kochanica-francuza
18.07.09, 22:33
Kupiłam na ebayu kostium (tak, ten babciowaty, hehehehehe).
Przyszedł błyskawicznie, ale nieszczęśliwie nie pasował.
Odesłałam go sprzedawcy z prośbą o wymianę.
Tenże odpisał, że nie ma na składzie żądanego rozmiaru, i że zwróci mi
pieniądze, co istotnie uczynił.
Teraz, szukając na tymże ebayu, znalazłam kostium w obecnie poszukiwanym
rozmiarze u tego właśnie sprzedawcy.
Co jest u grzyba??? Żal im czterech funtów za wysyłkę? (przy wymianie to oni
płacą, przy nowej transakcji płacę ja).
Czy może inne powody, których nie znam?
Tradycyjnie z góry dziękuję za rady i informacje.