mantha
20.06.09, 21:14
Po 6 godzinach mordegi zakupilam kiecke, z ktorej jestem zadowolona srednio,
ale uznalam, ze mozna z nia pokombinowac i poszalec z dodatkami i nie
kosztowala majatku. Kieca jest jasno blado szaro-biala (ma takie niewidoczne
mazy, wiec ogolnie wyglada jak bardzo jasno szara)okragly dekolt, male rekawki
(cud, ze w ogole udalo mi sie kupic cos NIE na ramiaczkach), i jest to
sukienka typu bombka do kolan, albo odrobine tuz przed, zalezy jak stane,
wygne sie itp...i pomimo tej tunikowato-bombkosci, wcale nie wygladam w niej
bardzo pękato.
mysle o szarych szpilkach (pewnie nie do kupienia) i dodatkach typu jakies
omotanie - paskiem, czy wstazka, bransoletka w kolorze omotania. - musze ja
jakas ozywic, bo sama w sobie jest jednak blada.
wiem, ze bez zdjecia ciezko sobie to wyobrazic, ale moze jednak cos ktos
podrzuci - jakis pomysl, inspiracje??
co do wyprzedazy - bylam zaskoczona bardzo duza iloscia ZWYKLYCH i naprawde
fanych spodni (o rozmaitych nogawkach, prostych, zwezanych) i nie wycieranych
w cenach od 49 do 99 w rozmiatych sklepach. pamietam swego czasu, ze musialam
sie niezle nalatac, zeby kupic takie czarne spodnie do wszystkiego. reszta jak
zwykle - niby duzo, ale jak sie czegos konkretnego szuka to jest nieslychanie
ciezko.