Dodaj do ulubionych

suszarka elektryczna do ubrań- zbędny bajer?

IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.04.07, 18:55
Czy naprawdę korzysta się z tego na codzień ? czy tylko od święta ? i czy prawdą jest , że nie trzeba prasować ubrań?
Chciałabym ją postawić na pralce , ale zastanawiam się czy nie spadnie , jak pralka zacznie trząść sie w czasie wirowania?.
Obserwuj wątek
    • vascator Re: suszarka elektryczna do ubrań- zbędny bajer? 07.04.07, 19:44
      Osobna suszarka jest GENIALNA.Fantastyczna sprawa.Ale prasowac i tak troche
      trzeba,cudow niema.No i niestety ciut pradu to ciagnie.Ale jesli pralka ma 1200
      obr,to suszenie nie potrwa dlugo.

      Hehe,jesli postawisz od,po prostu,tu jasne,ze zleci :) ,jeszcze jak pralka bez
      sterowania.Ale tego sie nie stawia tak ło,sa do tego specjalne uchwyty,w
      serwisach trzeba spytac,oni maja patenty na takie rzeczy.Do tego pralke trzeba
      zaistalowac w "plytach unieruchamiajacych",zeby nie rzucalo.Pozatym,pralka
      powinna byc ta z nowszych,ktore sa sterowane i do wirowania rozpedzaja sie powoli.
    • Gość: lea Re: suszarka elektryczna do ubrań- zbędny bajer? IP: *.magma-net.pl 26.04.07, 08:55
      Od dwóch miesięcy jestem szczęśliwą posiadaczką suszarki do ubrań marki Miele z
      bębnem plaster miodu. Jest używana po każdym praniu, po prostu dobieram
      odpowiedni program. Faktycznie ubrania są "wytrzepane" z wszelkiego rodzaju
      paprochów, a przede wszystkim sierści naszego domowego kota :) Prasowanie jest
      albo zbędne, albo takie - pro forma. Pranie pięknie pachnie, jest miękkie i
      przewiane.
      Myślę, że inne marki też się sprawdzą, ważne by miały możliwość dobierania
      trybów suszenia i by można wkładać cały wsad z pralki - 6 kg. Przynajmniej przy
      bawełnie.
      Polecam wszystkim, zwłaszcza rodzinom, które często piorą!
    • barti84 Re: suszarka elektryczna do ubrań- zbędny bajer? 08.05.07, 18:19

      Bardzo przydatna rzecz!!! Nie przejmujesz sie pogodą i pierzesz, nie wieszasz
      po mieszkaniu prania, nie wilgocieje... super sprawa. Z pralki prasuję
      wyłącznie koszule i spodnie reszty nie potrzeba. Bluzy i koszulki nie są az tak
      pomięte...
      Suszarka stoi na pralce, są tej samej firmy Miele. No i jeszcze nie spadła.
      Pralka nie jest mocowana na stałe. Stoi po prostu w kącie w łazience na
      plytkach i grunt, że trzyma poziom. Nowe modele pralek już nie wibrują tak jak
      starsze.
      Mnie się wydaje, że aż tyle prądu nie zjada. Ale jest to bardzo wygodne.
      Wkładasz wyprane pranie do suszarki i za godzinke wyciągasz suche. Jesli możesz
      to kup, bo na prawdę warto.
      A i jeszcze jedno. Ja akurat włączam opcję z wyżsżą temperaturą i mi od razu
      sterylizuję, jesli tak to można nazwać. I rzeczy się nie niszczą :)
      • Gość: jarek Re: suszarka elektryczna do ubrań- zbędny bajer? IP: *.toya.net.pl 08.05.07, 23:32
        Kasia - włączasz program szafa+ i jest jak wiór.
        Ja tego nie robię bo nie lubię , suszarka ma miernik wilgotności i sama
        sygnalizuje koniec - bez względu na to jaki był czas pierwotnie.
        Czyli - była 1 g po 30 min maszyna uznaje że już , koniec (to przykład).
        Fakt zaraz po otwarciu suszarki ubrania wydają się jakby wilgotne , ale po
        wyjęciu moment i to odparowuje - jest suche.
        Ja ustawiam w miarę potrzeby szafa lub do prasowania , ale w tym ostatnim
        trzeba ciuszki dosuszyć zwyczajnie na czymś zawiesić na 30min(lub
        prasować).pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka