Dodaj do ulubionych

Domar/ Meblobuk i Meble Wrzosowa/ nie polecam

IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 22:02
Wybrałam się kiedyś pięknego dnia na rekonesans meblowo-kuchenny do "Domaru".

Meblobuk

Nie polecam firmy Meblobuk. Już po 5 min. rozmowy z panią wiedziałam, że na pewno nie zamówię u nich mebli. Przyniosłam pani kartkę z wyrysowanymi wymiarami kuchni. Chciałam, żeby mi zaprojektowała i narysowałam jakiś konkretny układ (ja się na tym nie znam, jestem z zupełnie innej branży) i wyceniła. Pani wzięła ołówek do ręki i nawet nie wiedziała, jak za bardzo się do tego zabrać. Ponieważ mam w kuchni taki "uskok" to pani była zupełnie zdezorientowana, co ma tam wstawić, żadna szafka jej nie pasowała. W końcu pani zrezygnowała i stwierdziła z rozbrajającym uśmiechem, ze ona się jednak musi poradzić projektantki. Katastrofa....Potem wziela ode mnie maila. Przesłała mi wycenę nawet nie wiem za co konkretnie. W mailu była tylko kwota z wyssana z palca i nic więcej. Nawet nie wiem, za jakie szfaki, za jaki materiał, co. Porażka.

Każda szanująca się firma produkująca meble kuchenne powinna zatrudniać osobę w biurze, taką która jest po architekturze lub przynajmniej ma jakieś pojęcie o czym mówi. A nie panią ładnie uśmiechajacą się i wymalowaną, która jest dosłownie zielona z rzeczy, które sprzedaje.

Mało tego. Kilka razy powtarzała, że jeżeli zmówienie złożę w jej firmie do 30.03 oczywiście na kwotę min. 12.000zł to dostanę zmywarkę Whirpool za 1 zł. Super.


Meble Wrzosowa

Meble Wrzosowa też nie polecam. Pani na dzień dobry poinformowała mnie, że żeby zrobić projekt to projektant musi przyjechac do domu (Wrocław 300zł, poza Wro 500zł). Potem oczywiście kwota ta jest odejmowana od całości. Ale tylko wówczas, gdy się u nich zamówi. Jak się nie zamówi-pieniądze przepadają. Pani sama zresztą stwierdziła, że klienci często rezygnują. Wcale się nie dziwię. Jak mi przysłała mailem wycenę (taka zrobioną na szybko u nich w biurze-musiałam sama mówić, co ma gdzie być, zero jakichkolwiek sugestii z pani strony) to się złapałam za głowę: ok. 18.000zł + montaż 10% wartości zamówienia. Dodam tylko, że u konkurencji ceny tej samej kuchni z tych samych materiałów są w granichach: 8-12.000zł. No comment more:)


Odradzam stanowczo te 2 firmy w Domarze.
Obserwuj wątek
    • koala801 Re: szukam frajera ? 11.02.11, 13:14
      Prawie ze wszystkim, co piszesz projektancie, zgodzę się. Za dojazd i projekt trzeba zapłacić, sprawa oczywista, tak, jak za meble. Pretensje, co do ceny też są nieuzasadnione, każdy kupuje za tyle na ile go stać. To, że Wrzosowa wyceniła drożej niż inne firmy, znaczy tyle, że jest po prostu droższa. Nikt do zamawiania właśnie tam nie zmusza, zwlaszcza, że konkurencja tansza.
      Jednak zrobienie zwykłego kosztorysu mebli to nie znowu wielka łaska ze strony obsługi danej firmy i taka osoba powinna orientować się w temacie i potrafić coś zasugerować, odradzić lub doradzić. Mówię tu o zwykłym rysunku i koncepcji na papierze, na podstawie dostarczonych wymiarów. Po to tam jest, a zrobienie kosztorysu i pierwsze wrażenie dla klienta, to pierwszy krok do podjęcia decyzji o pomiarze, projekcie i zakupie, a wtedy nie powinno być już pretensji o koszty.
      • Gość: projektant wnętrz Re: szukam frajera ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 16:51
        pamietam czasy kiedy sam siedziałem i miałem takie pytania
        po zrobieniu koncepcji na papierze , BO DO WYCENY COŚ TRZEBA JEDNAK ZROBIC klient łapał kartkę nie pytając czy moze to zabrac
        -:)
        ładnie to tak ?

        ja oczywiscie mówiłem zawsze ze : tak oczywiscie , to dla pana , na kogo mam wystawic pokwitowanie ?
        i juz najczesciej przechgodziła ochota do bazpłatnego zabierania mojej badzi co bądz pracy
        bo projekt to nie to co komputer narysuje a to co projektant wymysli
        projekt na komopie to jedynie owzwierciedelenie pomysłu projektantra
        oczywiscie ze ładniej wyglada ale koncepcja to głowa a nie rece czy komp

        wycebna rzecz jasna mam byc baezpłatna
        ale juz projetk nawet reczny to juz nie
        dlaczego ?
        bo ten co dostał nawet cos za darmola to i tak rzadko wracał
        najczesciej wcale
        z tym rysunkiem szedł dalej twierdzac ze projekt to on juz ma
        ten projekt którego u mni enie cenił
        to był dobry zeby w innej firme słuzył do wyceny

        projektant jak nazwa wskazuje projektuje
        i za to powinien dostawac kase
        i to zadna dziwna sprawa
        tak jak lekarz bierze kase za leczenie
        nie dając przeciez gwarancji wyleczenia
        a przy meblach klient oczekuje gwarancji jednak ?
        -:)

        • koala801 Re: szukam frajera ? 11.02.11, 18:18
          Do wyceny wystarczy, aby projektant narysował rzut z góry z mniej więcej ustawieniem szafek, uwzględniając, co tam klient chce mieć, czy musi, a nie rysowanie każdej szafki w kolorach kredkami z uwzględnieniem kształtu frontu i kolorów kafelków:) Zaznaczając, że kolejność ustawienia nie ma znaczenia dla ceny. Znaczenie ma, jaki tam sobie standard zażyczy. Bo nie uwierzę, że jakiś projektant w ciągu 5min podczas wizyty klienta, który chce kuchnie powiedzmy na powierzchni 40m2, wyrysuje mu projekt na kartce. Może co najwyzej zagospodarować mniej więcej ściany wg tego, co chce klient. Taka wycena zresztą zawsze jest orientacyjna.
          Wyobraźmy sobie sytuacje, zresztą podobną do tej, którą opisuje autorka wątku.
          Przychodzi do Ciebie zielona z niewiedzy klientka z rysunkiem kuchni i mówi, że chce wycenę. Ma taki uskok w kuchni i nie wie, co z tym zrobić. A Ty jej mówisz: a ja wiem i nie powiem, dopóki kasy nie zobaczę. Albo rysujesz jej tam kilka kwadratów oznaczających szafki, mówisz 10000zł, ona pyta, ale za co? A Ty jej: dowiesz się, jak zapłacisz za to moje dzieło projektowe na tej kartce w kratkę z marginesem. No bez przesady!
          Założę się, że nie zamówi u Ciebie kuchni. A chyba nie o to chodzi.
          Co innego projekt koncepcyjny, a co innego parę mazów na kartce w sklepie, w którym chodzi o sprzedaż konkretnego produktu. Zwłaszcza, gdy bierze się pod uwagę konkurencję na rynku mebli.
          Koncepcje można zarysować słownie, aby skusić klienta do dalszych działań, ale trzeba mieć do tego gadane:) Jak usłyszy wizję, to sobie ją też wyobrazi:)
    • Gość: Kasia Re: Domar/ Meblobuk i Meble Wrzosowa/ nie polecam IP: *.play-internet.pl 10.03.11, 14:42
      Piszesz,że nigdy nie spotkałaś się z braniem kasy za samą wycenę i chcesz powiedzieć, że np idziesz do architekta i mówisz chce postawić dom ile on będzie kosztował?. Co on ci odpowie od 150 000 do 2000000. Aby zrobić dokładną wycenę takiego domu, trzeba uwzględnić z jakich materiałów będzie on wykonany, znać dokładne wymiary tego pomieszczenia itp. więc należy zacząć pracę od zrobienia projektu. Podobnie jest z pracą projektanta mebli, musi znać dokładne pomiary , materiał,poświęcić swój czas i przekazać pomysły-musi zacząć od projektu. Musi ustalić gdzie i co może stać, gdzie są podłączenia, skosy i czy da się coś takiego rozwiązać konstrukcyjnie..także ceny kuchni też mogą znajdować się w granicach od 1000 zł do 50 000zł. Można zrobić wycenę kuchni na szybko ,ale może ona okazać się zupełnie inna po wykonaniu całkowitego projektu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka