Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sklepy vintage on-line (ranking)

    19.07.09, 12:16
    Być może był już taki wątek,ale nie mogłam go odnaleźć żeby
    zaktualizować.Sklepów vintage on-line ciągle przybywa,ale tylko kilka moim
    zdaniem jest godnych uwagi.Proszę was żebyście podzieliły się swoimi
    spostrzeżeniami i poleciły swoje ulubione sklepy vintage.

    Znane mi są:

    www.vintageshop.pl -> chyba najbardziej profesjonalny ze wszystkich,chociaż
    dawno nic nie udało mi się tam kupić

    www.aevintagestore.com -> zdarzają się prawdziwe perełki,ale szata graficzna
    mnie nie przekonuje

    www.cloudmine.pl -> bardzo przyjemny sklep zarówno wizualnie jak i pod
    względem towaru

    vintage-hunters.com -> bywają bardzo ciekawe rzeczy,ale ceny są jak dla
    mnie za wysokie

    www.vintagecat.pl -> a ten sklep jest jeszcze w drodze do otwarcia,aczkolwiek
    zapowiada sie ciekawie

    Dorzucajcie swoje linki ^^
    Obserwuj wątek
        • gabrielafrancuz Re: linki jeszcze raz 19.07.09, 13:43
          Weszłam na Vintage Hunters bo dawno tego nie robiłam... i co widzę?
          vintage-hunters.com/store/women/outwear/jacket-j-9 - rozumiem, że jest
          kapitalizm, ale co w tej kurtce jest takiego, dla czego dałybyście za nią 100
          złotych?
          Pytając słowami klasyka: "czy wy nas macie za idiotów"?
          Wyszukanie takiej samej, w dobrze zaopatrzonym lumpeksie zajmuje nie więcej niż
          5 minut. I jest to jakieś 20 razy tańsza przyjemność.
          --
          ULICA
          SZAFA
          • wszystko_gra Re: linki jeszcze raz 19.07.09, 14:08
            Nie, nie mają ;-) Odkąd "szafiarki" zrobiły im reklamę i informaje o
            ich sklepie ukazały się tu i ówdzie, podniosły sobie Panie ceny;-)
            Za niejednokrotnie bylejakie rzeczy winszują sobie ceny z kosmosu;-)
          • conena Re: linki jeszcze raz 19.07.09, 14:38
            ostatnio w którymś internetowym SH, za nic nie mogę sobie przypomnieć, w którym,
            widziałam t-shirty nietoperzowe vero mody, takie fioletowe, z cekinowym prostym
            wzorem, dwa razy droższe niż na pogardzanym allegro:-)

            jedyny SH, w którym do tej pory zrobiłam zakup to
            www.studio2deko.com/

            --
            A słucham tylko The Andrzejs i TPN25!
          • black_magic_women Domyślam się... 19.07.09, 15:21
            gabrielafrancuz napisała:
            rozumiem, że jest
            > kapitalizm, ale co w tej kurtce jest takiego, dla czego dałybyście za nią 100
            > złotych?

            ja bym nie dała,ale domyślam się,że chodzi o markę
            --
            LES PARAPLUIES DE CHERBOURG
      • pulka_pulka Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 19.07.09, 14:10
        moze zaczne najpierw od tych ktore jakos do mnie nie przemawiaja, glownie ze
        wzgledu na szate graficzna:
        www.newoldfashion.com/
        www.vintageladies.pl/
        www.kufersklep.pl/
        polecam za to:
        www.vintage-agi.pl/
        www.vintage-square.pl/
        www.vintageshop.pl/
      • ryfka81 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 19.07.09, 15:31
        Ja najczęściej kupuję w A&E. Szata graficzna nie jest zbyt zachęcająca, ale
        jakimś cudem znajduję tam najwięcej fajnych ciuchów.

        Ogólnie co mnie wkurza w internetowych ciucholandach:
        - niewyraźne, jakby "brudne" zdjęcia
        - brzydka, amatorska szata graficzna
        - modelki powyginane tak, że nie wiadomo, jaki ciuch naprawdę ma fason i jak się
        układa
        - brak dokładnych wymiarów (sam rozmiar to za mało)
        - brak zdjęć ewentualnych wad (jak czytam, że sukienka ma "małą plamkę z tyłu",
        to chciałabym ją zobaczyć)
        - wyświetlanie na ekranie małej liczby zdjęć z poszczególnych kategorii (np. 4
        zdjęcia sukienek plus rządek 10 stron "dalej" - trzeba się naklikać)
        - zupełnie niecharakterystyczne nazwy, które ciężko zapamiętać i przez które
        trudno odróżnić jeden sklep od drugiego (najczęściej jest to Sklep/Butik/Shop +
        Vintage)
      • eenso Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 20.07.09, 11:15
        Tylko raz w życiu spodobało mi się coś w vintage- agi, ale ostatecznie i tak nie
        kupiłam.
        Generalnie nie odwiedzam tych sklepów, wystarczyło parę wizyt, żebym się
        przekonała że nic tam dla mnie nie ma. Zdecydowanie wolę stacjonarny lumpeks,
        gdzie ceny są właśnie lumpeksowe- zazwyczaj płacę kilka złotych za rzecz.

        --
        onemoredress.blogspot.com/
        • black_magic_women Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 20.07.09, 11:46
          eenso napisała:

          > Generalnie nie odwiedzam tych sklepów, wystarczyło parę wizyt, żebym się
          > przekonała że nic tam dla mnie nie ma. Zdecydowanie wolę stacjonarny lumpeks,
          > gdzie ceny są właśnie lumpeksowe-

          Mogę się pod tym podpisać.Takie rzeczy jak w ww sklepach albo każdy ma w
          szafie,albo widuję w byle szmateksie.Zdarzają sie perełki,ale zarówno jedne i
          drugie maja niebotyczne ceny.Sorry 50 zł za poliestrową podomkę?!


          --
          Proles,paroles
          • hazel_dobkins Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 20.07.09, 11:58
            Ja też parę razy zajrzałam, bom ciekawska ;)
            Niestety zgadzam się z enso i bmw...większość tych rzeczy robi na
            mnie negatywne wrażenie. Są takie "strychowe" w pejoratywnym tego
            słowa znaczeniu. Pamiętam, że "zawiesiłam oko" na jednaj bluzce z
            ready to wear. Minimalistyczny fason,trochę geometrii, fajne
            łączenie kolorów...ale polyester no i rozmiar 42 :(, wiec odpadła w
            przedbiegach
            --
            Unikatowa...
              • dakota77 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 20.07.09, 21:16
                Ja kupilam jedna bluzke w Vintageshop.pl. ale od tamtego czasu nawet nie
                zagladam do takich sklepow.
                Mam wrazenie, ze odkad pojawila sie u nas moda na "vintage" - pisze w
                cudszyslowie, bo i nas to w wiekszosci przypadkow prawdziwego vintage nie
                widzialo- to w sklepach z tego typu rzeczami i na blogach zaczela obowiazywac
                zasada "jesli ciuch jest starszy niz to,co jest teraz w sieciowkach, musi
                z definicji byc ladny". Nawet jezeli w rzeczywistosci jest byle jaka szmatka.
                Ja juz nawet nie mowie, ze vintage pierwotnie to byly ciuchy ze starych kolekcji
                wielkich projektantow, u nas rzadko udaje sie trafic na cos takiego. Ale za to
                wydawalo mi sie naiwnie, ze moda ta zaklada jakby wspolczesny nawias do
                starszych ciuchow, taki cudzyslow wlasny. A nie przebranie sie dumnie za wozna z
                czasow naszego przedszkola.
                --
                dakotascatsandclothes.blogspot.com
                "You're sweet little eclair on the outside, and a pit bull on the inside"-
                althought, with me, it's only the pit bull part that's true:)
            • man0la Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 21.07.09, 17:55
              Nie wszystkie ciuchy w internetowych sklepach to poliestrowe podomki. Zdarzaja się prawdziwe perełki i serio oryginalne ciuchy. I tu stajesz przed wyborem czy chcesz mieć ciuch niepowtarzalny (i często bardzo dobrej jakości) niezależnie od ceny czy wolisz ciuch z sieciówki uszyty w Indiach a o jakości nie wspomnę.
      • karen71 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 23.09.09, 22:52
        Witajcie:)
        Ja też buszuję po sklepach internetowych vintage. I mam swoje
        spostrzeżenia...trzeba uważać przede wszystkim, bo te sklepy, ktore
        są szeroko reklamowane, obrosły strasznie w "piórka", przede
        wszytskim Vintageshop. Jeszcze rok temu było ok, ale gdzieś w
        okolicach poczatku nowego roku, na wiosnę zauważyłam, że ceny poszły
        strasznie w górę i zamiast unikatów i perełek, ktore skadś zdobywali
        i ktore byly rzeczywiście niesamowite pojawiło się coraz więcej
        rzeczy tandetnych, brzydkich i po prostu nijakich i to za duże
        pieniadze:( Torebki gobelinowe mają nawet po 200zł, a w innych można
        równie ładne znaleźć za polowę ceny. Mam wrażenie, że sodowa tak im
        uderzyła do glowy, że myslą, że wystarczy wystawić niema byle co a
        ludzie od razu sie rzucą i kupia, bo to od nich.
        Osobiście podoba mi się sklep vintage-agi - upolowac mozna cuda,
        ceny niewygórowane (do 50 zł., alibaba.sklep.pl - dostawy co
        miesiąc, ale za to jakie:) Ceny też bardzo rozsadne, w cenie jest
        już wysyłka:)
        tyle ode mnie:)
        pozdrawiam
        • magdaksp Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 24.09.09, 00:41
          to prawda-vintage shop strasznie podniosl ceny.a jak juz cos jest bardzo na
          czasie to cena jest naprawde wysoka. ja jedyna rzecz-buty z primarku ,kupilam
          tu
          mo fashion ma ogromna zalete, ze wysyla za pobraniem. apolecam
          vintage market , bo oprocz ciuchow maja
          fajna bizuterie hand made
          --
          bagladyshop.blogspot.com
          Nie wiedziałem że jest tylu idiotów dopóki nie wszedłem do Internetu - Stanisław Lem
            • mech-k Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 21.10.09, 11:31
              zdecydowanie Vintage-Agi :) Rewelacyjny sklep, pełna profeska. Zawsze idealnie
              zapakowane, paragon, świetny opis na stronie i rozmiar zwykle umieszczony w
              tytule, co zdecydowanie ułatwia wyszukiwanie.
              Zdarzają się perełki.
              Lubię studio-2-deko, bardziej lubię vintage shop, choć ceny faktycznie wysokie.
        • czarna_plomba Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 26.10.09, 16:21
          hej Karen..

          pozwoliłam sobie odpisac na Twoj post, bo dotyczył bezposrednio mojego sklepu - vintageshopu..
          osobiscie uwazam go - post - za troche niesprawiedliwy (choc rzecz jasna masz prawo do wlasnego zdania) i stronniczy (bezposrednie wskazanie na sklep naszej konkurencji sugeruje to i owo)..
          chcialabym dodac, ze VS sprowadza ciuchy z prawdziwych vintage hurtowni z Europy i USA (w odroznieniu do wskazanej konkurencji, ktora zaopatruje sie w opolskich hurtowniach, ktore znam i o ktorych towarze mam swoja opinie), dlatego ceny w naszym butiku bywaja nieco wyzsze (choc nie jest to regula - wystarczy spojrzec na zagraniczne sklepu vintage), ale za to mozemy sprowadzac dla was prawdziwe vintage perełki, nie zas ciuchy z sieciowek sprzed kilkow sezonow..
          ceny torebek gobelinowych sa wysokie w kazdym szanujacym sie sklepie vintage - to po prostu towar unikatowy i robiony recznie.. Sprzedawca oferujacy takie torebki za grosze jest najprawdopodobniej niezorientowany w temacie realnych cen za taki towar (torebke LV tez mozna trafic za 50zl)...
          przy nakladzie pracy jaki angazujemy w to, aby butik wygladal tak jak wyglada, by towar byl atrakcyjnie eksponowany, byscie mogly zawsze byc z nami w kontakcie (nasze klinetki wiedza, ze nie jestesmy sklepem-widmem), zeby koszty przesylki byly minimalne (5zl) - ceny ciuchow musza byc na pewnym poziomie.. nie uwazam przy tym - opierajac sie na informacjach od naszych klientow i coraz wiekszej ilosci zamowien - zebysmy "obrosli w piorka" i przesadzali z cenami - ot są rzeczy, warte swojej ceny i takie, ktore mozna sprzedac za 10zl.

          --
          vintageshop.blox.pl/html
          • vintage-agi droga czarna plombo :) 27.10.09, 16:35
            Miejsca w internecie jest dosyć, i dla Was i dla nas, i dla
            prawdziwego vintage i dla ciuchów z sieciówek sprzed kilku sezonów,
            zapeniam Cię :)
            A klientki, no cóż, mają prawo do własnego subiektywnego zdania.

            Ps. widziałam Cię niedawno wynoszącą kilka wielkich worów z
            hurtowni. I nie była to hutrownia ani w Londynie ani w Nowym Jorku
            lecz w opolskiem. Myślałam, że zachowam to tylko dla siebie ale
            skoro wywyłałaś temat...

            pozdrawiam
            Aga
            • czarna_plomba Re: droga czarna plombo :) 27.10.09, 21:54
              hej Aga - nie bylo moim zamiarem w jakikolwiek sposob cie obrazic..
              po prostu dosc spontanicznie zareagowalam na post, ktory wydal mi
              sie stronniczy i troche niesprawiedliwy i chyba niepotrzebnie
              przytaczalam jakies przyklady, bez sensu..
              zawsze szanowalismy sklepy z branzy..
              a jesli chodzi o hurtownie - faktyczie jeszcze wiosna tego roku
              bywalismy tam regularnie (plus okazyjny epizod w wakacje), ale
              aktualnie mamy nowe zrodla..
              pozdrawiam i - mam nadzieje - bez obrazy!
              --
              vintageshop.blox.pl/html
      • indianka25 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 01.12.09, 21:11
        Uważam ,że sklepy internetowe vintage to świetna rzecz. Nawet jak
        ktoś zwykle sam poluje w lumpkach to może sobie od czasu do czasu
        pozwolić na luksus vintage z internetu. myśle że warto. trzeba
        wspierać takie małe kreatywne biznesy. Ja lubie zaglądać na
        eavintage i wcale nie uważam ,żeby miały kiepską strone. Jest prosta
        i czytelna na mój gust zrobiona przez kogoś kto sie zna na
        estetyce . dobrze eksponuje ubrania ,bo przecież to one są
        najważniejsze. a mają tam fajne rzeczy i nadąrzają za trędami. ja
        osobiscie kupiłam u nich tylko jedną, ale lubię sobie pooglądac co
        dziewczyny mają.

        a co do krytyki o niektórych sklepach że ubrania wyglądają jak ze
        strychu to myślę sobie że to troszke niesprawiedliwe wobec niektórych
        (chodz oczywiście można znaleźć i rzeczy naprawde nie ciekawe)styl
        vintage jest bardzo szeroki, teraz na czasie są lata 80-te, które
        świetnie się odnajdują w towarzystwie współczesnej mody a wręcz w
        vintage schopach można odnaleźć ubrania które do złudzenia
        przypominają te z wybiegów. No ale jest jeszcze ,,twarz" vintake w
        stylu saly jane vintage czy liebemarlien. Niektórzy lubią coś
        bardziej staroświeckiego, czy dziewczęcego.

        no a na początku było sporo komentarzy od osób które chyba nie
        bardzo lubią vintage. dlatego sklepy powinny być różnorodne oby
        tylko nie sprzedawano w nich nowych rzeczy które nie mają nic
        wspólnego ze stylem retro.

        a co do cen to np taki sklep jak decobazar wiem od koleżanki że
        narzuca marżę 40% dla osób u nich sprzedających. jest tam dużo
        towaru bez przerwy ludzie wstawiają tam coś nowego jednak niestety
        chyba połowa rzeczy nie wiele ma wspólnego z vintage. tylko
        niektórzy sprzedający trzymają się stylu retro na poziomie.
        • beautycian Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 02.12.09, 11:38
          Robiłam zakupy chyba już we wszystkich wymienionych vintagebutikach-tych
          starszych oczywiście, ale od pol roku nie robie tam zakupow, bo niestety z
          vintage przerodzily sie one w zwykle second-handy,szmateksy.
          bo czy to np. ma look vintage?
          www.vintageshop.pl/index.php?page=produkt_info&produkt_id=10801
          www.vintageshop.pl/index.php?page=produkt_info&produkt_id=10922
          vintage-agi.pl/sklep/buraczek-3638-659-p-3888.html
          vintage-agi.pl/sklep/tunika-welur-3840-25-p-3883.html
          takie szmatki znajde w osiedlowym szperaczu i bynajmniej nie bede musiala wydac
          tyle kasy

          nie wiem czy kazdy sklep stara sie tylko na poczatku czy po prostu juz nie ma
          tego swietnego towaru vintage na rynku/w hurtowaniach.

          w roznych artykulach wiodoace sklepy jak vintage-agi czy vintageshop w sztuczny
          sposob buduja legendy wokol swoich sklepow jakoby to towar byl wyszukiwany za
          granica, a tymczasem przyjezdza on po prostu tirami do polski i wypowiedz
          vintage-agi o tym jak widziala wlascicielke vintageshop w jednej z opolskich
          hurtowni zdaje sie to potwierdzac.

          nie kupuje juz ani w jednym ani w drugim butiku. kupilam np.w vintageagi
          spodniczke i jakie bylo moje zdziwienie, kiedy po dwoch tygodniach identyczna
          znalazlam w pobliskim secon-handzie, w vintageshop nie odpowiadaja na dodatkowe
          pytania o produkcie i nie robia dodatkowych zdjec aby sie lepiej przyjrzec, a te
          na stronie sa tak male, ze ciuchy wygladaja ladnie, a co z bliska....?

          do szalu doprowadzaja mnie tez te nowo powstale "vintage sklepy" (czytaj zwykłe
          szmateksy), vintage to co najmniej 20 lat, czyli na dzien dzisiejszy odziez
          najwczesniej z lat '80, a kiedy widze w opisach george, atmosphere to wychodze
          ze strony, bo do vintage brakuje im co najmniej 19lat i nie wiem czemu mialabym
          na to wydawac 40-50zł, wole dołozyc 20 zł i kupic cos nowego

          vintage przyszedl z zachodu ale jak zwykle polacy przeinaczja wszysko na swoj
          sposob i otwieraja sklepy online jeden po drugim z ciuchami przyniesionymi z
          pobliskiego second-handu i wystawiaj ceny 40-50zł za szmatki z poprzedniego
          sezonu nazywajac je vintage.

          kiedys na stylografia.pl byly perelki, teraz juz nic podobnego tam nie ma.
          na szczescie sa jeszcze miejsca w internecie, gdzie mozna kupic perelki vintage,
          polecam lowce ciuchhunter i gabinet odnowy na decobazaar.com. maja swietny
          asoryment: skórzane pasy za 14-20zł, sukienki VINTAGE przez duże V za 28-35zł,
          super sweterki,prawdziwe cuda!!!!

          • indianka25 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 03.12.09, 15:15
            zgadzam się z beautycian .te linki do produktów mówią same za
            siebie. vintageshop wstawia czasem bardzo niewłaściwe rzeczy, ta
            koszula niczym szczególnym sie nie charakteryzuje. Nierozumiem jak
            można liczyć na to że taki produkt sie sprzeda zaniżają sobie tylko
            poziom. jeszcze mogę zrozumieć te welurowe bluzki z vintage agi ale
            ta męska koszula to pomyłka.
              • vintazystka Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 09.12.09, 20:43
                liście na blogu jeszcze sporo brakuje:

                dział vintage na walizaart.pl
                madamemumu.pl
                prekursorka.pl
                vintagestylowka.pl
                docassion.pl
                fashiondoctors.pl
                assembleage.com
                nostalgia-vintage-and-handmade.home.pl
                laszafa.pl
                fatalaszki.dobryweb.pl
                modna-kolekcja.pl
                e-ciuszki.eu
                superciuszki.com
                butik-s.home.pl
                vintage-shop.pl

                • cousteau7 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 09.12.09, 22:17
                  Hej, jestem autorką tej listy na stronie:
                  sklepyvintage.blogspot.com/
                  właściwie to współautorką, bo pomagają mi dzielnie szafiarki, dostarczając nowych adresów. Dzięki za kolejne do listy - niestety kilka z tych, które podałaś to strony nieaktualne. Na początku, gdy tworzyłam tę listę chyba dwa tygodnie temu myślałam, że to będzie proste i jasne. Teraz dostaję maile od jakichś stron, które zajmują się sprzedażą końcówek kolekcji i innych "nowych atrakcyjnych ubrań vintage": dla mnie to trochę żenujące, bo jednak wiele można podciągnąć pod słowo "vintage", ale na pewno nie zeszłoroczną kolekcję massimo dutti czy podobne sieciowe "potworki". Inna sprawa to na przykład sklep z twojej listy o nazwie "Vintage-shop", który chyba specjalnie został założony, żeby zmylić klientów szacownego i kultowego Vintageshopu. No cóż. Inn sprawa, że ów samozwańczy sklep jest żenujący. To akurat spory problem - nie jestem wyrocznią, co jest, a co nie jest "vintage", ale na boga: bawełniane bermudy z Nexta nie są rzeczą vintage! Każdy z nas ma jakieś standardy estetyczne, ale z całym szacunkiem Butik-S to naprawdę totalna porażka.
                  Mała dyskusja, która się powyżej pojawiła myślę, że dotyka istotnego problemu. W Polsce nie ma jeszcze swoistej kultury "vintage". Może ma to związek generalnie ze świadomością modową Polaków (doskonale widoczną na tym forum gazety - pardon, ale dyskusje tu prezentowane chyba dla nikogo, interesującego się modą, nie są relewantne...). Z małej wiedzy na ten temat może wynikać krytykowanie cen w sklepach, oferujących towary vintage. Niezorientowanym polecam odwiedzenie zagranicznych stron, zwłaszcza amerykańskich czy brytyjskich i rozeznanie się w cenach, które tam trzeba płacić za ciuchy vintage. Wielka szkoda, że w Polsce, a szczególnie w Wawie, tak mało jest stacjonarnych sklepów vintage: ogromnie by się przydały!

                  --
                  wintydz.blogspot.com
            • goblin.girl Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 06.12.09, 08:15
              robiłam zakupy w kilku z wymienionych tu sklepów i muszę się niestety zgodzic z
              ogólną opinia, że czasem ceny są dużo za wysokie w stosunku do oferty. Podobne
              zjawisko widać zresztą w stacjonarnych second-handach, które tez jadą na fali
              popularnosci szafiarstwa i mody na vintage. W zalewie ciuchów z seciowek sprzed
              paru sezonów w cenie 50 zł za kg w dniu dostawy też coraz ciezej wyłowić coś
              wyjatkowego. Ale osiedlowe szmateksy raczej nie miewają w nazwie vintage, a taka
              nazwa powinna zobowiązywać.
              Czytając krytyczne posty powyzej od razu zalinkowałam sobie polecane przez
              autorki sklepy, których nie znałam i jakoś nie widzę powodu, dla którego te
              akurat miałyby być lepsze niz inne (z wyjatkiem alibaby - ten wyglada ciekawie).
              Na tym tle Vintage Agi moim zdaniem wypada nieźle - nie do końca odpowiada mi
              styl prezentowanych tam rzeczy, ale generalnie nie jest to masówka, ceny nie są
              wywindowane, no i mam stamtąd dwie świetnie kiecki :)
              Vintage Shop - musze się zgodzić z poprzedniczkami, chociaż akurat tam swego
              czasu kupowałam najwięcej. W pewnym momencie jednak stwierdzilam, ze
              przepłaciłam - nie powiem za co, ale więcej się nie skuszę :)
              natomiast ostatnio odkryłam vintageladies.pl i jestem pod wrażeniem. To jest
              autentyczny vintage: większość rzeczy z lat 70, 80 (albo przynajmniej w stylu
              vintage), starannie opisane, dużo fotek. No i
              te cudeńka, które mnie
              zauroczyły, chociaż nie we wszystkich miałabym odwagę wyjsć na ulicę ;) Tu
              naprawdę jest kopalnia różnego rodzaju perełek i trzycyfrowe ceny są moim
              zdaniem uzasadnione, chociaż można znaleźć też świetną ofertę w bardziej
              przystępnych cenach - stwierdzam to ja, która nie mam zwyczaju wydawać na ciuchy
              sum trzycyfrowych ;)
              • maranka Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 06.12.09, 12:03
                Ja uważam , że ceny w vintageladies są mocno przesadzone , co widać
                po aktywności kupujących . Sukienki , w których mogła byĆ na
                sylwestrze moja matka są wycenione na 200-300 zł. !!! nie
                wiedziałam , że mam takie bogactwo w szafie.A tak na marginesie skąd
                wiecie , że to prawdziwy vintage - ma jakiś certyfikat , paragon z
                lat 70-80-tych czy tylko na oko ? Np. ta torebka za 300 - czerwona
                skóra - piękna ale dlaczego vintage ?
                A może sie nie znam i się czepiam ?Napiszcie swoje zdanie... pzdr.
        • indianka25 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 19.12.09, 17:28
          problem z polskim vintage polega na tym że w naszym kraju jest
          deficyt rodzimych perełek z przed lat, spowodowany ciężką sytuacją
          polityczną-gospodarczą przez ostatnie dziesięciolecia. Przypomnijmy
          sobie czasy kiedy za jans'y sprowadzone z ameryki ludzie sie
          zabijali. Komunizm. Kraj był biedny a w sklepach tylko tandetne
          masówki o które i tak często trzeba było się bić w kolejkach. My
          cieszymy się perełką z lat 80 czy 70 z secend handów, tymczasem
          amerykanie bez trudu mogą znaleźć na pchlich targach sukienki z lat
          40-stych czy nawet 20-stych. Wystarczy spojrzeć na etsy. rzeczy z
          secend handów przyjeżdzają z zachodu,który od lat docenia urok ubrań
          vintage. Może właśnie najpiękniejsze stroje zostają tam, my możemy
          cieszyć się tym co pozostaje po selekcji. Niestety nie możemy się
          pochwalić dużą kolekcją z babcinych szaf. mi po mojej babci
          pozostała tylko 90-letnia cukiernica. za którą jej bardzo dziękuję.
      • ofelia1982 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 21.12.09, 00:07
        Well, od czasu do czasu zaglądam do jakichś "wintydżowych" sklepów
        on-line i przyznam, że ceny mnie odstraszają. Do tego zawsze
        dochodzi koszt wysyłki - w przypadku pojedynczych egzemplarzy mija
        się z celem kupowanie on-line (bluzka za 10zł i wysyłka 10zł..).
        Zwłaszcza jak widzę takie ciuszki za takie ceny (pierwsze lepsze
        przykłady):
        Używana koszula dżinsowa za
        39zł + wysyłka

        No sorry, ale w pierwszym lepszym lumpie kupię takie coś za 4zł..
        W piątek za zawrotną cenę 50zł nabyłam ŁĄCZNIE: spódnicę ołówkową
        Marks&Spencer wełna w pepitkę, spódnicę wełnianą (tulipan), 2
        apaszki a la Hermes, piękny jasnożółty kardigan jakiejś włoskiej
        firmy, fioletowy szal i nowy szalik z metkami biały z pomponikami...
        Pominę już fakt, iż w styczniu są już wyprzedaże i za 39zł to kupię
        przecenioną NOWĄ rzecz - o tym Właściciele vintage shopów zdają się
        nie pamiętac..
        Dla mnie niestety idea takich sklepów jest chybiony przy założeniach
        TAKICH cen..
        • maranka Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 21.12.09, 15:14
          ja wczoraj w wiekim szoku kupiłam piekna marynarkę wełnianą Wallis
          za całe 5 zł./ żadnych oznak używania/ pewnie gdyby był napis
          vintage to musiałabym dać conajmniej stówę- swoją drogą to niezły
          interes wyszukiwać w lumpeksach tanie rzeczy a potem wystawiać dwa
          albo trzy razy drożej - nawet na starych ciuchach mozna zarobić -
          wystarczy trochę ideologii i PR
          • lady_agrest Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 21.12.09, 22:43
            jest tu sporo osób które lubią krytykować takie sklepy,a nawet samą ich
            ideę.takie osoby nie rozumieją w ogóle kultury vintage.tu nie chodzi o stare
            szmaty.tu chodzi o bezcenne i niepowtarzalne egzemplarze,które są wartością samą
            w sobie,jakąś pamiątką ze starych lat.można to porównać do mebli antyków.jeśli
            ktoś woli masowe chińskie ciuchy i meble z ikei powielane w tysiącach
            egzemplarzy to ok, ale nie musi od razu pisać że vintage jest bezwartościowe.
            ponadto irytują mnie komentarze jaki to wspaniały biznes sklep vintage,jakie to
            proste znaleźć kilka szmatek i sprzedać drogo.znajdźcie mi perełki z lat '50 ,a
            chętnie je od was odkupie,o wiele drożej.
          • drobny_cwaniaczek Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 01.01.10, 17:02
            "niezły interes wyszukiwać w lumpeksach tanie rzeczy a potem wystawiać dwa albo trzy razy drożej"...

            sklep z indywidualną grafiką - 1500,00zł
            w miarę dobra lustrzanka plus obiektyw - 4000,00zł
            oświetlenie, tło, manekin - 1500,00zł
            sensowne pozycjonowanie - rachunek za miesiąc ok. 1000,00zł

            Tanich rzeczy z lumpeksów nikt nie kupuje, nikomu nie są potrzebne. Klientki szukają wyłącznie perełek. Owe perełki wcale nie muszą mieć czterdziestu lat. Rzeczy mają być atrakcyjne i atrakcyjnie zaprezentowane. To z kolei wymaga wiele zachodu i wiele pracy. A ceny muszą być po prostu rozsądne, na ile kto ceni swój towar i swoją pracę. To tyle. Niezły interes. Bułka z masłem. Banalny banał. Nieprawdaż?...

            • indianka25 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 05.03.10, 21:48
              Musze powiedzieć, że jestem ostatnio ogromnie rozczarowana poziomem vintage shopu, stwierdziłam że ten sklep stoi w miejscu. Maja ciekawe torebki i okulary czasem buty i parę ubrań również, ale większość rzeczy jest nieciekawa, workowata i niemodna. mało jest typowych urokliwych sukienek w stylu vintage o dobrym kroju i wzorze, jeśli już są to takie z dziwną długością. Podobno Panie sprowadzają towar z zagranicy-szczerze..nie widać tego, chyba tylko po akcesoriach. Moje negatywne uwagi wzięły się stąd że porównałam stronę Vintage shopu z A&E-Ich nowa sesja do książki stylu jest piękna, a poza tym AE świetnie wpisuje się w nowe trendy... No i ceny, ceny!!!
      • pachnidlo77 Re: Sklepy vintage on-line (ranking) 24.11.16, 13:19
        Zdecydowanie polecam butik www.BlackLemonVintage.com, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Zjawiskowe ubrania w stylu vintage damskie i męskie w różnych rozmiarach. Markowe ubrania i niewiarygodnie niskie ceny.

        blacklemonvintage.com/
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka