Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ubierać

    20.06.09, 15:34
    Słoneczna pogoda, środek miasta i co widzę? Mlode dziewczyny:
    dzinsy, t-shirt, adidaski, starsze - szare i czarne ubrania.
    Zjawisko to występuje zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
    Zastanawiem się skąd bierze się ten rodzaj zakompleksienia,
    objawiający się brakiem odwagi w dobieraniu modnych, kolorowych
    ubrań, ciekawych dodatków. Znajoma wyznała mi : " Wolę ubrać się w
    nwutralne ciemne kolory, żeby nikt nie zwracał na mnie uwagi na
    ulicy, w sklepie, na poczcie". Tylko dlaczego, kochane panie, nie
    chcemy być zauważane? Rzecz jasna zdarza się, iż biegniemy rano bez
    makijażu i w dresach do piekarni po świeże pieczywo, ale dlaczego na
    codzień boimy się dobrze, ładnie , modnie wyglądać? Też kiedyś byłam
    szarą myszką, która oprócz dżinsów i bluzy świata nie widziała, ale
    zmianiłam wiele rzeczy w swojej garderobie i jestem szczęśliwa. Co z
    tego, że czasem jakaś zazdrosna panna spojrzy na mnie i będzie się
    przyglądać kilka minut, bo np. mam na sobie czerwony żakiet i
    spodnicę w duże kwiatowe wzory? Nie bądźmy szarzy!!!:)
      • gabrielafrancuz Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 20.06.09, 15:40
        Szarości i czernie są fajne i ciekawe, pod warunkiem że kolor nadrabia fajna
        faktura materiału, jakość i ciekawy krój. Vide: www.childhoodflames.blogspot.com
        Nie powiedziałabym, że chodzi o stereotyp zakompleksionego Polaka (o którym
        często mowa w takich tematach) - bardziej o brak fantazji, odwagi i często
        pieniędzy. I niemożność zaakceptowania, że ktoś ma na sobie inny kawałek szmaty,
        niż inni i trzeba go zgnoić, publicznie albo prywatnie.
        • hazel_dobkins Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 20.06.09, 16:16
          gabrielafrancuz napisała:

          > Szarości i czernie są fajne i ciekawe, pod warunkiem że kolor
          nadrabia fajna
          > faktura materiału, jakość i ciekawy krój. Vide:
          www.childhoodflames.blogspot.com

          Gabriela, widzę, że lubimy tę samą Panią :)
          Sto razy bardziej wolę czerń i szarość w zaproponowanym wydaniu, niż
          byle jaką i nieskładną pstrokaciznę kolorów.
          ...modnie i ładnie...nie oznacza od razu kolorowo /to nie jest
          warunek ani wystarczający, ani konieczny/ Wystarczy spojrzeć
          chociażby na E.Alt, która dosyć oszczędnie stosuje kolory, a wg mnie
          wygląda znakomicie i przyciąga oko. Drugi przykład Ch.Gainsbourg i
          można to mnożyć np jak&jil. Wg mnie środek ciezkości jest gdzie
          indziej, tak jak po krótce streściła Gabriela.
          takie kaznodziejskie apele /ubieraj się tak,a tak/ mnie
          drażnią...niech każdy chodzi w tym w czym czuje sie najlepiej i
          kropka
          • heike_kitsch Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 21.06.09, 02:53
            No właśnie, przyłączam się do frakcji zwolenniczek dobrego stylu
            raczej niż kolorów za wszelką cenę. Camille bardzo lubię i zgodzę się
            z opinią, że do perfekcji opanowała ona sztukę 'ładnego i modnego'
            ubierania się, choć w jej garderobie dominuję naturalone, spokojne
            barwy. Kolor nie ma tu nic do rzeczy.
        • razlemongrass Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 20.06.09, 16:25
          Mam zupełnie odmienne zdanie:)! Teraz jak jest ciepło to widzę cały wysyp
          kolorów! I starsze kobiety i młode dziewczyny ubierają się baaardzo kolorowo,
          soczyste zielenie, żółć, róż, niebieski... Przynajmniej u mnie w mieście;)
          Naprawdę, ja zauważyłam, że więcej kobiet (i mężczyzn!) wybierają ciuchy
          bardziej kolorowe, dodatki jak kolczyki, bransoletka czy pasek również w
          kolorach "letnich", kwiatowe wzory, geometryczne, a mniej właśnie tych szarych
          czy czarnych-chociaż do tych kolorów absolutnie nic nie mam, latem również:) I w
          sumie nie rozumiem za bardzo tego stereotypu zakompleksionego Polaka? Zgadzam
          się z natomiast z gabrielafrancuz:

          Nie powiedziałabym, że chodzi o stereotyp zakompleksionego Polaka (o którym
          często mowa w takich tematach) - bardziej o brak fantazji, odwagi i często
          pieniędzy.
          • malavida Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 20.06.09, 17:14
            Nie sadzę, że się wstydzą, po prostu nie potrafią. Zgadzam się z
            razlemonglass i gabrielafrancuz. Polkom brakuje fantazji, kreatywności, problemem są także ograniczone środki finansowe.
            Dodatkowo w naszym kraju brakuje wzorców do naśladowania - zarówno na ulicy jak i w show biznesie. To, co noszą polskie gwiazdy i
            gwiazdeczki, woła o pomstę do nieba. Poza tym w krajach takich jak
            Włochy, Francja, czy też Anglia nawet przeciętne dziewczyny mają
            okazję zetknąć się na ulicy z modą haute-couture. Są liczne butiki
            sławnych projektantów, na wystawy których można zerknąć w
            poszukiwaniu inspiracji, pokazy mody, modelki i światowe sławy, które
            na nie zjeżdżają, tam właśnie powstają trendy...do nas, do Polski
            docierają one z ogromnym opóźnieniem, a niektóre wręcz wcale...
            • babka-lancetowata Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 15:00
              malavida napisała:
              > Dodatkowo w naszym kraju brakuje wzorców do naśladowania - zarówno na ulicy jak
              > i w show biznesie. To, co noszą polskie gwiazdy i
              > gwiazdeczki, woła o pomstę do nieba. Poza tym w krajach takich jak
              > Włochy, Francja, czy też Anglia nawet przeciętne dziewczyny mają
              > okazję zetknąć się na ulicy z modą haute-couture. Są liczne butiki
              > sławnych projektantów, na wystawy których można zerknąć w
              > poszukiwaniu inspiracji, pokazy mody, modelki i światowe sławy, które
              > na nie zjeżdżają, tam właśnie powstają trendy...do nas, do Polski
              > docierają one z ogromnym opóźnieniem, a niektóre wręcz wcale...

              Myślę, że internet wyrównuje szanse w tym zakresie. Kto chce, ten znajdzie inspiracje. Zwłaszcza, że w obecnych czasach ludzie spędzają więcej czasu przy komputerze niż na ulicy.
      • black-emissary Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 20.06.09, 17:09
        1. Osobiście widzę na ulicach aż zbyt wiele kolorów i zbyt wiele przekombinowania spowodowanego "modnością" danej rzeczy. Ale może rzeczywiście w mniejszych miejscowościach inaczej to wygląda.

        2. Dlaczego od razu zakładasz, że to zakompleksienie? A może wręcz przeciwnie - przekonanie, że jesteśmy tak zajebiste, że we wszystkim wyglądamy bosko? :P

        3. Co kto lubi - dla wielu osób najważniejsza jest wygoda stroju, szkoda czasu na pierdoły.
        • buka123 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 20.06.09, 18:06
          punkt 1 tak tak tak! pochodzę z 40tysięcznego miasteczka i tutaj wprost królują
          kolory soczysta zieleń i soczysta żółć [te kiczowate bolerka, fe!]. cyrkonie,
          świecidełka, słowem BAZAR! solarium. balerinki lub czuby.. słowem - masówka.
          klon na klonie. i tutaj bym raczej powiedziała, że dziewczyny się nie umieją
          ubrać, a nie, że się wstydzą.
          oczywiście na szczęście dość często [choć znacznie rzadziej niż bazarowe panny]
          spotykam dziewczyny ubrane oryginalnie, ale to zazwyczaj studentki.
          nie uważam się za dziewczynę ubraną mega nietypowo, ale przy moich kobaltowych
          rajstopach, dziurawych legginsach czy np dżinsowych pumpach ludzie się na mnie
          po prostu gapią! kupiłam sobie tunikę w kwiatki, taką w stylu boho zanim sklepy
          zalała masa tego typu ciuchów - też usłyszałam, że jestem odważna. fakt, nie
          ubieram się jak szara mysz, ale czasem mam wrażenie, że strasznie odstaję od
          ludzi z mojego miasta. no tyle, że j/w - ono ma tylko 40tysięcy mieszkańców,
          więc może faktycznie jestem odmieńcem (;

          do autorki - nie uważam, żeby czerwony żakiet i spódnica w wielkie kwiaty były
          odważnym zestawem. no a w każdym razie nie dla mnie [;
      • kochanica-francuza bo nie lubię nigdzie zwracać na siebie uwagi 20.06.09, 19:09
        tzn. lubię na siebie zwracać uwagę wtedy, kiedy CHCĘ.

        Czyli zachowaniem.

        A strój determinuje CIĄGŁE zwracanie uwagi na siebie. Bardzo źle się z tym czuję.
        • buka123 Re: bo nie lubię nigdzie zwracać na siebie uwagi 20.06.09, 20:11
          to zależy. ja się przyzwyczaiłam do tego, że ludzie nie raz się na mnie gapią i
          moje podejście zazwyczaj jest uwarunkowane nastrojem. jeśli jest zły, to to
          irytuje, a jeśli mam dobry dzień, to się z tego śmieję. nie raz już samo wyjście
          na spacer z psem potrafi wzbudzić kontrowersję [bo takich piesków wiele u nas
          nie ma], ale szczerze mówiąc naprawdę nie wiem co inni widzą w moim wyglądzie.

          co do ubioru ogółu - od zawsze lubię oglądać innych - ogólny wygląd i zestaw
          ubrań. oceniam i wyciągam z tego korzyści dla siebie/inspiracje. ciężko się
          chodzi po miastach, w których większość dziewczyn ubiera się nijak.
          • kochanica-francuza zasadnicze pytanie do buki 20.06.09, 22:22
            jakiego masz psa?
            • buka123 Re: zasadnicze pytanie do buki 21.06.09, 09:53
              najwspanialszego i przekochanego (:
              amstaffa - u nas w mieście nie ma wiele takich, poza tym wiadomo jak ludzie na
              nie patrzą..
              • kochanica-francuza Re: zasadnicze pytanie do buki 21.06.09, 23:04
                buka123 napisała:

                > najwspanialszego i przekochanego (:
                > amstaffa

                u mnie jest relatywnie dużo

                akurat wiem, że amstaffy są szalenie towarzyskie, co niezwykle wkur...
                nabywających je drechów, którzy kupują je jako Straszne Bestie Skutecznie
                Kiełznane Przez Pana (który przez to okazuje się maczem)

                amstaffy istotnie są nieokiełznane... bardzo silnie ciągną, żeby polizać
                przechodnia i dać się pogłaskać... ;-)
                • buka123 Re: zasadnicze pytanie do buki 23.06.09, 12:42
                  widzę, że się rozumiemy [; jeśli jest relatywnie dużo to nic tylko pozazdrościć (:
      • sabriel Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 20.06.09, 20:39
        Nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale u mnie dziewczynom nie brakuje odwagi. Jest
        pełno kolorów na ulicy, różne style.Widuje się pełno fajnie ubranych młodych
        ludzi.Widać,że nie brakuje im wyobraźni.
      • nessie-jp Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 20.06.09, 21:07
        > Słoneczna pogoda, środek miasta i co widzę? Mlode dziewczyny:
        > dzinsy, t-shirt, adidaski, starsze - szare i czarne ubrania.

        To śmieszne, bo ktoś mnie ostatnio przekonywał, że teraz to wszystkie kobiety
        niezależnie od wieku ubierają się w dżinsy i kolorowe t-shirty, a przecież to
        jest dobre dla gimnazjalistki :)

        Może to rzeczywiście problem lokalny, dotyczący tylko twojego miasteczka? Tu,
        gdzie mieszkam, kobiety w każdym wieku ubierają się w najróżniejszy sposób, a
        czysta czerń króluje raczej wśród odważnych nastolatek i młodych studentek
        (gotyk, tatuaże, piercing).

        Rozglądając się po ulicach widzę całe tłumy kobiet ubrane w najróżniejszy
        sposób: z pomysłem, bez pomysłu, biurowo, sportowo, z ostentacyjną abnegacją, z
        wyszukaną elegancją, w jednej tonacji barwnej, w kontrastowych kolorach.

        Nawet głupie wyjście po herbatę i masło do supermarketu pozwala zaobserwować
        całą gamę odzieży i stylów.
      • falka85 [...] 20.06.09, 22:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kochanica-francuza Droga autorko, a puknijże się w łeb 20.06.09, 22:25
        panna spojrzy na mnie i będzie się
        > przyglądać kilka minut, bo np. mam na sobie czerwony żakiet i
        > spodnicę w duże kwiatowe wzory?

        Panna może na ciebie spojrzeć, bo:

        - podoba jej się twój strój i podziwia

        - nie podoba jej się, ale docenia twoją kreatywność

        - ładnie ci w tym stroju

        - strój jest ładny, ale takie akurat zestawienie ci nie pasuje

        - chce się zainspirować

        - docenia twoją urodę

        No chyba że patrzą na ciebie wyłącznie białokozaczkówny, ale ich o zazdrość w
        takim wypadku raczej nie podejrzewam, prędzej o opinię "ale się wariatka ubrała"
        • nessie-jp Re: Droga autorko, a puknijże się w łeb 20.06.09, 23:15
          > - podoba jej się twój strój i podziwia
          >
          > - nie podoba jej się, ale docenia twoją kreatywność

          No właśnie, ja zawsze się gapię na cudze buty, jeśli są ładne albo ciekawie
          komponują się ze strojem.

          Jeśli ktoś czuje dyskomfort, gdy na niego patrzą, lepiej zrobi zakładając
          nierzucające się w oczy stroje. Butów, spódnic czy żakietów, które mi się nie
          podobają, nawet nie rejestruję wzrokiem, co dopiero mówić o gapieniu się :)
          • buka123 Re: Droga autorko, a puknijże się w łeb 21.06.09, 09:56
            heh ja lubię nosić okulary, żeby właśnie móc swobodnie obserwować cudze stroje <:
            a tak trochę poza tematem - też się zawsze patrze na buty. nie mam manii na ich
            punkcie, ale jakoś zawsze potrafią powiedzieć wiele o człowieku..
            • yavanna86 Dlaczego Austriaczki nie lubią skarpet w pacyfki? 21.06.09, 12:35
              No, dlaczego?
              Tak mnie to smuci i nurtuje, ale naprawdę od 20 lat nie widziałam ani
              jednej Austriaczki w skarpetkach w pacyfki, a obserwuję ulice z
              natężoną uwagą.
              • vergissmeinnicht Re: Dlaczego Austriaczki nie lubią skarpet w pacy 22.06.09, 13:21
                yavanna86 napisała:

                > No, dlaczego?
                > Tak mnie to smuci i nurtuje, ale naprawdę od 20 lat nie widziałam
                ani
                > jednej Austriaczki w skarpetkach w pacyfki, a obserwuję ulice z
                > natężoną uwagą.


                ...może dlatego, że do dirndla nie bardzo pasują. A jak wiadomo
                wszystkie kobiety w Austrii są słomianymi blondynkami z warkoczykami
                i zawsze i wszędzie pomykają w swoich strojach ludowych (bo w
                przeciwieństwie od Polek i fantazję mają i nie boją się kolorowej
                oryginalności). ;-DDD


                • yavanna86 Re: Dlaczego Austriaczki nie lubią skarpet w pacy 22.06.09, 14:13
                  Pewnie masz rację, kiedy próbowałam na austriackich forach nawracać na
                  skarpetki w pacyfki, to parskały zasromanym prześmiechem ludowym i
                  zmieniały temat...
              • zettrzy Re: Dlaczego Austriaczki nie lubią skarpet w pacy 22.06.09, 20:20
                od 20 lat nie widziałam ani
                > jednej Austriaczki w skarpetkach w pacyfki

                a ja jak bylam we Widniu widzialam wszystkie Austriaczki w bialych
                skarpetkach bez pacyfek i czarnych szpileczkach - do tych dirndli;
                normalnie, musielismy nosic twarze w kieszeniach zeby nie bylo widac
                jak sie z tego smiejemy
                co kraj to obyczaj ;)
            • kochanica-francuza buka co ci o mnie mówią 21.06.09, 23:06


              www.butyk.pl/zdjecia/2802_2.jpg
              ?
      • jolunia01 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 21.06.09, 19:18
        vivi-anne, nie wiem, gdzie ty obserwujesz takie widoki, ale ja
        odnoszę akurat odwrotne wrażenie, a bywam w rozmaitych małych
        miejscowościach, głównie na tzw. ścianie wschodniej, bardzo często.
        Owszem dżinsy powszechne w młodszym pokoleniu, t-shirty w rozmaitych
        wariantach, na ogół zresztą bardzo ozdobnych - też, adidaski
        rzadziej - dziewczyny noszą raczej jakieś nibyczółenka, kozaczki,
        itp, dość kolorowe albo zdobione na błyszcząco.
        Starsze pokolenie to juz zupełnie kolorowe - zarówno w dfzień
        powszedni jak i w niedziele - ma być "wyjsciowo i błyszcząco". Szaro-
        -czarne lub brązowe na ogół są bardzo juz w latach zaawansowane
        kobiety.
      • eenso Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 21.06.09, 20:42
        takie nawoływania pojawiają się regularnie na forum. Po pierwsze, schematyczne
        myślenie kolorowe= modne i fajne raczej nie świadczy dobrze o Twoim wyczuciu
        mody (co mnie kompletnie nie rusza, ale w tym kontekście jednak ma znaczenie).
        Po drugie: w związku z punktem pierwszym, kto dał Ci prawo krytyki innych, może
        lepiej spojrzeć na siebie? Po trzecie: przyszło Ci do głowy, że każdy z nas
        jest inny, i tak jak Ty interesujesz sie ubraniami i modą, i ma to dla Ciebie
        sens i znaczenie, tak dla innych osób po prostu odmienne sprawy są istotne. I
        mają do tego prawo, wcale nie znaczy to ze są gorsze. Nie każdy musi żyć tak jak my.

        > Też kiedyś byłam
        > szarą myszką, która oprócz dżinsów i bluzy świata nie widziała, ale
        > zmianiłam wiele rzeczy w swojej garderobie i jestem szczęśliwa.

        z całego serca gratuluję. Tylko że, wyobraź sobie, nie wszystkich uszczęśliwia
        to samo co Ciebie.

        Może podchoć do każdej z takich kobiet i je oświecaj? na pewno będą Ci wdzieczne.
        • silencia22 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 21.06.09, 21:15
          eenso, po przeczytaniu twojego posta juz nic nie musze pisać wyjelas mi slowa z
          ust:)) dokladnie uchwycilas sedno - nie wszystkie kobiety interesuje i zajmuje
          moda i nie wszystkie zwracają uwage na to jak sie ubierają i to wcale nie czyni
          ich gorszym:)
          • vivi-anne Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 10:08

            > eenso, po przeczytaniu twojego posta juz nic nie musze pisać
            wyjelas mi slowa z
            > ust:)) dokladnie uchwycilas sedno - nie wszystkie kobiety
            interesuje i zajmuje
            > moda i nie wszystkie zwracają uwage na to jak sie ubierają i to
            wcale nie czyni
            > ich gorszym:)

            Gorszym pewnie nie, ale gorzej ubranym jak najbardziej.
            • stworzenje szaro-buro 22.06.09, 10:32
              jest obecnie podwójnie stroje+ta paskudna jesień latem :-/.
      • foamclene Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 10:31
        prawdopodobnie chodzi o to o czym napisałaś czyli
        strach przed reakcja ciemnogrodu
      • babka-lancetowata Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 11:40
        U mnie to było tak: w liceum wpojono mi, że kobieta nie powinna się stroić, ganiono mnie wręcz codzienne chodzenie w innej bluzce;) O tym zresztą kiedyś tu pisałam. Później doszedł kryzys finansowy i czasowy, więc nie miałam ani środków, ani czasu aby chodzić po sklepach.

        Teraz powoli z tego wychodzę i dlatego jestem bywalczynią tego forum.
        • lisy Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 12:37
          Ja zaobserwowałam jeszcze dwa stanowiska, które dorzucam do listy:)
          1. masz wyglądać tak, jakby ci nie zależało, tzn "piękna w zwykłym podkoszulku"
          2. pozostałości z dzieciństwa, kiedy np niebieskie buty musiałaś nosić do
          wszystkiego "skoro się na nie uparłaś" (zamiast innych,praktycznych)

          Ach spuścizna PRLu! :D
          • zawszezabulinka Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 13:06
            ja sie ubieram od kilku dni gl na czarno bo mi pasuje do moich krotkich blond
            wloskow. czuje sie elegancko ;)

            ludzie nie maja czasu i pieniedzy aby latac i kupowac jakiego byle ciuszka by
            byc trendym i kolorowym. ludzie tez nie maja pojecia co jest trendy albo uwazaja
            jakies ciuszki za dziwaczne :)
            • kochanica-francuza Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 14:16
              Widziałam dziewczynę ubraną wyłącznie na czarno, a świetnie i z wyczuciem.

              Rolę dominującego strój dodatku grały jej wspaniałe długie blond włosy, zresztą
              była bardzo piękna.
      • nie_lubie_muminkow Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 14:34
        Jakis czas temu byl artykul w Elle o tym, jak ewoluuje nasz styl. Z tego co pamietam, ostatnie etapy to bylo wtopienie sie w tlum i odnalezienie wlasnego stylu. Przy czym podkreslono, iz ostatni etap osiagaja tylko niektorzy ludzie.

        Ja zawsze wszystkim mowie, zeby ubierali sie tak jak lubia i w czym sie dobrze czuja, nie patrzac na opinie innych. Mnie nigdy jakos specjalnie nie przeszkadzalo to, ze ktos zwraca uwage na moj stroj. Moznaby powiedziec, ze w jakism stopniu juz sie do tego przyzwyczailam. A jednak wczoraj doslownie czulam na sobie wzrok innych ludzi. Zainteresowanie moja osoba (a raczej sukienka ;]) bylo duzo wieksze niz zwykle i musze przyznac, ze czulam sie troche nieswojo.
      • ooldea Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 15:48
        Jest jeszcze kwestia finansów. Nie wszystkich stać na nowe ciuchy na nowy sezon,
        kiedy w sklepach zaczynają wywieszać "kolory". Niektórzy noszą to co mają.
        Owszem można kupić sukienkę w kwiaty, ale jedna sukienka garderoby nie odmieni.
      • zettrzy Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 20:28
        mlode dziewczyny tak sie ubieraja na calym swiecie, do pewnego
        stopnia bo nie maja gotowki, do pewnego stopnia bo tak im wygodnie,
        do pewnego stopnia bo ciagle nie maja swojego stylu a w szkole inne
        dziewczyny nosza dokladnie to samo (mlodosc jest stadna)

        ale wydaje mi sie ze w Polsce istotnie szare stonowanie cieszy sie
        wieksza popularnoscia niz gdzie indziej, czesto jest mylone z
        elegancja - dlaczego, kto to wie, byc moze nawyk myslowy po latach
        zaborow, okupacji i konspiracji, kiedy trzeba sie bylo ubierac
        niewidocznie, aby wrog nas nie wypatrzyl i zrobil jakas krzywde
        • jomadi84 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 22:10
          Ja wypatrzyłam sobie na facebooku reddsa fajowskie geterki (teraz są w modzie) kupię je by rozweseliś swoją szafę:) getry w kwiaty
          • kochanica-francuza Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 22:17
            Nie podobają mi się, natomiast dziś zauważyłam nowy trend: do zwykłych strojów
            kolorowe rajstopy i takież trampki. (czerwone-czerwone lub fioletowe rajstopy -
            beżowy trampek).

            Jedno dziewczę było ubrane w intensywnie trawiaste barwy plus torbę w odcieniu
            czerwieni. Notabene wszystko potwornej jakości. Koleżanka, z którą się
            spotkałam, miała spodnie między odcieniem szafiru a kobaltu.

            Gdzie ta szarość?????
            • kochanica-francuza Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 22.06.09, 22:18
              kochanica-francuza napisała:

              > Nie podobają mi się

              zalinkowane getry

              , natomiast dziś zauważyłam nowy trend

              i on mi się baaardzo podoba
      • carrie.p Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 23.06.09, 00:15
        Uważam, że w porównaniu z tym jak ubierały się kobiety/dziewczyny
        jeszcze kilka lat temu obecnie jest zdecydowanie lepiej, coraz mniej
        jest tipsiar a coraz więcej ciekawie, oryginalnie ubranych
        ludzi.Może jeszcze trochę za mało zwracamy uwagę na jakość ubrań niż
        na kolor, ale myślę, że i to wkrótce będzie się zmieniać.
        Czerń, szarość to bardzo stylowe kolory,wystarczy spojrzeć na ludzi
        obracających się w świecie pokazów mody -polecam obejrzenie tego
        bloga jakandjil.com/blog/?m=200906 -
        90%ludzi tam pokazywanych ubranych jest na ciemno, ewentualnie z
        kolorową torbą, butami, więc nie zawsze kolor równa się byciu modnym
        • dakota77 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 24.06.09, 22:41
          Wlasnie, ekipa paryskiego Vogue'a ubiera sie zasadniczo na czarno, a trudno
          powiedziec, zeby zle wygladala:). Bardzo lubie tego bloga.
      • beautician Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 23.06.09, 07:45
        Też obserwuję tłumy i widzę dokładnie to samo co Ty. Zastanawiam się, kto kupuje
        te wszystkie barwne, kolorowe i czasem "dziwne" dodatki i biżuterię z galerii
        rzeczy ręcznie robionych, bo szukam na ulicach i jeszcze nigdy takich gadżetów
        nie zauważyłam...niestety.
        Ja sama uwielbiam kolory-choć NIE CHCĘ SIĘ WYRÓŻNIAĆ, po prostu nie zwracam
        uwagi,czy ktoś na mnie patrzy czy nie, noszę co lubię. Zaledwie kilka ciuchów
        mam w kolorze szarym-tak dla równowagi.
        • dagusia333 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 23.06.09, 17:39
          A ja się zastanawiam kto kupuje te dziwne buty na wysokich szpilach,paskudne i
          kolorowe, błyszczące na dodatek jak dla kopciuszka na bal.Te kolorowe ciuchy i
          'dziwne' dodatki, wielgaśne torbiska to jeszcze można od biedy nosić, ale te
          buty i klapki ledwo trzymające się na nogach na krzywych chodnikach to ni w
          ząb.Zaczynam podejrzewać, że te wszystkie tandetne, śmieszne i szalone rzeczy są
          produkowane tanio i z tanich materiałów po to by stały w sklepie i 'robiły' za
          dostatek, bo co by było gdyby wszystko było ładne i 'do noszenia', chyba pustki
          w sklepach :)
          • peperoni16 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 24.06.09, 13:47
            Moim zdaniem Polki można podzielić na trzy grupy.
            Pierwsza należy do pań które nie bardzo mają pomysł na siebie.Odzież kupują na
            bazarach i pospolitych sklepach,wydaje im się że podążają za modą.
            w efekcie czego jak ktoś zauważył na ulicach mamy "klon na klonie":)

            Druga grupa to panie które są przeciwieństwem pierwszej , chcą za wszelką cenę
            odróżnić się od reszty ,co wychodzi im średnio :/

            Trzecia grupa to osoby które nie tylko noszą ubrania , ale wyrażają ubraniem
            siebie ,swoja osobowość ,sposób bycia.Panie z tej nielicznej grupy posiadają
            wyczucie gustu i smaku w kwestii ubioru.
      • hollyzwoli Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 24.06.09, 14:26
        Wrócilam ostatnio z Rzymu i faktycznie jest ogromna różnica w
        wyglądzie ulic - ale według mnie na przykład w Warzzawie można
        spotkac masę świetnie wyglądających dziewczyn, w najróżniejszych
        stylach. Natomiast jeśli chodzi o mężczyzn, Włosi to pierwsza klasa.
        I niby nie robią nic nadzwyczajnego - błękitna koszula z
        podwiniętymi rękawami, białe lniane spodnie,okulary słoneczne,
        trampki albo fajne sandały i voila!
        www.podrozeweroniki.bloog.pl
        • silencia22 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 24.06.09, 15:41
          podoba mi się wlasnie ten niezobowiązujący ale elegancki, troche nonszalancki
          styl włochó...ale zważna to ze włosi nie mają dużych brzuchow jak wiekszosc
          polaków i niestety w takim stroju przecietny polak z brzuchem by sie prezentowal
          źle, bo by mu brzuch wyłaził przez rozchodzące sie guziki koszuli...no chyba że
          zaczeli by szyć koszule "ciążowe" dla facetów, hehe
        • black_magic_women Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 24.06.09, 16:44
          hollyzwoli napisała:

          > Wrócilam ostatnio z Rzymu i faktycznie jest ogromna różnica w
          > wyglądzie ulic - ale według mnie na przykład w Warzzawie można
          > spotkac masę świetnie wyglądających dziewczyn, w najróżniejszych
          > stylach. Natomiast jeśli chodzi o mężczyzn, Włosi to pierwsza klasa.
          > I niby nie robią nic nadzwyczajnego - błękitna koszula z
          > podwiniętymi rękawami, białe lniane spodnie,okulary słoneczne,
          > trampki albo fajne sandały i voila!
          > www.podrozeweroniki.bloog.pl



          Mam podobne wrażenie.Wprawdzie to nie Rzym jest stolica mody,a Mediolan,ale co
          stolica,to stolica.To było moje wielkie zaskoczenie,że rzymianie wyglądąją
          niekiedy wprost fantastycznie,natomiast rzymianki....
          • hollyzwoli Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 25.06.09, 11:28
            Z moich obzerwacji wynika, że Rzymianki ubierają się, najprościej
            ujmując - dla facetów. Dużo ciała na wierzchu (klimat tez sprzyja:),
            krótko, obcisło, krzykliwe kolory + opalenizna - i robi się trochę
            wulgarnie. Ale przynajmniej widać, ze te kobiety cieszą się życiem.
            Widać temperament i energię. Ja naładowałam tam baterie jak komórka.
            Przywiozłam sobie szeroki miękki skórzany pas, który można wiązać w
            tali jak kawałek materiału. To taka moja włoska inspiracja.

            www.podrozeweroniki.bloog.pl
      • widokzwenus Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 24.06.09, 22:33

        > będzie się
        > przyglądać kilka minut, bo np. mam na sobie czerwony żakiet i
        > spodnicę w duże kwiatowe wzory?

        Uch... dla mnie czerwony żakiet i spódnica w kwiatowe wzory to
        najbardziej bolesny standard. Każda co chce zaszaleć stawia na ten
        zestaw.
        Bezbrzeżna nuda.

        I jakoś nie narzekam na szarzyznę ulicy - wręcz przeciwnie.
        Nie lubię generalizowania, zwłaszcza że akurat ta opinia wyżej to
        absolutna klasyka każdego forum o modzie.
        Zieeew.
      • martola80 Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 25.06.09, 13:24
        Ja lubię obserwowoać ludzi na przystankach i w autobusie i wyobrażać sobie jakie
        maja cechy charakteru, jacy są, po wyglądzie, ubraniu, makijazu, sposobie
        patrzenia, zachowania... Jak sie ktos wyróżnia to od razu przyciąga wzrok i uwagę.
        Mieszkam w mniejszym miescie i tez mi smutno i jakos nijako jak mijam ciągle tak
        samo ubrane osoby.
        Tak sobie myśle, że idąc ulicami w centrum Londynu to człwiek ma dużo wrazen
        wzrokowych, inspiracji, po prostu jest to ciekawe przezycie samo w sobie. A nas
        nuda...
      • wszystko_gra Re: Dlaczego Polki wstydzą się ładnie i modnie ub 25.06.09, 13:28
        Ja się nie wstydzę i nie przejmuję nikim ani niczym a już tym
        bardziej wspomnianym "ciemnogrodem". Niech tam sobie krytykują,
        oceniają, a już na pewno "wyceniają" za ile mam na sobie ubrania-
        jak to pokazał jeden z ostatnich wątków;-)
        • mojepierwszekroki A ja się przejmuję i "wstydzę"... 09.07.09, 14:57
          Moje szafy pękają w szwach, kupuje sporo ciuchów, które są "modne" i
          w których dobrze wyglądam. A jak przychodzi co do czego, to - nie mam
          się w co ubrać, bo... wydaje mi się że w tej czy w tej rzeczy będę się rzucała w oczy. W związku z czym chodzę ubrana "asekuracyjnie" -
          głównie ciemne kolory, nie duże dekolty itp.
          Czasami jak się już odważę założyć coś "ekstra" ;) to mąż czy znajomi
          mówią że bardzo dobrze wyglądam, ale jak widzę spojrzenia "obcych"
          (czasami chyba zazdrosne) to zwala mnie z nóg i najchętniej
          zapadłabym się pod ziemię; nie potrafię tego z siebie wypędzić.
          Ostatnio zaczynam chodzić na obcasach, koturnach itp., a mam 26 lat
          :/. I wychodząc do ludzi sytuacja się powtarza - wydaje mi się, że
          wyglądam jak wariatka, że wszyscy się na mnie gapią.
          Inny przykład - kupiłam legginsy i tunikę, ale pochodziłam w tym
          "zestawie" tylko po domu (wyglądam w tym jak na moje oko i tych co
          mnie widzieli ok). "Panika" ogarnia mnie, gdy pomyślę, że mogłabym
          pójść tak ubrana do ludzi. Może to głupie, ale męczy mnie już to
          wszytko.
          Idąc ulicą zazdroszczę niektórym mijanym dziewczyną odwagi, ale ja
          nie potrafię ie przemóc.
          I błagam - powstrzymajcie się od złośliwych komentarzy.
          • gabrielafrancuz Re: A ja się przejmuję i "wstydzę"... 09.07.09, 15:29
            Ludzie tak naprawdę nie zwracają na innych uwagi na ulicy. Wiem to, bo testuję
            na nich przeróżne rzeczy, które noszę. :-)
            Naucz się może cieszyć z tego, że patrzą na Ciebie, pomyśl, że chcą nie tylko
            skrytykować, ale i może się zainspirować.
            • wszystko_gra Re: A ja się przejmuję i "wstydzę"... 09.07.09, 15:42
              Jestem takiego samego zdania ;-) A poza tym- może spróbuj "chodzic"
              i nie zwracać uwagi na innych? na to czy i jak patrzą? Ja tak robię
              nie przejmuję się niczym ;-)
              • mal-sia Re: A ja się przejmuję i "wstydzę"... 09.07.09, 19:53
                ja mam tak samo....mam sporo fajnych ubran ale wstydze sie zakładac bo wygladam
                ;za fajnie;mam tak samo jak poprzednicza legginsy i mini ale nie zaloze :( a
                wygladam fajnie
                • cccykoria Re: A ja się przejmuję i "wstydzę"... 11.07.09, 22:26
                  Wiecej ODWAGI glowa do gory i do przodu.Ubieram sie jak mi
                  sie podoba i naprawde mam w 4 literach co inni powiedza.

                  Nie zgadzam sie ze wszystko modne jest ladne!!!!!

                  Nie lubie chodzic w tym co wszyscy ubieraja ,musze byc
                  unikatowa i mode kreuje sobie sama:))
                  • mojepierwszekroki Re: A ja się przejmuję i "wstydzę"... 12.07.09, 08:27
                    Więcej odwagi - łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, ale się "uczę". W
                    piątek i wczoraj zrobiłam "pierwszy krok" ;), czułam się znośnie, ale
                    widząc czyjś wzrok na sobie zastanawiałam się czy te ktoś patrzy na
                    mnie z "podziwem" czy z litością.
                    > Nie zgadzam sie ze wszystko modne jest ladne!!!!!
                    Też tak uważam.
                    >
                    > Nie lubie chodzic w tym co wszyscy ubieraja ,musze byc
                    > unikatowa i mode kreuje sobie sama:))
                    Ja mody nie kreuje, ale staram się ubierać inaczej niż 3/4 ulicy.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja