Dodaj do ulubionych

co to jest metr bieżący?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 15:42
Obserwuj wątek
    • Gość: emma Re: co to jest metr bieżący? IP: *.pienista.net 14.12.06, 23:20
      A ja wiem o co chodzi... Pytanie dotyczy metra bieżacego zabudowy
      zaprojektowanej i wykonanej przez firme zajmujacą się robieniem mebli na wymiar.
      Chcąc kupić meble kuchenne na wymiar trzeba liczyć się zkosztami, przewaznie w
      firmach licza za metr bieżacy...koleżanka pytała czy metr biezacy licza jako
      całośc z szafkami dolnymi i górnymi czy osobno, czy może po cokolikach...pa
                • Gość: ałtor nie chciałem sie wcinać w taki idiotyczny temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 09:56
                  nie chciałem sie wcinać w taki idiotyczny temat
                  ale jak przeczytałem to co napisała emma i poprzednik
                  to mało sie nie posikałem ze smiechu

                  policzenie po scianie i po cokolikach daje róznice ok 1,8 mb
                  bo przeciez cokoły sa od sciany ok 60 cm
                  iwec w kształcie litery C zabudowa daje ok 1,8 mb mniej po cokołach

                  to chyba rozsadne

                  ale to rybka
                  a jak jedna sciana jest tylko dół ,np jak jest zabudowa barku na pokuj?

                  pomijam sprawę ze wycena wg metra kuchni to kretynizm
                  tak wyceniaja tylko ,nawet nie partacze ale wrecz oszusci

                  wiec podanie ceny za metr ,a niech klient sam sobie liczy jak chce : po scianie
                  czy po cokołach ,to jego brocha
                  to własnie swiadczy o tym ze to kit
                  bo jak wyjdzie za mało to cie zapytają : jak liczyłas po scioanie czy po
                  cokołach?


                  kupiłas kiedyś kiełbase czy telewizor na metry ?
                  albo ksiazke , na kartki ?
                  alo co innego ?
                  ludzie : moze tak rozum na gramy kupić ,chociaz trochę
                • figa828 Re: co to jest metr bieżący? 16.12.06, 23:42
                  Witajcie, znalazłam na stronie firmy Telma zgłoszenie, które można wysłac w
                  celu wyceny zabudowy kuchni. Jest tam pojecie ilośc mebli i do tego odnośnik
                  "W tym polu należy wpisać długość zabudowanych ścian (np. kuchnia ma wymiary
                  3x3m i na dwóch sąsiednich ścianach mają być zamontowane meble, to ilość mebli
                  wynosi 6mb, dodatkowo należy odjąć 0,6m, ponieważ w narożniku meble się
                  nakładają, co daje 5,4mb, jeżeli w kuchni będą znajdować się takie elementy
                  jak: wyspa czy półwysep, to należy to uwzględnić w ilości mebli)"
                  Może to cos wyjaśni...
                  pozdrawiam
                  • lol975 Re: co to jest metr bieżący? 21.12.06, 04:37
                    Różnica pomiędzy m2 i mb. zabudowy kuchni jest bardzo duża. Chodzi mianowicie o
                    to, że szafki dolne i górne maja pewną wysokość. Jeśli teraz te wysokości
                    dodasz do siebie, jest to przeważnie 1,54 m, więc po pomnożeniu przez 1 m dł.
                    zabudowy wychodzi 1,54 m2. Wiele firm (zwłaszcza tych drogich), żeby ci
                    zamieszać w głowie podaje cenę za 1m2 (patrząc na fronty), czyli tak naprawdę
                    za 0,65 mb. zabudowy kuchni. Dla przykładu firma "X" podaje cenę za 1m2 = 1500
                    zł, a firma "Y" za 1mb. 2000 zł, która jest droższa? Oczywiście firma "X",
                    ponieważ u nich mb. zabudowy tak naprawdę kosztuje nie 1500 zł a 2310 zł.
                    Firma "Y" jest tańsza i to sporo, bo u nich płacąc 2000 zł za mb zabudowy,
                    wychodzi 1300 zł za 1m2. To przecież najzwyklejsza matematyka na poziomie
                    szkoły podstawowej.
                    Podstawowa sprawa: należy uważnie czytać bądź słuchać, a nie od razu podniecać
                    się ceną, bo takie zachowanie prowadzi właśnie do wspaniałego przepłacania.
                    Warto jeszcze się upewnić, czy podawana cena jest netto czy brutto oraz czy
                    uwzględnia również montaż. Również na tym polu dochodzi do wyciągania błędnych
                    wniosków.
                    • anatola_k Re: co to jest metr bieżący? 21.12.06, 13:55
                      Uciekaj gdzie pieprz rośnie od takiej oferty mebli kuchennych.Nigdy nie podadzą Ci
                      takiej ceny, która faktycznie będzie cena ostateczną za Twoją kuchnię.A jak
                      jeszcze podając cenę za metr dodadzą, że cena ostateczna wyniknie z projektu i
                      szczegółowego określenia wyposażenia szafek,uchwytów,zawiasów,prowadnic itd. to
                      chcą tylko zatrzymać Cię w swojej firmie atrakcyjnie niską ceną.Porównać ceny
                      różnych firm możesz tylko w oparciu o bardzo konkretny plan zabudowy swojej
                      kuchni z dokładnym określeniem co ma gdzie być i jakie.
                      • lol975 Re: co to jest metr bieżący? 03.01.07, 02:31
                        Jeśli będzie bardzo atrakcyjna cena, to na pewno masz rację.
                        Jednak nawet bardzo dokładne wyceny nie powiedzą wiele o zastosowanych
                        materiałach. Drobny przykład: widoczne krawędzie płyt na korpusach szafek mogą
                        być wykończone standotronem (zwykły papier) lub PCV 0,5; 1; bądź 2 mm grubości.
                        Różnice cenowe pomiędzy tymi wykończeniami są stosunkowo nieduże, jednak w
                        trwałości jest kolosalna. W przypadku papieru jest duże prawdopodobięństwo, że
                        te mebelki to typowa sieczka (masowa tania produkcja) lub manufaktura garażowa.
                        Szuflady mogą np. być tandemboxy Blum z systemem blumotion (samodomykające się)
                        lub dość podobne marki szuflada tandembox wprawdzie kilkakrotnie tańsze od
                        Bluma, ale bez jakiejkolwiek gwarancji. Blum daje wieczystą gwarancję. To samo
                        jest z frontami, można je np zafornirować byle jak w garażyku lub wykonać tak,
                        jak trzeba na odpowiednich prasach. Różnicy nie zauważysz od razu, za to
                        wyjdzie wszystko po jakimś czasie.
                        Jeszcze jedno, nie myśl przypadkiem, że jak pójdziesz do studia, to musi być
                        wszystko super. Tam też bywają fajansiarze nastawieni na maximum zysku, a co Ty
                        później z tym zrobisz, to już nie ich problem, okres gwarancji to to
                        przetrzyma. Widziałem już trochę takich kwiatków łącznie z blatami, na których
                        laminat był przetarty już po 2 latach eksploatacji (a nie powinno tak być nawet
                        po 10). Faktem jest, że te blaty były nieznanego producenta, natomiast cała
                        kuchnia była w dość atrakcyjnej cenie. Pytanie tylko czy stać Cie na wymianę
                        blatów (wcale nie taka tania zabawa) lub całej zabudowy kuchni np. po 3-4
                        latach? Sprawdź więc co dostajesz za konkretną cenę, bo sama cena bez takiej
                        informacji nic nie daje i nie może być wykładnią czegokolwiek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka