jednak Cichopek w tej dekatyzowanej kurteczce i bialych
    mokasynkach.
    Masakra modowa.

    link:
    www.kozaczek.pl/plotka.php?id=16565&b=1#koment
      • nioma Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 09:33
        oczywiscie mialo byc the winner :)
      • vickydt Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 09:42
        jezusie, oni wszyscy wygladaja jak na wiesie-oblesie. Dlatego wywalilam
        telewizor z chalupy -nie chce tych otworkow ogladac
      • durneip Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 09:44
        moim zdaniem najgorzej wyglądała Niklińska, staro, nudno i beznadziejnie.
        Ibiszowa przegięła z płaszczem, a Cichopek po prostu dobrze zna swój target -
        panie w średnim wieku z małych miasteczek, więc trwa przy wizerunku milusiej
        synowej.
      • paulinaa Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 09:47
        jakie gwiazdy taka moda;)
        • gabrielafrancuz Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 10:58
          Dekatyzowane lub "destroyed" dżinsy robią się teraz bardzo modne, więc panie
          wpisują się w tej trend :P
          Jak dla mnie, widać, że ubrały się po swojemu, bez niczyjej pomocy.
          • sankanda Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 11:09
            ta Cichpek w ogole ubiera sie jak obwies, ale czy Sharon Stone
            wygladalaby w identycznym stroju rownie nieciekawie ?
            • black_magic_women Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 12:10
              Gdyby włożyła to SS wszyscy mówiliby-klasa,skromność,szyk;)
              • esceven Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 12:17
                black_magic_women napisała:

                > Gdyby włożyła to SS wszyscy mówiliby-klasa,skromność,szyk;)

                dokładnie:)
                A teraz najbardziej obciachowe wyznanie stulecia: te jej mokasynki mi się podobają:)

                • alpepe Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 12:37
                  SS ma inną figurę, śpieszę zauważyć.
            • malavida Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 15:56
              Cichopek jest w zaawansowanej ciąży, pewnie puchną jej nogi, więc
              postawiła na wygodę. Inaczej nie potrafię wytłumaczyć faktu noszenia
              białych mokasynów. No dobra, przyznaję, też mam takie. Ale zakładam je
              tylko do prac w ogrodzie. Na ulicę wstydzę się. :-)
              • nioma Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 18:24
                Wiesz, tez bylam w ciazy ale nie przyszlo mi do glowy kupowanie bialych mokasynow.
                • pistacja5 Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 21:55
                  Nie byłam/ nie jestem w ciąży, ale białe mokasyny posiadam. Dostałam
                  je od mamy w prezencie, jako buty do prowadzenia samochodu. Są po
                  prostu nieziemsko wygodne i chociaż nie noszę ich poza autem i
                  miejsami typu zupełne odludzie, to jestem w stanie rozgrzeszyć
                  każdego kto w nich chadza na codzień- z zazdrości, że oni mają tą
                  wygodę cały czas, a ja tylko w samochodzie ;)
      • shellerka Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 19:43
        eee.... jak na kobiete z takim brzuchem i tak wyglada niezle. mokasyny to z
        wygody pewnie i w sumie jak tak patrze to akurat do tej sukienusi i kurtałki
        wygladaja lepiej niz baleriny.
        kurtka bardzo fajna. i sukienka tez - gdyby byla szczuplejsza wygladaloby to
        pewnie lepiej, ale trudno wymagac zeby w 9 m-cu wygladac jak kate moss.
      • aniabos Nie rozumiem problemu 09.06.09, 21:22
        Wedlug mnie, wszystkie trzy sa ubrane codziennie, ale w porzadku. Nie jestem pewna, ktora pani jest ktora, w kazdym razie ta dziewczyna z lewej w czerwonej bluzce wyglada jak tysiace dziewczyn na ulicach - nic ciekawego, ale tez nic zlego. Ta pani w ciazy ma normalna sukienke i odpowiednie buty do swojego stanu. Kurtka mi sie nie podoba, ale juz ktos napisal, ze teraz taka moda. Obie te dziewczyny wygladaja bardzo przecietnie, ale gdzie tu koszmar?
        A pani w boyfriend jeans i czarnym plaszczu jest nieladna, ale ma styl, dobra fryzure, fajna sylwetke i jest bardzo dobrze ubrana. Mozna sie spierac, czy taki stroj "casual" jest odpowiedni na oficjalna okazje, ale skoro to bylo spotkanie glownie z dziecmi i dla dzieci, to troche luzu jest na miejscu.
        • foamclene Re: Nie rozumiem problemu 09.06.09, 22:18
          :) mnie to sie nawet podoba jak one sa ubrane
          kurtecka jest super
          portasy koszulki ibiszowej i trampy rowniez

      • zettrzy Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 22:21
        zobaczylam trzy przecietnie ubrane przecietne niewiasty... od czego
        tu odpadac?
        zwlaszcza ze 90% tego forum ubiera sie identycznie (patrz rozmaite
        watki z cyklu "bez przerwy nosze to samo")
        • black_magic_women Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 22:51
          zettrzy napisała:

          >
          > zwlaszcza ze 90% tego forum ubiera sie identycznie (patrz rozmaite
          > watki z cyklu "bez przerwy nosze to samo")
          >

          nieczuła jesteś!Oni zakładają te wątki,żebyś i coś doradziła,wymodziła,a nie tak
          zbyła byle uśmieszkiem.A,że robią to średnio raz w tygodniu...
          • magdalena.ko Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 22:55
            dodałabym jeszcze, że nie są to stali użytkownicy forum, raczej przelotni goście
            :P takie przynajmniej odnoszę wrażenie.
      • hazel_dobkins Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 09.06.09, 23:04
        największą porażką wg mnie jest ta trzecia...myszowatość do
        kwadratu...
        co do Ibiszowej nie gra mi tylko ten czarny kaftan, a w
        szczególności jego kołnierzyk
      • eirenne Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 10.06.09, 12:31
        Ibiszowa wygląda bardzo fajnie.
      • sandy_brown Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 10.06.09, 15:15
        ee tam- moze i swiatowych wybiegow by tymi kompozycjami nie podbily ale nie
        ma tragedii. Kasia Cichopek jak na swoj stan wyglada calkiem ok ( nie wiem
        dlaczego mokasyny sa be) a u pani ibisz nie podoba mi sie pasek od ex-meza
        pozyczony, reszta moze byc
      • jagoda_pl Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 11.06.09, 15:06
        E, czepiasz się.
      • merda Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 12.06.09, 17:35
        Hmm,faktycznie nudno ,szaro,nieciekawie.
        Mokasyny znow sa modne,ale absolutnie nie w tym wydaniu!
        • sankanda Re: And the winne is.... Koszmar ubioru. 12.06.09, 17:42
          znow sa modne, dlatego juz sie z nimi pozegnalam. poczekaja w szafie
          az moda sie skonczy.
    Pełna wersja