kuchnia otwarta czy zamknięta?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:39
Na forum Muratora znalazłam wątek, w którym 90% piszących żałuje, że zrobiło
kuchnię otartą na salon. Smród*, hałas, brzydkie widoki, koniecznosc ciągłego
sprzątania, jednym słowem - tragedia. Sama zawsze byłam przeciwniczką
otwartych kuchni, to jest ładne tylko w zurnalach, u znajomych nigdy mi się
nie podobało. Tymczasem w mieszkaniu, które kupujemy jest własnie taka
kuchnia. Postawienie scianki bardzo zaciemniłoby oba pomieszczenia i myślę,
co robić? Drzwi przesuwane? Jakaś zagradzająca ścianka np. 110 cm (ale wtedy
smród* i tak bedzie).

* smród = zapach smazonej ryby czy bigosy ofkors:)
    • blaszany_dzwoneczek Re: kuchnia otwarta czy zamknięta? 17.05.06, 14:25
      To może poszukajcie innego mieszkania? Po co kupować z otwartą kuchnią jeśli
      tego nie lubisz? Poszukaj mieszkania z oddzielną kuchnią.
      • dembski.pl Re: kuchnia otwarta czy zamknięta? 17.05.06, 15:00
        częściowo zamknij, przerzuc kuchnię w najdalszy kat i dobra wentylacja, sam
        miałem Otwarta kuchnię wiele lat i było super. Teraz niestety nie mam:( Ale jak
        mam robic "ludkom" kuchnie to namawiam na otwarte, więcej plusów niz minusów.
        • Gość: Jola Re: kuchnia otwarta czy zamknięta? IP: *.crowley.pl 18.05.06, 08:29
          mam identyczny dylemat. nie kupię innego mieszkania, bo naszukalam się przez
          kilka miesięcy, mieszkanie jest super-hiper (samo mieszknaie, blok i okolica
          oraz cena:),a otwarta kuchnia jedynym detalem, który mnie zastanawia.
          prawdopodobnie przez jakiś czas przetestujemy, jak się mieszka w takiej otwartej
          przetrzeni (chcemy jednak zrobić częsciowe zamkniecie np. suwane drzwi czy
          ściankę). no i inwestujemy w dobrą wentylację, jak radzi dembski:) oraz w cichą
          lodówkę i cichą zmywarkę. sama ejstem ciekawa, jak bedzie, bo również zawsze
          byłam przeciwniczką takiego rozwiązania. ale może się myliłam?:)
          może powinnaś pogadać z jakims architektem wnętrz, oni mają doświadczenie i mogą
          coś sensownego podpowiedzieć?
          • bea75 Re: kuchnia otwarta czy zamknięta? 18.05.06, 10:56
            a ja wręcz zmieniłam ustawienie ścian tak aby mieć kuchnię otwartą - również
            czytałam forum Muratora i nieco się wystraszyłam tej decyzji - ale przynajmniej
            wiem juz na co zwrócić szczególną uwagę dzięki czemu mogę uniknąć wielu błędów
            które popełniały osoby niezadowolone z takiego rozwiązania
            również inwestuję w ciche AGD i dobry wyciąg - kapustę raz w roku chyba
            przeżyję, rybę mogę upiec w "rękawie", zmywarka pomoże mi ukryć wszystko co
            normalnie piętrzyłoby się w zlewie
            dla mnie ważne jest to że mam większą przestrzeń i będąc w kuchni nadal mogę
            być w kontakcie z osobami które są w pokoju, a co najważniejsze mieszkanie jest
            po prostu ciekawsze
            na koniec dodam że jeszcze nie mieszkam ;-D więc biorę pod uwagę że mój zachwyt
            może zniknąć ;-)ale wiedząc co moze mi przeszkadzać mogę zrobić wszystko żeby
            to zminimalizować i cieszyć się otwartą kuchnią
    • Gość: maluśka Re: kuchnia otwarta czy zamknięta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:58
      Smażąc rybę nawet w zamkniętej kuchni, "smród" czuć wszędzie. Tego sie nie uda
      uniknąc przy najlepszym nawet okapie. Może być mniej wyczuwalne, gdy bedzie
      miał on dobrą wydajność, gdy tuż po gotowaniu włączysz turbo, ten ekstra
      przycisk wydajności. A co ścianki - moze szklane pustaki? Możesz to zobaczyć na
      www.muratordom.pl/6971_3448.htm . Może nie najpiękniesze rozwiązanie, no
      cóż. Dużo też zależy od tego jak długa jest powierzchnia wspólna między salonem
      a kuchnią...
      Zyczę powodzenia w szukaniu rozwiązania.
    • Gość: kaja Re: kuchnia otwarta czy zamknięta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:00
      Jest dokładnie tak, jak napisała Jola: mieszkanie jest prawie idealne, poza tą
      kuchnią i nie chcę innego. Kto mieszka w Warszawie, ten wie, jak trudno jest
      znaleźc cokolwiek. A nam się udało bardzo bardzo fajne mieszkanie, tylko ta
      otwarta kuchnia... Nie myślę o całkowitym zamknięciu, bo to prawda, że taki
      układ przestrzeni jest ładniejszy i sprzyja życiu rodzinno-towarzyskiemu.
      Natomiast pełne otwarcie - nie! Na watku w Muratorze jest fajne zdjęcie, takie
      suwane drzwi. Pomysł ze szkłem/luksferami też jest dobry, myslałam już o tym,
      bo dodatkowo odpadłby tu problem zaciemnienia pomieszczeń, o którym wspominałam
      w pierwszym poscie. Mam tylko nadzieję, że uda mi się wymyślić (z architektem)
      coś ładniejszego, bo faktycznie to, co na zdjęciu jest "takie se":)
      Najbardziej chciałabym mieć kuchnio-jadalnię plus oddzielnie salon, ale w moim
      przyszłym mieszkaniu niestety nie uda się tego zrobić (chyba), może metrażowo
      tak (35 m), ale okien by zabrakło...
      • Gość: kaja Re: kuchnia otwarta czy zamknięta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 12:03
        O to:
        www.takmieszkam.pl/archiwum/nr10/obrazki/projekty/2.jpg
    • Gość: se no to jestem w tych 10% IP: *.012-5-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 18.05.06, 12:15
      bo mialam kuchnie otwarta przez 6 lat i bardzo sobie chwalilam. Po pierwsze
      dlatego, ze nienawidze gotowac i zamkniecie w kuchni i zwiazane z tym uczucie
      banicji nasilaloby moja nienawisc, po drugie, w oryginale kuchnia byla
      mikroskopijna i jej otwarcie pozwolilo ciut powiekszyc ciag roboczy. Sprzet do
      zabudowy,cicha zmywarka, wyciag z moca dobrana do wielkosci pomieszczenia i
      problem zapachow ani balaganu nie istnial. Za kilka miesiecy przeprowadzam sie
      do nowego domu i kuchnia obowiazkowo bedzie otwarta.
    • karawoj otwarta 18.05.06, 14:15
      Jutro odbieram klucze do nowego M3 z otwarta kuchnia (tu projekt :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=41950632 )
      Miedzy pokojem, a ta kuchnia postawie murek taki powiedzmy do wysokosci
      parapetu, za murkiem od strony kuchennej bedzie stal stól, a przejscia zostawie
      90-100cm.
      Poza tym kapuste i rybe czuc nie tylko w mieszkaniach z zamknietymi kuchniami,
      ale juz na klatce! A gdy tylko ten "smrodek" czuje to zazdroszcze, ze ktos
      bedzie mial dobry bigosik.
      • dembski.pl Re: otwarta 19.05.06, 16:50
        karawoj:)
        • aski68 Re: otwarta ! 20.05.06, 16:40
          Właśnie sprzedałem mieszkanie w którym jest kuchnia otwarta i wprowadzam się do
          innego w którym z pokoju, zrobiłem kuchnię otwartą :) choć miałem "normalną"
          Uwielbiam otwarte kuchnie :)
          Można coś w niej robić jednocześnie rozmawiając ze znajmym który wpadł na bigos
          :)) można mieć oko na dziecko, czy żonę ;)
          A sprzątać to i zamknietej(osobnej) trzeba.
          Polecam otwarte kuchnie

          pzdr
          • anulaaa Re: otwarta ! 20.05.06, 22:57
            ja mam ankes i już powiedziałam mężowi,że w nastepnym mieszkaniu obowiązkowo
            robimy tak samo:)

            powiem tak-jak już się smaży to się otwiera okno i jest ok:P
            a że trzeba sprząać? a co-w kuchni zamkniętej nie sprząta się?:P
        • karawoj Re: otwarta 26.05.06, 09:52
          ?
    • kmkasia Re: kuchnia otwarta czy zamknięta? 26.05.06, 16:00
      a ja mam zamkniętą kuchnię (na własne, życzenie) tyle, że dużą z jadalnią i też
      jestem zadowolona.
Pełna wersja