Gość: Tara
IP: 10.200.4.*
05.02.07, 11:00
Witam,
poruszę wielokrotnie już poruszany temat dotyczący za i przeciw tym markom.
Rodzice stoją przed faktem zakupu pralki. Obecnie mają leciwą już Monte
Biancko... badziewie od pocku. Teraz to już kiepsko płucze, nie wypłukuje
dobrze płynu do płukania, a poza tym moim zdaniem niszczy nieco ubrania.
Ja z mężem mamy Candy Eclypsa. Mąż kupił ją ok. 6 lat temu i jest ok.
Odłamało się co prawda dosyć szybko pokrętło termostatu, ale jakoś sobie
radzimy :) Sama pralka pierze delikatnie, dobrze wypłukuje i (odpukać)
działa. Fakt, nie mamy dzieci, więc nie jest używana codziennie, tylko 1-2
razy w tygodniu.
Z tego co czytam i słyszę w sklepach obecnie najbardziej polecaną praką jest
Bosh albo Siemens (zresztą w tej chwili to jeden koncern). O Candy słyszałam,
że nie są najlepsze. Ale chciałabym wiedzieć skąd taka opinia?
Generalnie mam wrażenie (po doświadczeniach z lodówką), że im nowsze modele
tym gorsze. Co innego jeżeli ktoś ma pralkę, czy lodówkę od 6 i więcej lat i
twierdzi, że mu działa bez zarzutów, a co innego jeżeli ktoś kupił ten sprzęt
w ciągu ostatnich 3 lat, bo przez te lata wiele się zmieniło. O lodówkach
Whirlpool słyszałam dobre opinie, kiedy 3 lata temu kupowałam swoją, a
jaczęła mi się psuć już na gwarancji to usłyszłam, że odkąd połączyli się z
Polarem to już nie ten sam Whrlpool, teraz to Bosh jest dobry. Działa latami.
No tak, tylko latami do działa Bosh sprzed 5 i więcej lat, to pewnie i
Whirlpoole robiono wtedy lepsze.