ceramika nie do pary - czy to się może udać?

31.05.05, 14:05
Planuję właśnie urządzenie łazienki. Chciałabym mieć kwadratową umywalkę
(joop, keramag), ale kibelek innej firmy (ego, koło). Elementy te nie będą ze
sobą bezpośrednio sąsiadować, oba widoczne będą jedynie z pozycji wanny. Jak
myślicie, czy to ma szansę dobrze wyglądać? Czy ktoś z was zaryzykował
połączenie ceramiki z różnych modeli/firm w jednym pomieszczeniu?
    • firevixen Re: ceramika nie do pary - czy to się może udać? 31.05.05, 14:19
      Myślę, że może się udać, jeśli te elementy nie gryzą się pod względem stylu, a
      najlepiej, jak znajdzie się coś, co je połączy, jakiś motyw przewodni. Ja mam w
      jednej łazience kibel i umywalkę V&B, ale z różnych serii (umywalka podblatowa,
      więc maksymalnie neutralna), a wannę jakiejś nieznanej firmy kupioną w
      Castoramie (bo była największa na rynku). Wszystkie te elementy łączy kształt -
      owal i i wg. mnie jest OK. Na dole w małym wc mam umywalkę i kibel Keramag z
      jednej serii i nie widzę różnicy w spójności stylistycznej pomiędzy tymi dwiema
      łazienkami.
    • agata_to_ja Re: ceramika nie do pary - czy to się może udać? 31.05.05, 14:46
      Mam kibelek Ego, ale połączony z okrągłą umywalką firmy Hatria (śliczna!). Nie
      wiem natomiast, jak się obły kształt Ego będzie komponował z kwadratową umywalką.
      • Gość: mery Re: ceramika nie do pary - czy to się może udać? IP: *.catv.net.pl 02.06.05, 20:03
        ja mam wanne hoescha, umywalka duravitu no i kibelek kohlera, a wybralam tak ,
        bo chcialam wszytsko w prostakacie i jest bardzo dobrze...
Pełna wersja