Dodaj do ulubionych

Kotara, nad wanną...

19.07.07, 17:35
Niektórzy praktykują to, że nad wanną jest lekki stelaż i kotara, która
zasłania wannę. Mój facet koniecznie chce takie coś, a mnie się wydaje, że
taka cerata, to szpeci łazienkę. Jest wiecznie mokra, a na dole obślizgła.

A Wy co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • miron1977 Re: Kotara, nad wanną... 19.07.07, 19:01
      ja z koniecznosci mam taka kotare od 1,5 roku. Sprawdza sie. Jesli ma sie
      wanne, a chce wziac sie prysznic to takie wyjscie jest najszybsze i najtansze.
      Czy szpeci lazienke, to kwestia gustu. Mozna przeciez dobrac taka, ktora bedzie
      pasowac i do wystroju lazienki, i do gustu wlasicieli. Co do wiecznej wilgoci i
      byciu obslizga to... jakos nie zuwazylem.
    • mna Re: Kotara, nad wanną... 19.07.07, 22:31
      Pisałam o tym niedawno ze jest to rozwiazanie moze mało eleganckie ale bardzo
      praktyczne. KAbiny nawannowe ze szkła trzeba mys i wycierać do sucha zeby nie
      szpeciły łązienki zaciekami taką zasłonkę naley tylko uprać od czasu do czasu.
      Ponadto w kwestii kabin tonie mam doświadzenia ale wydaje mi sie ze jest kłopot
      ze złozenim ich bo montowane są na tej samej scianie co bateria wiec nawet jak
      złoz.ysz to odstaje prze baterie. A moze sa inne rozwiazania kompletnego
      złozenia na drugiej sciance?
    • mna Re: Kotara, nad wanną... 19.07.07, 22:35
      I jkescze a propos oślizłosci rzeczywiscie jakiś grzyb moze sie rozowijać jak
      sie ją zsuwa po myciu bez wysuszenia totak jak w szparach wanny czy brodzika
      ale kotara kosztuje niedużo i można ją sobie zmienić nawet raz na rok choć ja
      ny mielismy swoją przez 4 lata a zapleśniała dopiero teraz jak od roku
      mieszkaja lokatorzy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka