Gość: beti
IP: *.u.wavenet.pl
04.04.05, 23:02
po przeprowadzce. No nie wiem, o co jej chodzi, Whirpool, dokładnie dwa lata
i 3 miesiące, funkcjonowała bez zarzutu, a teraz nowe mieszkanko jej się nie
spodobało i żarówka tzn. okolice ścianki przy żarówce nagrzewają się
strasznie. Mąż wykręcił tę zarówkę, więc mieliśmy ciemność w lodówce, jakoś
chodziła i byłó zimno. Ale zamrażarka strasznie mrozi dla odmiany, w ciągu
dwóch miesięcy tworzy się tyle szronu, że trzeba rozmażać całóść, a wcześniej
prawie rok chodziła bez wyjmowania wtyczki z gniazdka.... I pomóżcie, proszę!!